Z przygodą na ty Strona Główna



Z przygodą na ty

Forum Miłośników Przygody im. Pana Samochodzika

• FAQ • Dane_osobowe • Szukaj • Użytkownicy • Grupy
• Rejestracja • Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
ZLOT NAD LOARĄ - z pewną nieśmiałością ...
Autor Wiadomość
VdL 
Zlotowicz



Wiek: 49
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 3593
Skąd: dokąd
Wysłany: 2017-06-09, 13:29   

Ofertę wrzuciłem tylko poglądowo, abyśmy mieli się do czego odnieść. To jest tylko punkt wyjścia jakościowo cenowy .Możemy im złożyć propozycję, następnie jak zatwierdzą nasze żądania. , to ją przyjmiemy lub nie.
_________________
 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 44
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 13210
Wysłany: 2017-06-09, 13:30   

zbychowiec napisał/a:
Moim zdaniem program tej wycieczki Rainbow kompletnie się mija z założeniami zlotu nad Loarą. Jeden dzień na zamki z wyjazdem z Paryża i powrotem do Paryża - to wyjdzie po godzinie na zamek, a pierwotnie Yvonne planowała cały dzień na jeden zamek. Nocowanie w jakimś podrzędnym hotelu w Paryżu (a raczej na jego obrzeżach), zapewne przy ruchliwej drodze, gdzie będziemy wysłuchiwać warczenia samochodów za oknem przez cały tydzień też mi się średnio uśmiecha. To jest wycieczka do Paryża, ze standardowym programem Paryża. Paryż jest fajny, ale zlot dotyczy zamków nad Loarą i doliny Loary :)
Nie lubię występować w roli malkontenta, ale biorąc pod uwagę moje doświadczenie w podróżowaniu - radzę odrzucić wariant podróży z biurem. Proponuję skupić się na tym, co możemy zorganizować sami. Przykładowo opcja camperowa wydaje mi się w tej chwili najlepsza.

Też jestem podobnego zdania. W kwestii organizacyjnych zlotu nad Loarą mam 100% zaufanie do Yvonne i nikt nam lepiej tego zlotu nie zorganizuje niż właśnie Yvonne.
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
VdL 
Zlotowicz



Wiek: 49
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 3593
Skąd: dokąd
Wysłany: 2017-06-09, 13:31   

Czesio1 napisał/a:
zbychowiec napisał/a:
Moim zdaniem program tej wycieczki Rainbow kompletnie się mija z założeniami zlotu nad Loarą. Jeden dzień na zamki z wyjazdem z Paryża i powrotem do Paryża - to wyjdzie po godzinie na zamek, a pierwotnie Yvonne planowała cały dzień na jeden zamek. Nocowanie w jakimś podrzędnym hotelu w Paryżu (a raczej na jego obrzeżach), zapewne przy ruchliwej drodze, gdzie będziemy wysłuchiwać warczenia samochodów za oknem przez cały tydzień też mi się średnio uśmiecha. To jest wycieczka do Paryża, ze standardowym programem Paryża. Paryż jest fajny, ale zlot dotyczy zamków nad Loarą i doliny Loary :)
Nie lubię występować w roli malkontenta, ale biorąc pod uwagę moje doświadczenie w podróżowaniu - radzę odrzucić wariant podróży z biurem. Proponuję skupić się na tym, co możemy zorganizować sami. Przykładowo opcja camperowa wydaje mi się w tej chwili najlepsza.

Też jestem podobnego zdania. W kwestii organizacyjnych zlotu nad Loarą mam 100% zaufanie do Yvonne i nikt nam lepiej tego zlotu nie zorganizuje niż właśnie Yvonne.


Ja również nie mam zamiaru latać z wywieszonym ozorem, tym bardziej że może zabiorę dzieciaki. Narazie to przymiarka budżetowa.
_________________
Ostatnio zmieniony przez VdL 2017-06-09, 13:32, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 44
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 13210
Wysłany: 2017-06-09, 13:35   

VdL napisał/a:

Ja również nie mam zamiaru latać z wywieszonym ozorem, tym bardziej że może zabiorę dzieciaki.

No panie, fajnie jakby się udało to nasze dzieciaki miałyby w drodze mnóóóóstwooooo czasu do zabawy. :564:
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
johny
Moderator



Wiek: 46
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 10081
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-06-09, 14:41   

Założyłem ankietę odnośnie formy wyjazdu. myślę, że powinniśmy się trzymać wspólnej decyzji i jak coś ustalimy powinniśmy zacząć przechodzić od słów do czynów. :-)
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 44
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 13210
Wysłany: 2017-06-09, 14:52   

johny napisał/a:
Założyłem ankietę odnośnie formy wyjazdu. myślę, że powinniśmy się trzymać wspólnej decyzji i jak coś ustalimy powinniśmy zacząć przechodzić od słów do czynów. :-)

Dokładnie tak. Czasu jest jeszcze dużo, można więc już teraz dwie rzeczy zacząć we własnym zakresie robić. Po pierwsze odkładać zaskórniaki do skarpety a po drugie uczyć się francuskiego. Yvonne mogłaby założyć kącik nauczycielski na forum i udzielać nam podstawowych lekcji. :-)
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Lolo 
Zlotowicz
Szafa gra!



