Z przygodą na ty Strona Główna



Z przygodą na ty

Forum Miłośników Przygody im. Pana Samochodzika

• FAQ • Szukaj • Użytkownicy • Grupy
• Rejestracja • Zaloguj • Album
Puzzle
Forum w mediach

Fantomas - Inspiracje
Autor Wiadomość
PawelK 
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 3671
Wysłany: 2014-06-08, 08:13   Fantomas - Inspiracje

Nie jeden autor korzystał z pomysłu podmiany przez złodziei oryginałów na kopie aby kradzież nie została zauważona, ale myślę, że nie jest zbiegiem okoliczności, że w kryminale Maurice'a Leblanca Tajemnica wydrążonej igły, czy w wydaniu, które ja mam Zbrodnia w zamku Arsene Lupin posługuje się tą metodą aby wykraść z zamku we Francji (!) cztery obrazy Rubensa. Co więcej ten podobno włamywacz-dżentelmen (jak podaje wikipedia), podmienia praktycznie całe wyposażenie zabytkowej kaplicy.
Przy okazji - chyba serial stworzył taką opinię o AL, bo w powieści jego 'banda' bez problemów posługuje się nożem a on sam nie stroni od porwań, gróźb i szantażu.
 
 
TomaszK 
Moderator



Wiek: 56
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 4466

Wysłany: 2014-06-08, 12:41   

Pamiętam odcinek serialu, w którym dokonano właśnie podmiany obrazów. Aresene Lupin w tym odcinku jeździł na wózku inwalidzkim udając jakiegoś profesora. Z tym że on tam dokonał podwójnej podmiany, to znaczy na ścianach zawisły oryginały (które oczywiście ukradł), a policja pilnowała w magazynie falsyfikatów.
Serial powstał w latach 1971-1974, w Polsce był wyświetlany pewnie po tej ostatniej dacie, czyli jednak nasz "Fantomas" powstał wcześniej, bo w 1973. Nienacki rzeczywiście mógł wzorować się na książce, chyba że oglądał serial we Francji.
_________________
 
 
PawelK 
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 3671
Wysłany: 2014-06-08, 14:36   

TomaszK napisał/a:
Serial powstał w latach 1971-1974, w Polsce był wyświetlany pewnie po tej ostatniej dacie, czyli jednak nasz "Fantomas" powstał wcześniej, bo w 1973. Nienacki rzeczywiście mógł wzorować się na książce, chyba że oglądał serial we Francji.


Ksiązką jest z 1909, a powieść była w odcinkach w gazecie od 1908.

Taką samą metodę stosowali polscy złodzieje w Demonie z bagiennego boru, ale to kryminał z 1981 i raczej dotyczył rzeźb niż obrazów.
 
 
VdL 
Zlotowicz



Wiek: 47
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 2932
Skąd: dokąd
Wysłany: 2014-06-08, 22:30   

Był też film polski "Prom do Szwecji" z Henrykiem Talarem. Podmienia obraz i podpala kościół. To był dobry film z lat '80.
_________________
 
 
johny 
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6827
Skąd: Łódź
Wysłany: 2014-10-25, 12:55   

A teraz ten sam zabieg możemy zobaczyć w książce Łowcy głów Jo Nesbo - gorąco polecam! i filmie będącym ekranizacją tej książki - polecam również.
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Osiołkowi w żłoby dano...
http://johny.uchwycone-chwile.pl


 
 
PawelK 
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 3671
Wysłany: 2015-11-07, 22:25   

Kolejna inspiracja?
Felieton Nienackiego z Dziennika Łódzkiego z 1960 roku?

