Z przygodą na ty Strona Główna



Z przygodą na ty

Forum Miłośników Przygody im. Pana Samochodzika

• FAQ • Szukaj • Użytkownicy • Grupy
• Rejestracja • Zaloguj • Album

Kamperomarzenia
Autor Wiadomość
VdL 
Zlotowicz



Wiek: 47
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 2897
Skąd: dokąd
Wysłany: 2017-06-06, 21:23   Kamperomarzenia

Kamperomarzenia,

Nie ukrywałem tego, że moim faworytem zawsze był i jest VW T3 Westfalia.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Jest to samochód z duszą, klasyczny chociaż już nie tak archaiczny ( moim zdaniem). Na pewno jego największą zaletą jest funkcjonalność i praktyczne wykorzystanie każdego wolnego miejsca. Przy okazji podróżuje się nim łatwo, jak zwykłym busem. Zaletą jest podnoszony dach i pełne wyposażenie kempingowe kuchenka, lodówka, zlew, ogrzewanie. Niestety dobre egzemplarze osiągają już ceny późniejszych modeli .
Pomyślałem sobie, że w tym właśnie wątku będziemy mogli przedstawiać swoje rozważania na ten temat .

Jeśli macie jakieś doświadczenia z podróżowaniem z namiotem, przyczepą lub kamperem. To zapraszam do dyskusji. Możemy też się tutaj sprzeczać co jest lepsze namiot, przyczepa czy kamper. Motocykliści też mają głos.

Dyskusję najlepiej rozpocząć od początku i tutaj w odniesieniu do Zlotu na Loarą chciałem zaproponować wątek przyczep namiotowych.

https://sprzedajemy.pl/przyczepa-namiotowa-duza-praktyczna-sprawdzona-legnica-6bea9f-nr187601
https://www.olx.pl/oferta...D5-IDlzNcS.html
Obrazek

Przejrzałem giełdę internetową i pomyślałem sobie, że to może być nowy początek przygody.
Przyczepa namiotowa jest lekka i niska. Łatwo się z takim zestawem jeździ i łatwo rozkłada. Poza tym budżet niski, przyzwoite przyczepy to koszt zakupu pomiędzy 1.500-2.500 zł. Co Wy na to ?
_________________
Ostatnio zmieniony przez VdL 2017-06-09, 08:34, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
VdL 
Zlotowicz



Wiek: 47
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 2897
Skąd: dokąd
Wysłany: 2017-06-14, 14:58   

Rozwijam temat, dzisiaj przedstawie samochód kempingowy ROMER, który został zbudowany w Niewiadowie. W dawnych zakładach przyczep kempingowy powstała seria samochodów zbudowanych na podwoziu Fiata Ducato.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Ciekawa to konstrukcja, jak widać bez alkowy, czyli sypialni nad kabiną kierowcy. Jeździłem tym samochodem, prowadząc to auta trzeba zwrócić szczególną uwagę na ciasne zakręty, gdyż szerokość osi jest różna (z tyłu jest szerszy), można pieszym przejechać po nogach. Ścina zakręty.
Koszt zakupu do 200.000 zł, co w przypadku kaperów to bardzo przyzwoita cena.
_________________
Ostatnio zmieniony przez VdL 2017-06-14, 15:02, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
johny 
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7447
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-06-14, 20:08   

Wspaniały! :-)
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Osiołkowi w żłoby dano...

 
 
panna Monika 
Zlotowicz



Dołączyła: 04 Sie 2013
Posty: 464
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-06-17, 17:54   

Przyczepy i kampery to jedno z moich niezrealizowanych marzeń, raz tylko byłam na weekend w przyczepach. Także oglądam z ciekawością Wasze posty.
_________________
 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 10171
Wysłany: 2017-06-17, 18:44   

panna Monika napisał/a:
Przyczepy i kampery to jedno z moich niezrealizowanych marzeń,

Ja mam podobnie. :564:
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
VdL 
Zlotowicz



Wiek: 47
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 2897
Skąd: dokąd
Wysłany: 2017-06-17, 19:47   

Macie nie tylko oglądać. , ale brać czynny udział w tworzeniu tematu. :-)

Marzy mi się aby powstała grupa kamperowa na naszym forum.
_________________
Ostatnio zmieniony przez VdL 2017-06-17, 19:49, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
johny 
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7447
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-06-18, 15:45   

zbychowiec napisał/a:
Trzeba założyć grupę w takim razie, wymyślić jej nazwę i wybrać jednogłośnie prezesa (wiadomo kogo)

Ta jest! Prezesa mamy wybranego przez aklamację! :-D
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Osiołkowi w żłoby dano...