Wiek: 18
Dołączył: 06 Cze 2014
Posty: 169
Skąd: Łodziownia
Wysłany: 2017-06-15, 20:01   

Jakiś kurs podstaw francuskiego by mi się przydał :-P
Bo tłumacza chyba nie będziemy mieli?!
_________________

 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 44
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 13210
Wysłany: 2017-06-15, 20:15   

Lolo napisał/a:
Jakiś kurs podstaw francuskiego by mi się przydał :-P

Zarzuciłem już kilka dni temu propozycję, żeby Yvonne otworzyła na forum "Kącik nauki języka francuskiego", kilka lekcji by się przydało. :564:
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4741
Wysłany: 2017-06-15, 20:41   

Lolo napisał/a:
Jakiś kurs podstaw francuskiego by mi się przydał :-P
Bo tłumacza chyba nie będziemy mieli?!


wydaje mi się, że Yvonne spokojnie sobie poradzi. :-D

Ale niezależnie jeśli ktoś chce podstawowy kurs w mp3 to proszę na priv
_________________
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
 
 
Yvonne 
Moderator



Wiek: 41
Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 11098
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-06-15, 21:01   

Lolo napisał/a:
Bo tłumacza chyba nie będziemy mieli?!


Rozumiem Lolo, że wykluczasz mnie ze zlotu? :-D :-D :-D
Nie martw się. Jak poznasz jakąś ładną Francuzkę, to trochę Wam pomogę w komunikacji ;-)
Na początku. Potem już się z nią dogaduj.
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

Ostatnio zmieniony przez Yvonne 2017-06-15, 21:04, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Yvonne 
Moderator



Wiek: 41
Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 11098
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-06-15, 21:02   

Czesio1 napisał/a:
Zarzuciłem już kilka dni temu propozycję, żeby Yvonne otworzyła na forum "Kącik nauki języka francuskiego", kilka lekcji by się przydało


Ale fonia jest też niezbędna.
Nie można nauczyć się języka bez słuchania wymowy :-)
Zwłaszcza tak pięknego, jak francuski :-)
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

Ostatnio zmieniony przez Yvonne 2017-06-15, 21:03, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Yvonne 
Moderator



Wiek: 41
Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 11098
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-06-17, 00:26   

Pozdrawiam Was serdecznie z Orleanu :-)
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
oldmalarz
Przygodomaniak
artysta malarz


Wiek: 51
Dołączył: 15 Lis 2016
Posty: 696
Skąd: ze świata malarstwa
Wysłany: 2017-06-19, 10:41   

Czesio1 napisał/a:
Lolo napisał/a:
Jakiś kurs podstaw francuskiego by mi się przydał :-P

Zarzuciłem już kilka dni temu propozycję, żeby Yvonne otworzyła na forum "Kącik nauki języka francuskiego", kilka lekcji by się przydało. :564:


uczyc sie podstaw jezyka francuskiego tylko na 5 dni!!?? dla mnie to kolejny szok :shock:
czy ktos wogóle zdaje sobie sprawe jak trudny jest jezyk francuski? to nie angielski ..
_________________
Każdy mężczyzna podejmuje w zyciu min.jednen świadomy błąd..
 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 44
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 13210
Wysłany: 2017-06-19, 10:49   

oldmalarz napisał/a:

uczyc sie podstaw jezyka francuskiego tylko na 5 dni!!?? dla mnie to kolejny szok :shock:
czy ktos wogóle zdaje sobie sprawe jak trudny jest jezyk francuski? to nie angielski ..

Tak oldmalarzu, zdaję sobie sprawę ponieważ w liceum "uczyłem się" tego języka przez cztery lata :-D
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
oldmalarz
Przygodomaniak
artysta malarz


Wiek: 51
Dołączył: 15 Lis 2016
Posty: 696
Skąd: ze świata malarstwa
Wysłany: 2017-06-19, 11:07   

Czesio1 napisał/a:

Tak oldmalarzu, zdaję sobie sprawę ponieważ w liceum "uczyłem się" tego języka przez cztery lata :-D

i co? przydała sie nauka czteroletnia?
...bo jestem wstanie zrozumiec Ywonne która jezdzi do Francji przynajmniej cztery razy do roku
przez ostanie kilka lat..

.ja za to uczyłem sie niemieckiego w liceum i jak bym miał teraz jechac do niemiec (a mam tam szwagra) nawet nie wpadł bym na pomysł aby odswiezyc podstawy niemieckiego .. bo i po co? :-/
znajac j rosyjski jako tako byłem kilka razy w kaliningradzie - nie przydał mi sie .. :-|
_________________
Każdy mężczyzna podejmuje w zyciu min.jednen świadomy błąd..
 
 
Mysikrólik 
Zlotowicz
harcerz



Wiek: 44
Dołączył: 16 Lip 2013
Posty: 3613
Wysłany: 2017-06-19, 11:33   

Cytat:
Tak oldmalarzu, zdaję sobie sprawę ponieważ w liceum "uczyłem się" tego języka przez cztery lata :-D


Ja też.

Mrugała : Widzi pan ? Słowa nie można zrozumieć,wariacki kraj język idiotyczny ,Na przykład u nich : ja to jest mła , ale ja dla niego to nie jest mła tylko wu , ale on dla siebie jest mła , ale on dla mnie to jest luj . Bądź tu mądry kto jest kto ? Żaby jedzą ! Szymek jak jest żaba po ichniemu ?

Szymek : Grenouille !

Mrugała : Słyszy pan ? Grenouille !
:-D :-D :-D
_________________
Ostatnio zmieniony przez Mysikrólik 2017-06-19, 11:34, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 44
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 13210
Wysłany: 2017-06-19, 11:58   

oldmalarz napisał/a:
Czesio1 napisał/a:

Tak oldmalarzu, zdaję sobie sprawę ponieważ w liceum "uczyłem się" tego języka przez cztery lata :-D

i co? przydała sie nauka czteroletnia?