DziennikLodzki196009.JPG (63,4 KB)
Obrazek

 
 
PawelK 
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 3671
Wysłany: 2017-08-06, 21:30   

"Zaginiona miniatura" to lekki kryminał z serii Klubu Srebrnego Kluczyka. W Polsce wydany w 1957 roku, oryginalnie napisany w 1935 przez niemieckiego pisarza Ericha Kästnera. Pewnie nie będzie dla Was zaskoczeniem, skoro umieszczam to w tym temacie, że cała historia opiera się o... podmianę oryginału i kopii cennego obrazu aby oszukać przestępców.
_________________
Za oknem skoro świt Kilimandżaro
Wyrasta co dzień mi Kilimandżaro
 
 
zbychowiec 
Administrator



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 5093
Wysłany: 2017-08-06, 23:03   

PawelK napisał/a:
"Zaginiona miniatura" to lekki kryminał z serii Klubu Srebrnego Kluczyka. W Polsce wydany w 1957 roku, oryginalnie napisany w 1935 przez niemieckiego pisarza Ericha Kästnera. Pewnie nie będzie dla Was zaskoczeniem, skoro umieszczam to w tym temacie, że cała historia opiera się o... podmianę oryginału i kopii cennego obrazu aby oszukać przestępców.

Świetne znalezisko :564:
Spróbuję sobie to skądś zdobyć i przeczytać.
_________________
Przygodo, powiedz mi swe imię.
 
 
Yvonne 
Moderator



Wiek: 39
Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 6739
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-08-07, 15:09   

zbychowiec napisał/a:
PawelK napisał/a:
"Zaginiona miniatura" to lekki kryminał z serii Klubu Srebrnego Kluczyka. W Polsce wydany w 1957 roku, oryginalnie napisany w 1935 przez niemieckiego pisarza Ericha Kästnera. Pewnie nie będzie dla Was zaskoczeniem, skoro umieszczam to w tym temacie, że cała historia opiera się o... podmianę oryginału i kopii cennego obrazu aby oszukać przestępców.

Świetne znalezisko
Spróbuję sobie to skądś zdobyć i przeczytać.


Też bym chciała :-)
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
TomaszK 
Moderator



Wiek: 56
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 4466

Wysłany: 2017-11-06, 20:08   

Czas się zabrać za tę książkę, w końcu musimy znaleźć wszystkie inspiracje do końca lipca przyszłego roku.
Na początek zająłem się poszukiwaniami pierwowzoru zamku, w którym ukrywał się Fantomas. Wiemy już że nie ma takiego miejsca w rejonie gdzie umieścił je autor, czyli w pobliżu Zamku Sześciu Dam, ale można spróbować poszukać gdzie indziej we Francji. Posługując się internetem ustaliłem, że "orle gniazdo", to po francusku „nid d'aigle” i wrzuciłem to w Google, uzyskując kilka wyników.



Zamek nawet podobny do opisu w książce, otoczenie też, ale niestety znajduje się na Korsyce. To Citadelle del Cort.

Kolejny to Chateau de Gurdon, położony niedaleko Cannes. Z wyglądu podobny do opisu, jest nawet wewnętrzny ogród, ale od jednej strony ma dość gęstą zabudowę, inaczej niż w książce



Jest jeszcze kilka zamków w okolicach Carcassone, o mrocznej historii związanej z katarami i albigensami.



Niestety to wszystko ruiny. W sumie podobne do naszego Szlaku Orlich gniazd.
Myślę, że trzeba szukać dalej, a piszę to dla zachęty.
_________________
 
 
zbychowiec 
Administrator



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 5093
Wysłany: 2017-11-06, 21:05   

Cudnie :) Zaczynamy nową inspiracyjną przygodę :564:
_________________
Przygodo, powiedz mi swe imię.
 
 
Eksplorator63 
Przygodomaniak



Wiek: 54
Dołączył: 16 Maj 2016
Posty: 1019
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-11-06, 21:12   

zbychowiec napisał/a:
Cudnie :) Zaczynamy nową inspiracyjną przygodę :564:

:564:
_________________
 
 
Yvonne 
Moderator



Wiek: 39
Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 6739
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-11-17, 15:57   

Tomaszku, mam ten przewodnik, ale jest za "nowy" - z roku 1987:

Guide.PNG (422,58 KB)
Obrazek

_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

Ostatnio zmieniony przez Yvonne 2017-11-17, 15:57, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
VdL 
Zlotowicz



Wiek: 47
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 2932
Skąd: dokąd
Wysłany: 2017-11-17, 23:08   

Wartością ponadrzędną jest, że jest znami Yvonne.
:564: :564: :564:
_________________
Ostatnio zmieniony przez VdL 2017-11-17, 23:14, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
TomaszK 
Moderator