 
 
VdL 
Zlotowicz



Wiek: 47
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 2897
Skąd: dokąd
Wysłany: 2017-06-18, 22:37   

johny napisał/a:
zbychowiec napisał/a:
Trzeba założyć grupę w takim razie, wymyślić jej nazwę i wybrać jednogłośnie prezesa (wiadomo kogo)

Ta jest! Prezesa mamy wybranego przez aklamację! :-D

Ja wam dam aklamację, wybory i to jawne. :-D
_________________
 
 
VdL 
Zlotowicz



Wiek: 47
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 2897
Skąd: dokąd
Wysłany: 2017-06-19, 17:45   

Kolejną ciekawą zabudową i coraz bardziej popularną jest zabudowa kempingowa zbudowana na zwykłym samochodzie dostawczym. Powstaje coraz więcej firm specjalizujących się w tego typu zabudowach. Zaletami tego typu zabudowy są przede wszystkim łatwe i sprecyzowane wyposażenie, koszt zabudowy oraz niższa eksploatacja (niższe opłaty autostradowe, promowe oraz zużycie paliwa). Ponad to łatwość prowadzenia. Bardzo często tego typu zabudowy wykorzystywane są jako biura mobilne. Taką zabudowę można wykonać na samochodzie używanym.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
_________________
Ostatnio zmieniony przez VdL 2017-06-19, 17:48, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
johny 
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7447
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-06-19, 19:23   

Lał, podoba mnie się to! Też fajne rozwiązanie.
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Osiołkowi w żłoby dano...

 
 
VdL 
Zlotowicz



Wiek: 47
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 2897
Skąd: dokąd
Wysłany: 2017-06-20, 16:59   

Możemy również pomyśleć o wynajęciu busów bez kierowcy, jeśli koszty uczestnictwa nas będą przerastać.
Bus 9 osobowy kosztuje 191 netto na dobę, kaucja 1000 i ubezpieczenie i assistance. Minusem jest to, że nie jedziemy wszyscy razem i potrzeba przynajmniej 2 kierowców na bus.
zdjęcie poglądowe
Obrazek
_________________
Ostatnio zmieniony przez VdL 2017-06-20, 17:01, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 10171
Wysłany: 2017-06-20, 18:25   

zbychowiec napisał/a:
[(tu jeszcze trzeba by porównać, czy cena autobusu zawiera paliwo

Według informacji od johny'ego w cenie wynajęcia jest już wliczone paliwo.

zbychowiec napisał/a:

- znacznie mniejsze ryzyko wysokich kosztów w razie wykruszenia się jakiegoś zlotowicza (w przypadku autobusu po prostu trzeba bulić za niego cały koszt minus zaliczka,

Zaliczka, zaliczka i jeszcze raz zaliczka. To jest do ogarnięcia.
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
VdL 
Zlotowicz



Wiek: 47
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 2897
Skąd: dokąd
Wysłany: 2017-06-27, 15:44   

Znalazłem na pewnym portalu bardzo klimatyczne autko:

Ford Transit 380
Rocznik 1983
przebieg 228.000km
silnik 2.0 benzyna /LPG, moc 78KM
cena wyjściowa 3.750 euro

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
_________________
 
 
panna Monika 
Zlotowicz



Dołączyła: 04 Sie 2013
Posty: 464
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-06-27, 18:51   

Fantastyczny. I jaka dobra cena.
_________________
 
 
TomaszK 
Moderator



Wiek: 56
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 4954
Wysłany: 2017-06-27, 22:13   

Tak się wszyscy zachwycacie kamperami, a czy ktoś z Was spędził w takim urlop ? Bo maszyna wygląda na dość masywną i trudną nie tylko w prowadzeniu, ale także w parkowaniu.
_________________
 
 
VdL 
Zlotowicz



Wiek: 47
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 2897
Skąd: dokąd
Wysłany: 2017-06-27, 22:37   

TomaszK napisał/a:
Tak się wszyscy zachwycacie kamperami, a czy ktoś z Was spędził w takim urlop ? Bo maszyna wygląda na dość masywną i trudną nie tylko w prowadzeniu, ale także w parkowaniu.


