Z przygodą na ty Strona Główna



Z przygodą na ty

Forum Miłośników Przygody im. Pana Samochodzika

• FAQ • Szukaj • Użytkownicy • Grupy
• Rejestracja • Zaloguj • Album
Puzzle
Forum w mediach

Polskie filmy i seriale z dawnych lat
Autor Wiadomość
Yvonne 
Moderator



Wiek: 39
Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 6240
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-04-21, 18:54   

zbychowiec napisał/a:
Właśnie spełniam jedno ze swoich marzeń pijąc herbatkę w restauracji ze "Spotkania w bajce".


Nie znam tego filmu.
Widzę, że kręcili go w Sandomierzu. Jesteś tam teraz, Zbychowiec?
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
zbychowiec 
Administrator



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 4787
Wysłany: 2017-04-21, 18:58   

Yvonne napisał/a:
zbychowiec napisał/a:
Właśnie spełniam jedno ze swoich marzeń pijąc herbatkę w restauracji ze "Spotkania w bajce".


Nie znam tego filmu.
Widzę, że kręcili go w Sandomierzu. Jesteś tam teraz, Zbychowiec?

W rzeczy samej :)
_________________
Przygodo, powiedz mi swe imię.
 
 
Yvonne 
Moderator



Wiek: 39
Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 6240
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-04-21, 18:59   

Ale masz fajnie!
Pozdrów ode mnie Sandomierz :-)
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
zbychowiec 
Administrator



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 4787
Wysłany: 2017-04-21, 19:04   

Yvonne napisał/a:
Ale masz fajnie!
Pozdrów ode mnie Sandomierz :-)

Pozdrowiłem, Sandomierz też pozdrawia :D
_________________
Przygodo, powiedz mi swe imię.
 
 
johny 
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6563
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-04-21, 19:52   

I ojca Mateusza pozdrów! :-D
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
http://johny.uchwycone-chwile.pl


 
 
TomaszK 
Moderator



Wiek: 56
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 4179
Wysłany: 2017-04-21, 20:05   

Możesz odwiedzić mojego wnuka, jest teraz z mamą u drugich dziadków, w Nowej Dębie. To tylko 30km od Sandomierza. Pozdrówki.
_________________
 
 
zbychowiec 
Administrator



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 4787
Wysłany: 2017-04-25, 18:39   

TomaszK napisał/a:
Możesz odwiedzić mojego wnuka, jest teraz z mamą u drugich dziadków, w Nowej Dębie. To tylko 30km od Sandomierza. Pozdrówki.

Ja tam tylko pół godzinki byłem. Tyle co na szybką herbatkę na rynku :)
_________________
Przygodo, powiedz mi swe imię.
 
 
Yvonne 
Moderator



Wiek: 39
Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 6240
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-05-05, 12:41   

Czy ktoś oglądał polski kryminał z 1971 roku "Brylanty pani Zuzy"?

Dzisiaj na TVP Kultura o 17:10.
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 41
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 9233
Wysłany: 2017-05-12, 12:10   

Dla tych co lubią "Pogranicze w ogniu" dziś ciekawa propozycja Canal+:
Polscy szpiedzy - Jerzy Sosnowski
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
johny 
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6563
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-05-12, 13:04   

Czesio1 napisał/a:
Dla tych co lubią "Pogranicze w ogniu" dziś ciekawa propozycja Canal+:
Polscy szpiedzy - Jerzy Sosnowski

Nie tylko dla tych co lubią Pogranicze... Czytałem o Sosnowskim książkę Zacharskiego - Rotmistrz. To był absolutny geniusz i artysta w swoim fachu. Chciałbym mieć taki dar jak on "pozyskiwania sympatii" kobiet! :-D
Szkoda tylko, że polskie Państwo postąpiło z nim jak postąpiło.
Z przyjemnością obejrzę program.
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
http://johny.uchwycone-chwile.pl


 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 41
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 9233
Wysłany: 2017-05-12, 13:33   

johny napisał/a:

Nie tylko dla tych co lubią Pogranicze... Czytałem o Sosnowskim książkę Zacharskiego - Rotmistrz.

