Z przygodą na ty Strona Główna



Z przygodą na ty

Forum Miłośników Przygody im. Pana Samochodzika

• FAQ • Szukaj • Użytkownicy • Grupy
• Rejestracja • Zaloguj • Album
Puzzle
Forum w mediach

Refleksje brzesko-kujawskie
Autor Wiadomość
Nemsta 
Forowy Badacz Naukowy
Łajza archeologiczna



Dołączył: 13 Wrz 2014
Posty: 2140
Skąd: Wyk
Wysłany: 2017-03-24, 18:34   

Trochę faktów, bo sobie zgłębiłem niektóre rzeczy wcześniej i niedawno, a warto aby wszyscy wiedzieli na czym bazujemy mówiąc, że Brześć translokowano w obecne miejsce.
Historycznie to ujmując to mamy dwa podstawowe źródła pisane o tym świadczące.
Najbardziej znane to Annales Długosza, czyli jego Roczniki.
Grube tomiska, których nawet mnie się nie chciało czytać w całości, do tego sporo źródeł w łacinie średniowiecznej niedostępnej dla śmiertelnika. Idziemy trochę na łatwiznę i podam co ważniejsze.

Kontekst historyczny poprzedzający zdobycie Brześcia i jego zburzenie w 1332 roku.

Każdy słyszał o bitwie pod Płowcami w 1331 roku. Trochę pomieszała plany zakonowi, chociaż bardziej pomieszał plany pewien książę na Śląsku, który przytrzymał armię czeską i ta spóźniła się na spotkanie z krzyżakami pod Kaliszem. Co by się stało, gdyby się te armie połączyły? Historia dziś byłaby inna.
Wkurzeni niepowodzeniem kampanii z 1331 roku postanowili sobie Krzyżacy odbić z nawiązką w roku kolejnym. W 1332 roku ruszyły na Kujawy potężne siły, które miały jeden cel - przyłączyć Kujawy do Państwa Zakonnego, gdyż to ojcowizna znienawidzonego Łokietka i karta przetargowa w poświadczeniu władania na Pomorzu Gdańskim. Na lata 30-te XIV wieku przypada eskalacja podbojów. Krzyżacy pomimo, że są potężni militarnie są słabi dyplomatycznie i dopiero co wyszli z kryzysu wewnętrznego, gdzie chociażby na krótko byli nawet obłożeni ekskomuniką papieską (jeśli dobrze pamiętam w 1311roku)!, a to też warto mieć z tyłu głowy, że w 1314 roku płonęli na stosach Templariusze. Mówi się, że od 1309 mamy stolicę w Malborku. Nie do końca jest to prawda. Malbork jeszcze przez kilka ładnych lat był tylko jedną ze stolic, bo zwyczajnie doszło do walk dwóch stronnictw w Zakonie Krzyżackim. Wszyscy wiedzą po co zostali powołani i gdzie Krzyżacy - w Palestynie. Po tym jak stracili wpływy na Wschodzie i przenieśli się do Wenecji, istniał już przecież odłam pruski Krzyżaków, czyli ich zdobycze u nas. Starły się dwa stronnictwa - śródziemnomorskie (wenecko-palestyńskie) z bałtyckim, że tak to ujmę obrazowo. Ta wewnętrzna wojna trwała do 1324 roku, kiedy to dopiero faktycznie Wielki Mistrz Zakonu stawił się w Malborku i Malbork stał się stolicą. Od tego czasu możemy mówić o spokoju wewnątrz struktur państwowych i skumulowaniu całego wysiłku na poszerzaniu strefy wpływów i odważniejszej polityki zewnętrznej. Jesteśmy zatem 8 lat po tym, jak do Malborka i innych zamków trafili rycerze-bracia mający świetne doświadczenie zdobyte jeszcze na krucjatach śródziemnomorskich. I tu, nie bez znaczenia jest solidne doświadczenie w zdobywaniu zamków i polityce terroru początkowego na ziemiach zdobywanych. (kto się zagłębi w historię krucjat, zrozumie o czym mowa, gdyż to nie była szlachetna walka, a zwykłe zbrodnie w dzisiejszym rozumowaniu). Wracamy zatem do roku 1332.

