Z przygodą na ty Strona Główna



Z przygodą na ty

Forum Miłośników Przygody im. Pana Samochodzika

• FAQ • Dane_osobowe • Szukaj • Użytkownicy • Grupy
• Rejestracja • Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Pan Samochodzik i Niewidzialni - opinia
Autor Wiadomość
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 44
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 14642

Wysłany: 2013-11-27, 21:01   

Yvonne napisał/a:

Zresztą wszyscy wiemy, że kobiecość nie ma nic wspólnego z atrakcyjnością zewnętrzną i tego już nie zaprzeczysz, Czesio :-)

Nie zaprzeczę, a nawet się tu z Tobą zgodzę.
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Yvonne 
Moderator



Wiek: 42
Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 11754
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2013-11-27, 21:14   

barttez napisał/a:
trzeba sprawdzić


Tego się nie sprawdza, barttez

Musisz mi uwierzyć na słowo ;-)
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
johny
Moderator



Wiek: 47
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 10586
Skąd: Łódź

Wysłany: 2013-11-27, 21:26   

A tak na marginesie, Mateusz ma robić prezentację o Mazurach i szukam materiałów i sobie oglądam to:

http://mazurycudnatury.org/pl/galeria.html

Cudo, po prostu! :-)
_________________
Stop PLANDEMII COVID-1984
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 44
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 14642

Wysłany: 2013-12-02, 10:34   

Yvonne napisał/a:


Ale nie zmienia to faktu, że to według mnie najsłabsza część kanonu.
W moim rankingu na ostatnim miejscu.


Yvonne, specjalnie z myślą o Tobie odświeżyłem sobie moją zeszłoroczną wyprawę śladami Niewidzialnych:

http://www.pansamochodzik...php?p=6594#6594

Może dzięki temu spojrzysz na tę część przychylniejszym okiem? :564:
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Pan_AnatoL 
Poszukiwacz przygód


Wiek: 35
Dołączył: 01 Sty 2014
Posty: 15
Skąd: Gorlice
Wysłany: 2014-01-02, 22:25   

johny napisał/a:
Bardzo Cię polubiłem chł... ups... :oops: dziewczyno! ;-)

A jak będziesz przechodzić kiedyś obok, to wstąp. Nawet z tragarzami... :-D

Co do "Niewidzialnych": dla mnie ta część odbiega od cyklu tylko i wyłącznie faktem szerokiego spectrum miejsc akcji, ale to nie świadczy o tym, że jest gorsza, lecz troszkę inna. Ma oczywiście swój klimat a jego apogeum są momenty na Mazurach, Fort Lyck, spotkanie z Winnetou (notabene mój ulubiony bohater Samochodzików - pokłosie fascynacji Mayem :-) )
I tutaj kilka słów o Winnetou: z jednej strony super, że jeszcze Nienacki znalazł miejsce dla niego w innej części, ale jakoś dziwnie jednak odbieram jego tutaj obecność - jak bym miał komuś to wytłumaczyć, to bym nie umiał :) \
Dla mnie Winnetou (ten samochodzikowy) kojarzyć się zawsze będzie z Niedźwiedzim Rogiem, bladymi twarzami - mendami pokroju Purtaka, inspektorem Noskiem, Krwawą Mary, zupkami z puszki i samotnym wigwamem nad jeziorem... taki Winnetou oderwany od rzeczywistości, romantyczny czerwonoskóry, polujący na dziki starą pukawką a'la Sam Hawkens :-P
Tymsamym w ogóle nie podobał mi się fragment, kiedy Tomasz rozmawiał z Winnetou o jego problemach finansowych, obiecał mu, że znajdzie kogoś kto wynajmie jego wigwam...tak mi odbiegało za bardzo od przygody na kartach "Winnetou"...\poza tym "Niewidzialni" są super!
Pozdro dla nocnych marków :581:
_________________
Quidquid agis, prudenter agas et respice finem
 
 
johny
Moderator



Wiek: 47
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 10586
Skąd: Łódź

Wysłany: 2014-01-02, 22:39   

Pan_AnatoL napisał/a:
poza tym "Niewidzialni" są super!