Ja również czytałem tę książkę. A teraz czyta ją Milady, tylko coś długo Jej z tym schodzi :027:
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Mysikrólik 
Zlotowicz
harcerz


Wiek: 41
Dołączył: 16 Lip 2013
Posty: 1651
Wysłany: 2017-05-12, 13:40   

Cytat:
Szkoda tylko, że polskie Państwo postąpiło z nim jak postąpiło.


Tak to chyba jest ze szpiegami, że jak przyjdzie co do czego, to mocodawcy się odwracają.

Parafrazując:
O szpiegach to się fajnie czyta w książkach przygodowych, ale samemu być szpiegiem to nie zabawa. ;-)
_________________
 
 
johny 
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6563
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-05-12, 13:42   

Mysikrólik napisał/a:
Tak to chyba jest ze szpiegami, że jak przyjdzie co do czego, to mocodawcy się odwracają.

Niestety jego główny mocodawca i patron zmarł w 1935 i odtąd zaczęły się jego problemy.
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
http://johny.uchwycone-chwile.pl


 
 
Mysikrólik 
Zlotowicz
harcerz


Wiek: 41
Dołączył: 16 Lip 2013
Posty: 1651
Wysłany: 2017-05-12, 14:02   

johny napisał/a:
Mysikrólik napisał/a:
Tak to chyba jest ze szpiegami, że jak przyjdzie co do czego, to mocodawcy się odwracają.

Niestety jego główny mocodawca i patron zmarł w 1935 i odtąd zaczęły się jego problemy.


Chodziło mi bardziej o władze państwowe.
_________________
 
 
Milady 
Moderator



Wiek: 28
Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 1302
Skąd: Bezludna Wyspa
Wysłany: 2017-05-12, 14:15   

Czesio1 napisał/a:
Ja również czytałem tę książkę. A teraz czyta ją Milady, tylko coś długo Jej z tym schodzi :027:


O kurde... :oops: :oops: :oops: :oops:
_________________
Lubimy towarzystwo, ale nie możemy znieść ludzi cały czas koło siebie. Więc gdzieś się gubimy, potem wracamy i znów znikamy w diabły.

 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 41
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 9233
Wysłany: 2017-05-12, 14:23   

Milady napisał/a:
Czesio1 napisał/a:
Ja również czytałem tę książkę. A teraz czyta ją Milady, tylko coś długo Jej z tym schodzi :027:


O kurde... :oops: :oops: :oops: :oops:

:-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
oldmalarz 
Głodny przygód
artysta malarz



Wiek: 49
Dołączył: 15 Lis 2016
Posty: 306
Skąd: ze świata malarstwa
Wysłany: 2017-05-13, 07:58   

johny napisał/a:
Chciałbym mieć taki dar jak on "pozyskiwania sympatii" kobiet! :-D
.

żadna tajemnica żadna rewelacja b.duża kasa wystawne pzryjęcia ciekawe opowiadania z zycia szpiega, nietuzinkowe znajamosi i tak właśnie kobiety "leca" mu przez rece ..
a Nienackiemu wystarczyło tylko udawac szpiega.. :-)
_________________
kto nie maszeruje ten ginie...
gwardia się nie poddaje gwardia umiera..
Ostatnio zmieniony przez oldmalarz 2017-05-13, 07:59, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
VdL 
Zlotowicz



Wiek: 47
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 2829
Skąd: dokąd
Wysłany: 2017-05-13, 08:02   

W Lesie bardzo ciekawie przedstawił profil szpiega.
_________________
 
 
johny 
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6563
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-05-14, 22:24   

Obejrzałem dzisiaj z odtworzenia. Świetny program! Niby to wszystko już wiedziałem ale podane było w fajny sposób trochę przypominający Sensacje XX wieku. Taka tylko smutna konstatacja mnie naszła. Jak to mawiał Marszałek Piłsudski, Polska to wspaniały naród tylko ludzie k...y. I tak było w tym wypadku. W imię zazdrości, niezrozumiałej zawiści, ufności w swoją nieomylność zniszczono człowieka, który tak wiele zrobił dla Polski...
Ja w każdym bądź razie chylę czoła przed Panem Majorem!
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
http://johny.uchwycone-chwile.pl


 
 
Barabasz 
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 38
Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 908
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2017-06-15, 11:30   

Wczorajszy wieczór poświęciłem na film:

"Dotknięcie nocy" w reżyserii Stanisława Barei z 1962 r.