Myślę, że nie pod warunkiem jeśli podejdzie się do tego tematu filozoficznie.

To inny wymiar czasoprzestrzeni, jedzie się na urlop i tyle. Jesteś kamperem w górach, prognozy mówią, że będzie przez klika dni padać. Nad morzem lub nad jeziorami będzie pogodnie. Składasz krzesełka, zwijasz tropik i za 7 godzin jesteś w miejscu gdzie jest ciepło, przytulnie i słonecznie. Jesz rybkę lub kaszankę z grilla na wolnym powietrzu i cieszysz się widokiem. To substytut wolnego człowieka.
Głowna zasada to się nie spieszyć.
Możesz być w wielu miejscach jeśli tylko chcesz.
Możesz poznać wielu ciekawych ludzi. itd

Parkowanie i jazda tym ustrojstwem, to kwestia wprawy.

To kwestia nastawienia.
_________________
 
 
Yvonne 
Moderator



Wiek: 39
Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 7655
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-06-27, 22:48   

TomaszK napisał/a:
Tak się wszyscy zachwycacie kamperami, a czy ktoś z Was spędził w takim urlop ?


Jeszcze nie :-)
VdL napisał/a:
Myślę, że nie pod warunkiem jeśli podejdzie się do tego tematu filozoficznie.

To inny wymiar czasoprzestrzeni, jedzie się na urlop i tyle. Jesteś kamperem w górach, prognozy mówią, że będzie przez klika dni padać. Nad morzem lub nad jeziorami będzie pogodnie. Składasz krzesełka, zwijasz tropik i za 7 godzin jesteś w miejscu gdzie jest ciepło, przytulnie i słonecznie. Jesz rybkę lub kaszankę z grilla na wolnym powietrzu i cieszysz się widokiem. To substytut wolnego człowieka.
Głowna zasada to się nie spieszyć.
Możesz być w wielu miejscach jeśli tylko chcesz.
Możesz poznać wielu ciekawych ludzi. itd

Parkowanie i jazda tym ustrojstwem, to kwestia wprawy.

To kwestia nastawienia.


Podoba mi się to, co napisał VdL. Bardzo mi się podoba :-)
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

Ostatnio zmieniony przez Yvonne 2017-06-27, 22:48, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
VdL 
Zlotowicz



Wiek: 47
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 2897
Skąd: dokąd
Wysłany: 2017-06-27, 23:13   

zbychowiec napisał/a:
Właśnie. Kamper = sielanka + luz :D

Ciekawe matematyczne równanie. :-D
_________________
 
 
grim_reaper 
Głodny przygód



Wiek: 41
Dołączył: 27 Cze 2017
Posty: 293
Wysłany: 2017-06-27, 23:39   

Moje kamperomarzenie ..... :-)
Mowia, ze marzenia sie czasem spelniaja.
Moze czas napisac pierwszy w zyciu list do Sw. Mikolaja :-D
Kamper na kataklizm i na codzien.

zetros 5.jpg (75,38 KB)
Obrazek

zetros3.jpg (129,49 KB)
Obrazek

zetros 4.jpg (155,22 KB)
Obrazek

zetros 2.jpg (176,25 KB)
Obrazek

zetros 1.jpg (106,39 KB)
Obrazek

_________________
„Przygoda warta jest każdego trudu.”
 
 
grim_reaper 
Głodny przygód



Wiek: 41
Dołączył: 27 Cze 2017
Posty: 293
Wysłany: 2017-06-28, 00:07   

Hmmm .... wlasnie odnosni eceny zaczynaja sie schody.
Ow schody maja dosc wysokie stopnie niestety.
Cena troszke boli - okolo 800 tys euro powyzszy model.
Jednak sa tez sporo ponizej lecz bez quada.
_________________
„Przygoda warta jest każdego trudu.”
 
 
grim_reaper 
Głodny przygód



Wiek: 41
Dołączył: 27 Cze 2017
Posty: 293
Wysłany: 2017-06-28, 00:43   

Kusi mnie zakup kampera. Domku n akolach ale wlasnie wiekszego kalibru. Chcialbym objechac kraje skandynawskie. W sumie i Europa tez ma sporo do zaoferowania.
_________________
„Przygoda warta jest każdego trudu.”
 
 
johny 
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7447
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-06-28, 07:26   

U ła! :shock:
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Osiołkowi w żłoby dano...