:564:
_________________
Stop PLANDEMII COVID-1984
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Pan_AnatoL 
Poszukiwacz przygód


Wiek: 35
Dołączył: 01 Sty 2014
Posty: 15
Skąd: Gorlice
Wysłany: 2014-01-02, 23:08   

I akcja płynie nie tylko jak Whiplash ale i jak Battery i Last caress green hell :D
_________________
Quidquid agis, prudenter agas et respice finem
 
 
johny
Moderator



Wiek: 47
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 10586
Skąd: Łódź

Wysłany: 2014-01-02, 23:36   

Pan_AnatoL napisał/a:
I akcja płynie nie tylko jak Whiplash ale i jak Battery i Last caress green hell :D

Bardzo Cię polubiłem chłopie! :564:
_________________
Stop PLANDEMII COVID-1984
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Aldona 
Zlotowicz
Aldona



Wiek: 47
Dołączyła: 11 Lip 2013
Posty: 807
Skąd: Z nikąd
Wysłany: 2014-01-03, 06:53   

Akcja w Niewidzialnych nie płynie......leży i dyszy.
_________________
 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 44
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 14642

Wysłany: 2014-01-03, 08:37   

Aldona napisał/a:
Akcja w Niewidzialnych nie płynie......leży i dyszy.

Jak Aldonka po obiedzie? :027:
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Pan_AnatoL 
Poszukiwacz przygód


Wiek: 35
Dołączył: 01 Sty 2014
Posty: 15
Skąd: Gorlice
Wysłany: 2014-01-03, 12:06   

johny napisał/a:
Pan_AnatoL napisał/a:
I akcja płynie nie tylko jak Whiplash ale i jak Battery i Last caress green hell :D

Bardzo Cię polubiłem chłopie! :564:

To musisz kiedyś do mnie wpaść...tylko zadzwoń przedtem...zębym był w domu... :-D
_________________
Quidquid agis, prudenter agas et respice finem
 
 
Von Dobeneck
[Usunięty]

Wysłany: 2014-07-19, 15:08   

Czesio1 napisał/a:
Yvonne napisał/a:

Oj, Panowie, Panowie ...
Czy Wy naprawdę myślicie, że kobiety zazdroszczą sobie nawzajem urody/atrakcyjności???

My tak wcale nie myślimy Yvonne. My to wiemy, że tak jest!! :-D

Czesiek, rozbawiłeś mnie do łez. :DDD
 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 44
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 14642

Wysłany: 2014-07-19, 15:33   

Von Dobeneck napisał/a:
Czesio1 napisał/a:
Yvonne napisał/a:

Oj, Panowie, Panowie ...
Czy Wy naprawdę myślicie, że kobiety zazdroszczą sobie nawzajem urody/atrakcyjności???

My tak wcale nie myślimy Yvonne. My to wiemy, że tak jest!! :-D

Czesiek, rozbawiłeś mnie do łez. :DDD

No ba, ale czy nie mam racji Dobku? :027:
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Von Dobeneck
[Usunięty]

Wysłany: 2014-07-19, 16:27   

Czesio1 napisał/a:
Von Dobeneck napisał/a:
Czesio1 napisał/a:
Yvonne napisał/a:

Oj, Panowie, Panowie ...
Czy Wy naprawdę myślicie, że kobiety zazdroszczą sobie nawzajem urody/atrakcyjności???