Księga IX Annales Długosza, pod rokiem 1332 podaje takie chociażby zdania:
Cytat:

A Krzyżacy wiedząc, że miasto Brześć wskutek położenia miało i ma słabe zabezpieczenie, burzą je do gruntu, żeby król polski przy okazji nie mógł go kiedyś zdobyć.
Budują zamek i miasto w innym, bardziej odpowiednim miejscu i zabezpieczają murami z wypalanej cegły i głębokimi rowami, które istnieją nawet aż do dnia dzisiejszego.



Notka o zburzeniu miasta i przeniesieniu nie pojawia się u innych dziejopisarzy ale możemy to zweryfikować innym źródłem.

Raptem 6 lat po zdobyciu Brześcia odbywa się tzw. papieski proces warszawski. Mamy kapitalne zeznania świadków, tak wszystko po łacinie średniowiecznej i raczej nikt tego nie tłumaczył w interesujących nas temacie. Dwóch świadków z ponad setki jest nader ciekawych.

O jednym z nich już chyba wspominałem, to Gocwin Rykulicz z Szadka (Łódzkie) ale pochodzący z Przypustu nad Wisłą niedaleko Ciechocinka (pamiętacie kropielnicę co ją Barabasz pokazywał? To właśnie tam, jakieś 25 km w linii prostej od Brześcia) i co ważne, ten świadek uczył się w Brześciu, czyli była jakaś przyklasztorna zapewne szkoła w pierwszym Brześciu.

Drugim świadkiem jest postać wyjątkowa, to uwaga, Piotr Natura, który w czasie oblężenia i zdobycia miasta (1332r.) był przeorem w brzeskim konwencie Dominikanów i był naocznym świadkiem, ba, uczestnikiem oblężenia. Oczywiście ze strony obrońców. I tu trochę rechot historii, bo wspominany Gocwin też był świadkiem oblężenia Brześcia, tyle, że jako najemny Zakonu :D
Mamy zatem relacje kilka lat po wydarzeniach i co ważne, od naocznych świadków.
Tłumaczę to sobie w wolnych chwilach i potwierdzam to co wiemy z kart historii i jest powtarzane jak mantra.

Matka Łokietka została pochowana w Brześciu - mówi o tym Gocwin Rykulicz. Dlaczego? Bo proces kanoniczny papieski miał rozstrzygnąć spór Korony i Państwa Zakonnego, nie tylko o Pomorze Gdańskie zagarnięte wcześniej przez Krzyżaków (słynna, chociaż nieprawdziwa tzw. rzeź Gdańszczan, w domyśle Polaków, gdy to faktycznie wyrżnięto tych pochodzenia niemieckiego, którym się nie podobało ograniczenie przywilejów, to tak dodatkowo) ale również chociażby o Kujawy i przed sądem trzeba było udowodnić, że Kujawy brzeskie są ojcowizną króla Polski.

