Z przygodą na ty Strona Główna



Z przygodą na ty

Forum Miłośników Przygody im. Pana Samochodzika

• FAQ • Dane_osobowe • Szukaj • Użytkownicy • Grupy
• Rejestracja • Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Ciekawostki z Australii
Autor Wiadomość
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 4421
Wysłany: 2019-07-09, 17:15   

Mam tez zabawę z kotem, Mówię do niego przez głośnik, po rusku dla utrudnienia, paszol won. I to jest nawet śmieszne bo kot stoi osłupiały, słyszy głosy... smyśli pewnie czyżby dopadła mnie schizophrenia? :-D ale już po którymś razie zorientował się ze to z kierunku głośnika, nie moze tylko rozpracować o co chodzi :-D stoi chwile osłupiały potem udaje, ze nic i odchodzi. Powolnym krokiem :-D komedia.
Tu osłupiały kot rezydent, patrzy w dobrym kierunku kamery



_________________
Ostatnio zmieniony przez Brunhilda 2019-07-09, 17:19, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Hanka
Przygodomaniak
Hanka


Wiek: 48
Dołączył: 05 Maj 2014
Posty: 1169
Skąd: Brześć Kujawski
Wysłany: 2019-07-09, 18:29   

jaki śliczny , jak w Australii woła się koty? reagują na kici kici??
_________________
 
 
johny
Moderator



Wiek: 46
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 9707
Skąd: Łódź
Wysłany: 2019-07-09, 18:51   

Hehehe, dobre! A Ty na pewno Noża jeszcze nie czytałaś? :027:
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 4421
Wysłany: 2019-07-09, 19:11   

Hanka napisał/a:
jaki śliczny , jak w Australii woła się koty? reagują na kici kici??


Nie mam pojęcia! Sprawdzę. Zmienię paszol na kici kici :-D
_________________
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 4421
Wysłany: 2019-07-09, 19:12   

johny napisał/a:
Hehehe, dobre! A Ty na pewno Noża jeszcze nie czytałaś? :027:


Ojej. Nie strasz mnie!
_________________
 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 58
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6353
Wysłany: 2019-07-09, 19:56   

To dobrze że to kot, przegoni szczury, czy co tam macie groźnego. Może i na węża zapoluje ?
Znam ten ogródek... ;-)
_________________
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 4421
Wysłany: 2019-07-14, 05:00   

ciekawostka! Okazuje sie, ze spontanicznisc I roznorodnosc ruchu w takt muzyki nie jest wylacznie ludzka cecha! Badania z Harvardu na australijskich cockatoo. Cockatoo to te papugi, ktore mówią.

https://youtu.be/TC272vDZOfU

Tu więcej.

https://www.forbes.com/si...s/#1e3f20897d51
_________________
Ostatnio zmieniony przez Brunhilda 2019-07-14, 05:05, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 4421
Wysłany: 2019-07-21, 11:15   

Dzisiaj w ramach świętowania tego jednego dnia w roku, który przypomina nam, ze czas nieubłaganie leci, wybrałam się w niedaleka podróż reminiscencja na lunch na Fish Market, czyli rybny rynek. Reminiscencyjna choć świadoma bo często wspominam pobyt TomaszKów i nasze wyskoki na najświeższe a Sydney owoce morza... pare zdjęć dedykuje Beacie i Tomaszkowo 😊

Rynek może nie wyglada super i Nie jest to typowy rynek ale! Powstaje nowy , wspanialszy. Ten jest bardzo zatłoczony bo to popularne miejsce. Bardzo nawet. Poniżej dowód w postaci jednego z setek autobusów dowożących Chińskich turystów.



A tu już ja 😊



Miedzy tymi sklepami z owocami morza jest wejście do większego pomieszczenia, w którym roi się od kupujących , turystów, lokalnych. Jest tu kilka miejsc gdzie można kupić owoce morza przygotowane na wiele sposobów..

_________________
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 4421
Wysłany: 2019-07-21, 11:21   

To druga strona ze sklepami sprzedającymi ryby itp. Jest tez w rogu restauracja. A propos rogu, w prawym rogu dowód, ze już znowu zaprawiam samochód! rabnelam w słupek jak wycofywałem. Ech pech! Nie widziałam tego słupka bo z boku był....



No i już! Przetarłam się przez tłum Chińczyków ( skąd oni w tej biedzie maja pieniądze na zagraniczne wycieczki??😳😳😳😳😳😳😳😳 nigdy tego nie zrozumiem!) Tomaszku! Pamiętasz? Doyles gdzie jedliśmy ostrygi i inne pyszności..

_________________
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 4421
Wysłany: 2019-07-21, 11:31   

Oczywiście ostrygi, lokalne, sydnejskie a z boku sea urchin czyli jeż morski. Moim zdaniem paskudny wiec się nie zbliżalam.



Tu ńie rozłupanie jeszcze ostrygi z rejonów Sydney i Tasmanii.



I uwaga! Stare wielkie 15-letnie ostrygi z Quibray Bay w Nowej Południowej Walii


_________________
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 4421
Wysłany: 2019-07-21, 11:36   

Znowu jeż morski z wodorostami. Nie jestem pewna czy te się nadają na sałatkę.



A w środku, w akwarium, dla niektórych koncept nie do przejścia, kraby, które można sobie wybrać do ugotowania. Te oczka to maja komiczne...






