Z przygodą na ty Strona Główna



Z przygodą na ty

Forum Miłośników Przygody im. Pana Samochodzika

• FAQ • Szukaj • Użytkownicy • Grupy
• Rejestracja • Zaloguj • Album
Puzzle
Forum w mediach

English translations - discussion in Polish
Autor Wiadomość
zbychowiec 
Administrator



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 4787
Wysłany: 2017-09-05, 20:40   

Anna napisał/a:
Podobnie z zakonczeniem, podala bym je -ale ukryla, tak zeby na pierwszy rzut oka nie bylo widoczne. Mnie to zupelnie nie przeszkadzalo -a zwrocily mi na to uwage dzieciaki.

Próbuję właśnie doprogramować taką funkcjonalność do forum. Zobaczymy jak pójdzie.
_________________
Przygodo, powiedz mi swe imię.
 
 
zbychowiec 
Administrator



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 4787
Wysłany: 2017-09-06, 00:27   

zbychowiec napisał/a:
Anna napisał/a:
Podobnie z zakonczeniem, podala bym je -ale ukryla, tak zeby na pierwszy rzut oka nie bylo widoczne. Mnie to zupelnie nie przeszkadzalo -a zwrocily mi na to uwage dzieciaki.

Próbuję właśnie doprogramować taką funkcjonalność do forum. Zobaczymy jak pójdzie.

Zaprogramowałem to. I chyba, kurcze, działa... To jakiś cud chyba :D
Używa się tego banalnie prosto. Załóżmy, że macie jakiś spoiler do ukrycia. Wkładacie go między tagi "spoiler" jak na poniższym przykładzie:
Kod:
[spoiler]Tekst spoilera do ukrycia[/spoiler]

I wychodzi Wam coś takiego:
 Ukryty tekst. Kliknij aby odsłonić. 


Użyłem tego już w pierwszym poście w tym wątku, aby ukryć zakończenie streszczenia "PS i Templariusze".
Mam nadzieję, że się przyda (nie trzeba będzie już kombinować z mikroskopijnymi literkami :D )
_________________
Przygodo, powiedz mi swe imię.
 
 
Anna 
Forowy Badacz Naukowy



Dołączyła: 15 Lip 2013
Posty: 235
Skąd: z Krainy Deszczowców
Wysłany: 2017-09-06, 20:04   

Zbychowcu,
swietnie to zrobiles. Dziekuje.
Ja myslalam o czyms prostszym, co widzialam na innych forach literackich; po prostu czesc tekstu byla pisana normalnie- a potem zamieniania na kolor tla -czyli niewidzialna; o ile sie jej nie podswietlilo lub zmienilo koloru czcionki. Efekt koncowy (ukrycie) ten sam- ale pracy dla czytelnika wiecej.

Co do poprawiania Twojego tekstu, na prawde chcesz zeby to zrobic?
Bedzie gramatycznie poprawnie i...podejzewam, ze nieciekawie... Czy o to chodzi? Dobry tekst, to wcale nie to samo co bezbledny tekst. Twoj tekst jest dobry, mimo, a moze wlasnie razem z tymi (niewielkimi!) potknieciami.
To po co go "psuc" w imie gramatyczno/leksykalnej poprawnosci?
To moje -calkowicie subiektywne-zdanie. Daj znac, jesli jednak wolisz poprawianie, siadziemy wspolnie i to zrobimy.

A tylko geniusze potrafia w pewnym sensie laczyc obie te cechy. Nie mam zadatkow na geniusza I(chociaz kto wie, w PL byla koszulka z mala MI; "mowia ze idaely nie istnieje, a jednak jestem!"http://www.pansamochodzik.org.pl/images/smiles/126.gif :564:


Podpieram sie autorytetem/ i przykladem, oto on:
Wszyscy pewnie znaja bodaj jeden utwor Galczynskiego, prawda? Studiow nie skonczyl, pisal (w wiekszosci) genialne rzeczy.
Jego corka, Kira, absolwentka polonistyki popelnila dwie ksiazki (o tatusiu, i rodzinie); obie poprawne, i kompletnie ale to kompletnie pozbawione polotu. Widac poprawna, poparta rzetelnymi studiami lingwistycznymi, znajomosc gramatyki i leksyki to jednak za malo...
http://www.pansamochodzik.../smiles/113.gif

Jedna drobna uwaga: tekst na tym przycisku powinien byc po angielsku -jesli chcemy zeby nie mowiacy po polsku czytelnik (np. Gilda) jednak zrozumial o co chodzi.
Click to unveil albo Click to show etc.
_________________
serdecznie pozdrawiam z Krainy Deszczowcow,
Anna

Ostatnio zmieniony przez Anna 2017-09-06, 20:07, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
zbychowiec 
Administrator



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 4787
Wysłany: 2017-09-06, 22:07   

Anna napisał/a:
Co do poprawiania Twojego tekstu, na prawde chcesz zeby to zrobic?
Bedzie gramatycznie poprawnie i...podejzewam, ze nieciekawie... Czy o to chodzi? Dobry tekst, to wcale nie to samo co bezbledny tekst. Twoj tekst jest dobry, mimo, a moze wlasnie razem z tymi (niewielkimi!) potknieciami.
To po co go "psuc" w imie gramatyczno/leksykalnej poprawnosci?
To moje -calkowicie subiektywne-zdanie. Daj znac, jesli jednak wolisz poprawianie, siadziemy wspolnie i to zrobimy.