 
 
irycki 
Żądny przygód
Pan Motocyklik



Wiek: 51
Dołączył: 22 Cze 2016
Posty: 855
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2017-06-28, 09:16   

VdL napisał/a:

Myślę, że nie pod warunkiem jeśli podejdzie się do tego tematu filozoficznie.

To inny wymiar czasoprzestrzeni, jedzie się na urlop i tyle.
[...]
Głowna zasada to się nie spieszyć.
Możesz być w wielu miejscach jeśli tylko chcesz.
Możesz poznać wielu ciekawych ludzi. itd
[...]
To kwestia nastawienia.


Reczywiście ładnie napisane, :) . Ale ja rozmawiałem z człowiekiem który spędził kamperem wakacje na Bałkanach i miał odczucia bardzo mieszane. Nie żeby negatywne, ale mieszane.

Po pierwsze, w kamperze w południowych krajach jest gorąco. Chyba że ma się klimę. Ale klima == prąd, a za prąd na kempingach liczą podobno jak za zboże. To samo zresztą dotyczy przyczep. Namiot pod tym wględem łatwiej wychłodzić .

Drugi problem jest taki, że człowiek jest jak żółw - wszędzie taszczy ze sobą swój domek. Siedzieli na jakimś fajnym kempingu gdzieś niedaleko Dubrownika, zachciało im się do tego Dubrownika wyskoczyć na pół dnia - co teraz? Komunikacji publicznej nie było albo im z jakiegoś powodu nie pasowała, trzeba jechać kamperem. Czyli zwinąć altankę, pozbierać krzesełka i stoliki, generalnie zwinąć właściwie wszystko, bo jak zostawić na kempingu ponton, krzesła i tak dalej skoro się jedzie? Już pomijam omawianą wczęsniej kwestię wjazdu do miasta i parkowania.

Generalnie konkluzja jego była taka - no można sobie raz tak pojechać, zobaczyć jak to jest, ale drugi raz już w to nie wchodzi. Gdyby już, to bierze przyczepę. Trudniejsza w manewrowaniu, ale ciągniesz ją tylko od kempingu do kempingu, a potem po okolicy jeździsz normalnie. A graty zostawiasz w przyczepie.
_________________

Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.
 
 
PawelK 
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 3834
Wysłany: 2017-06-28, 10:00   

irycki napisał/a:

Generalnie konkluzja jego była taka - no można sobie raz tak pojechać, zobaczyć jak to jest, ale drugi raz już w to nie wchodzi. Gdyby już, to bierze przyczepę. Trudniejsza w manewrowaniu, ale ciągniesz ją tylko od kempingu do kempingu, a potem po okolicy jeździsz normalnie. A graty zostawiasz w przyczepie.


To wszystko zależy od tego czego się oczekuje od wyjazdu.
W Stanach często widzi się buso-kampery (czyli większe niż zwykłe kampery) z osobówkami na sztywnym holu.
Na F1 standardowo jeżdżą goście wielkimi kamperami, którzy ustawiają się na polach naprzeciwko torów i z dachów oglądają, jednocześnie obserwując wyścig w TV z satelity.
_________________
Warunki na zgrupowaniach miałyśmy bardzo dobre! Wszystko to zasługa naszego prezesa i nie jest prawdą, że dach przeciekał, szczególnie, że prawie nie padało
Ostatnio zmieniony przez PawelK 2017-06-28, 18:46, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
VdL 
Zlotowicz



Wiek: 47
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 2897
Skąd: dokąd
Wysłany: 2017-06-28, 20:44   

PawelK napisał/a:
irycki napisał/a:

Generalnie konkluzja jego była taka - no można sobie raz tak pojechać, zobaczyć jak to jest, ale drugi raz już w to nie wchodzi. Gdyby już, to bierze przyczepę. Trudniejsza w manewrowaniu, ale ciągniesz ją tylko od kempingu do kempingu, a potem po okolicy jeździsz normalnie. A graty zostawiasz w przyczepie.


To wszystko zależy od tego czego się oczekuje od wyjazdu.
W Stanach często widzi się buso-kampery (czyli większe niż zwykłe kampery) z osobówkami na sztywnym holu.
Na F1 standardowo jeżdżą goście wielkimi kamperami, którzy ustawiają się na polach naprzeciwko torów i z dachów oglądają, jednocześnie obserwując wyścig w TV z satelity.