_________________
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 4421
Wysłany: 2019-07-21, 11:37   

Cena, $15 za kg plus dodatki. Widać kto najwiecej kupuje... wszystko z tłumaczeniem na mandarin.

_________________
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 4421
Wysłany: 2019-07-21, 11:42   

Dalej, również w akwarium do wyboru, po naszemu lobster, po Waszemu homar.



Cena jak za kraby $15 za kg plus dodatki. Taki cały lobster wychodzi pewnie z $50-60. No, to nie jest najtańsze pożywienie...

_________________
Ostatnio zmieniony przez Brunhilda 2019-07-21, 11:44, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 4421
Wysłany: 2019-07-21, 11:43   

Dalej znowu nasz dobry znajomy, jeż morski, tym razem w wersji żywej.

_________________
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 4421
Wysłany: 2019-07-21, 11:45   

Łosoś atlantycki, popularny i tez nie najtańszy...

_________________
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 4421
Wysłany: 2019-07-21, 11:46   

I nasze lokalne rybki, barramundi. Pyszne, lekkie białe mięsko.. te są małe bo to baby barra, jak się w skrócie mówi. Po polsku nazywa się labraks i przyznaje, ze pierwsze słyszę. U nas łowi się barra ma północy ale są tez popularne w Południowej Azji i Papua Nowa Gwineą.

_________________
Ostatnio zmieniony przez Brunhilda 2019-07-21, 11:51, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 4421
Wysłany: 2019-07-21, 11:53   

Dalej ogromne odnóża krabów z Alaski i nasze krewetki królewskie, olbrzymie! Powinny się nazywać krewety :-D

_________________
Ostatnio zmieniony przez Brunhilda 2019-07-21, 12:02, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 4421
Wysłany: 2019-07-21, 12:05   

Blue swimmer crab jest rzeczywiście niebieski. Tu można zobaczyć https://www.fish.wa.gov.a...es/default.aspx

Dopiero po ugotowaniu zmienia kolor.



Tu przed ugotowaniem. Nazywa się wtedy zielony niebieski drab

_________________
Ostatnio zmieniony przez Brunhilda 2019-07-21, 12:12, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 4421
Wysłany: 2019-07-21, 12:11   

Tutaj mamy kraby błotne, jak widać łapanie ich może być dosyć skomplikowane...
https://m.youtube.com/watch?v=qEGzVqDeRvA

Tu żywe kraby...




I trochę dłuższy filmik z łapania krabów przez australijskich chłopców.

https://m.youtube.com/watch?v=jKFxKpNbBM0
_________________
Ostatnio zmieniony przez Brunhilda 2019-07-21, 12:17, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4568
Wysłany: 2019-07-21, 12:18   

Brunhilda napisał/a:
Po polsku nazywa się labraks


Okoń morski chyba brzmi bardziej swojsko. :-D
_________________
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 4421
Wysłany: 2019-07-21, 12:19   

Dalej ośmiorniczki, pyszne nieduże. Takie akurat.

Małe lepiej i szybciej się marynuje i gotują.

_________________
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 4421
Wysłany: 2019-07-21, 12:21   

Po drodze reklamy zapraszają , półmisek z Homerem na dwie osoby $101 z groszami...

_________________
Ostatnio zmieniony przez Brunhilda 2019-07-21, 12:21, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 4421
Wysłany: 2019-07-21, 12:25   

Tu homary. Gotowane. Jak widać troche kosztują, zważywszy, ze większość to skorupy. Tylko w ogonie, czy jak to nazwać właściwie, właściwie jest więcej mięsa.

_________________
Ostatnio zmieniony przez Brunhilda 2019-07-21, 12:28, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 4421
Wysłany: 2019-07-21, 12:31   

O ciekawostka! Razor clams, małże z brzytwy ale irlandzkie! :shock:

_________________
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 4421
Wysłany: 2019-07-21, 12:36   

Te małe to Flame cockles jakby płomienne małże , czy forma jakaś malżowatych...

_________________
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 4421
Wysłany: 2019-07-21, 12:39   

To duże to ślimak morski



Te jasne małże cockles są podobne do popularnych pipis, tez małż ale z bardziej miękka skorupka. Podobno. Osobiście nie widza różnicy.

Te ciemne to jakieś zwykle małże.
_________________
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 4421
Wysłany: 2019-07-21, 12:41   

Baby abalone, czyli baby uchowiec. Żywe! Ten jeden chyba wyłazi z tej skorupki nawet! Jak widać do tanich nie należą. Prawie $12 za jednego.

_________________
Ostatnio zmieniony przez Brunhilda 2019-07-21, 12:43, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 4421
Wysłany: 2019-07-21, 12:46   

I moje ulubione scampi. Po polsku to krewetka królewska? Tak podpatrzyłem. Czy nie sa piekne? Jak zabawki! Te są Nowozelandzkie, i dodatkowo w jakości na sashimi czyli można na surowo je jeść.

_________________
Ostatnio zmieniony przez Brunhilda 2019-07-21, 12:47, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 4421
Wysłany: 2019-07-21, 12:49   

Jak się tak człowiek napatrzył... to do dzieła! Owoce morza w sosie Mornay.

_________________
Ostatnio zmieniony przez Brunhilda 2019-07-21, 12:58, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 4421
Wysłany: 2019-07-21, 12:51   

I kraby, czyli odnóża właściwie.

_________________
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group. Template GreyBlue v 0.2 created by Nasedo.
Strona wygenerowana w 0.45 sekundy. Zapytań do SQL: 26