A tylko geniusze potrafia w pewnym sensie laczyc obie te cechy. Nie mam zadatkow na geniusza I(chociaz kto wie, w PL byla koszulka z mala MI; "mowia ze idaely nie istnieje, a jednak jestem!"http://www.pansamochodzik.org.pl/images/smiles/126.gif :564:


Podpieram sie autorytetem/ i przykladem, oto on:
Wszyscy pewnie znaja bodaj jeden utwor Galczynskiego, prawda? Studiow nie skonczyl, pisal (w wiekszosci) genialne rzeczy.
Jego corka, Kira, absolwentka polonistyki popelnila dwie ksiazki (o tatusiu, i rodzinie); obie poprawne, i kompletnie ale to kompletnie pozbawione polotu. Widac poprawna, poparta rzetelnymi studiami lingwistycznymi, znajomosc gramatyki i leksyki to jednak za malo...
http://www.pansamochodzik.../smiles/113.gif

Chyba masz rację. Jeśli nie ma tam jakichś ewidentnych baboli, to może faktycznie lepiej zostawić jak jest :)

Anna napisał/a:

Jedna drobna uwaga: tekst na tym przycisku powinien byc po angielsku -jesli chcemy zeby nie mowiacy po polsku czytelnik (np. Gilda) jednak zrozumial o co chodzi.
Click to unveil albo Click to show etc.

Ten tekst jest po angielsku dla tych, którzy używają angielskiego interfejsu forum (tak jak Gilda - ona ma ustawiony angielski w profilu). Dla niej ten napis to:
- 'The message content is hidden. Click here to show it.' (gdy jest zwinięty)
- 'Click here to hide message.' (gdy jest rozwinięty)
_________________
Przygodo, powiedz mi swe imię.
 
 
Gilda 
Poszukiwacz przygód


Dołączyła: 29 Sie 2017
Posty: 9
Wysłany: 2017-09-09, 21:56   

Guys, this is fantastic!!!!!!! You really did it! Wow!!!! I will start reading it as soon as I can, but now I will fall asleep in a minute (made a 30-km long canoo ride...) Tomorrow! Thank you for your efforts!!!!!
 
 
Anna 
Forowy Badacz Naukowy



Dołączyła: 15 Lip 2013
Posty: 235
Skąd: z Krainy Deszczowców
Wysłany: 2017-09-10, 20:26   

Dostalam wiadomosc od Gildy, pytalam ja, czy chcialaby poznac zakonczenia, i czy mamy (dla niej ) tlumaczyc imiona/pseudonimy. Napisala, ze nie, zupelnie jej nie przeszkadzaja po polsku; a zakonczenia jak najbardziej ja ciekawia, chyba jednak to ukrywanie to w sumie dobry pomysl. W takim razie dopisze zakonczenie do Niesamowitego Dworu, i dokoncze Winnetou. Jestem z powrotem w domu, ale ledwo widze na oczy, przepraszam, bedzie troche opoznione.
_________________
serdecznie pozdrawiam z Krainy Deszczowcow,
Anna

 
 
Gilda 
Poszukiwacz przygód


Dołączyła: 29 Sie 2017
Posty: 9
Wysłany: 2017-09-10, 20:57   

zbychowiec, just read your Knights Templar resume, this was superexciting and very well written, thank you for your efforts!!! :) :588: :588: :524: I wish I could read the originals. But what I read was very helpful for me to imagine it, so thank you again! :)
 
 
zbychowiec 
Administrator



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 4787
Wysłany: 2017-09-10, 22:04   

Gilda napisał/a:
zbychowiec, just read your Knights Templar resume, this was superexciting and very well written, thank you for your efforts!!! :) :588: :588: :524: I wish I could read the originals. But what I read was very helpful for me to imagine it, so thank you again! :)

My pleasure :)
_________________
Przygodo, powiedz mi swe imię.
 
 
Gilda 
Poszukiwacz przygód


Dołączyła: 29 Sie 2017
Posty: 9
Wysłany: 2017-09-12, 21:58   

Anna, thanks a lot for Eery Mansion summary! Great work! Seems to be another very good PS book :) But what is the end of the story? :) I might start learning Polish ;)
 
 
johny 
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6563
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-09-12, 22:13   

Gilda napisał/a:
I might start learning Polish ;)

:-D :564:
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
http://johny.uchwycone-chwile.pl


 
 
zbychowiec 
Administrator



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 4787
Wysłany: 2017-09-12, 22:29   

Gilda, another one (working titles "The Ghostbook" and/or "The Book of Fears") is under way.
_________________
Przygodo, powiedz mi swe imię.
 
 
Anna 
Forowy Badacz Naukowy



Dołączyła: 15 Lip 2013
Posty: 235
Skąd: z Krainy Deszczowców
Wysłany: 2017-10-02, 17:29   Mr Samochodzik and Winnetou

Pan Samochodzik i Winnetou

characters:

Pan Samochodzik, also known as Grey Owl
Winnetou, an artist living an Indian life style
Purtak boss of the holiday complex
Mr Nosek his secretary
Miss Halinka a holiday maker at the complex
Krwawa Mary [Bloody Mary] -restaurant manager, excellent hunts-woman
Cicha Stopa [quiet foot]– Local forest ranger,
Milczacy Wilk [silent wolf], yachtsman, university professor, an inventor and owner of two mast yacht „Moby Dick”
Miss Kapitan – an artist, an excellent yachtswoman, sailing a legendary „Flying Dutchman” called Swallow;
Miss Elizabeth -an interpreter, a „real lady”; a holidaymaker
two groups of warring sailors -motorboats owners and yachtsmen;
some hippieses, „karampuks” (nobody knows who that really is; some sort of derogatory description?)
holiday makers, sailors etc.

