Z przygodą na ty Strona Główna



Z przygodą na ty

Forum Miłośników Przygody im. Pana Samochodzika

• FAQ • Dane_osobowe • Szukaj • Użytkownicy • Grupy
• Rejestracja • Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Ślad końca świata
Autor Wiadomość
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 58
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6350
Wysłany: 2018-08-12, 22:30   Ślad końca świata

Jak wszyscy wiedzą, zagładę dinozaurów spowodował upadek meteorytu. Miało to miejsce 65 milionów lat temu, kiedy w rejon obecnej Zatoki Meksykańskiej spadła asteroida o średnicy około 10 km.




Upadek ciała kosmicznego tej wielkości, pociągnął za sobą trzęsienia ziemi, fale tsunami które okrążyły cały świat, ale przede wszystkim uniesienie się w atmosferę pyłu, który przesłonił słońce na tysiące lat.



Najpierw wymarły rośliny, potem roślinożercy, a w końcu drapieżniki, ale życie powoli się odradzało z gatunków które mimo to mogły sobie poradzić. Gdyby takie coś wydarzyło się współcześnie, również nie spowodowałoby zaniku życia biologicznego na Ziemi, ale na pewno spowodowałoby koniec gatunku ludzkiego.
W kilku miejscach na Ziemi, można w warstwach geologicznych znaleźć ślady tego zdarzenia, w postaci tzw. granicy K-T (Kreda-Trzeciorzęd).





Te miejsca, pomimo rozrzucenia na całym świecie, wykazują pewne podobieństwo. Jest tam dolna warstwa wskazująca na obfitość życia, najczęściej wapienna, złożona ze skamieniałych żyjątek morskich. Górna warstwa zbudowana jest podobnie, chociaż są tam już zupełnie inne gatunki. Rozdziela je cienka, ciemna warstwa pozbawiona skamieniałości, powstała w czasie trwającego tysiące lat opadania pyłu pochodzącego z upadku meteorytu. Jest bogata w iryd, pierwiastek rzadki na ziemi, natomiast częsty w meteorytach.
Ale dlaczego piszę o tym na forum samochodzikowym ? Otóż kilka lat temu znaleziono pierwszy w Polsce ślad upadku tamtego meteorytu, w postaci granicy K-T, w nieczynnym wyrobisku tzw. ziemi krzemionkowej.



Miejsce odkrycia znajduje się niedaleko naszego czołowego forowicza, Ojca Prowadzącego, czyli Czesia. Dokładnie w odległości około 20km od jego domu, w miejscowości Lechówka. Tu można o tym poczytać. https://www.researchgate....zabil_dinozaury
A tak wygląda polska granica K-T



Marzę o tym, żeby to zobaczyć. To będzie jakby dotknięcie śladu końca świata.
Mam nadzieję, że odwiedzimy to miejsce w czasie przyszłego, planowanego przez Czesia zlotu na Lubelszczyźnie. Przy okazji odwiedzilibyśmy Chełm Lubelski z podziemiami podobnymi do tych w Loches, Sandomierz również podziemiami i Lublin. Noclegi mogą być niedaleko Nowej Dęby, w opuszczonym gospodarstwie, należącym obecnie do rodziców mojego zięcia.
_________________
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 43
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 12548
Wysłany: 2018-08-12, 22:37   Re: ślad końca świata

TomaszK napisał/a:

Mam nadzieję, że odwiedzimy to miejsce w czasie przyszłego, planowanego przez Czesia zlotu na Lubelszczyźnie.

Wiwat Czesio! :564: :-D
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Barabasz
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 40
Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 2347
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2018-08-12, 22:52   

Bardzo ciekawe, nie wiedziałem że zostawiło to takie ślady w skałach. Proszę TomaszKu popraw tylko odnośnik, bo wskazuje na plik na twoim komputerze.
Co do zlotu w tamtych rejonach to jestem za bo poza Sandomierzem nigdy tam nie byłem. Do listy dodałbym tylko Zamość.
_________________
 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 58
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6350
Wysłany: 2018-08-13, 08:03   

Poprawione.
_________________
Ostatnio zmieniony przez TomaszK 2018-08-13, 08:03, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
TomaszL
Głodny przygód


Wiek: 49
Dołączył: 14 Lip 2016
Posty: 401
Skąd: wielkopolskie
Wysłany: 2018-08-13, 16:05   

Ciekawy artykuł na ten temat na:

https://www.kwantowo.pl/2...y-luis-alvarez/

Można się m.in dowiedzieć, że problemem warstw osadów zajmował się junior Alvarez, któremu pomógł ojciec, fizyk jądrowy. Wspólnie postawili hipotezę o nadwyżce irydu z kosmosu.
_________________
 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 58
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6350
Wysłany: 2018-08-13, 21:31   

TomaszL napisał/a:
Ciekawy artykuł na ten temat

Przeczytałem, istotnie ciekawe z tym irydem.
_________________
 
 
Prot
Lubi przygody



Dołączył: 25 Cze 2017
Posty: 62
Wysłany: 2018-08-14, 01:11   

taka apokalipsa ma sie wydarzyc ponownie w 2067 r , chyba ze wymyslimy jakies rakiety , ktore zniszcza meteoryt zanim pojawi sie w bliskiej odleglosci wenus lub marsa
 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 58
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6350
Wysłany: 2018-08-14, 08:11   