Nic a nic ale w dużej mierze to wina nauczyciela a właściwie nauczycielki. Nie miała pani podejścia do zawodu, ani pasji, ani chęci nauczenia nas języka.
Do dziś pozostały mi tylko pojedyńcze słowa. Jak choćby "aujourd'hui" (mam nadzieję, że dobrze napisałem, bo piszę z pamięci) a jak się okazało że wymowa tego słowa to "ożurdłi" to uznałem, że ten jeżyk chyba jest nie dla mnie. :-D
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4741
Wysłany: 2017-06-19, 11:58   

oldmalarz napisał/a:

i co? przydała sie nauka czteroletnia?
...bo jestem wstanie zrozumiec Ywonne która jezdzi do Francji przynajmniej cztery razy do roku
przez ostanie kilka lat..



To wszystko zależy od sytuacji. Ania uczyła się w liceum francuskiego i od tego czasu nigdy się nie przydał do momentu, gdy w Angers trafiliśmy do baru obsługiwanego przez małżeństwo 90-latków. Byli bardzo serdeczni ale nawet piwa nie udało mi się zamówić po angielsku. Zamówienie piwa w języku francuskim przez Anię spowodowało, że byliśmy najmilszymi gośćmi. A mogliśmy wyjść nic nie kupując.
_________________
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
 
 
VdL 
Zlotowicz



Wiek: 49
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 3593
Skąd: dokąd
Wysłany: 2017-06-19, 16:36   

zbychowiec napisał/a:
Mi w gruncie rzeczy wystarczy, jak znam zwroty pozwalające: zamówić pizzę z żabami, pierogi ze ślimakami, przeprosić, podziękować, zapytać gdzie jest toaleta.


O, to muszę wiedzieć, żeby czasem pizzy z żabami nie zamówić. A gdybym zamówił, to muszę wiedzieć gdzie toaleta. :-D
_________________
 
 
VdL 
Zlotowicz



Wiek: 49
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 3593
Skąd: dokąd
Wysłany: 2017-06-19, 16:39   

Czesio1 napisał/a:
... ale w dużej mierze to wina ....


to też chciałbym wiedzieć, jak zamówić.
_________________
Ostatnio zmieniony przez VdL 2017-06-19, 16:40, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Mysikrólik 
Zlotowicz
harcerz



Wiek: 44
Dołączył: 16 Lip 2013
Posty: 3613
Wysłany: 2017-06-20, 11:29   

Dostałem odpowiedź od firmy transportowej z moich okolic.
Wysłałem zapytanie z takimi danymi:
Witam
Wraz z grupą zaprzyjaźnionych osób(25-30 osób), planujemy w wakacje 2018 pojechać na wycieczkę do Francji, głównie zwiedzając zamki nad Loarą.
Szukamy możliwości transportu i stąd moja prośba o wycenę takiego wyjazdu u Was.
Wg googlemaps wyszło mi że bez kluczenia potrzebujemy przejechać w sumie 4000 km, czyli licząc z naddatkiem jakieś 4500 km
Trasa wiodłaby powiedzmy w okolice Orleanu, gdzie szukamy sobie jakiegoś taniego noclegu. Stamtąd przez 5 dni wyjeżdżalibyśmy rano do zamków w okolicy i wieczorkiem wracali w to samo miejsce. Ostatniego dnia powiedzmy, że opuszczając bazę wjechalibyśmy na kilka godzin do Paryża(może nawet dłużej)
Pytania:
-ilu potrzebujemy kierowców
-czy potrzebny jest nocleg w trasie Opalenica - Orlean, czy da radę przejechać jednym ciągiem
-jaki byłby całkowity koszt takiego wyjazdu z uwzględnieniem autokaru, kierowców, paliwa,ew. autostrad, po prostu wszystkiego.

Odpowiedź:
Policzył autostrady, 5000 km na zakładkę, praca 2 kierowców-powinniśmy się wyrobić w 18h jazdy (21h-3h przerwy)

Autokar przystosowany na 50 miejsc - cena 22 000 zł
W cenie nie ma noclegu kierowców, który też leżałby po naszej stronie, np. w tym samym miejscu co my.


Wychodzi przy 30 osobach po 740 zł + koszt noclegu 2 kierowców do podziału. Przy 40 os. - 550.

Założyłem wyjazd z Opalenicy. Doszedłby ew. dojazd do miejsca, parking by się ogarnęło.
_________________
 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 44
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 13210
Wysłany: 2017-06-20, 11:43   

Mysikrólik napisał/a:
Dostałem odpowiedź od firmy transportowej z moich okolic.
(...)
Odpowiedź:
Policzył autostrady, 5000 km na zakładkę, praca 2 kierowców-powinniśmy się wyrobić w 18h jazdy (21h-3h przerwy)

Autokar przystosowany na 50 miejsc - cena 22 000 zł
W cenie nie ma noclegu kierowców, który też leżałby po naszej stronie, np. w tym samym miejscu co my.


Wychodzi przy 30 osobach po 740 zł + koszt noclegu 2 kierowców do podziału. Przy 40 os. - 550.

Założyłem wyjazd z Opalenicy. Doszedłby ew. dojazd do miejsca, parking by się ogarnęło.