This part of PS adventures is clearly inspired by Karl May’s classic Red Indian stories. There is also a more serious sub-plot concerned with environmental issues, destruction of forests for the sake of increased industrial production (topical in the current Polish situation) as well as destruction of ecosystem and pollution of lakes.
Mr Samochodzik is due an annual leave, but as he is undecided where to go. As a passing request of his senior officer, he is charged with checking on the environmental and historical impact of the plans of a boss of some large holiday complex, in the Masurian lake district.
Those plans involve a demolition of a historical building, as well as an expansion of the holiday resort to encompass the whole lake. So far the Purtak’s complex floods the lake with music from a series of loudspeakers, offers noisy motorboat rides (heavily polluting the water and destroying the fry). Moreover he hopes to demolish „old ruins” to build even more holiday houses.

The story starts with a comedy of errors, not only is MS mistaken for an emissary from the owners of the holiday complex, but he discovers the underhand plans which could ruin a beautiful nature reserve. He decides to spend his holidays at the lake side, as well as plans to enlist some local inhabitants for help.
MS forever an gentlemen rescues a „damsel in distress” lady Elizabeth. She is in a bad need of an accommodation having been lured to the lake district with a promise of a holiday only to discover that she was supposed to be a holiday companion of Mr Purtak.

MS is informed about a reclusive artist, called „Winnetou” who lives in an Indian inspired „wigwam”. This „honorary Red Indian” knows the local lakes and forests and could be a powerful ally in the fight against the Purtak’s plans. Their first encounter is doomed, MS dressed in a suit, lands in a swamp and needs to be rescued. Thus he meets the local Forrester, Cicha Stopa and his wife, who in turn help him to reach Winnetou.


Winnetou is against all modern inventions, and modern developments in, and around the lake. He even shuns electricity and any modern hunting methods. He criticises local Forestry commission who plans to cut down part of the old forest. As he is informed that the „League for fight with noise” is formed and he is invited to be a member; he readily goes to a prescribed meeting place.
In the meantime a break-in is carried out in the Holiday complex. Some loudspeakers are stolen, which are subsequently discovered in his Indian canoe. The police investigation ensues…

The story develops, along with revelation who the true love of Mr Samochodzik really is. It turns out to be Lady Anna Orzelska, the Blue lady. Sadly she is over 200 years old! [ a historical figure, from xviii Poland]

The Nosek and Purtak organized Mascarade ball is the highlight of the holidays for many guests and locals. Krwawa Mary, who shoot a better game than Winnetou is invited, along with Halina whom Mr Samochodzik enlisted to help him fight Purtak.
Halina turns out to be a traitor, while Krwawa Mary, is anything but bloody! She is in love with the area, and…
...Winnetou, after a lengthy exam allows Mr Samochodzik to be an „Indian” with a name of Grey OWL. This part of the novel is a bit hard to read, there are lengthy lists of protected species of plants and animals, copied straight from the Endangered and Protected species books.

On the other hand, there are also interesting descriptions of local nature, some sailing races and chases, situational humour based on both personalities and the perceived stereotypes.
The real lady, it seems, never forgets her nightgown and tooth brush; even if planning to sail a boat!

The are some sub plots,
For instance:
the stunningly beautiful Miss Kapitan tries to woo Mr.Samochodzik offering him a trip on her super fast „Swallow” yacht. The circumstances conspire against them, and the Moby Dick becomes their chosen boat.
Swallow is broken down, Miss Capitan misjudged the wind and is found by MS Samochodzik and Co ; alone cold and desperate. Winnetou on the other hand does not want to help with the rescue operation of either the woman nor the yacht.

It transpires, that she and Winnetou were in fact married, the Swallow was Winnetou’s yacht. After their separation Miss C. felt she should receive more money; from the royalties of Mr Winnetou art works sale -and this demand, along with the wish to annoy Winnetou was her reason to come back sailing Swallow onto this particular lake.

There is a very well described life in a typical camp site of the 1970ties Poland, with its colourful inhabitants. There is a chance, after an Indian ceremony of smoking the Pipe of peace; that the motor boat owners and the yachtsmen would co-exist and sail happily along one another.

A series of robberies started by the disappearance of loudspeakers, followed by the break-in into Winnetou’s wigwam is indeed solved. As is the mystery of a stolen Purtak’s motor boat engine, along with some other accidental crimes.
The Purtak and Nosek are arrested as the instigators of the robbery and also charged with the damage done to the lake ecosystem. The new boss of the holiday complex reverses all the bad decisions.
Krwawa Mary decides to stay living near the lake, having turned down the offer of a management of a larger restaurant in Warsaw, and Mr Samochodzik?
Lady Elizabeth wished to be kidnapped. As it turns out, she is...by Mr Samochodzik. The trusty vehicle is going to take them to Warsaw via...Polish lakes and canals.