Zawsze są plusy dodatnie i plusy ujemne.
Ja bym to nazwał ewolucją kamperową. Większość użytkowników kamperow zaczynało od namiotów poprzez przyczepy kempingowe aby skończyć na kamerach. Nie każdy do tego się nadaje. Mam kolegę który tak wlasnie zaczynał i nadal tak spędza wolny czas. Jeździ VW t2 westfalia. z '68.
Większość ludzi urlopy spędza w hotelach AI.
_________________
 
 
PawelK 
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 3834
Wysłany: 2017-06-28, 20:52   

Cytat:
Ja bym to nazwał ewolucją kamperową. Większość użytkowników kamperow zaczynało od namiotów poprzez przyczepy kempingowe aby skończyć na kamerach. Nie każdy do tego się nadaje.


To wszystko zależy. My np. nie zdecydowaliśmy się na kampera w Australii, ale lecąc do Stanów spotkaliśmy sporą grupę Polaków, którzy kolejny rok z rzędu lecieli właśnie na taki urlop - kamper dla rodziny (4 czy pięć rodzin) i jazda w kraj. Jednocześnie, jedno z moich marzeń - Namibia - nie wyobrażam sobie, żeby można było zwiedzać inaczej niż samochodem z namiotem na dachu.
Takie coś.



Cały smak wyprawy, gdy jedzie się przez park narodowy i spotyka na drodze dzikie zwierzęta a nocuje się na kempingach ogrodzonych stalowym ogrodzeniem i drutem kolczastym (cały czas kojarzy mi się to z zeribą z W pustyni i w puszczy) ma właśnie taka konstrukcja samochodu. Wtedy można poczuć, że jest się w czarnej Afryce.
_________________
Warunki na zgrupowaniach miałyśmy bardzo dobre! Wszystko to zasługa naszego prezesa i nie jest prawdą, że dach przeciekał, szczególnie, że prawie nie padało
 
 
VdL 
Zlotowicz



Wiek: 47
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 2897
Skąd: dokąd
Wysłany: 2017-06-28, 21:03   

:573: [quote="PawelK"]
Cytat:

To wszystko zależy. My np. nie zdecydowaliśmy się na kampera w Australii, ale lecąc do Stanów spotkaliśmy sporą grupę Polaków, którzy kolejny rok z rzędu lecieli właśnie na taki urlop - kamper dla rodziny (4 czy pięć rodzin) i jazda w kraj. Jednocześnie, jedno z moich marzeń - Namibia - nie wyobrażam sobie, żeby można było zwiedzać inaczej niż samochodem z namiotem na
Cały smak wyprawy, gdy jedzie się przez park narodowy i spotyka na drodze dzikie zwierzęta a nocuje się na kempingach ogrodzonych stalowym ogrodzeniem i drutem kolczastym (cały czas kojarzy mi się to z zeribą z W pustyni i w puszczy) ma właśnie taka konstrukcja samochodu. Wtedy można poczuć, że jest się w czarnej Afryce.

Dokładnie, każdy coś dla siebie znajdzie.
Można też i tak:

http://www.chrisnet.webd....usczady2003.htm
Ja też dużego kamperami bym nie kupił, bo co z nim robić przez resztę roku. No chyba że VW t3 westfalię z podnosżony dachem . To takim autem można od biedy jeździć po mieście.
_________________
 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 10171
Wysłany: 2017-06-28, 21:05   

VdL napisał/a:

Ja też dużego kamperami bym nie kupił, bo co z nim robić przez resztę roku.

Jak to co? Mieszkać w nim. :-)
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
VdL 
Zlotowicz



Wiek: 47
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 2897
Skąd: dokąd
Wysłany: 2017-06-28, 21:21   

Przedstawiałem Wam już przyczepę namiotową SkiF. Znalazłem kolejny plus tej przyczepy, mianowicie można ją przechowywać stawiając ją pionowo gdzieś pod ścianą na czarnych odbojnikach.
Obrazek
_________________
 
 
johny 
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7447
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-06-29, 20:58   

A coś takiego widzieli? Zdjęcie zrobione na granicy HR-SLO. Zbudowana Toyota Hilux. Dla mnie bomba!
Obrazek

Obrazek
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Osiołkowi w żłoby dano...

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo. Template GreyBlue v 0.2 created by Nasedo.