Z przygodą na ty Strona Główna



Z przygodą na ty

Forum Miłośników Przygody im. Pana Samochodzika

• FAQ • Dane_osobowe • Szukaj • Użytkownicy • Grupy
• Rejestracja • Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Dyskusje na tematy dowolne
Autor Wiadomość
Mysikrólik 
Zlotowicz
harcerz



Wiek: 44
Dołączył: 16 Lip 2013
Posty: 4556
Wysłany: 2018-01-26, 12:48   

Czesio1 napisał/a:
Nigdy bym nie przypuszczał, że fakt utworzenia Stowarzyszenia, było nie było podmiotu który ma robić fajne projekty, wywoła tyle negatywnych emocji.


I cały czas twoje przypuszczenie jest słuszne. Sam fakt powstania nikogo nie gorszy. Co więcej Yvonne zdążyła już nawet napisać jaka to wspaniała wiadomość i zostać wstępnie przyjęta do grona, a ja nie napisałem tego tylko dlatego żem niebaba i nie lubię się rozczulać nad takimi dobrymi informacjami. ;-) Problem pojawił się dopiero podczas lektury Manifestu.

Cytat:
Tu się z Tobą nie zgadzam Mysikróliku. Niepotrzebnie tak to odbieracie. Do Stowarzyszenia zaproszeni są wszyscy. I wszyscy będą decydować o tym co będzie się w nim działo.


Czesiu, ale właśnie drażliwy punkt, powoduje, że nie mogę się zapisać. Nie będę się powstrzymywał od uczestnictwa w innych stowarzyszeniach forach publicznych o podobnym profilu działalności

Sam pomysł wprowadzenia tego punktu w tej formie jest chybiony i nie ma co teraz go bagatelizować, bo diabeł tkwi w szczegółach.

Ja w każdym razie się wyleczyłem i nie wstąpię do stowarzyszenia jakkolwiek nie został by zmieniony teraz statut, więc rozmawiam już tylko czysto teoretycznie.

Jak wspomniałem. Życzę szczerze powodzenia. Q chwale forum.
Jak zatwardziały ateista powiem:
Po owocach ich czynów poznacie ich.
Na razie rok nie zapowiada się urodzajny, ale kto wie...
_________________
 
 
Barabasz
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 42
Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 3011
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2018-01-26, 12:49   

Mam pytanie Czesiu1: czy rajdy i zloty Członków Stowarzyszenia (pkt 7.2) to będą jakieś oddzielne zloty niż te forowe, czy chodzi o te same?
_________________
 
 
Yvonne 
Moderator



Wiek: 42
Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 11750
Skąd: Bydgoszcz

Wysłany: 2018-01-26, 12:54   

Czesio1 napisał/a:

Yvonne napisał/a:

Zanim przeczytałam regulamin.
Do głowy by mi nie przyszło, że są w nim takie bzdury.

Ale o tym, że jest regulamin wiedziałaś. I że nie był on z Tobą skonsultowany też wiedziałaś a mimo to wstąpiłaś do niego. Nie dostrzegasz tu nie konsekwencji Yvonne?


Miałam się już nie wypowiadać, ale skoro zostało do mnie skierowane pytanie, to odpowiem:

Pisząc, że wstępuję, nie miałam pojęcia, że Stowarzyszenie zostało już założone i że jest ustalony jego regulamin!!! Do głowy mi to nie przyszło, że mogliście coś założyć bez konsultacji z innymi!
Byłam pewna, że nadeszła właśnie wiekopomna chwila, kiedy przekuwamy słowa w czyn i przystępujemy do ZAKŁADANIA stowarzyszenia. I że zaczynamy omawiać szczegóły!
I do tego się zapisałam.

Informacja, że wszystko się zadziało za plecami niektórych spadła na mnie jak grom z jasnego nieba :-/
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

Ostatnio zmieniony przez Yvonne 2018-01-26, 13:00, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 44
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 14640
Wysłany: 2018-01-26, 12:55   

Mysikrólik napisał/a:

Jak wspomniałem. Życzę szczerze powodzenia. Q chwale forum.
Jak zatwardziały ateista powiem:

Ja też mam nadzieję, że tak się stanie! :564:
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 44
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 14640
Wysłany: 2018-01-26, 12:57   

Barabasz napisał/a:
Mam pytanie Czesiu1: czy rajdy i zloty Członków Stowarzyszenia (pkt 7.2) to będą jakieś oddzielne zloty niż te forowe, czy chodzi o te same?