Winnetou and few other characters encountered here are also mentioned in MS and Niewidzialni (MS and the Invisibles).


Prawa Autorskie:
Wszelkie streszczenia książek Z. Nienackiego w języku angielskim umieszczone na niniejszej stronie internetowej są dziełem w rozumieniu prawa autorskiego i mogą być wykorzystywane lub rozpowszechniane jedynie w celach informacyjnych oraz wyłącznie z notą o prawach autorskich oraz ze wskazaniem źródła informacji.
Jakiekolwiek inne wykorzystanie opracowania wymaga zgody autora (Anna) oraz administracji forum Z przygodą na Ty.
_________________
serdecznie pozdrawiam z Krainy Deszczowcow,
Anna

Ostatnio zmieniony przez zbychowiec 2017-10-23, 22:30, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
zbychowiec 
Administrator



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 4787
Wysłany: 2017-10-02, 18:07   

Splendid :564: Good job, Anna!
_________________
Przygodo, powiedz mi swe imię.
 
 
Anna 
Forowy Badacz Naukowy



Dołączyła: 15 Lip 2013
Posty: 235
Skąd: z Krainy Deszczowców
Wysłany: 2017-10-02, 21:40   

Dziekuje Zbychowcu.

No to teraz pytanie, jaka nast. czesc streszczam, Niewidzialnych? Co o tym sadzisz?
Musze tez, dopisac zakonczenie do N.D; ale to juz jutro. Na dzis mam dosc...
_________________
serdecznie pozdrawiam z Krainy Deszczowcow,
Anna

 
 
zbychowiec 
Administrator



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 4787
Wysłany: 2017-10-02, 21:42   

Anna napisał/a:
Dziekuje Zbychowcu.

No to teraz pytanie, jaka nast. czesc streszczam, Niewidzialnych? Co o tym sadzisz?
Musze tez, dopisac zakonczenie do N.D; ale to juz jutro. Na dzis mam dosc...

Anno, wedle uznania, byle nie "Księgę Strachów" bo ja się nad nią męczę (tzn. ledwo zacząłem, przyznam się bez bicia) :)
_________________
Przygodo, powiedz mi swe imię.
 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 41
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 9233
Wysłany: 2017-10-03, 07:25   Re: Mr Samochodzik and Winnetou

Anna napisał/a:

Mr Nosek his secretary

Anno, jeśli mnie pamięć nie myli Nosek był instruktorem kulturalno-oświatowym.
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Anna 
Forowy Badacz Naukowy



Dołączyła: 15 Lip 2013
Posty: 235
Skąd: z Krainy Deszczowców
Wysłany: 2017-10-03, 07:56   Re: Mr Samochodzik and Winnetou

Czesio1 napisał/a:
Anna napisał/a:

Mr Nosek his secretary

Anno, jeśli mnie pamięć nie myli Nosek był instruktorem kulturalno-oświatowym.


Czesiu masz racje, ale ja sie nie podejmuje tego przetlumaczyc.
Przyjelam okreslenie -oddajace mniej wiecej - ich zaleznosc sluzbowa; a cos takiego jak instruktor kul-osw. raczej w przestrzeni angielsko jezycznej nie istnieje. Jesli znasz dobry odpowiednik, to b. Cie prosze popraw!
_________________
serdecznie pozdrawiam z Krainy Deszczowcow,
Anna

 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 41
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 9233
Wysłany: 2017-10-03, 10:56   Re: Mr Samochodzik and Winnetou

Anna napisał/a:

Czesiu masz racje, ale ja sie nie podejmuje tego przetlumaczyc.
Przyjelam okreslenie -oddajace mniej wiecej - ich zaleznosc sluzbowa; a cos takiego jak instruktor kul-osw. raczej w przestrzeni angielsko jezycznej nie istnieje. Jesli znasz dobry odpowiednik, to b. Cie prosze popraw!

Jeśli Ty nie znajdziesz Anno to ja pewnie tym bardziej. Ale w książce była też sekretarka, która pomyliła Ministerstwa Tomasza więc może warto by jednak było jakoś tego Noska przetłumaczyć? A sam instructor albo cultural instructor nie mógłby być?
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Anna 
Forowy Badacz Naukowy



Dołączyła: 15 Lip 2013
Posty: 235
Skąd: z Krainy Deszczowców
Wysłany: 2017-10-03, 12:00   

Ale "secretary" w j.ang. ma dwa znaczenia; jedno to cos w rodzaju wlasnie tej sekretarki Purtaka (chociaz teraz sie tego rzadko uzywa, czesciej jest to okreslane jako PA=personal assistant); i wlasnie sekretarz. Sekretarz, to jakby "drugi po bogu" w tym druim znaczeniu. A Nosek, byl tak mi sie wydaje, druga po Purtaku osoba.
To, co przedstawilam to z pewnoscia nie jest tlumaczenie powiesci, a bardziej dynamiczne oddanie jej tresci.

Mozesz oczywiscie napisac "cultural instructor" ale..to na prawde nic nie oznacza dla przecietnego tubylca, tj; nie ma takiej funkcji -albo przynajmniej ja o niej nie slyszalam.