Super Mysikróliku, czyli jedną opcję już znamy.
Drugą przedstawił mi wczoraj johny, który skontaktował się ze znajomym kierowcą autokaru. I warunki tam są takie:
Autokar do 27 osób cena 13.000 zł. (podobno cena do negocjacji) Kwota obejmuje sam transport. Utrzymanie kierowcy spoczywa na nas, czyli wyżywienie plus nocleg. Jeżeli jedziemy z jednym kierowcą to nocleg obowiązkowo w trasie. Kierowca może maksymalnie 9 godzin jechać. Jest opcja dwóch kierowców wtedy teoretycznie możemy obyć się bez noclegu po drodze ale rzecz jasna musimy utrzymać również drugiego kierowcę.
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 44
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 13210
Wysłany: 2017-06-20, 11:45   

Przypomnę jeszcze aktualną listę chętnych na wyjazd do Francji:

Yvonne - 4 osoby
Zbychowiec - 1 osoba
johny - 4 osoby
Czesio1 - 4 osoby
Eksplorator63 - 1 osoba
VdL - 2 lub 4 osoby
Oldmalarz - 3 osoby
Hanka - 1 osoba

RAZEM: 20 lub 22 osoby
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Mysikrólik 
Zlotowicz
harcerz



Wiek: 44
Dołączył: 16 Lip 2013
Posty: 3613
Wysłany: 2017-06-20, 12:15   

No to jak już, to Mysikrólików czterech.
_________________
 
 
oldmalarz
Przygodomaniak
artysta malarz


Wiek: 51
Dołączył: 15 Lis 2016
Posty: 696
Skąd: ze świata malarstwa
Wysłany: 2017-06-20, 12:33   

Czesio1 napisał/a:

Autokar do 27 osób cena 13.000 zł.


500 zl za 28 osób + koszt noclegu 2 kierowców do podziału.lub jeden

WSTĘPNY PLAN ZLOTU NAD LOARĄ:

9 zamków- ile wjazd? za osobe? (mi wyszło ok 1000 zł za trzy osoby na wejscie..)

papu posiłki - jak to załatwiamy? ( ile nas to wyniesie? rozumiem 5 dni na miejscu ....dwa w trasie...

nocleg rozumiem cztery noclegi... w trasie też coś? gdzie i jakie koszta?
_________________
Każdy mężczyzna podejmuje w zyciu min.jednen świadomy błąd..
Ostatnio zmieniony przez oldmalarz 2017-06-20, 12:49, w całości zmieniany 4 razy  
 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 44
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 13210
Wysłany: 2017-06-20, 12:55   

Mysikrólik napisał/a:
No to jak już, to Mysikrólików czterech.

Bardzo proszę:

Przypomnę jeszcze aktualną listę chętnych na wyjazd do Francji:

Yvonne - 4 osoby
Zbychowiec - 1 osoba
johny - 4 osoby
Czesio1 - 4 osoby
Eksplorator63 - 1 osoba
VdL - 2 lub 4 osoby
Oldmalarz - 3 osoby
Hanka - 1 osoba
Mysikrólik - 4 osoby

RAZEM: 24 lub 26 osoby


oldmalarz napisał/a:

500 zl za 28 osób + koszt noclegu 2 kierowców do podziału.lub jeden

WSTĘPNY PLAN ZLOTU NAD LOARĄ:

9 zamków- ile wjazd? za osobe? (mi wyszło ok 1000 zł za trzy osoby na wejscie..)

papu posiłki - jak to załatwiamy? ( ile nas to wyniesie? rozumiem 5 dni na miejscu ....dwa w trasie...

nocleg rozumiem cztery noclegi... w trasie też coś? gdzie i jakie koszta?

Wszystko to trzeba będzie policzyć dokładnie oldmalarzu. Wstępnej kalkulacji dokonamy jak Yvonne wróci z Francji. Siądziemy i na spokojnie przedyskutujemy temat.
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
oldmalarz
Przygodomaniak
artysta malarz


Wiek: 51
Dołączył: 15 Lis 2016
Posty: 696
Skąd: ze świata malarstwa
Wysłany: 2017-06-20, 14:05   

ceny biletów w zamkach w sezonie na rok 2017/2018 (liczyłem oczywiscie grupowe bez dzieci) wstepnie.

Zamek Chambord 6e
Zamek Sześciu Dam (Chenonceau) 8e
Zamek Blois 4,50e
Zamek Amboise 8,70e
Zamek Clos-Lucé 11,80e
Zamek Angers 7e
Zamek Śpiącej Królewny czyli Ussé 8e
Zamek Villandry
1h 5,50 e lub 2h zamek i ogrody 8 e

w/g cennika na stronach = 71e na osobe czyli 300 zł na osobe tak mi wyszło na dzien dzisiejszy czyli ja na tzry dorosłe osoby musze miec na bilety 900 zł
parkingu nie liczyłem nie wiem czy płatny dla gosci zwiedzajacych zamek ale w razie czego trzeba dodac stówke . :) czyli dobrze liczyłem że na trzy dorosłe osoby wynosi mnie 1000 zł

teraz tylko zarcie i nocleg ..
ok...poczekamy na Ywonne.

mapa_dolinaloary.jpg
Plik ściągnięto 6 raz(y) 827.27 KB

_________________
Każdy mężczyzna podejmuje w zyciu min.jednen świadomy błąd..
Ostatnio zmieniony przez oldmalarz 2017-06-20, 14:57, w całości zmieniany 4 razy  
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4741
Wysłany: 2017-06-20, 20:49   

oldmalarz napisał/a:
parkingu nie liczyłem nie wiem czy płatny dla gosci zwiedzajacych zamek


W niektórych miejscach są płatne, w niektórych nie. Z tego co pamiętam to na stówę płatny był w Chambord. No i w wypadku autokaru mogą być inne zasady, nie zawsze darmowe parkingi są dostępne dla autokarów.
_________________
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 44
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 13210
Wysłany: 2017-06-20, 20:54   

PawelK napisał/a:

W niektórych miejscach są płatne, w niektórych nie. Z tego co pamiętam to na stówę płatny był w Chambord. No i w wypadku autokaru mogą być inne zasady, nie zawsze darmowe parkingi są dostępne dla autokarów.

