Z przygodą na ty Strona Główna



Z przygodą na ty

Forum Miłośników Przygody im. Pana Samochodzika

• FAQ • Dane_osobowe • Szukaj • Użytkownicy • Grupy
• Rejestracja • Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
ZLOT NAD LOARĄ - z pewną nieśmiałością ...
Autor Wiadomość
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 43
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 12479
Wysłany: 2019-08-06, 21:28   

Yvonne napisał/a:
Czesio1 napisał/a:
Czyli zostawiamy jak jest czy zmienić podpis pod zdjęciem na które zwrócił uwagę TomaszeK?


Zmień na Stasia :-)

Ok, wstawię podpis: "STAŚ". :-D
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 58
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6322
Wysłany: 2019-08-06, 21:43   

Smoki w Blois są genialne. Dlaczego nie można zrobić czegoś podobnego na Wawelu ?
_________________
 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 41
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 10368
Skąd: Bydgoszcz

Wysłany: 2019-08-06, 21:44   

TomaszK napisał/a:
Smoki w Blois są genialne. Dlaczego nie można zrobić czegoś podobnego na Wawelu ?


Zaproponuj. Może zrobią :-)
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 58
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6322
Wysłany: 2019-08-06, 21:53   

Dopiero teraz zauważyłem, że z jednego z okien dachowych wyłania sie ogon smoka i porusza się przez cały występ. Są też dwie łapy. To by oznaczało, że smok jest tylko jeden, za to pięciogłowy.
_________________
 
 
PiTT
Żądny przygód



Dołączył: 26 Kwi 2017
Posty: 692
Skąd: Gd./Tcz.
Wysłany: 2019-08-27, 07:48   

11. PiTT


Rejs przy Zamku Sześciu Dam


„– Podobno w Zamku Sześciu Dam nie ma żadnego tajemnego przejścia. Którędy pan wyniósł paczki?
– W trzecim filarze mostu są schody i drzwi, trochę powyżej poziomu wody. Nazwaliśmy je z baronem tajnym przejściem, ale to nie jest żadne tajne przejście. Gdy się płynie między filarami mostu, widać te drzwi. Ty przecież je znasz, Yvonne. Wszyscy wiedzą o tych schodach do wody.|
I tak wyjaśniła się jeszcze jedna zagadka.”


Zamek Chenonceau jest malowniczo położony nad rzeką Cher. Bryła głównej budowli stapia się z mostem przez rzekę, tworząc wyjątkowe w swym rodzaju połączenie architektoniczne. Zamek niejako wkracza w nurt rzeki, przegradza ją i tworzy ramę dla dość leniwego nurtu.
W powieści „Pan Samochodzik i Fantomas” nadrzeczne położenie siedziby rodu de Saint–Gatien pozwala na prezentację niezwykłych możliwości wehikułu. Samochód–amfibia umożliwia bowiem wyciągnięcie lokaja Filipa z tarapatów, w które wpada on podczas próby sprzedaży kolejek elektrycznych stanowiących hobby barona de Saint–Gatien. Dzięki temu wehikuł uzyskuje najwyższą możliwą ocenę książkowej Yvonne:


„On jest cudowny! On jest nawet lepszy... od roweru – stwierdziła z mocą, a był to chyba najpiękniejszy komplement, jaki usłyszał mój wehikuł.”.

Skoro zlotowicze dotarli już do miejsca akcji książki, nie sposób było powstrzymać się przed weryfikacją tego, czy w istocie schody – owo „tajne przejście” – istnieją.
Gdy okazało się, że istnieje możliwość wypożyczenia łodzi wiosłowej, dwie załogi – jedna pod wodzą Mysikrólika, a druga PiTTa, wynajęły stateczki i ochoczo wyruszyły na poszukiwanie przygody.



Rejs przy Zamku Sześciu Dam
fot. PiTT


Zamek Sześciu Dam
fot. PiTT

Rzeka płynie tu dość wolno, a woda nie jest zbyt przejrzysta z uwagi na unoszące się w niej glony. Początkowo niezbyt zborne pociągnięcia wioseł, z czasem jednak znacznie skuteczniejsze, poprowadziły nas pod filary mostu.
Łódź zanurzyła się w mroku pod przęsłem. Kolejne fragmenty muru przesuwały się przed naszymi oczami. Gdzieś z góry hałaśliwi turyści robili zdjęcia, oglądali zamek i rzekę. My zaś powoli wsunęliśmy się w cień, gdzie czekały na nas schody.