Sa tzw. animators -ale to bardziej na obozach dla dzieci; zupelnie inna funkcja, inny zakres obowiazkow.
A dodajmy do tego fakt, ze piszemy to dla Wegierki, dla ktorej jest to jezyk obcy.
Juz moje okreslenie "kolorowi mieszkancy obozowiska" wzbudzilo sprzeciw mojego wlasnego potomstwa.
To, czym dla nas jest "kolorowy" w sensie roznorodny; tutaj oznacza rozno-kolorowy w sensie rasy (koloru skory); zupelnie inne konotacje kulturalne.
Na prawde trudno dobrze jest oddac tresc powiesci tak bardzo osadzonej w polskiej rzeczywistosci.

Czy wiesz, ze Winnetou- nic, absolutnie nic nie mowi przecietnemju tubylcowi?!
Ksiazek, ani w ogole autora (K.Maya) nikt tu nie zna?
Bylam nieziemsko zaskoczona tym odkryciem!
Sa wyjatki rzecz jasna, ale nie jest to bohater 'kultury masowej" kojarzony z Red Indians.
A dla nas...jest wrecz jej przedstawicielem!

Jest znany w Europie, fakt, glownie w obszarze bedacym (kiedys tam) pod wplywem kultury niemieckiej. I to tyle.

Podobno byli NIemcy, ktorzy pod wplywem lektury jego ksiazek, na emeryturze postanawiali osiedlic sie w USA/Kanadzie. Przyjezdzali na miejsce...i przezywali szok.
I nie sa to opowiesci z przed dziesiatek lat, tylko wspolczesne; z czasu komorek i internetu! :shock:


Tak ja bym to widziala.
_________________
serdecznie pozdrawiam z Krainy Deszczowcow,
Anna

 
 
Gilda 
Poszukiwacz przygód


Dołączyła: 29 Sie 2017
Posty: 9
Wysłany: 2017-10-09, 13:37   

Anna, you really made it, wow :)) Thank you, will read it soon, I'm sure I'll love this one, too!
 
 
Anna 
Forowy Badacz Naukowy



Dołączyła: 15 Lip 2013
Posty: 235
Skąd: z Krainy Deszczowców
Wysłany: 2017-10-10, 15:16   MS & Invisibles 1

Gilda napisał/a:
Anna, you really made it, wow :)) Thank you, will read it soon, I'm sure I'll love this one, too!


You are welcome, Gilda! g:)

Here is the beginning of the next installment:

Pan Samochodzik and the Invisibles
characters:
Pan Samochodzik, also known as Grey Owl
Winnetou, an artist living an Indian life style
Mr Marczak, Head of the Dept. of Museum’s and Antiquities; Mr Samochodzik’s boss
Miss Monika, a historian, beautiful daughter of famous actor; wannabe detective’
Kędziorek, an engineer madly in love with Monika;
Mrs Greta Herbst, a German detective, beautiful and very intelligent woman;
late Anna von Dobeneck, a widow; daughter of Dr Gottlieb, East Prussian physician;
Alfred von Dobeneck, her grandson;
Bertha von Strachwitz; Alfred’s fiancée
Mr Batura; art historian and manchard; arch enemy of Mr Samochodzik
Piekny Lolo, Grubas and co -wannabe Invisibles “working” in Poland;
Wegrowski, Krostek, discoverers of “treasure” in Masurian Lake district
Miss K.Krostek, Krostek’s daughter, wishing to emigrate to Germany

In the MS series this book is placed after Winnetou and before UFO. It is written some time in 1976; and seems to relate the story happening in 1974 in spring -summer; culminating in Tall Ships Races in Gdansk/Gdynia [which really took place at that time].

Mr Samochodzik is horrified as a new piece of furniture is installed in his tiny office; a brand new desk. His boss informs him that the Department decided that after a long and faithful service he is going to be promoted, and a new employee is going to be recruited.
This employee is fluent in several foreign languages, can fence, ride horses, is skilled at impersonation and bored with their present job. Fearing the worst, MS meets the new colleague who turns out to be a young, and stunningly beautiful woman, called Monika. Ms Monika, is totally unimpressed by Mr Samochodzik, aspires to be the new female James Bond, requests a tiny pistol to fit into her favourite dainty handbag, and dismisses any possible advice Mr Samochodzik could offer.

Here is a bit of background info, [some of which is included in the book]
some I compiled for Gilda’s benefit.
I think it will help understanding this instalment of the MS story.
The book is centred around a mysterious treasure, which is described in the letter sent to Mr Marczak by Anna v.Dobeneck. She describes herself as German citizen, born in East Prussia [now part of Poland and the Russian enclave near Kalliningrad; above and near the Masurian Lake district]. This part of Europe before the Second World War belonged to Germany. Many very rich German landowners and aristocrats had their palaces and lands situated in this area. It is also famous as the battleground in 1410 between the Teutonic knights and Polish-Lithuanian Commonwealth. And later, as a Battle near Tannenberg where the Russian General Samsonow suffered a terrible defeat, at the beginning of 20th century.