Nie Barabaszu, zloty pozostaną na forum tak jak to było do tej pory. Tu się nic nie zmieni.
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 44
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 14640
Wysłany: 2018-01-26, 12:58   

Yvonne napisał/a:

Pisząc, że wstępuję, nie miałam pojęcia, że Stowarzyszenie zostało już założone i że jest ustalony jego regulamin!!! Do głowy mi to nie przyszło, że mogliście coś założyć bez konsultacji z innymi!

PASS!!
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Mysikrólik 
Zlotowicz
harcerz



Wiek: 44
Dołączył: 16 Lip 2013
Posty: 4556
Wysłany: 2018-01-26, 13:34   

Cytat:
Chciałem usunąć posty z bluzgami, ale mnie Czesio ubiegł :) Widzę, że będzie dzisiaj dużo klikania #)_


Mogłeś zostawić bo poruszono tam ciekawą kwestię. Wystarczyło wykropkować.
_________________
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 5178

Wysłany: 2018-01-26, 13:43   

Mysikrólik napisał/a:
Mogłeś zostawić bo poruszono tam ciekawą kwestię.


Chyba kwestia nie jest ciekawa. Tym bardziej, że przerzucanie się "kto jest bardziej kombatantem a kto w niedzielę spał do południa" za bardzo przypomina bardzo złe wzory ze świata polityki.
_________________
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 44
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 14640
Wysłany: 2018-01-26, 13:47   

zbychowiec napisał/a:
Chciałem usunąć posty z bluzgami, ale mnie Czesio ubiegł :)

Spoko, zostaw dyskusję zbychowiec.
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Mysikrólik 
Zlotowicz
harcerz



Wiek: 44
Dołączył: 16 Lip 2013
Posty: 4556
Wysłany: 2018-01-26, 14:48   

zbychowiec napisał/a:
Retoryka typu przyrównywanie mnie do Hitlera


Hola, hola Panie zbychowiec :-) Nie Ciebie porównuję do Hitlera, tylko zwróciłem uwagę, na dyskryminujące część forowiczów zapisy w statucie. Oczywiście wszystko jest wyolbrzymione, ale nie sądziłem że odbierzesz to osobiscie. Z resztą gdyby dalej się tą terminologią posługiwać to bardziej pasowałby Goebels(nie twierdzę że jesteś Gebelsem i w ogóle nie jesteś do niego podobny).

Protestuję także przeciwko usunięciu mojego posta w całości. Żądam przywrócenia go, a jeśli wzmianka o Mein Kampf Cię uraziła możesz ją usunąć.
Nie uważam też że usunięcie merytorycznego posta, bez wulgaryzmów bez konsultacji, jest fair wobec autora.

Zamykanie ust rzeczowo i kulturalnie wypowiadającym się adwersarzom fajne nie jest i nie rozwiązuje problemu.
_________________
 
 
Yvonne 
Moderator



Wiek: 42
Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 11750
Skąd: Bydgoszcz

Wysłany: 2018-01-26, 14:56   

Ręce mi opadają.
Naprawdę uważacie, że usunięcie postu albo nawet całej dyskusji czy całego wątku rozwiąże problem???

Ludzie ...
Tak, jak PawełK napisał: "Co sie raz zobaczy, to już się nie odzobaczy".
Każdy przecież ma prawo się wypowiedzieć.

