Z przygodą na ty Strona Główna



Z przygodą na ty

Forum Miłośników Przygody im. Pana Samochodzika

• FAQ • Szukaj • Użytkownicy • Grupy
• Rejestracja • Zaloguj • Album
Puzzle
Forum w mediach

Dagome Iudex
Autor Wiadomość
Darek 
Poszukiwacz przygód


Wiek: 55
Dołączył: 20 Mar 2014
Posty: 5
Skąd: Rumia
  Wysłany: 2014-03-20, 14:48   Dagome Iudex

Trafiłem na tą stronę po raz pierwszy, sporo ciekawych informacji. Mam nadzieję że nie jest ona poświęcona jedynie "Samochodzikom". Ja także dawno temu zaczynałem swoje zainteresowanie od tej serii, dopiero później "odkryłem" inne Jego dzieła. Chciałbym zainteresować forowiczów pozycją z tematu (dostępną jest także pod innym tytułem "Historia sekretna"), która zdaniem p. Nienackiego była jego najlepszą powieścią. Jest ona dla dorosłych czytelników.
Bardzo dużo informacji o naszym autorze jest także na stronie: nienacki.art.pl.

Pozdrowienia
Darek
Ostatnio zmieniony przez zbychowiec 2017-05-07, 16:07, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Brunhilda 
Zlotowicz


Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 3668
Wysłany: 2014-03-22, 23:28   

Czy dobrze rozumiem, ze Historia Sekretna to to samo co Dagome?
_________________
 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 41
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 9335
Wysłany: 2014-03-23, 09:15   

Brunhilda napisał/a:
Czy dobrze rozumiem, ze Historia Sekretna to to samo co Dagome?

Tak Bruniu
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
TomaszK 
Moderator



Wiek: 56
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 4262

Wysłany: 2014-03-24, 09:07   

Nawet jeżeli Nienacki uznał tę książkę za swoją najlepszą powieść, to czytelnicy byli innego zdania. Próbowałem ją przeczytać ale poległem mniej więcej po 1/3. Książka jest tak przeładowana informacjami o charakterze historycznym, mitologicznym, psychologicznym, socjologicznym (i miejscami seksuologicznym), że ginie w tym fabuła. W przeciwieństwie do innych książek Nienackiego, akcja nie wciąga.
_________________
 
 
Darek 
Poszukiwacz przygód


Wiek: 55
Dołączył: 20 Mar 2014
Posty: 5
Skąd: Rumia
Wysłany: 2014-03-24, 10:16   

Wg mnie powieść ta jest prawie nieznana z powodu braku jakiejkolwiek jej promocji. Sięgnąłem po nią parę lat temu dopiero po przeczytaniu rekomendacji któregoś z forowiczów na innej stronie poświęconej Nienackiemu. Mnie się to studium władzy bardzo podobało, zwłaszcza że autor zmierzył się próbą opisania powstania naszego państwa.
 
 
Nietajenko 
Forowy Badacz Naukowy
Użytkownik chwilowo nieaktywny



Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 970
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2014-03-25, 07:55   

TomaszK napisał/a:
Nawet jeżeli Nienacki uznał tę książkę za swoją najlepszą powieść, to czytelnicy byli innego zdania. Próbowałem ją przeczytać ale poległem mniej więcej po 1/3. Książka jest tak przeładowana informacjami o charakterze historycznym, mitologicznym, psychologicznym, socjologicznym (i miejscami seksuologicznym), że ginie w tym fabuła. W przeciwieństwie do innych książek Nienackiego, akcja nie wciąga.

TomaszKu, pozwolę sobie być zupełnie odmiennego zdania. Ja tę powieść uwielbiam. Owszem, trzeba trochę wysiłku by sobie fakty historyczne usystematyzować ale jak już się raz to podłapie to potem radość z czytania czerpie się garściami. Nienacki w pierwszym tomie zastosował ten sam mechanizm co w ZR - retrospekcje w co drugim rozdziale. Bardzo ciekawy zabieg. Akcja już się dzieje a o przeszłości dowiadujemy się w jej trakcie.
_________________
Refert non fatigo et consolatoria calceamenta...
Harpagan http://www.harpagan.pl/rajd/
 