The book gives a long list of, mostly Romantic period, writers, philosophers and political activists who were active in Masurian lake district. It also lists many books and manuscripts which are interesting from the point of view of Polish-German co existence in the area which originally belonged to Prussians.
Prussians, had nothing to do with “German Prussians”. The “original” ones were Baltic peoples, more akin to Latwians or Zmudzin. They were largely exterminated during the rule of Teutonic knights (late xii - xiii centuries).
There are also many references to famous German writers (Goethe); as well as the Jenny von Peppenheim, who is a historical figure (a noble woman and a natural daugter of H.Bonaparte);a lady in waiting at the famous court of Princess Anna Amalia in Weimar -and came to the Masurian Lake district with her husband. He was a land owner and a German Prussian junker.
The book of Ernest Wiechert “The Children of Jeronimo” is mentioned many times, along with historical facts such as meeting between old German Chancellor (do czytelnikow forum, poprawcie, nie wiem, jak po ang. brzmi jego funkcja) von Hindenburg’s meeting with the A.Hitler wanting to be officially acknowledged as his political successor. Time and time again the subject of Goethe’s last poem comes up. He wrote it as a thank you note to Jenny; for the hand embroidered slippers she presented him with. (This is indeed a real poem, as were the slippers!). The Invisibles are robbers/thiefs of art, who have a web of agents across the whole of Europe. They have an elusive boss too.
to be continued -several parts follow:



Prawa Autorskie:
Wszelkie streszczenia książek Z. Nienackiego w języku angielskim umieszczone na niniejszej stronie internetowej są dziełem w rozumieniu prawa autorskiego i mogą być wykorzystywane lub rozpowszechniane jedynie w celach informacyjnych oraz wyłącznie z notą o prawach autorskich oraz ze wskazaniem źródła informacji.
Jakiekolwiek inne wykorzystanie opracowania wymaga zgody autora (Anna) oraz administracji forum Z przygodą na Ty.
_________________
serdecznie pozdrawiam z Krainy Deszczowcow,
Anna

Ostatnio zmieniony przez zbychowiec 2017-10-23, 22:30, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
Anna 
Forowy Badacz Naukowy



Dołączyła: 15 Lip 2013
Posty: 235
Skąd: z Krainy Deszczowców
Wysłany: 2017-10-10, 18:41   MS & Invisibles 2

Back to our story.
The Ministry of Museums agrees to the terms set out in Anna vD’s letter. She wanted to have returned all the jewellery she and her father had hidden in the wake of the second world war. The Polish museums could keep all the Polonicas (old manuscripts etc); whereas the Goethe’s texts and such manuscripts should be sent back to Germany.
She does not reply for months, but Mr Samochodzik is informed that a rather (in)famous art dealer has come to Poland ostensibly to hunt for a wolf in Bieszczady Mountains (south east PL).
Naturally, he is alarmed.
MS asks Monika to gather information about the new arrival, which results in Monika arrested as common thief. He has to visit the police station to explain…
Monika appears to be a brainless pretty face, in spite of her high credentials, constantly followed by a horde of young men, apparently madly in love with her. She has a series of fiancés, only one of which is “official” but all of them greatly disorgainze Mr Samochodzik’s professional life.
She has however discovered a serviette on which the words: ‘Fort Lyck’ are written. Mr Samochodzik recalls where he heard the name: Winnetou!
He organizes a trip to see it, only to discover Mr Batura in the vicinity.
Fort Lyck is in fact a tiny island, there is nothing on it save for completely destroyed ruins of an old building. No treasure of any kind could possibly be left undiscovered there.

Winnetou confides in Mr Samochodzik that he is in financial trouble, and would like to hire out his wigwam to some tourists in order to earn some money. Mr Samochodzik promises to find him good tenants, and arranges a meeting with an estate agent.

Mr Marczak decides to go with Mr Samochodzik to Frankfurt am Mein, to personally visit Lady v.Dobeneck. She agrees to the meeting, only to tell them she has changed her mind, and is not interested in telling them where the treasure is hidden.
Mr Samochodzik is suspicious, and the same day discovers it was an impersonator, and the real Mrs. v.D. has died, probably shortly after sending the letter.
As some of the treasure is bequested to the German museums, Mr Marczak and Mr Samochodzik contact the curator. He in turn asks a detective specializing in art recovery etc. to help.
The detective, turns out to be the handsome Mrs. Herbst. Although she apparently agrees to act as the representative of the museum and also co-operate with the Polish side, she goes straight to the Invisible’s headquarters in Frankfurt.
Afterwards she organizes a meeting with Alfred von Dobeneck and his (unattractive) fiancée, who admits to staging the “comedic impersonation of Anna vD”, but also states that they will disclose the location of the treasure. He shows them a map with the name Fort Lyck.
Mr Samochodzik laughs, and tells him the story, that nothing is left there. Von Dobeneck does not believe him, and decides to take his fiancée to visit Poland to see for himself.
In the mean time Mr Samochodzik and Mr Marczak visit Weimar, as they remember that the “last poem of Goethe” was deposited there. The manuscript of this poem was supposedly part of the hidden treasure of v.Dobeneck.
This story turns out to be true. A late Umsiedler, from Masurian Lake district, who moved to East Germany in 1960 offered the Weimar museum the manuscript, saying he discovered it in the attic of someone’s home while living in Poland.
The “purveyour” has now died, so no more information could be found.
The Invisibles, are described as the most difficult to find criminal organization, specializing in stealing works of art without leaving any traces. A certain Mr. Mendoza is supposed to be the leader, but a woman is said to be his second in command.

Who this woman could be?!