Wiek: 56
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 4466

Wysłany: 2017-11-17, 23:40   

Okładka jest taka sama. Podejrzewam, że pomimo tekstu "wydanie uzupełnione", to ciągle ten sam przewodnik. A zmiany dotyczyły pewnie cen biletów.
_________________
 
 
TomaszK 
Moderator



Wiek: 56
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 4466

Wysłany: 2017-11-21, 22:09   

Inspiracji ciąg dalszy. Nienacki ustami Tomasza stwierdza, że Fantomas to postać z francuskich książek oraz filmów z Louisem de Funes. Filmy powstały na krótko przed książką "Pan Samochodzik i Fantomas" i chyba rzeczywiście były główną inspiracją autora, przy tworzeniu tej postaci.



Ale w Wikipedii pod hasłem "Fantomas" można przeczytać, że ta postać u Nienackiego, bardziej przypomina Fantomasa książkowego niż filmowego. Szukałem w internecie, ale nie udało mi się znaleźć polskiego tłumaczenia z tamtych czasów, co jest o tyle dziwne, że np. Czesi przetłumaczyli w latach 30-tych całą serię.



nawiasem mówiąc było też czeskie wydanie trzech książek w jednym tomie w roku 1971, a zatem tuż przed napisaniem "Samochodzika i Fantomasa".



Ale po polsku nie było, musiał więc czytać w oryginale, albo w jakimś innym tłumaczeniu. No chyba, że to tylko tylko teoria autora hasła w Wikipedii.. Na szczęści w ostatnich latach zaczyna się ukazywać polskie tłumaczenie.



Może wypadałoby przeczytać ?
_________________
 
 
zbychowiec 
Administrator



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 5093
Wysłany: 2017-11-21, 22:25   

TomaszK napisał/a:
Ale po polsku nie było, musiał więc czytać w oryginale, albo w jakimś innym tłumaczeniu. No chyba, że to tylko tylko teoria autora hasła w Wikipedii.. Na szczęście w ostatnich latach zaczyna się ukazywać polskie tłumaczenie.
Obrazek

Może wypadałoby przeczytać ?

Przeczytałoby się :) Trzeba by jedynie jakoś ustalić, która z książek o Fantomasie jest najbardziej charakterystyczna dla serii. Albo którą z nich najbardziej inspirował się Nienacki.
_________________
Przygodo, powiedz mi swe imię.
 
 
TomaszK 
Moderator



Wiek: 56
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 4466

Wysłany: 2017-12-17, 22:27   

Ciąg dalszy poszukiwań pierwowzoru „Orlego gniazda”.
Kilka postów wyżej pokazałem kilka francuskich zamków określanych nazwą „Orle gniazdo”, ale niestety wszystkie znajdują się za daleko nie tylko od miejsca akcji książki, ale nawet od tras, które musiał zaliczyć Nienacki odwiedzając Francję. Spróbujmy zatem poszukać zamku, który opisem pasowałby do książkowego „Orlego gniazda”, ale jednocześnie znajdowałby się w miejscu, które Mistrz mógł odwiedzić.
Na wstępie zaznaczę, że kryteria geograficzne, typu „30 km od Chenonseau” mnie nie przekonują, bo wiemy, że w innych książkach Nienacki takich nie stosował. Jakie zatem kryteria powinno spełniać domniemane źródło inspiracji ? Zgodnie z opisem w książce, powinna to być:
- stara budowla o charakterze zamkniętym, tj. otoczona niedostępnym murem, chociaż z 15 metrami to chyba Nienacki trochę przesadził
- stojąca na wzgórzu, otoczona lasem, z wioską u podnóża
- obecność okrągłego donżonu, czyli po naszemu baszty obronnej
- obecność w środku ogródka i domku w stylu mauretańskim.
Te wszystkie cechy nie muszą wystąpić jednocześnie, bo jak pamiętamy, Nienacki lubił składać miejsce akcji z kilku różnych miejsc (dlatego nie wierzę w „domek w stylu mauretańskim”, na terenie średniowiecznego zameczku). Prowadząc poszukiwania w podstawowym źródle wiedzy wszelakiej (czyli Wikipedii, tym razem francuskiej), sprawdziłem wszystkie zamki, donżony i dwory w departamentach goszczących zamki nad Loarą oraz wzdłuż dróg prowadzących stamtąd do Paryża, a następnie do Polski.