Jest opcja, że autokar tylko nas będzie podwoził pod zamek i potem gdzieś odjeżdżał czekając na telefon od nas.
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4741
Wysłany: 2017-06-20, 21:04   

Czesio1 napisał/a:
Jest opcja, że autokar tylko nas będzie podwoził pod zamek i potem gdzieś odjeżdżał czekając na telefon od nas.


Tak, tylko autokary nie mogą sobie stanąć na poboczu drogi i włączyć awaryjnych i stać 3-4 godziny, więc dobrze jest zorientować się wcześniej czy i gdzie jest możliwość postawienia autokaru.
_________________
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
Ostatnio zmieniony przez PawelK 2017-06-20, 21:05, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 44
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 13210
Wysłany: 2017-06-20, 21:07   

PawelK napisał/a:
Czesio1 napisał/a:
Jest opcja, że autokar tylko nas będzie podwoził pod zamek i potem gdzieś odjeżdżał czekając na telefon od nas.


Tak, tylko autokary nie mogą sobie stanąć na poboczu drogi i włączyć awaryjnych i stać 3-4 godziny, więc dobrze jest zorientować się wcześniej czy i gdzie jest możliwość postawienia autokaru.

A jakieś stacje benzynowe? Można tam?
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
VdL 
Zlotowicz



Wiek: 49
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 3593
Skąd: dokąd
Wysłany: 2017-06-20, 21:18   

PawelK napisał/a:
Czesio1 napisał/a:
Jest opcja, że autokar tylko nas będzie podwoził pod zamek i potem gdzieś odjeżdżał czekając na telefon od nas.


Tak, tylko autokary nie mogą sobie stanąć na poboczu drogi i włączyć awaryjnych i stać 3-4 godziny, więc dobrze jest zorientować się wcześniej czy i gdzie jest możliwość postawienia autokaru.

Obawiam się , że jako organizatorzy, to właśnie my musimy się dowiedzieć. Żeby nie było, że stanie na parkingu , aptek musi 50- 100 km narobić aby zawrócić.
_________________
Ostatnio zmieniony przez VdL 2017-06-20, 21:19, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4741
Wysłany: 2017-06-20, 22:44   

Czesio1 napisał/a:
A jakieś stacje benzynowe? Można tam?


Nie mam pojęcia. Na zdrowy rozsądek nie, ale kto wie. Ja robiłem to tak - na google mapach szukałem 'z góry' parkingów, później przechodziłem do google view i patrzyłem co tam jest w rzeczywistości. Jest ryzyko bo mapy google nie zawsze są aktualne. We Francji to był strzał w dziesiątkę, w Maladze nam nie wyszło, wszystkie miejsca, w których na mapach parkowały samochody w realu były już ogrodzone i rozkopane pod budowy :-D
_________________
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4741
Wysłany: 2017-06-20, 23:06   

Są jeszcze dwie możliwości. Pierwsza to taka, że kierowcy autobusów wiedzą jak znaleźć parkingi, druga to np. taka strona - nie mam pojęcia czy na miejscach dla tirów mogą stać autobusy, ale gdzieniegdzie nie ma żadnych znaków, więc pewnie można - https://app.truckparkingeurope.com/#/
_________________
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
 
 
oldmalarz
Przygodomaniak
artysta malarz


Wiek: 51
Dołączył: 15 Lis 2016
Posty: 696
Skąd: ze świata malarstwa
Wysłany: 2017-06-20, 23:18   

proponuje zeby Ywonne napisała badz podwoniła po zamkach czy sa parkingi jakie sa to koszty .. badz sprawdziła na stronach zamków ..zna jezyk wiec bedzie jej łatwiej..
wtedy bedziemy wiedzieli po ile sie skłądac na te parkowania..

bilety juz wiemy mniej wiecej ..
_________________
Każdy mężczyzna podejmuje w zyciu min.jednen świadomy błąd..
 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 44
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 13210
Wysłany: 2017-06-21, 08:10   

PawelK napisał/a:
Są jeszcze dwie możliwości. Pierwsza to taka, że kierowcy autobusów wiedzą jak znaleźć parkingi, druga to np. taka strona - nie mam pojęcia czy na miejscach dla tirów mogą stać autobusy, ale gdzieniegdzie nie ma żadnych znaków, więc pewnie można - https://app.truckparkingeurope.com/#/

Dzięki Paweł za link.

oldmalarz napisał/a:
proponuje zeby Ywonne napisała badz podwoniła po zamkach czy sa parkingi jakie sa to koszty .. badz sprawdziła na stronach zamków ..zna jezyk wiec bedzie jej łatwiej..
wtedy bedziemy wiedzieli po ile sie skłądac na te parkowania..

Omówimy to z Yvonne jak wróci.

oldmalarz napisał/a:

bilety juz wiemy mniej wiecej ..

