Z przygodą na ty Strona Główna



Z przygodą na ty

Forum Miłośników Przygody im. Pana Samochodzika

• FAQ • Szukaj • Użytkownicy • Grupy
• Rejestracja • Zaloguj • Album
Puzzle
Forum w mediach

Zagadka kryminalna sprzed 5300 lat (prawie) rozwiązana
Autor Wiadomość
zbychowiec 
Administrator



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 4629
Wysłany: 2017-06-07, 12:32   Zagadka kryminalna sprzed 5300 lat (prawie) rozwiązana

Coś dla TomaszKa.
Inspektor bawarskiej policji pomógł Muzeum Archeologii Południowego Tyrolu rozwikłać zagadkę zabójstwa sprzed 5 tysięcy lat. Znane są już z grubsza motywy mordercy, ale sam morderca nie został jeszcze zidentyfikowany.

http://wyborcza.pl/7,7540...y.html#BoxGWImg


Rekonstrukcja wyglądu zamordowanego Otziego.

Trochę o ofierze, czyli Otzim:
https://pl.wikipedia.org/wiki/%C3%96tzi
_________________
Przygodo, powiedz mi swe imię.
 
 
Nemsta 
Forowy Badacz Naukowy
Łajza archeologiczna



Dołączył: 13 Wrz 2014
Posty: 2140
Skąd: Wyk
Wysłany: 2017-06-08, 17:54   

Artykuł w GW jest na tak kiepskim poziomie, że żal to komentować!
_________________
 
 
zbychowiec 
Administrator



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 4629
Wysłany: 2017-06-08, 19:13   

Nemsta napisał/a:
Artykuł w GW jest na tak kiepskim poziomie, że żal to komentować!

No tak, jest tam sporo nieścisłości i uproszczeń... Przydałoby się opisać inne teorie dotyczące śmierci, jak i pewne dodatkowe fakty związane ze znalezionym Otzim (które kłócą się z teoriami opisanymi w "Gazecie"). A komentarz by się przydał tak czy siak, bo w końcu to bardzo ciekawy temat...
_________________
Przygodo, powiedz mi swe imię.
 
 
TomaszK 
Moderator



Wiek: 56
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 4074
Wysłany: 2017-06-14, 20:20   

Sprawa Otziego robi postępy. Kiedy go znaleziono padła teoria że zmarł z wyziębienia. Zrobiono nawet RTG ale nic nie wykazało. Potem okazało się, że tuż poza krawędzią zdjęcia twkiło kamienne ostrze od strzały, co zmieniło bieg śledztwa, zwłaszcza że w tym miejscu było przecięcie skóry bez śladów gojenia. A co znaleźli tym razem, bo niestety artykuł mi się nie otwiera ?
_________________
 
 
zbychowiec 
Administrator



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 4629
Wysłany: 2017-06-14, 22:14   

TomaszK napisał/a:
Sprawa Otziego robi postępy. Kiedy go znaleziono padła teoria że zmarł z wyziębienia. Zrobiono nawet RTG ale nic nie wykazało. Potem okazało się, że tuż poza krawędzią zdjęcia twkiło kamienne ostrze od strzały, co zmieniło bieg śledztwa, zwłaszcza że w tym miejscu było przecięcie skóry bez śladów gojenia. A co znaleźli tym razem, bo niestety artykuł mi się nie otwiera ?

Główne tezy inspektora policji (wg. "Gazety") to:
1) Doszło do zabójstwa.
2) Otzi stoczył ze swoim przyszłym zabójcą walkę, z której wyszedł cało. Następnie zabójca śledził go kilka dni, szukając dobrej okazji, aby go załatwić z ukrycia.
3) Okazja nadarzyła się, Otzi dostał strzałę w plecy.
4) Motywem zabójstwa nie był raczej rabunek (zabójca zostawił broń Otziego na miejscu zbrodni, a była tam m.in. 60-centymetrowa ciupaga z miedzianym ostrzem, bardzo dbale wykończona, i kołczan z 14 strzałami) a zemsta.
Dość mocno to koliduje z informacjami dostępnymi w sieci (m.in. z angielskojęzyczną Wikipedią, gdzie za najbardziej prawdopodobną podaje się hipotezę, że Otzi zmarł od ciosu w głowę).


Ciupaga Otziego z miedzianym ostrzem
_________________
Przygodo, powiedz mi swe imię.
 
 
TomaszK 
Moderator



Wiek: 56
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 4074
Wysłany: 2017-06-15, 13:01   

Trochę ryzykowna jest teza, że walka odbywała się na raty i nie miała charakteru rabunkowego, bo przy zmarłym znaleziono wartościowe przedmioty. To jest chyba teoria zbudowana na podstawie współczesnych kryminałów, a nie znajomości realiów epoki. Nie chce mi się wierzyć, żeby zabójca nie zabrał zmarłemu broni, skoro wojny odbywały się wtedy głównie po to, żeby na pobitym przeciwniku zdobyć łupy.
Może zaniesienie w góry zmarłego wodza, było taką formą pochówku ? To by tłumaczyło pozostawienie przy nim wartościowych przedmiotów.
Nawiasem mówiąc w Polsce też znaleziono taka starą mumię (chyba już o tym pisałem). To było w latach 70-tych, w torfowisku na Orawie. Młoda kobieta, bez śladów obrażeń, za to tuż obok znaleziono drewniany wózek. Sądząc po odzieży, była dużo młodsza od Otziego, ale sprawa jest równie tajemnicza.
_________________
 
 
zbychowiec 
Administrator



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 4629
Wysłany: 2017-06-15, 20:56   

TomaszK napisał/a:
Nie chce mi się wierzyć, żeby zabójca nie zabrał zmarłemu broni, skoro wojny odbywały się wtedy głównie po to, żeby na pobitym przeciwniku zdobyć łupy.

Też mam z tym problem. Sam bym się skusił na taką ciupagę...

TomaszK napisał/a:
Może zaniesienie w góry zmarłego wodza, było taką formą pochówku ? To by tłumaczyło pozostawienie przy nim wartościowych przedmiotów.

Ta hipoteza jest obecnie uznawana za bardzo prawdopodobną, tzn. śmierć w walce a potem uroczysty pogrzeb dokonany przez współplemieńców.
_________________
Przygodo, powiedz mi swe imię.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo. Template GreyBlue v 0.2 created by Nasedo.
Zaprzyjaźniona strona: Poszukiwacze skarbów
Poszukiwacze skarbów