Zamek dość podobny do opisu, znajduje się w Thoury.



Jest okrągła baszta, wewnętrzny dziedziniec z ogródkiem, niestety zameczek stoi w płaskim terenie, nie ma też żadnego lasu. Ponadto zlokalizowany 200 km na południowy wschód od miejsc akcji książki, a zatem z dala od trasy prowadzącej z Polski.

Na upartego pasowałby zamek w Falaise, ale to w Normandii, 150km na zachód od Paryża.



Przeszukałem wobec tego departamenty w których toczy się akcja książki. Większość zamków to budowle renesansowe, tu np. w departamencie Indre-et-Loire, tam gdzie Zamek Sześciu Dam.




Chociaż niektóre zachowały średniowieczny wygląd (np. Angers, który odwiedzimy, na dole po prawej), to jednak są zbyt duże, stoją w płaskim terenie i nie są otoczone lasem.



Podobnie jest w sąsiednim departamencie Loir-et-Cher, gdzie m.in. jest nasza miejscówka. Tu także dominują zamki renesansowe, a kilka z nich odwiedzimy.



W tym departamencie także są zamki średniowieczne



Ale i one nie bardzo pasują do opisu w „Fantomasie”.
Chociaż… może coś by się znalazło ? Np. zamek w Chemery, z wysokimi murami i kameralnym dziedzińcem, 10km od naszej kwatery.



Chociaż i on stoi w płaskim terenie, na dodatek otoczony fosą.

Jest też zamek w Loches (20km od naszej kwatery) z wysokimi murami i wewnętrznym dziedzińcem z pięknym klombem, chociaż donżon na dziedzińcu nie jest okrągły ale prostokątny



Nawiasem mówiąc, większość zamków w rejonie Loary, ma donżony prostokątne, a nie okrągłe, bo to jednak nie to samo co nasza baszta, to raczej budowla o charakterze obronnym.

Ale przecież Nienacki mógł zobaczyć pierwowzór „Orlego gniazda” w innej części swej podróży do Francji. Zamek pasujący do opisu (niestety ruiny), znajduje się przy drodze z Paryża nad Loarę, trzeba zboczyć tylko 5 km. To zamek w Montlhéry, na przedmieściach Paryża.



Tu akurat baszta jest okrągła, chociaż reszta zamku to ruiny. Ale za to zamek stoi na wzgórzu, jest otoczony murem, lasem, potem wioską. Zamek znajduje się 5km w bok z drogi nad Loarę, zaraz po wyjeździe z Paryża. Nienacki, jak najbardziej mógł przejeżdżać w pobliżu.
Czy któryś z tych zamków mógł zainspirować Nienackiego do wymyślenia „Orlego gniazda” ?
_________________
Ostatnio zmieniony przez TomaszK 2017-12-18, 08:22, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
zbychowiec 
Administrator



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 5093
Wysłany: 2017-12-18, 20:32   

Świetny materiał, TomaszKu :564: Aż w oczach się mieni, jak się patrzy na te wszystkie piękne zameczki.
Z lektury odniosłem wrażenie, że Orle Gniazdo było małym zamkiem.
_________________
Przygodo, powiedz mi swe imię.
 
 
TomaszK 
Moderator



Wiek: 56
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 4466

Wysłany: 2017-12-18, 21:22   

Yvonne, czy mogłabyś sprawdzić w swoim zielonym, starym przewodniku Michelina, czy były tam ujęte zamki Loches i Chemery ?
_________________
Ostatnio zmieniony przez TomaszK 2017-12-18, 21:49, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
johny 
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6827
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-12-18, 21:58   

Jesteś niesamowity! :564:
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Osiołkowi w żłoby dano...
http://johny.uchwycone-chwile.pl


 
 
TomaszK 
Moderator



Wiek: 56
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 4466

Wysłany: 2017-12-18, 22:54   

Chyba znalazłem Orle Gniazdo...