Ale tylko mniej więcej oldmalarzu, bo te ceny są w przypadku grupy 20-osobowej. Niby na razie mamy zadeklarowanych więcej osób ale do zlotu jeszcze ponad 365 dni. ;-)
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
oldmalarz
Przygodomaniak
artysta malarz


Wiek: 51
Dołączył: 15 Lis 2016
Posty: 696
Skąd: ze świata malarstwa
Wysłany: 2017-06-21, 11:26   

Czesio1 napisał/a:

Ale tylko mniej więcej oldmalarzu, bo te ceny są w przypadku grupy 20-osobowej. Niby na razie mamy zadeklarowanych więcej osób ale do zlotu jeszcze ponad 365 dni. ;-)


napisałem mniej wiecej ale tak naprawde to jest to dokładnie na dzien dzisiejszy...
.. to na ile miałem obliczyc ? na 5 osób? chyba o to chodzi żeby jak nawcześniej zorietowac sie ile całosć tej imprezy wyniesie ...i jak najwczesnie podjąc decyzje na 100 % czy mi takie koszta odpowiadaja czy warunki sa ok itp. a nie na "5 minut" przed wyjazdem i nie zepsuc nikomu wyjazdu jak to miało za pierwszym razem..
u mnie np bardzo wazne jest palanowanie długoterminowe . ja np chciałbym podjac decyzje 100% najpózniej do końca września .. nie wiem jak komu ale mi mija rok błyskawicznie.. ja mam co roku turnieje, plenery, lige i własne wyjazdy i ja to musze rozplanowac wczesniej..
_________________
Każdy mężczyzna podejmuje w zyciu min.jednen świadomy błąd..
 
 
johny
Moderator



Wiek: 46
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 10081
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-06-21, 11:31   

oldmalarz napisał/a:
.. to na ile miałem obliczyc ? na 5 osób? chyba o to chodzi żeby jak nawcześniej zorietowac sie ile całosć tej imprezy wyniesie ...i jak najwczesnie podjąc decyzje na 100 % czy mi takie koszta odpowiadaja czy warunki sa ok itp. a nie na "5 minut" przed wyjazdem i nie zepsuc nikomu wyjazdu jak to miało za pierwszym razem..

Nieśmiało chcę zauważyć, że to jest pierwszy raz! :-)
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 44
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 13210
Wysłany: 2017-06-21, 11:59   

oldmalarz napisał/a:

napisałem mniej wiecej ale tak naprawde to jest to dokładnie na dzien dzisiejszy...
.. to na ile miałem obliczyc ? na 5 osób? chyba o to chodzi żeby jak nawcześniej zorietowac sie ile całosć tej imprezy wyniesie

Jestem tego samego zdania oldmalarzu. Chodziło mi o to, że jeśli nie zbierzemy grupy 20 osób to i tak pojedziemy ale wtedy wejściówki mogą być droższe.

oldmalarz napisał/a:

u mnie np bardzo wazne jest palanowanie długoterminowe . ja np chciałbym podjac decyzje 100% najpózniej do końca września ..

Taki mamy właśnie plan. Do końca września żeby wszystko zaklepać, powpłacać zaliczki i mieć spokojną zimę. :564:

johny napisał/a:
oldmalarz napisał/a:
.. to na ile miałem obliczyc ? na 5 osób? chyba o to chodzi żeby jak nawcześniej zorietowac sie ile całosć tej imprezy wyniesie ...i jak najwczesnie podjąc decyzje na 100 % czy mi takie koszta odpowiadaja czy warunki sa ok itp. a nie na "5 minut" przed wyjazdem i nie zepsuc nikomu wyjazdu jak to miało za pierwszym razem..

Nieśmiało chcę zauważyć, że to jest pierwszy raz! :-)

Dokładnie o tym samym pomyślałem. Nie było jeszcze żadnej pierwszej razy. :-D
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
oldmalarz
Przygodomaniak
artysta malarz


Wiek: 51
Dołączył: 15 Lis 2016
Posty: 696
Skąd: ze świata malarstwa
Wysłany: 2017-06-21, 12:06   

Czesio1 napisał/a:

Dokładnie o tym samym pomyślałem. Nie było jeszcze żadnej pierwszej razy. :-D

johny napisał/a:

Nieśmiało chcę zauważyć, że to jest pierwszy raz! :-)


Yvonne napisał/a:

Program ten w takiej samej formie wklejałam już kiedyś w innym miejscu, ale tam niestety nic z tego nie wyszło. Nie zmieniam jego treści, bo i po co?




pewnie ummkneło....
_________________
Każdy mężczyzna podejmuje w zyciu min.jednen świadomy błąd..
Ostatnio zmieniony przez oldmalarz 2017-06-21, 12:09, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 44
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 13210
Wysłany: 2017-06-21, 12:59   

zbychowiec napisał/a:

Popieram oldmalarza, sprawę transportu najlepiej dograć jak najwcześniej. To nie tylko kwestia dostosowania się uczestników i przygotowania odpowiedniego budżetu na wyprawę, ale również spore ułatwienie dla Yvonne (szukanie kwater wcale nie jest łatwe i trzeba to zrobić z bardzo dużym wyprzedzeniem, a do szukania kwater potrzebna jest wiedza o ilości uczestników z małym marginesem).

Jak sądzę wszyscy chętni na wyjazd są tego samego zdania zbychowiec. Wróci Yvonne, liczę, że przywiezie garść informacji przydatnych dla nas, wtedy na spokojnie siądziemy i wszystko policzymy. Jak policzymy to wybierzemy środek transportu i dostosowane pod niego noclegi. Wtedy wyliczymy zaliczkę jednoosobową, którą będzie trzeba wpłacić np. do końca września i temat mamy zamknięty.
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 44
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 13210
Wysłany: 2017-06-21, 14:37   

oldmalarz napisał/a:
proponuje zeby Ywonne napisała badz podwoniła po zamkach czy sa parkingi jakie sa to koszty ..