Prawa Autorskie:
Wszelkie streszczenia książek Z. Nienackiego w języku angielskim umieszczone na niniejszej stronie internetowej są dziełem w rozumieniu prawa autorskiego i mogą być wykorzystywane lub rozpowszechniane jedynie w celach informacyjnych oraz wyłącznie z notą o prawach autorskich oraz ze wskazaniem źródła informacji.
Jakiekolwiek inne wykorzystanie opracowania wymaga zgody autora (Anna) oraz administracji forum Z przygodą na Ty.
_________________
serdecznie pozdrawiam z Krainy Deszczowcow,
Anna

Ostatnio zmieniony przez zbychowiec 2017-10-23, 22:32, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Anna 
Forowy Badacz Naukowy



Dołączyła: 15 Lip 2013
Posty: 235
Skąd: z Krainy Deszczowców
Wysłany: 2017-10-10, 18:41   MS & Invisibles 3

All our heroes meet in Poland. Mrs Herbst, v.Dobeneck and the fiancée, Batura, Samochodzik and Marczak. Monika in the mean time was supposed to answer phones and forward the messages. She forgot to forward the most important one.

Eventually the story is unveiled, as it turns out; there were three illegal “entrepreneurs” who, just after the end of WW II had a tractor. They were selling the bricks from the demolished houses (it was illegal looting). They must have accidentally discovered the v.D treasure, divided it into three parts, and gone their separate ways.
Mr Samochodzik traces down one of them, and manages to recover part of the treasure.
Krostek, who is the other one, along with his daughter refuse to co operate, claiming she is going to Germany to live with her fiancé.
The fiancé, she has not even set eyes on. This turns out to be the German division of the Invisible’s boss we encountered at the beginning, talking to Greta Herbst.

There are several Red Indian like scenes. With picturesque descriptions, as well as bad guys/good guys and a sheriff from the good old wild west – all set in the Polish scenery. Monika is followed by her enamoured colleague, who -to get rid of him – is given a task to befriend miss Krostek and gather information from her.
The most dramatic scene sees Batura and Piekny Lolo (who has been working as a double agent for Batura and the Invisibles) is encountered with the recovered treasure (minus the jewellery which was long sold, only the literature and the manuscripts survived). Greta Herbst arrives and requests all the treasure to be given to her, as she is the emissary of the Invisibles. To such a scene Mr Samochodzik arrives – Batura is astonished, seeing Mr Samochodzik commandeering Mrs Herbst.

As they travel to their hotel in Olsztyn, they are intercepted on the way. A Volvo with two masked persons demands the treasure. Mrs. Herbst admits that she tried to expose the Invisibles, and that she immediately contacted Polish police and told them about their role. There is a final meeting between her and Mr Samochodzik, who concludes she is a wonderful person, and it is a pity they are not going to have a future together (my opinion: he’s bing a bit of idiot here! She really is a wonderful woman worth attempting a future with!).

Some time later Mr Samochodzik meets Winnetou who is missing his “wigwam”.

What happened to the treasure, you may ask?


Prawa Autorskie:
Wszelkie streszczenia książek Z. Nienackiego w języku angielskim umieszczone na niniejszej stronie internetowej są dziełem w rozumieniu prawa autorskiego i mogą być wykorzystywane lub rozpowszechniane jedynie w celach informacyjnych oraz wyłącznie z notą o prawach autorskich oraz ze wskazaniem źródła informacji.
Jakiekolwiek inne wykorzystanie opracowania wymaga zgody autora (Anna) oraz administracji forum Z przygodą na Ty.
_________________
serdecznie pozdrawiam z Krainy Deszczowcow,
Anna

Ostatnio zmieniony przez zbychowiec 2017-10-23, 22:32, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Anna 
Forowy Badacz Naukowy



Dołączyła: 15 Lip 2013
Posty: 235
Skąd: z Krainy Deszczowców
Wysłany: 2017-10-10, 18:42   MS & Invisibles 4

It is still waiting “to be collected”, Mendoza, the overall Invisible’s boss is said to enjoy working hands on! Bertha and Albert, uninterrupted, drive their Volvo back to Germany. Albert is told that Bertha was only pretending to be his fiancée to get the information from him. Miss Krystek does indeed go to Germany -only to be send back with 100DM in her pocket. Her father contacts the police claiming to be “cheated” but when questioned refuses to give any details and...

some time in the summer an interesting audio (and video) recording is being made. In an isolated location…. a man opens a door…. takes some packages, shuts the door…. and drives away…..

The treasure is lost?!

There is a big gathering of Tall ships and yachts in the Gdynia/Gdansk Tall ships Races of 1974. The crew of a certain yacht goes to the Fiat parked near by to collect some luggage. To their astonishment they end up being arrested along with the Fiat owner. Polish police decide not to charge him, as the charges he faces abroad are much more serious. The head of Scotland Yard special forces C-13 Raymond Connor flies personally to Poland to accompany Mr Mendoza to Britain to face charges of robbery and murder.