Prot napisał/a:
taka apokalipsa ma się wydarzyć ponownie w 2067 r

Ale tamta asteroida ma tylko 100m średnicy, więc większość ludzkości przeżyje.
_________________
 
 
Ater
Głodny przygód


Dołączył: 05 Sie 2017
Posty: 203
Wysłany: 2018-08-14, 14:05   

W meteorytach też jest podwyższona ilość niklu i nie wiem czy to nie byłaby prostsza metoda.
_________________
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 4421
Wysłany: 2018-08-30, 01:35   

Ale mnie zaciekawiliscie! A w Australii? Są takie ślady, o których wiadomo?
_________________
 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 58
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6350
Wysłany: 2018-08-30, 20:58   

Niestety nie znalazłem nic na temat granicy K-T w Australii. Ale macie inne ciekawostki związane z upadkami meteorytów, np. kratery uderzeniowe.
To jest krater Wolfe-Creek niedaleko miasta Halls-Creek w Terytorium Zachodnim



Ma tylko kilkaset metrów średnicy, za to jest dobrze zachowany. Meteoryt który tu spadł ważył 50 tys. ton. Podobno nakręcono tam jakiś horror.
Inny dobrze zachowany jest już dużo większy, to krater Gosses-Bluff, niedaleko Alice Springs



To już nie był upadek meteorytu ale planetoidy, o średnicy ponad pół kilometra. Skutki upadku nie były może odczuwane na całym świecie, ale na pewno w całej Australii.

Macie też kratery wulkaniczne, np. ten, Mount Schank niedaleko Melbourne



A nawet całe pole wulkaniczne McBride, w Queensland.



Niestety i tak masz daleko. Ale chyba warto odwiedzić to ostatnie miejsce, bo są tam jaskinie lawowe.
_________________
Ostatnio zmieniony przez TomaszK 2018-08-30, 21:20, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 58
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6350
Wysłany: 2019-09-21, 10:05   

Właśnie odwiedziliśmy z Czesiem jedyne w Polsce miejsce w którym widać ślad upadku meteorytu, który wybił dinozaury. To ta ciemna kreska między jasnymi warstwami. Lechówka koło Chełma.

20190921_093622.jpg
Plik ściągnięto 9 raz(y) 8.28 MB

_________________
 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 58
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6350
Wysłany: 2019-09-21, 10:08   

Tu na zbliżeniu.

20190921_093614.jpg
Plik ściągnięto 9 raz(y) 4.03 MB

_________________
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 43
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 12548
Wysłany: 2019-09-21, 19:55   

To jeszcze kilka zdjęć ode mnie z dzisiejszej eksploracji kamieniołomów w Lechówce:



























_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Barabasz
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 40
Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 2347
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2019-09-22, 18:17   

Tomaszku mógłbyś opisać to co widzimy i to na co wskazujesz na tych zdjęciach?
Cy można dostać (odłupać) próbkę takiej skały z ta warstwą z czasów zagłady dinozaurów?
_________________
 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 58
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6350
Wysłany: 2019-09-22, 19:32   

Barabasz napisał/a:
Tomaszku mógłbyś opisać to co widzimy i to na co wskazujesz na tych zdjęciach?

Będziesz żałować, że zadałeś to pytanie, bo tylko na to czekałem :-D
Kiedy 65 milionów lat temu spadł 10-kilometrowy meteoryt, spowodował trzęsienia ziemi, erupcje wulkanów i tsunami na wszystkich morzach, ale przede wszystkich rozpadł sie w pył, podobnie jak miejsce w które uderzył (obecna Zatoka Meksykańska). Ten pył wypełnił atmosferę całej Ziemi zasłaniając słońce, co spowodowało zagładę większości gatunków roślin i zwierząt.
Pył opadał przez kilka tysięcy lat, tworząc czarną warstwę na powierzchni, przykrytą potem przez kolejne osady. To ta ciemna linia którą wskazuję w Lechówce. Powyżej i poniżej są osady morskie, w Lechówce to nie jest wapień tylko ziemia okrzemkowa powstająca z drobnych żyjątek morskich, np. okrzemek i gąbek. Tylko że powyżej ciemnej linii są zupełnie inne gatunki niż te poniżej, bo tamte wyginęły z braku światła słonecznego.
A ciemna warstwa to pył opadający na ziemię, zawierający resztki meteorytu, w tym iryd występujący głównie w meteorytach oraz sferule kompaktowe - drobne kuleczki materii stopionej przez uderzenie meteorytu. Niestety to nie jest skała, tylko miękka substancja przypominająca piasek i nie było co odłupywać.
Kiedy odkryto to miejsce w 2012 roku, kopalnia była nieczynna, ale kiedy byliśmy tam z Czesiem, napotkaliśmy ślady intensywnych prac wydobywczych. Jeżeli wydobycie będzie trwało nadal, za kilka lat ten niezwykły ślad zniknie, bo wzgórze zostanie zniwelowane.
_________________
Ostatnio zmieniony przez TomaszK 2019-09-23, 08:43, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group. Template GreyBlue v 0.2 created by Nasedo.
Strona wygenerowana w 0.34 sekundy. Zapytań do SQL: 18