Na stronie zamkiloara.pl znalazłem taką informację o parkingu przy zamku w Chambord:
"Płatne PARKINGI 200 m od zamku: samochody 4-6 €, autokary 50 €, minibusy i kampery 11 € za dzień"
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4741
Wysłany: 2017-06-21, 15:58   

Czesio1 napisał/a:
oldmalarz napisał/a:
proponuje zeby Ywonne napisała badz podwoniła po zamkach czy sa parkingi jakie sa to koszty ..

Na stronie zamkiloara.pl znalazłem taką informację o parkingu przy zamku w Chambord:
"Płatne PARKINGI 200 m od zamku: samochody 4-6 €, autokary 50 €, minibusy i kampery 11 € za dzień"


No bo w Chambord jest potężny parking dla zwiedzających, niestety jest płatny.
Podobnie jest w Chenonceau.
W Angers parking przy zamku jest niewielki i praktycznie wiecznie zajęty, w Blois nie pamiętam (bardziej pamiętam piwo w kawiarni pod wzgórzem zamkowym), w Tours nie ma zamku więc nie ma parkingu zamkowego, to samo dotyczy Orleanu. Amboise jest w mieście, ale autokary się pchały na miejskie parkingi, w Usse parkowaliśmy gdzieś przy drodze a w Villandry jest parking przy drodze i widać na googlemapsach z góry stojące autokary.
_________________
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
 
 
Yvonne 
Moderator



Wiek: 41
Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 11098
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-06-25, 19:58   

Czy podczas mojej nieobecności zapadły jakieś decyzje?
Jedziemy autokarem? Jeśli tak, to ilu kierowców musi z nami jechać?

Będąc u moich przyjaciół w Orleanie oglądałam wraz z nimi duże domy. Jest ich sporo. Jeśli mam wstępnie coś wybrać, to musimy podjąć decyzję czym jedziemy i czy potrzebujemy dom.

Kto ma ochotę, może pooglądać tutaj:

https://www.gitedegroupe....uton_recherche=
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

Ostatnio zmieniony przez Czesio1 2018-07-05, 18:13, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Mysikrólik 
Zlotowicz
harcerz



Wiek: 44
Dołączył: 16 Lip 2013
Posty: 3613
Wysłany: 2017-06-25, 20:11   

Myślałem o takim właśnie domu. Póki co sprawdzamy najtańszy i najlepszy rodzaj transportu. Do tego właśnie trzeba dodać najtańszy/najlepszy nocleg. Pozbierać resztę kosztów i zrobić podsumowanie ile to wyjdzie na ludka. Wtedy dopiero będzie można zacząć robić poważną listę uczestników. Z kolei ilość osób znów wpłynąć może na koszty. W każdym razie najpierw musimy wiedzieć ile kosztuje przejazd i nocleg + wejściówki i parkingi.
_________________
 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 44
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 13210
Wysłany: 2017-06-25, 20:27   

Yvonne napisał/a:
Czy podczas mojej nieobecności zapadły jakieś decyzje?
Jedziemy autokarem? Jeśli tak, to ilu kierowców musi z nami jechać?

Jeszcze nie. Czekaliśmy na Twój powrót i omówienie szczegółów.
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Yvonne 
Moderator



Wiek: 41
Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 11098
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-06-25, 20:40   

Czesio1 napisał/a:
Jeszcze nie. Czekaliśmy na Twój powrót i omówienie szczegółów.


Moi przyjaciele już się nie mogą doczekać naszego przyjazdu. Chcą Was wszystkich poznać :-)
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
Mysikrólik 
Zlotowicz
harcerz



Wiek: 44
Dołączył: 16 Lip 2013
Posty: 3613
Wysłany: 2017-06-25, 21:43   

Cytat:
Moi przyjaciele już się nie mogą doczekać naszego przyjazdu. Chcą Was wszystkich poznać :-)


Brzmi nieźle, a jeśli jeszcze nam pomogą, żeby nas Francuzi nie obdarli z kasy, własnoręcznie nazbieram im kilogram winniczków.
_________________
 
 
TomaszK 
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 58
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6692
Wysłany: 2017-06-25, 22:06   

W czasie pobytu w Brześciu Kujawskim na Święcie Żuru, moja żona wstępnie wyraziła zamiar wzięcia udziału w tym wyjeździe. To dobrze rokuje, bo bez niej raczej nie pojadę, a straszną mam ochotę. Jutro ma operację wszczepienia endoprotezy stawu biodrowego, od której efektów uzależnia wyjazd.
Mysikrólik napisał/a:
... własnoręcznie nazbieram im kilogram winniczków.

Byłem we Francji i w jadłospisie tamtejszych restauracji nie widziałem żab ani ślimaków (a chętnie bym skosztował). Dania najczęściej spożywane w Paryżu, to pizza, hamburgery, kanapki, steki, spaghetti itp. Najbardziej spodobało mi się danie cotolette, które okazało się naszym schabowym.
_________________
 
 
Yvonne 
Moderator



Wiek: 41
Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 11098
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-06-25, 22:57   

TomaszK napisał/a:
W czasie pobytu w Brześciu Kujawskim na Święcie Żuru, moja żona wstępnie wyraziła zamiar wzięcia udziału w tym wyjeździe.