The Invisibles keep paying for the rental of Winnetou’s wigwam for many months; and he has the best tenants as they are indeed ...invisible.
Mr Batura ...sends a letter of complaint to Mr Marczak, claiming Mr Samochodzik is an Invisible. To which Mr Marczak replies in his usual sanguine way: “he used to be...with my full approval...but no more!” ‘

Monika is happily married to Kedziorek, and buries her “female Bond” aspirations for ever,
it seems. And Mr Samochodzik?!
He is alarmed.
To his tiny office in the Ministry of Museums and antiquities the caretakers have just brought a brand new piece of furniture.
It is a shiny new desk…


Prawa Autorskie:
Wszelkie streszczenia książek Z. Nienackiego w języku angielskim umieszczone na niniejszej stronie internetowej są dziełem w rozumieniu prawa autorskiego i mogą być wykorzystywane lub rozpowszechniane jedynie w celach informacyjnych oraz wyłącznie z notą o prawach autorskich oraz ze wskazaniem źródła informacji.
Jakiekolwiek inne wykorzystanie opracowania wymaga zgody autora (Anna) oraz administracji forum Z przygodą na Ty.
_________________
serdecznie pozdrawiam z Krainy Deszczowcow,
Anna

Ostatnio zmieniony przez zbychowiec 2017-10-23, 22:33, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Yvonne 
Moderator



Wiek: 39
Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 6240
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-10-10, 18:44   

Anna napisał/a:
v.Dobeneck and the fiancée


Nie wiedziałam, że po angielsku to słowo wygląda tak samo, jak po francusku :shock:
I też pisze się z akcentem aigu?
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
Anna 
Forowy Badacz Naukowy



Dołączyła: 15 Lip 2013
Posty: 235
Skąd: z Krainy Deszczowców
Wysłany: 2017-10-10, 18:45   

Prosze o komentarze, ew. poprawki.

Meczylam sie na prawde mocno z tym tekstem.
Ciezko jest te czesc strescic, zbyt duzo jest “pobocznych “ watkow, ktore w sumie niewiele wnosza, a z drugiej strony sporo rzeczy wymaga mnostwa wyjasnien, tak, zeby cudzoziemiec sie w ogole w tym polapal. Sila rzeczy musialam to jakos wyselekcjonowac. Nie do konca jestem przekonana, ale lepiej chyba zeby w ogole cos bylo.
Konstruktywna krytyka mile widziana; od razu mowie; niektorych rzeczy po prostu nie umiem przetlumaczyc. Bo to bardziej wymaga “wytlumaczenia” niz przetlumaczenia.

Od razu uprzedzam: nie podejmuje sie pisac streszczenia PS i UFO. To nie na moje nerwy. Przeczytalam to "dzielo" raz w zyciu, i to o jeden raz za duzo. Jesli ktos z forum napisze streszczenie (nie dluzsze niz ok.500slow/pol kartki a4) podejmuje sie przetlumaczyc. Ale TYLKO przetlumaczyc. Brr...
_________________
serdecznie pozdrawiam z Krainy Deszczowcow,
Anna

 
 
Yvonne 
Moderator



Wiek: 39
Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 6240
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-10-10, 18:50   

Anna napisał/a:
Prosze o komentarze, ew. poprawki.


To ja, znając Twoje umiłowanie poprawności, pozwolę sobie nadmienić, że słowo "NAPRAWDĘ" piszemy łącznie.
Zauważyłam, że piszesz to oddzielnie, co jest błędem.
Mam nadzieję, że się nie obrazisz za tę malutką uwagę :-)

A teraz ad rem:
Nie czuję się na siłach oceniać Twoje tłumaczenia, bo nie cierpię języka angielskiego, więc nawet tego nie czytam. Wybacz :-)
Niemniej jednak wierzę, że potrafisz zrobić to najlepiej z nas.

Anna napisał/a:
Od razu uprzedzam: nie podejmuje sie pisac streszczenia PS i UFO. To nie na moje nerwy. Przeczytalam to "dzielo" raz w zyciu, i to o jeden raz za duzo.


Czyli dołączasz, Anno, do bandy Czesia i johny'ego? :027:
Jacyś uprzedzeni do tej książki jesteście, naprawdę ...

Anna napisał/a:
esli ktos z forum napisze streszczenie (nie dluzsze niz ok.500slow/pol kartki a4) podejmuje sie przetlumaczyc. Ale TYLKO przetlumaczyc. Brr...


Ja chętnie napiszę streszczenie, ale po francusku :-)
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

Ostatnio zmieniony przez Yvonne 2017-10-10, 18:54, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
johny 
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6563
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-10-10, 18:50   

Wspaniała Robota Anno!!! :564:
Z przyjemnością się to czyta! :-)
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
http://johny.uchwycone-chwile.pl


 
 
johny 
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6563
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-10-10, 19:44   

Yvonne napisał/a:
Czesio, nawet urzędnik potrzebuje czasem odrobinę czegoś niedopowiedzianego w swym szarym urzędniczym życiu :-)
Czegoś, czego nie obejmuje jego rozum.
Tak, ja to kupuję!

Proszę Cię...
A to, że to COŚ jest dołączone do kanonu nie znaczy, że nie było napisane dla kabzy. Kanon bo Samochodzik. Alicja potrzebowała nowy fatałaszek to Zbyszek myknął to coś po pijaku albo ki pieron wie po czym...
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
http://johny.uchwycone-chwile.pl


 
 
zbychowiec 
Administrator



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 4787
Wysłany: 2017-10-10, 19:45   

Przesunąłem dyskusję o UFO do innego tematu w tym samym dziale, na Wasze życzenie.
_________________
Przygodo, powiedz mi swe imię.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo. Template GreyBlue v 0.2 created by Nasedo.
Zaprzyjaźniona strona: Poszukiwacze skarbów
Poszukiwacze skarbów