Jeśli uznacie, że jakieś wyrażenie jest niepoprawne politycznie/religijnie itp lub że kogoś bardzo dotyka, to je usuńcie. A nie cały post, bo potem niezrozumiała staje się dyskusja, która po nim nastąpiła :027:
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
TomaszK 
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 59
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7456

Wysłany: 2018-01-27, 19:43   

Myślę, że sytuacja dojrzała do tego, żeby porozmawiać o duchu naszego forum. Jak się okazuje zaistniał problem : czy uczestnicy naszego forum mogą równocześnie działać na forum net.pl, czy też powinni wybrać między naszym forum a tamtym.
Dobrze byłoby, gdyby wszystkie osoby które mają tutaj dostęp, wypowiedziały się co o tym sądzą. Bez tego nie oczyścimy atmosfery, a kolejne konflikty, nawet jeżeli przyschną, będą się pojawiać co kilka miesięcy.
Może ja zacznę: na tamtym forum się nie pojawię, bo ciągle mam żal o wrogie przejęcie z 2013 roku i odebranie Czesiowi wypracowanego przez niego forum. Ale nie mam nic przeciwko temu, żeby każdy z Was pisywał i tu i tam. To co my mamy, a tamci dopiero budują to zloty. To one najbardziej nas łączą, a nie wymóg lojalności.
_________________
 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 44
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 14640
Wysłany: 2018-01-27, 19:54   

TomaszK napisał/a:
Myślę, że sytuacja dojrzała do tego, żeby porozmawiać o duchu naszego forum. Jak się okazuje zaistniał problem : czy uczestnicy naszego forum mogą równocześnie działać na forum net.pl, czy też powinni wybrać między naszym forum a tamtym.
Dobrze byłoby, gdyby wszystkie osoby które mają tutaj dostęp, wypowiedziały się co o tym sądzą. Bez tego nie oczyścimy atmosfery, a kolejne konflikty, nawet jeżeli przyschną, będą się pojawiać co kilka miesięcy.

Masz rację TomaszKu. Oby tylko były tu wypowiedzi szczere i stonowane, bez żadnej agresji.

TomaszK napisał/a:

Może ja zacznę: na tamtym forum się nie pojawię, bo ciągle mam żal o wrogie przejęcie z 2013 roku i odebranie Czesiowi wypracowanego przez niego forum.

To może teraz ja. Dla mnie temat ok1 również jest zamknięty. Na pewno nigdy tam nie wrócę.

TomaszK napisał/a:

Ale nie mam nic przeciwko temu, żeby każdy z Was pisywał i tu i tam.

Zdaję sobie sprawę, że nierealne jest żeby ktoś był albo tylko tu albo tylko tam. Zwłaszcza że wiele osób nie zna historii i przyczyn rozłamu forum. Jeżeli logowanie się na ok1 nie będzie powodem wynoszenia pomysłów naszego forum to też mi to nie przeszkadza. Da się z tym żyć.
Ale pewne zasady obowiązują. Jeżeli ktoś odszedł z ok1 i zdecydował się na budowę nowej platformy do kontaktów i utrzymania przyjacielskich stosunków to powinien tego dotrzymać. Takie jest moje zdanie.

TomaszK napisał/a:

To co my mamy, a tamci dopiero budują to zloty. To one najbardziej nas łączą, a nie wymóg lojalności.

I tego właśnie najbardziej byłoby żal stracić.
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
johny
Moderator



Wiek: 47
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 10578
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-01-27, 20:37   