Hura! W Brześciu dzieją się cuda! :-)
TomaszK napisał/a:
Byłem we Francji i w jadłospisie tamtejszych restauracji nie widziałem żab ani ślimaków (a chętnie bym skosztował). Dania najczęściej spożywane w Paryżu, to pizza, hamburgery, kanapki, steki, spaghetti itp.


Czyli raczej nie byłeś w prawdziwej francuskiej restauracji. W takich ślimaki raczej są :-)
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
oldmalarz
Przygodomaniak
artysta malarz


Wiek: 51
Dołączył: 15 Lis 2016
Posty: 696
Skąd: ze świata malarstwa
Wysłany: 2017-06-26, 02:30   

czyli jakies 160zł od osoby...

a ile jest planowanych noclegów?
gdzie mają byc? i czy to bedzie na trasie Angers -Turs- Orlean?
_________________
Każdy mężczyzna podejmuje w zyciu min.jednen świadomy błąd..
 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 44
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 13210
Wysłany: 2017-06-26, 07:35   

TomaszK napisał/a:
W czasie pobytu w Brześciu Kujawskim na Święcie Żuru, moja żona wstępnie wyraziła zamiar wzięcia udziału w tym wyjeździe. To dobrze rokuje, bo bez niej raczej nie pojadę, a straszną mam ochotę. Jutro ma operację wszczepienia endoprotezy stawu biodrowego, od której efektów uzależnia wyjazd.

Tylko z Brześcia mogą płynąć tak pomyślne wieści.
TomaszKu, trzymamy kciuki za pomyślną operację małżonki.
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
grim_reaper 
Żądny przygód



Wiek: 43
Dołączył: 27 Cze 2017
Posty: 499
Wysłany: 2017-06-28, 01:11   

Pojawil sie pomysl "wypadu" do Paryza.
Francuskie autostrady czasami sa platne.
W ponizszym linku jest cennik:

[size=16
]http://www.tolls.eu/france [/size]

Zeby nie bylo ... nie wymadrzam sie ;-)
Chce byc tylko pomocny w planowaniu tak fajnej wyprawy po przygode :-D
_________________
„Przygoda warta jest każdego trudu.”
 
 
grim_reaper 
Żądny przygód



Wiek: 43
Dołączył: 27 Cze 2017
Posty: 499
Wysłany: 2017-06-28, 01:51   

Mysle, ze na jakims zlocie z przyjemnoscia pojawie sie.
Nie mam jeszcze konkretnych planow co do 2018 roku:)
NIe mowie wiec nie.
Czasz pokaze.
Ja ma do Francji przslowiowy rzut mokrym beretem :-D
_________________
„Przygoda warta jest każdego trudu.”
 
 
irycki
Przygodomaniak
Pan Motocyklik



Wiek: 53
Dołączył: 22 Cze 2016
Posty: 1469
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2017-06-28, 09:19   

Jeszcze w tym roku będzie jeden Zlot :)
Co prawda w Polsce, więc jak do Francji masz rzut beretem, to do Fromborka możesz mieć kawałek. Ale może...?
_________________

Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.
 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 44
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 13210
Wysłany: 2017-06-28, 10:22   

irycki napisał/a:
Jeszcze w tym roku będzie jeden Zlot :)
Co prawda w Polsce, więc jak do Francji masz rzut beretem, to do Fromborka możesz mieć kawałek. Ale może...?

Do Fromborka będzie rzut czapką. ;-)
A warto przyjechać bo kroi się naprawdę świetny zlot z niespodziankami. :564:
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
grim_reaper 
Żądny przygód



Wiek: 43
Dołączył: 27 Cze 2017
Posty: 499
Wysłany: 2017-06-29, 00:30   

Do Fromborka mam rzut czapka, koniecznie z pomponem :-D
Niestety, bede na urlopie dokladnie miesiac przed zlotem.
Moze nastepnym razem.
Pozostanie mi jedynie przeczytanie ralacji i ogladanie fotek (jesli sie pojawia) na forum.
_________________
„Przygoda warta jest każdego trudu.”
 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 44
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 13210
Wysłany: 2017-06-29, 09:52   

grim_reaper napisał/a:
Do Fromborka mam rzut czapka, koniecznie z pomponem :-D
Niestety, bede na urlopie dokladnie miesiac przed zlotem.
Moze nastepnym razem.
Pozostanie mi jedynie przeczytanie ralacji i ogladanie fotek (jesli sie pojawia) na forum.

Na pewno pojawią się i zdjęcia i relacja i film. :564:
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
VdL 
Zlotowicz



Wiek: 49
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 3593
Skąd: dokąd
Wysłany: 2017-06-29, 10:02   

Czesio1 napisał/a:
grim_reaper napisał/a:
Do Fromborka mam rzut czapka, koniecznie z pomponem :-D
Niestety, bede na urlopie dokladnie miesiac przed zlotem.
Moze nastepnym razem.
Pozostanie mi jedynie przeczytanie ralacji i ogladanie fotek (jesli sie pojawia) na forum.

Na pewno pojawią się i zdjęcia i relacja i film. :564:


Możesz spokojnie przyjeżdżać do Fromborka. Ojciec Czesław wystawi usprawidliwienie. One są honorowane na calym świecie. :-D
_________________
 
 
TomaszK 
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 58
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6692
Wysłany: 2017-06-30, 22:25   

Można mnie już jednoznacznie dopisać do uczestników zlotu nad Loarą, + 1.
Głosuję w takim razie w ankiecie, jestem za autobusem lub busem.
_________________
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group. Template GreyBlue v 0.2 created by Nasedo.
Strona wygenerowana w 1.03 sekundy. Zapytań do SQL: 24