 
TomaszK 
Moderator



Wiek: 56
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 4262

Wysłany: 2014-03-25, 08:37   

Nietajenko napisał/a:
Ja tę powieść uwielbiam. Owszem, trzeba trochę wysiłku ...
No właśnie :-D

Tak czy owak, dla wielbicieli książek Nienackiego jest obowiązkowa. I dlatego nie wyniosłem jej na strych, tylko stoi na półce z założoną zakładką i czeka aż do niej wrócę.
_________________
 
 
Brunhilda 
Zlotowicz


Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 3668
Wysłany: 2014-03-26, 11:29   

:-D to tak jak u mnie :-D
Czytałam ja sto lat temu i Jakoś nie mogę wrócić. Jako, ze Nienackiego przyjechala kiedys w paczce. Kiedys, bo to stare wydanie jest, papierowa okladka, taka brazowa, ksiazki szly okretem, trzy miesiace i dluzej! Ale teraz, tak jak u TomaszKa stoi na półce i czeka na lepsże czasy.
_________________
 
 
johny 
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6700
Skąd: Łódź
Wysłany: 2016-03-29, 09:54   

Właśnie mam zamiar zabrać się za nią.
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Osiołkowi w żłoby dano...
http://johny.uchwycone-chwile.pl


 
 
zbychowiec 
Administrator



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 4941
Wysłany: 2016-03-29, 10:51   

johny napisał/a:
Właśnie mam zamiar zabrać się za nią.

Ja się niedawno zabrałem, ale przeczytałem na razie tylko pierwszą stronę :D
_________________
Przygodo, powiedz mi swe imię.
 
 
zbychowiec 
Administrator



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 4941
Wysłany: 2017-05-07, 16:19   

Nadal jestem na pierwszej stronie "Dagome Iudex" ale chyba niedługo przyjdzie mi to przeczytać. Ostatnio wypływa bowiem dość sporo interesujących faktów na temat pochodzenia Piastów.
Zacytuję fragment artykułu z "Twojej Historii" dotyczący badań szczątków ostatnich książąt mazowieckich – Janusza i Stanisława:
http://twojahistoria.pl/2...wszych-piastow/

"Odkryli oni, że chromosomy Y tych władców należały do grupy R1b, występującej wśród 80% populacji Europy Zachodniej, ale tylko 10% Europy Wschodniej. Tę charakterystyczną dla Celtów i części Germanów grupę posiadali m.in. Wettinowie, Bourbonowie, Habsburgowie i Stuartowie. Teraz będzie okazja porównać DNA ostatnich książąt Mazowsza z materiałem genetycznym innych Piastów."

Bynajmniej nie przyjmuję za prawdziwą hipotezę o Germańskim pochodzeniu Piastów. Ta teoria została mocno skrytykowana przez historyków, m.in. tutaj:
https://histmag.org/Skad-pochodzili-Piastowie-10977

Na razie jeszcze brak nawet wątłych dowodów, ale może ostatnie badania DNA coś wniosą do tematu.
_________________
Przygodo, powiedz mi swe imię.
 
 
johny 
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6700
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-12-07, 14:21   

Zaczynam podejście nr 2. Zobaczymy czy się uda! :-)
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Osiołkowi w żłoby dano...
http://johny.uchwycone-chwile.pl


 
 
johny 
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6700
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-12-12, 12:56   

Czytam, początkowo szło ciężko ale teraz idzie lepiej... Po tych 100 stronach stwierdzam, że Nienacki sfiksowany był na punkcie seksu... Czasem jego opisy są wręcz niesmaczne a i mocno ocierają się o pedofilię.
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Osiołkowi w żłoby dano...
http://johny.uchwycone-chwile.pl


 
 
Yvonne 
Moderator



Wiek: 39
Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 6516
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-12-12, 13:19   

johny napisał/a:
Czytam, początkowo szło ciężko ale teraz idzie lepiej... Po tych 100 stronach stwierdzam, że Nienacki sfiksowany był na punkcie seksu... Czasem jego opisy są wręcz niesmaczne a i mocno ocierają się o pedofilię.


Poważnie? :shock:
A sama fabuła książki? Ciekawa?
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
johny 
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6700
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-12-12, 13:24   

Yvonne napisał/a:
Poważnie? :shock:

Tak.
Cytat:
A sama fabuła książki? Ciekawa?