Z tego co sobie rozszyfrowałem wynika niezbicie, że oblężenie Brześcia to była rzeź. Obrońcy bronili się dzielnie a Krzyżacy atakowali zaciekle. I abyście nie myśleli, że pod Brześciem to byli tylko ładni rycerze zakonni w zbrojach? Nie, nie, nie. Braci zakonnych to w całym państwie było wtedy lekko ponad setka (dla chętnych sprawdźcie ilu zakonników było w czasie bitwy pod Grunwaldem). Były to ogromne siły ale po za regularna armią zakonną to także łapanka różnej maści, gdzie załapał się nasz świadek Gocwin, bo po drodze szli Krzyżacy z Torunia na Brześć, to co w chałupie będzie siedzieć jak tu szansa zarobku i pracy lędźwiami się szykowała ;) Co ważne i mówią o tym świadkowie, głównie wspominany przeor brzeski Piotr, że w armii zakonnej było bardzo dużo dzikich Prusów. I to prawda, nie pierwszy to przykład, gdy zakonnicy wysługiwali się tymi, z którymi walczyli, albo też niedawno podbili. I to co podkreśla ów świadek, że Prusowie mieli wolna rękę w bezczeszczeniu miejsc świętych i to robili. To oblężenie nie było takie rycerskie. Zakonnicy nie przejmowali sie tym, ze atakowali i mordowali w Wielkim Tygodniu Wielkanocnym, a zwyczajowo było przyjęte, ze w tym czasie zaniechuje się rozlewu krwi. Główny szturm poszedł w czasie odprawiania w grodzie uroczystej mszy (kolejne złamanie zasad) ale wszystko szło na konto Prusów, Krzyżacy obłudnie byli czyści. Świadek mówi wprost, że Prusowie mieli przyzwolenie od Krzyżaków na łupienie i grabienie kościołów i klasztorów.

I jeszcze jeden temat wypływa: czytając zeznania odczuwam wrażenie, że Brześć nie był jednolitym grodem, a był założeniem wyspowym (kilka rozsianych na kilkunastu hektarach ognisk) gdzie oczywiście najważniejszy był gród książęcy. Tak to czułem od samego początku i z opisów zdobywania miasta tak to się wylania.
Do zbadania mam temat który mnie zafascynował, bo będzie to jedne z pierwszych na ziemiach polskich takie wydarzenie - czyli dość powszechne użycie trebuszy (dokładnie jakich opiszę), ale i taranów oraz używanie podkopów (po co? proch?), czyli jak to ładnie się przetłumaczy za relacją świadka Piotra Natury, przeora brzeskiego:
Cytat:
Krzyżacy wykorzystywali machiny i stosowali wydrążenia.


Biorąc pod uwagę te chociażby informacje, uda się odnaleźć ułamki dawnego grodu, który został obrócony w perzynę, by nie tak dawno ulec całkowitej degradacji dzięki inwestycjom przemysłowym. Coś tam jeszcze w terenie być musi, a trafić na obozowisko blisko 10 tysięcznej armii nie będzie trudno, jeśli wie się gdzie szukać.
Swoją drogą, gdzieś w okolicy stacjonowały wojska w czasie rokoszu Lubomirskiego w 1666 roku.
Ostatnio zmieniony przez Nemsta 2017-03-24, 18:35, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
zbychowiec 
Administrator



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 4787
Wysłany: 2017-03-24, 23:51   

Dopiero teraz miałem okazję na spokojnie sobie to przeczytać. Rewelacja! Nemsto, czyta się to jak powieść Sapka :) To musi być cudowne, tak sobie siedzieć nad księgami sprzed prawie 700 lat i odczytywać opisy wydarzeń, które tworzyły naszą historię - szukając rozwiązania fascynującej zagadki. Z ogromną ciekawością czekam na wyniki poszukiwania obozowiska i ułamków dawnego grodu.
_________________
Przygodo, powiedz mi swe imię.
 
 
Eksplorator63 
Żądny przygód



Wiek: 54
Dołączył: 16 Maj 2016
Posty: 871
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-03-25, 07:20   

Super rewelacja Nemsto. Z ogromną ciekawością czekam na wyniki poszukiwania obozowiska. :564:
_________________
 
 
Nemsta 
Forowy Badacz Naukowy
Łajza archeologiczna



Dołączył: 13 Wrz 2014
Posty: 2140
Skąd: Wyk
Wysłany: 2017-03-25, 09:56   

zbychowiec, Eksplorator63 - robię to co lubię, grzebię, czy księgi, czy ziemia, nie ma różnicy. Motywujecie tylko, by sięgać dalej.

Poszukiwania obozowiska/obozowisk to zadanie dla forowiczów przy udziale takich speców jak Eksplorator63. Zadaniem moim i mojej ekipy będzie wskazanie okolicy, w której należy szukać.