Oto opis restauracji w której Tomasz gościł przed odwiedzeniem siedziby Marchanta:
Cytat:
Gospoda „Pod Trzema Psami” mieściła się w grocie na wzgórzu, na którym dumnie i nieprzystępnie wznosiło się Orle Gniazdo. Znajdowała się ona na skraju wsi ciągnącej się wzdłuż drogi u podnóża zamku. ...Nie wiem, czy grota, w której urządzono gospodę, była naturalna, czy też wykuta ręką człowieka. Stok wzgórza był w tym miejscu prostopadle obcięty i postawiono tu ścianę z grubych bali, z miejscem na okno i szerokie odrzwia.

A oto zdjęcie restauracji i hotelu w Loches (to jeden z wytypowanych zamków kilka postów wyżej), obecnie pod nazwą "LES TROGLOS DE BEAULIEU", czyli coś z jaskiniowcami.



tu inne zdjęcie



a tu wnętrze



Co prawda lokal nie mieści się w stoku wzgórza, na którym stoi zamek tylko kilometr dalej, ale reklamują się, że mają widok na zamek w Loches.



quo erat demonstrandum :564:
Myślę, że możemy odwiedzić zamek w Loches, jako potencjalne Orle Gniazdo.
_________________
Ostatnio zmieniony przez TomaszK 2017-12-19, 08:23, w całości zmieniany 6 razy  
 
 
zbychowiec 
Administrator



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 5093
Wysłany: 2017-12-18, 23:10   

Tomaszu, rozbiłeś bank :564: :564: :564:
_________________
Przygodo, powiedz mi swe imię.
 
 
TomaszK 
Moderator



Wiek: 56
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 4466

Wysłany: 2017-12-18, 23:32   

Czy są szanse na odwiedzenie zamku w Loches ? To tylko 20 km od naszej siedziby.
Uzupełniam, że zamek jest bardzo stary, jego prapoczątki mogą sięgać czasów rzymskich (późnorzymskich), tak jak wspomniane jest w książce. Są też potężne lochy, co ważne, udostępnione do zwiedzania.
_________________
Ostatnio zmieniony przez TomaszK 2017-12-19, 20:58, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
zbychowiec 
Administrator



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 5093
Wysłany: 2017-12-19, 00:53   

TomaszK napisał/a:
Mam nadzieję, że odwiedzimy zamek w Loches ? To tylko 20 km od naszej siedziby.
Uzupełniam, że zamek jest bardzo stary, jego prapoczątki mogą sięgać czasów rzymskich (późnorzymskich), tak jak wspomniane jest w książce. Są też potężne lochy, co ważne, udostępnione do zwiedzania.

Musowo!!
_________________
Przygodo, powiedz mi swe imię.
 
 
Eksplorator63 
Przygodomaniak



Wiek: 54
Dołączył: 16 Maj 2016
Posty: 1019
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-12-19, 03:49   

Super TomaszKu :564:
_________________
 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 41
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 9473
Wysłany: 2017-12-19, 05:24   

TomaszK napisał/a:
Mam nadzieję, że odwiedzimy zamek w Loches ? To tylko 20 km od naszej siedziby.

Damy radę!
TomaszKu, jak zwykle rewelacyjna robota! :564:
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Yvonne 
Moderator



Wiek: 39
Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 6739
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-12-19, 22:14   

Przeczytałam wszystko, ale sprawdzę jutro wieczorem i napiszę jak to widzę. W każdym razie brawa dla Tomaszka.
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
Hanka 
Głodny przygód
Hanka


Wiek: 46
Dołączyła: 05 Maj 2014
Posty: 465
Skąd: Brześć Kujawski
Wysłany: 2017-12-19, 22:17   

johny napisał/a:
Jesteś niesamowity! :564:

Też tak sądzę :-) :-) :-)
_________________
 
 
Yvonne 
Moderator



Wiek: 39
Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 6739
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-12-19, 22:26   

TomaszK napisał/a:
Yvonne, czy mogłabyś sprawdzić w swoim zielonym, starym przewodniku Michelina, czy były tam ujęte zamki Loches i Chemery ?
.

Tomaszku, sprawdziłam. Zamek Loches jest! Chemery nie ma.
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo. Template GreyBlue v 0.2 created by Nasedo.