Jak widać na plakacie to podobno pierwszy polski film kryminalny i jedyny film sensacyjny w dorobku Stanisława Barei. Film oparty na autentycznych wydarzeniach w PRL'u związany z dramatycznym napadem na konwojentów pieniędzy pobliskiego kombinatu.



Po obejrzenieu wszystkich komedii Barei nie spodziewałem się, że ma on w dorobku takie mocne kino w stylistyce filmów "noir". Mimo iż film trąci myszką jest nieźle zagrany, scenariusz też dosyć dobry. W roli głównej Jerzy Kozakiewicz. Samo śledztwo i gra z podejrzanym prowadzone przez inspektora bardzo przypomina mi to ze Zbrodni i Kary Dostojewskiego, wszystko też widziane oczami przestępcy.
Kto jeszcze nie widział to polecam sobie przypomnieć w jakiś wieczór ten pierwszy polski kryminał.
_________________
Ostatnio zmieniony przez Barabasz 2017-06-15, 12:53, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Eksplorator63 
Żądny przygód



Wiek: 54
Dołączył: 16 Maj 2016
Posty: 871
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-06-15, 12:21   

Według mnie jeden z najlepszych polskich kryminałów :564:
_________________
 
 
johny 
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6563
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-06-23, 21:03   

Właśnie fajny odcinek 07 zgłoś się leci! Samochodzikowy, o kradzieżach dzieł sztuki. Co Borewicz wyprawiał z poldolotem na początku to masakra!
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
http://johny.uchwycone-chwile.pl


 
 
TomaszK 
Moderator



Wiek: 56
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 4179
Wysłany: 2017-07-09, 12:39   

Będąc w Sopocie, nie mogłem nie odwiedzić tego miejsca
Obrazek
Na drugim piętrze tej kamienicy mieszkali na przełomie lat 50-tych i 60-tych Bogumił Kobiela i Zbigniew Cybulski. Jest tablica
Obrazek
Mieszkali tu przez siedem lat i tu obaj zaczynali swoje kariery aktorskie. Obaj zmarli tragicznie przed czterdziestką. Oglądałem wszystkie ich filmy i to jeszcze w młodości.
_________________
Ostatnio zmieniony przez TomaszK 2017-07-09, 12:41, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
VdL 
Zlotowicz



Wiek: 47
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 2829
Skąd: dokąd
Wysłany: 2017-07-09, 21:42   

Cybulski mieszkał również na Gdańskiej Starówce, nad Motławą. W bramie Straganiarskiej. . Wtedy działał w teatrze Bim bom.
_________________
 
 
Yvonne 
Moderator



Wiek: 39
Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 6240
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-07-31, 21:29   

Zaczynam oglądać Kingsajz.
Od lat tego nie widziałam, a kupiłam na nadmorskim deptaku w budzie z tanią książką :-)
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
PawelK 
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 3535
Wysłany: 2017-07-31, 21:31   

Yvonne napisał/a:
Zaczynam oglądać Kingsajz.
Od lat tego nie widziałam, a kupiłam na nadmorskim deptaku w budzie z tanią książką :-)


Jakoś na dniach powinien być w telewizji.
_________________
Za oknem skoro świt Kilimandżaro
Wyrasta co dzień mi Kilimandżaro
 
 
Yvonne 
Moderator



Wiek: 39
Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 6240
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-08-21, 20:14   

Nadrabiania zaległości ciąg dalszy.
Wczoraj obejrzałam "Bazę ludzi umarłych".
Sama historia tego filmu jest ciekawsza niż film :-)
Powstał on bowiem na podstawie opowiadania Marka Hłaski "Następny do raju".
Jednakże było tyle nieporozumień związanych z tytułem i fabułą filmu (zwłaszcza z jego zakończeniem), że Hłasko podobno odmówił ujęcia jego nazwiska jako współtwórcy scenariusza.