Na spokojnie dodam coś od siebie. To forum to coś więcej niżby mogło się wydawać. Zawsze wszystko co robiłem robiłem dla tego miejsca i na 100% swoich możliwości.
W żaden sposób nie potrafię pojąć jak ludzie, którzy znają historię nieszczęsnego ok.1 mogą w JAKIKOLWIEK sposób uczestniczyć w życiu tamtego forum. Tym bardziej te, które zapewniały o swojej lojalności Czesia i planowały z nim wspólne budowanie nowej platformy. Szczególnie jedna z tych osób okazała się wyjątkowo nielojalna i tak jak napisał Czesio jej głównym, zajęciem było wynoszenie pomysłów naszego forum.
NIGDY jednak osoby będące na dwóch ławeczkach nie spotkały się z mym ostracyzmem, tak samo robiłem "misia" na zlotach z Mysikrólikiem jak i TomaszKiem. Mimo tego, że parę razy te osoby nie zważając na to, ze są na naszym zlocie opowiadały o tym jak to wspaniale było np w Mrodze. Przykład - ostatni zlot we Fromborku. Zacisnąłem zęby i nic nie powiedziałem choć w środku bolało jak cholera...
Potem przyszedł pomysł Stowarzyszenia. Chciałem to zrobić jak najszybciej i jak najsprawniej. Przed nikim nie były zamknięte drzwi! Nieszczęsny punkt o lojalności wprowadziłem po to aby nie zdarzały się takie historie jak z tym pożal się Boże forowiczem, którego na szczęście nie ma już wśród nas. JEDYNYM MOIM CELEM BYŁO DOBRO FORUM I STOWARZYSZENIA Każdy byłby mile widziany i wspólnie moglibyśmy realizować postawione sobie cele. Powiem szczerze agresja z jaką się spotkałem przeszła moje najśmielsze oczekiwania... Kalumnie rzucane na mnie także, zostałem łysym kibolem z bejsbolem w ręku...
Do tego rykoszetem dostał człowiek, bez którego nie byłoby ani ok.1 ani "Z przygodą na Ty", człowiek który jest dla mnie czymś więcej niż dobrym znajomym. Ja Go traktuję jako jednego z najbliższych przyjaciół bo bez Niego nie przeżyłbym wielu chwil, o których teraz post factum mogę powiedzieć, że były jednymi z najpiękniejszych w życiu. Tego już znieść nie mogłem i stąd może mój emocjonalny post.
Doszedłem do wniosku, że może usunę się stąd aby nie niszczyć tego wspaniałego miejsca. Coś mi się tak zdaje, że moja osoba jest główną kością niezgody.
_________________
Stop PLANDEMII COVID-1984
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 5178

Wysłany: 2018-01-27, 20:51   

Cytat:
Ale pewne zasady obowiązują. Jeżeli ktoś odszedł z ok1 i zdecydował się na budowę nowej platformy do kontaktów i utrzymania przyjacielskich stosunków to powinien tego dotrzymać.


Czyli nie mam nic przeciwko ale generalnie jestem na nie...

O jakich zasadach wspominasz? Gdzieś są spisane? Te zasady?

Rozumiem tych, którzy tam nie wrócą, to jest wolny świat (Internet) i każdy może robić to co uważa. Rozumiem, że "sprzedawanie" pomysłów nie jest tym czego oczekuje się od uczestników forum, ale z drugiej strony, zbychowiec w korespondencji, którą cytował, sam napisał, że i tak pomysły będą kopiowane. Oczywiście nie wszystkie, tylko te, które wydadzą się atrakcyjne. Pytanie tylko czy rzeczywiście pomysły jako takie są unikalne czy może tylko unikalne w bardzo ograniczonym świecie dwóch forów?

Na tamtym forum znam wiele fantastycznych osób oraz kilka, z którymi nie jest mi po drodze.

Moim skromnym zdaniem problemem, który generuje dziwne zachowania jest wyimaginowana potrzeba rywalizacji. Świat Pana Samochodzika jest nieograniczony i starczy dla każdego, chyba że ktoś z jakiegoś powodu musi być pierwszy - chętnie poznam ten powód (te powody).

To czego nie akceptuję to nienawiść bo to nie prowadzi do niczego dobrego.
_________________
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 44
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 14640
Wysłany: 2018-01-27, 20:56   

PawelK napisał/a:

Czyli nie mam nic przeciwko ale generalnie jestem na nie...

O jakich zasadach wspominasz? Gdzieś są spisane? Te zasady?

O zasadach, które zostały słownie spisane w lipcu 2013 roku na tatrzańskich szlakach. To tam Pawel nasze forum się tworzyło, powstawał regulamin, pewne deklaracje.
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 44
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 14640
Wysłany: 2018-01-27, 21:01   

PawelK napisał/a:

Na tamtym forum znam wiele fantastycznych osób oraz kilka, z którymi nie jest mi po drodze.