Myślę długofalowo - będzie nowe Centrum Kultury z muzeum historycznym. Zwyczajnie szkoda, by zapełniło się tylko wspominkami po świetnie zbadanym temacie neolitycznych długich domów, potrzeba jest coś jeszcze, także ze średniowiecza i tej już bardziej nowożytnej historii. Jedyne czego na obecną chwilę brakuje to jakiejkolwiek formy stowarzyszeniowej na miejscu, takiego Brzeskiego Towarzystwa Historycznego, które mogłoby koordynować wszystko i na swoje cele statutowe zdobywać fundusze. Bo tak po prawdzie to wolontariat jest fajny, ale ogranicza. a to co może zrobić takie Towarzystwo nie zrobi gmina, powiat, parafia, itd.
Pasjonatów historii na miejscu jest kilku, z zewnątrz osób zainteresowanych tematem nie brakuje, aż się samo prosi o jakąś formę statutową, by poważnie podejść do tematu, a nie patrzeć tylko co zrobią władze administracyjne, które mają dość na głowie, bo całą gminę.
_________________
 
 
zbychowiec 
Administrator



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 4787
Wysłany: 2017-03-25, 15:31   

Otwierają się więc nowe fascynujące możliwości :564:
No to działamy :)

Nemsta napisał/a:
zbychowiec, Eksplorator63 - robię to co lubię, grzebię, czy księgi, czy ziemia, nie ma różnicy. Motywujecie tylko, by sięgać dalej.

Poszukiwania obozowiska/obozowisk to zadanie dla forowiczów przy udziale takich speców jak Eksplorator63. Zadaniem moim i mojej ekipy będzie wskazanie okolicy, w której należy szukać.

Myślę długofalowo - będzie nowe Centrum Kultury z muzeum historycznym. Zwyczajnie szkoda, by zapełniło się tylko wspominkami po świetnie zbadanym temacie neolitycznych długich domów, potrzeba jest coś jeszcze, także ze średniowiecza i tej już bardziej nowożytnej historii. Jedyne czego na obecną chwilę brakuje to jakiejkolwiek formy stowarzyszeniowej na miejscu, takiego Brzeskiego Towarzystwa Historycznego, które mogłoby koordynować wszystko i na swoje cele statutowe zdobywać fundusze. Bo tak po prawdzie to wolontariat jest fajny, ale ogranicza. a to co może zrobić takie Towarzystwo nie zrobi gmina, powiat, parafia, itd.
Pasjonatów historii na miejscu jest kilku, z zewnątrz osób zainteresowanych tematem nie brakuje, aż się samo prosi o jakąś formę statutową, by poważnie podejść do tematu, a nie patrzeć tylko co zrobią władze administracyjne, które mają dość na głowie, bo całą gminę.
_________________
Przygodo, powiedz mi swe imię.
 
 
VdL 
Zlotowicz



Wiek: 47
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 2829
Skąd: dokąd
Wysłany: 2017-03-25, 15:59   

Eksplorator63 napisał/a:
Super rewelacja Nemsto. Z ogromną ciekawością czekam na wyniki poszukiwania obozowiska. :564:


:564:
_________________
 
 
Nemsta 
Forowy Badacz Naukowy
Łajza archeologiczna



Dołączył: 13 Wrz 2014
Posty: 2140
Skąd: Wyk
Wysłany: 2017-03-26, 20:51   

Inicjatywa powinna wyjść od lokalnej społeczności.
_________________
 
 
Nemsta 
Forowy Badacz Naukowy
Łajza archeologiczna



Dołączył: 13 Wrz 2014
Posty: 2140
Skąd: Wyk
Wysłany: 2017-03-28, 18:01   

Kwerenda historyczna trwa nadal. Miałem przyjemność czytać nie tak dawno publikacje zmarłego w zeszłym roku profesora Kajzera z Łodzi. Szkoda tak wybitnych umysłów, specjalistów od urbanistyki miast średniowiecznych. Profesor Kajzer był uczniem profesora Jażdżewskiego, nic dziwnego, że Brześć był mu bliski.
Hance wyślę, jeśli ktoś chce to mogę podesłać źródło, które odkrył profesor Kajzer w Archiwum Głównym Akt Dawnych, czyli ostatni polski spis ludności Brześcia w I Rzeczpospolitej (1782r.) Potomkowie tych rodowitych mieszkańców zapewne żyją, a wiemy dokładnie gdzie zamieszkiwali na rynku czy na przedmieściach.
Niestety brak info o młynie, był jednak jeszcze stary ratusz w centrum rynku i studnia. Dwa skany na zachętę.