Schody prowadzące do tajnego przejścia w zamku
fot. PiTT


Tajne przejście w zamku
fot. PiTT

Już wcześniej, podczas zwiedzania, z małego okienka widzieliśmy skraj schodów. Drzwi prowadzące do rzeki z zamkowej kuchni były jednak na głucho zamknięte.
Pod filarem, okryci we wnęce muru, z natężoną uwagą przyglądaliśmy się schodom. Prowadziły – dokładnie tak, jak w książce – do nurtu rzeki. Nieduża łódka mogłaby do nich dobić i wyładować bądź przyjąć towar z zamku. Schody, choć trudno dostępne, łatwo da się dostrzec – w istocie nie były „tajnym wejściem”.


„Od jednego ze środkowych filarów, na którym wspierała się galeria zamkowa, odbijała łódka. Siedział w niej chyba Filip, mogłem się tego tylko domyślać, bo mimo blasku reflektorów odległość była zbyt duża, aby rozróżnić rysy twarzy. Filip zorientował się, że jest widoczny w blasku reflektorów, chwycił za wiosła i zaczął nimi gorączkowo pracować. Czy odgadł, że to Pigeon zastawił na niego pułapkę? Ale komisarz przewidział podobną sytuację. Przy drugim brzegu cumowała łódź z motorem, w której siedzieli policjanci. Usłyszeliśmy warkot uruchamianego silnika. Łódź motorowa odbiła od brzegu i ostro ruszyła w kierunku łodzi Filipa.”

Ten obszar zamku nie jest odwiedzany przez turystów. W niepodzielne władanie objęły go ptaki. Na stopniach schodów pozostawiły nie tylko zwały guano, ale także pióra, a powyżej nawet całe gniazda z jajkami.
Gdy już wygramoliliśmy się z łódek i wykonaliśmy trochę zdjęć, ruszyliśmy schodami w górę. W górnej części schody kryją się w filarze.
W maleńkim korytarzu znajduje się dwoje drzwi. Jedne prowadzą wprost do zamkowej kuchni, drugie zaś… No właśnie, ta tajemnica pozostaje otwarta. Schody prowadzą w stronę filaru.



Tajne przejście odkryte!!
fot. PiTT


Zamek Sześciu Dam
fot. PiTT


Oldmalarz
fot. PiTT


PiTT
fot. PiTT


Rejs przy Zamku Sześciu Dam
fot. PiTT


Rejs przy Zamku Sześciu Dam
fot. PiTT


Rejs przy Zamku Sześciu Dam
fot. PiTT


Z góry ekipie rejsowej przyglądają się:
Ola i Kasia (po lewej) oraz grim_reaper
i Magda (po prawej)

fot. PiTT


Rejs przy Zamku Sześciu Dam
fot. PiTT


Rejs przy Zamku Sześciu Dam
fot. PiTT


Rejs przy Zamku Sześciu Dam
fot. PiTT


Rejs przy Zamku Sześciu Dam
fot. PiTT


Załoga Mysikrólika
fot. PiTT


Załoga Mysikrólika
fot. PiTT


Zamek Sześciu Dam
fot. PiTT


Zamek Sześciu Dam
fot. PiTT

Krążąc po rzece zobaczyliśmy także wspomnianą w książce wysepkę. Niestety, do jej brzegów nie można było dobijać.


Wysepka na rzece
fot. PiTT


Wysepka na rzece
fot. PiTT

Zamek oglądany z perspektywy wody wydaje się jeszcze większy. W szczelinach murów gniazda mają gołębie. Możliwość zobaczenia schodów wspomnianych w książce – choć trudno nazwać to jakąś zaawansowaną eksploracją – była wspaniałą przygodą. Krótki rejs po wodach Cher zaprowadził nas w miejsce, w które nie zaglądają typowi turyści. Choć pływaliśmy po rzece w pełnym słońcu, łatwiej wyobrazić sobie książkowe sceny odbywające się w nocy.

„– Pan sądzi, że ktoś z domowników jest Fantomasem?
– Nie. Ale jego pomocnikiem – powiedziałem. Przerwaliśmy rozmowę. Oto na ciemnej toni rzecznej pojawił się czarny, podługowaty kształt.
Od wyspy odbijała łódka. Płynęła szybko z prądem rzeki, wpadła między filary mostu pod galerią i zniknęła nam z oczu.
– I co teraz zrobimy? – zapytał mnie Robert.
– Nic – odrzekłem. – Wiemy, że ktoś z obecnych w zamku jest wspólnikiem Fantomasa. To dobra informacja, ale musi pozostać naszą tajemnicą, aby ptaszka nie spłoszyć.”



Zamek Sześciu Dam
fot. PiTT


Zamek Sześciu Dam
fot. PiTT
_________________
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group. Template GreyBlue v 0.2 created by Nasedo.
Strona wygenerowana w 0.26 sekundy. Zapytań do SQL: 13