Jest co raz lepiej!
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Osiołkowi w żłoby dano...
http://johny.uchwycone-chwile.pl


 
 
Mysikrólik 
Zlotowicz
harcerz


Wiek: 41
Dołączył: 16 Lip 2013
Posty: 1702

Wysłany: 2017-12-12, 15:21   

johny napisał/a:
Yvonne napisał/a:
Poważnie? :shock:

Tak.
Cytat:
A sama fabuła książki? Ciekawa?

Jest co raz lepiej!


Zakupiłem. Kończę Wywołańców Bunscha i biorę się za DI.
Wszystko przez spodziewaną wizytę na Nocy Kupały :-)
_________________
 
 
Hertel 
Głodny przygód


Dołączył: 30 Sty 2017
Posty: 355
Wysłany: 2017-12-13, 18:38   

johny napisał/a:
Czytam, początkowo szło ciężko ale teraz idzie lepiej... Po tych 100 stronach stwierdzam, że Nienacki sfiksowany był na punkcie seksu... Czasem jego opisy są wręcz niesmaczne a i mocno ocierają się o pedofilię.


Ja właśnie psiakrew, dlatego boję się sięgnąć po tę księgę. Może trochę sobie dziabnąć małe co nieco jakieś tam porzeczkowe przed lekturą? ;-)
 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 41
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 9335
Wysłany: 2017-12-13, 20:17   

Hertel napisał/a:
johny napisał/a:
Czytam, początkowo szło ciężko ale teraz idzie lepiej... Po tych 100 stronach stwierdzam, że Nienacki sfiksowany był na punkcie seksu... Czasem jego opisy są wręcz niesmaczne a i mocno ocierają się o pedofilię.


Ja właśnie psiakrew, dlatego boję się sięgnąć po tę księgę. Może trochę sobie dziabnąć małe co nieco jakieś tam porzeczkowe przed lekturą? ;-)

Oj to musiałbyś chyba dziabać kilka razy bo raczej za jednym razem nie łykniesz całej książki?
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Hertel 
Głodny przygód


Dołączył: 30 Sty 2017
Posty: 355
Wysłany: 2017-12-13, 20:54   

Czesio1 napisał/a:
Hertel napisał/a:
johny napisał/a:
Czytam, początkowo szło ciężko ale teraz idzie lepiej... Po tych 100 stronach stwierdzam, że Nienacki sfiksowany był na punkcie seksu... Czasem jego opisy są wręcz niesmaczne a i mocno ocierają się o pedofilię.


Ja właśnie psiakrew, dlatego boję się sięgnąć po tę księgę. Może trochę sobie dziabnąć małe co nieco jakieś tam porzeczkowe przed lekturą? ;-)

Oj to musiałbyś chyba dziabać kilka razy bo raczej za jednym razem nie łykniesz całej książki?


Pewnie, że se dziabnę. A co tam! Już "Skiroławki" za małolata czytało mi się ciężko a teraz kiedy mogę się wspomóc dopingiem przy czytaniu Dagome Iudex, to sie wspomogę :-)

Echh... Ino zabrać się za to. Odwagi mi brak.
 
 
johny 
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6700
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-12-13, 21:05   

Hertel napisał/a:
johny napisał/a:
Czytam, początkowo szło ciężko ale teraz idzie lepiej... Po tych 100 stronach stwierdzam, że Nienacki sfiksowany był na punkcie seksu... Czasem jego opisy są wręcz niesmaczne a i mocno ocierają się o pedofilię.


Ja właśnie psiakrew, dlatego boję się sięgnąć po tę księgę. Może trochę sobie dziabnąć małe co nieco jakieś tam porzeczkowe przed lekturą? ;-)

Polecam Dar puszczy, Duch puszczy tudzież Bim Ber. Przyjmiesz małą dawkę a da radę. Zobaczysz! :-D
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Osiołkowi w żłoby dano...
http://johny.uchwycone-chwile.pl


 
 
johny 
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6700
Skąd: Łódź
Wysłany: Wczoraj 20:15   

Co raz bardziej podoba mi się ta książka! Jeszcze 600 stron przede mną!
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Osiołkowi w żłoby dano...
http://johny.uchwycone-chwile.pl


 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo. Template GreyBlue v 0.2 created by Nasedo.
Zaprzyjaźniona strona: Poszukiwacze skarbów
Poszukiwacze skarbów