Obrazek

Obrazek

A tak prawdopodobnie mogli wyglądać Prusowie w służbie zakonu, którzy tak zaciekle atakowali gród brzeski w 1332 roku i go z Krzyżakami zniszczyli.

Obrazek


Tu natomiast zaciąg krajowy (dotyczy zbrojnego z pierwszego planu, drugi plan to bojar ruski (nie mylić z Moskwą, bo czym innym Ruś, a czym innym Moskwa[Rosja].)

Obrazek


Na sam koniec szefostwo ;) Tak właśnie wyglądał brat zakonny rycerz (po prawej) i brat sariant będący konnym kusznikiem. Z przodu kusznik najemny, gdzieś wcześniej walczący w Italii, bo ma dwubarwną tunikę papieską.

Obrazek


Takie oto wojska rok wcześniej walczyły pod Płowcami a potem oblegały Brześć. Trochę to odbiega od ideału widzianego dzięki filmowi Krzyżacy, który opowiada historię blisko 100 lat późniejszą.
 
 
zbychowiec 
Administrator



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 4787
Wysłany: 2017-03-28, 22:19   

Dopiero teraz mogłem się zapoznać po dość intensywnym dniu. A tu tyle interesujących faktów :) Czy udało się jeszcze coś ciekawego wyszperać w zeznaniach świadków bitwy?
_________________
Przygodo, powiedz mi swe imię.
 
 
Nemsta 
Forowy Badacz Naukowy
Łajza archeologiczna



Dołączył: 13 Wrz 2014
Posty: 2140
Skąd: Wyk
Wysłany: 2017-03-29, 08:09   

Świadków oblężenia Brześcia? Cały czas to sobie tłumaczę szukając wcześniej szczegółów, bo na cóż całość tłumaczyć, gdy Gdańsk nas nie interesuje. Praca, obowiązki, inne "przyjemności" i tak to trwa. Dziś odbieram ciekawą publikację, zobaczę co tam znajdę.
_________________
 
 
Nemsta 
Forowy Badacz Naukowy
Łajza archeologiczna



Dołączył: 13 Wrz 2014
Posty: 2140
Skąd: Wyk
Wysłany: 2017-03-29, 11:28   

Publikacja odebrana, wieczorem będzie co czytać.

Obrazek

Jeśli ktoś sobie życzy poczytać też to co poniżej, to dajcie znać, podeślę.

Obrazek
_________________
 
 
Nemsta 
Forowy Badacz Naukowy
Łajza archeologiczna



Dołączył: 13 Wrz 2014
Posty: 2140
Skąd: Wyk
Wysłany: 2017-03-30, 16:54   

Z pamiętników świadków procesu...:D
Odczytałem kolejny fragment. Pewne, używali taranu i zasypywali fosę.
Poniższy obrazek pasuje, tylko zamiast kamienno-ceglanego zamku był gród ziemno-drewniany.

Obrazek

Katalog domniemanych fantów, które może kryć ziemia robię.
Tam się przyda w trakcie poszukiwań. Te relacje są świetne, kopalnia wiedzy.
Ciekawe czy przy nowej monografii Brześcia ktoś po nie sięgnie.

Dla zainteresowanych coś nowego, mam całość, mogę się podzielić.