Sam film dosyć mnie rozczarował.
Obsada męska wspaniała: Łomnicki, Niemczyk, Karewicz - aktorska śmietanka tamtych lat.
Historia dość ciekawa, ale niespójna moim zdaniem. Dłużyzny; średnie dialogi...
A już to, jak została przedstawiona JEDYNA kobieta w tym filmie, woła o pomstę do nieba!!!
Głupiutka, naiwna i ... zła kobieta po prostu, jakby powiedział Boguś Linda.
Jak po raz kolejny pytała kolejnego faceta, czy ma dom w mieście, to myślałam, że nie wytrzymam i wyłączę zanim film się skończy.
Nie wyłączyłam. Dotrwałam do końca, ale niczego lepszego się nie doczekałam.
W mojej osobistej skali od 1 do 5 daję mu słabe 2.
Za Apostoła i Partyzanta :-)
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

Ostatnio zmieniony przez Yvonne 2017-08-21, 20:16, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
PawelK 
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 3535
Wysłany: 2017-08-21, 20:38   

Yvonne napisał/a:
A już to, jak została przedstawiona JEDYNA kobieta w tym filmie, woła o pomstę do nieba!!!
Głupiutka, naiwna i ... zła kobieta po prostu, jakby powiedział Boguś Linda.
Jak po raz kolejny pytała kolejnego faceta, czy ma dom w mieście, to myślałam, że nie wytrzymam i wyłączę zanim film się skończy.
Nie wyłączyłam. Dotrwałam do końca, ale niczego lepszego się nie doczekałam.
W mojej osobistej skali od 1 do 5 daję mu słabe 2.


Yvonne, ten film należy oglądać w kontekście czasu i miejsca. Bieszczady i wyrąb to bardzo specyficzne miejsce, miejsce gdzie trafiają dziwni ludzie, którzy sobie nie radzą z rzeczywistym światem. Może się trochę wymądrzam ale ten świat w swojej wersji przetrwał długie lata właśnie tam. Na początku lat 90tych mój kolega ze studiów trafił w takie miejsce "uciekając" przed wojskiem (wywalono go ze studiów). Tak jak w opisywanym filmie, "baza" mająca miejsce w byłym ośrodku rządowym, byli tam alimenciarze, uciekający przed więzieniem czy przed innymi "zobowiązaniami". Praca wyglądała następująco - 5 dni roboty od rana do wieczora, wypłata tygodniówki, 2 dni picia za wypłatę i znów 5 dni roboty. I tak w koło Macieju.
_________________
Za oknem skoro świt Kilimandżaro
Wyrasta co dzień mi Kilimandżaro
 
 
Yvonne 
Moderator



Wiek: 39
Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 6240
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-08-21, 20:39   

Tomaszku, pamiętasz, jak na zlocie rozmawialiśmy o filmie "Jowita"?
To jeden z moich ulubionych filmów ze wspaniałym, jak zawsze, Olbrychskim.
Właśnie przeczytałam, że film ten kręcony był w Krakowie, o czym wcześniej nie wiedziałam :-)
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
Yvonne 
Moderator



Wiek: 39
Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 6240
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-08-21, 20:42   

PawelK napisał/a:
Yvonne, ten film należy oglądać w kontekście czasu i miejsca. Bieszczady i wyrąb to bardzo specyficzne miejsce, miejsce gdzie trafiają dziwni ludzie, którzy sobie nie radzą z rzeczywistym światem.


Być może masz rację.
Ja po prostu porównałam ten film z również niedawno obejrzaną "Siekierezadą", która tematycznie i miejscowo jest praktycznie tożsama z tym filmem.
Cóż, "Siekierezada" jest pięknym i mądrym filmem.
W "Bazie ..." tego nie poczułam.
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo. Template GreyBlue v 0.2 created by Nasedo.
Zaprzyjaźniona strona: Poszukiwacze skarbów
Poszukiwacze skarbów