Oczywiście że są fantastyczne osoby. Nikt tego nie neguje. Jestem gotów nawet podać Ci kilka nickow osób które w 2013 roku dostały zaproszenie na nasze forum. Nie ma ich tu jednak, nie skorzystały z zaproszenia.
Ale są tam też osoby dwulicowe, ba osoba odpowiedzialna za ówczesny rozpad w nagrodę została awansowana na odpowiedzialne stanowisko.
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
TomaszK 
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 59
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7456

Wysłany: 2018-01-27, 21:19   

Rzucając ten temat nie miałem na myśli sądu nad forum net.pl, ale na duchem naszego forum: czy należny potępiać naszych forowiczów, działających także na tamtym forum ?
_________________
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 5178

Wysłany: 2018-01-27, 21:21   

TomaszK napisał/a:
czy należny potępiać naszych forowiczów, działających także na tamtym forum ?


(...) mnie to nie dotyczy, nie jestem forowiczem tylko forumowiczem.
_________________
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
Ostatnio zmieniony przez PawelK 2018-01-27, 22:30, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 44
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 14640
Wysłany: 2018-01-27, 21:26   

PawelK napisał/a:

... mnie to nie dotyczy, nie jestem forowiczem tylko forumowiczem.

Nie ma takiego słowa forumowicz Pawle. Poprawna forma to FOROWICZ. :-P
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 44
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 14640
Wysłany: 2018-01-27, 21:27   

johny napisał/a:

Doszedłem do wniosku, że może usunę się stąd aby nie niszczyć tego wspaniałego miejsca. Coś mi się tak zdaje, że moja osoba jest główną kością niezgody.

Oj weź johny, już pal licho Ciebie. Ale co to za zlot nad Loarą bez Daru Puszczy?? :027:
Oczywiście to tylko żart tak dla rozładowania emocji.
Mam nadzieję, że Ty również żartowałeś z tym usunięciem się z forum. Inaczej tego nie odbieram jak właśnie jako żart.
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Yvonne 
Moderator



Wiek: 42
Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 11750
Skąd: Bydgoszcz

Wysłany: 2018-01-27, 21:29   

johny napisał/a:
Powiem szczerze agresja z jaką się spotkałem przeszła moje najśmielsze oczekiwania...


A czego sie spodziewales. Poglaskania po glowce?
Nie ma to jak narozrabiac, a potem udawac ofiare ...
To sie chyba jakos nazywa w psychologii. Musze sprawdzic.

P.S. Przepraszam, ze pisze bez polskich znakow, ale uzywam francuskiej klawiatury.
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

Ostatnio zmieniony przez Yvonne 2018-01-27, 21:34, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 44
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 14640
Wysłany: 2018-01-27, 21:33   

Yvonne napisał/a:

Nie ma to jak narozrabiac, a potem udawac ofiare ...
To sie chyba jakos nazywa w psychologii. Musze sprawdzic.

Nikt tu Yvonne nie udaje ofiary. TomaszeK poddał do dyskusji temat i prosimy o konstruktywne wypowiedzi na temat.
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
johny
Moderator



Wiek: 47
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 10578
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-01-27, 21:34   

Yvonne napisał/a:
johny napisał/a:
Powiem szczerze agresja z jaką się spotkałem przeszła moje najśmielsze oczekiwania...


A czego sie spodziewales. Poglaskania po glowce
Nie ma to jak narozrabiac, a potem udawac ofiare ...
To sie chyba jakos nazywa w psychologii. Musze sprawdzic.

P.S. Przepraszam, ze pisze bez polskich znakow, ale uzywam francuskiej klawiatury.

Naprawdę nie mam zamiaru kopać się z koniem... Teraz jestem psychiczny. Ja z Wami tej Loary nie zobaczę, To wszystko.
_________________
Stop PLANDEMII COVID-1984
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Yvonne 
Moderator



Wiek: 42
Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 11750
Skąd: Bydgoszcz

Wysłany: 2018-01-27, 21:34   

Czesio1 napisał/a:
TomaszeK poddał do dyskusji temat i prosimy o konstruktywne wypowiedzi na temat.


Ja juz sie wypowiedzialam. Nie mam nic wiecej do dodania.
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group. Template GreyBlue v 0.2 created by Nasedo.
Strona wygenerowana w 0.65 sekundy. Zapytań do SQL: 17