Obrazek

Oczywiście badając Brześć, jako jeden z pierwowzorów Antoninowa nie zapominamy o Aleksandrowie Kujawskim, który również tym pierwowzorem był. Na jego temat chyba osobny wątek, bo nie ma co w Brześciu brudzić ;)
_________________
 
 
johny 
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6563
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-03-30, 19:11   

fajne te rysuneczki!
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
http://johny.uchwycone-chwile.pl


 
 
VdL 
Zlotowicz



Wiek: 47
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 2829
Skąd: dokąd
Wysłany: 2017-03-30, 19:47   

johny napisał/a:
fajne te rysuneczki!


Zdecydowanie i zmienia punkt widzenia. Krzyżaków powinno zabronić puszczać w tv ;-)
_________________
 
 
zbychowiec 
Administrator



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 4787
Wysłany: 2017-03-30, 20:44   

Pięknie :) Historia odsłania swoje nowe tajemnice :)
Ja poproszę o podesłanie materiałów o tej translokacji jeśli można.
_________________
Przygodo, powiedz mi swe imię.
 
 
johny 
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6563
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-03-30, 20:57   

zbychowiec napisał/a:
Pięknie :) Historia odsłania swoje nowe tajemnice :)
Ja poproszę o podesłanie materiałów o tej translokacji jeśli można.

Ja też!
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
http://johny.uchwycone-chwile.pl


 
 
Nemsta 
Forowy Badacz Naukowy
Łajza archeologiczna



Dołączył: 13 Wrz 2014
Posty: 2140
Skąd: Wyk
Wysłany: 2017-04-04, 17:21   

Ok, materialy wysle mailem zbychowcowi to prosze przekaz johny'emu.
_________________
 
 
zbychowiec 
Administrator



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 4787
Wysłany: 2017-04-04, 17:39   

Nemsta napisał/a:
Ok, materialy wysle mailem zbychowcowi to prosze przekaz johny'emu.

OK, super.
_________________
Przygodo, powiedz mi swe imię.
 
 
Hanka 
Głodny przygód
Hanka


Wiek: 46
Dołączyła: 05 Maj 2014
Posty: 382
Skąd: Brześć Kujawski
Wysłany: 2017-11-10, 22:10   

http://wloclawek.naszemia...rt,t,id,tm.html
Jak nakręcą i będzie ciekawe to wkleję oczywiście :-)
_________________
 
 
TomaszK 
Moderator



Wiek: 56
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 4179
Wysłany: 2017-11-11, 09:40   

Nie potrzebują statystów ? Mogę zagrać jakiegoś grubego biskupa.
_________________
 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 41
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 9233
Wysłany: 2017-11-11, 09:48   

TomaszK napisał/a:
Nie potrzebują statystów ? Mogę zagrać jakiegoś grubego biskupa.

Ja bym Cię widział w roli Opałki TomaszKu :-)
Ewentualnie w roli Marczaka, bo tę rolę świetnie już zagrałeś o czym za chwilę. :-D
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
  
 
 
Eksplorator63 
Żądny przygód



Wiek: 54
Dołączył: 16 Maj 2016
Posty: 871
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-11-11, 10:48   

TomaszK napisał/a:
Nie potrzebują statystów ? Mogę zagrać jakiegoś grubego biskupa.

:564:
_________________
 
 
Hanka 
Głodny przygód
Hanka


Wiek: 46
Dołączyła: 05 Maj 2014
Posty: 382
Skąd: Brześć Kujawski
Wysłany: 2017-11-11, 11:29   

TomaszK napisał/a:
Nie potrzebują statystów ? Mogę zagrać jakiegoś grubego biskupa.

Nie obsadzona jeszcze rola samego króla Władka :) Jesteś chętny??
_________________
 
 
TomaszK 
Moderator



Wiek: 56
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 4179
Wysłany: 2017-11-11, 20:29   

Hanka napisał/a:
Nie obsadzona jeszcze rola samego króla Władka :) Jesteś chętny??

Niestety jestem za wysoki. :-)
_________________
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo. Template GreyBlue v 0.2 created by Nasedo.
Zaprzyjaźniona strona: Poszukiwacze skarbów
Poszukiwacze skarbów