My tak wcale nie myślimy Yvonne. My to wiemy, że tak jest!! :-D

Czesiek, rozbawiłeś mnie do łez. :DDD

No ba, ale czy nie mam racji Dobku? :027:

Wiesz jak to jest, jeśli kobieta mówi nie.... :DDD
 
 
VdL 
Zlotowicz



Wiek: 50
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 3971
Skąd: dokąd
Wysłany: 2014-08-01, 18:46   

Prawie pasuje, drobna literówka :-D :-D :-D

http://www.youtube.com/watch?v=Z5X_EhfAQrQ
_________________
 
 
Yvonne 
Moderator



Wiek: 42
Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 11754
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-12-04, 14:31   

Właśnie ogłosili, że mój samolot jest opóźniony o jakieś 30-45 minut.
W związku z tym nie zdążę we Frankfurcie na samolot do Paryża.
Chyba spędzę dzisiejszy wieczór w willi Dobenecków :-D :-D :-D
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
Yvonne 
Moderator



Wiek: 42
Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 11754
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-12-04, 22:19   

Ostatecznie zdążyłam. Ale tylko dlatego, że samolot na mnie czekał ;-)
Co prawda, nie tylko na mnie. W ogóle jakieś dziwne opóźnienia były dzisiaj we Frankfurcie.

W każdym razie dotarłam, wróciłam z kolacji i jestem :-)
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
VdL 
Zlotowicz



Wiek: 50
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 3971
Skąd: dokąd
Wysłany: 2017-12-05, 19:58   

Chcieć znaczy móc. :564:
Wrócą zdjęcia. :-)
_________________
 
 
panna Monika 
Zlotowicz



Dołączyła: 04 Sie 2013
Posty: 603
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-12-06, 08:04   

zbychowiec napisał/a:
Yvonne napisał/a:
Właśnie ogłosili, że mój samolot jest opóźniony o jakieś 30-45 minut.
W związku z tym nie zdążę we Frankfurcie na samolot do Paryża.
Chyba spędzę dzisiejszy wieczór w willi Dobenecków :-D :-D :-D

Przy lotnisku :D_


Alfred już tam nie mieszka, komornik mu chałupę zlicytował za długi.
_________________
 
 
johny
Moderator



Wiek: 47
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 10586
Skąd: Łódź

Wysłany: 2017-12-06, 10:44   

panna Monika napisał/a:
zbychowiec napisał/a:
Yvonne napisał/a:
Właśnie ogłosili, że mój samolot jest opóźniony o jakieś 30-45 minut.
W związku z tym nie zdążę we Frankfurcie na samolot do Paryża.
Chyba spędzę dzisiejszy wieczór w willi Dobenecków :-D :-D :-D

Przy lotnisku :D_


Alfred już tam nie mieszka, komornik mu chałupę zlicytował za długi.

:-D
_________________
Stop PLANDEMII COVID-1984
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 44
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 14642

Wysłany: 2017-12-06, 10:54   

panna Monika napisał/a:

Alfred już tam nie mieszka, komornik mu chałupę zlicytował za długi.

A wszystko przez tych trzech cwaniaczków co obrobili schowek Gottlieba i zakosili biżuterię.
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Mysikrólik 
Zlotowicz
harcerz



Wiek: 44
Dołączył: 16 Lip 2013
Posty: 4562
Wysłany: 2017-12-06, 10:58   

Czesio1 napisał/a:
panna Monika napisał/a:

Alfred już tam nie mieszka, komornik mu chałupę zlicytował za długi.

A wszystko przez tych trzech cwaniaczków co obrobili schowek Gottlieba i zakosili biżuterię.


Byle się nie wydało, bo z reparacji nici.
_________________
 
 
seth_22
Żądny przygód


Dołączył: 23 Maj 2016
Posty: 421
Skąd: Dolny Śląsk
Wysłany: 2018-09-04, 22:22   

Kiedyś Niewidzialni byli jednym z moich ulubionych Samochodzików. Trzeba przyznać, że ksiązka ma kilka znakomitych momentów - przykładowo wypad z Moniką na Mazury, czy w okolice Jezioraka, albo wyprawa do Frankfurtu czy zabawne fragmenty z Kędziorkiem.
Z czasem zaczęły mi przeszkadzać minusy tej ksiazki. Najbardziej nachalna propaganda głoszoną przez Autora ustami Tomasza NN. Momentami robi się trochę niesmacznie. Przykładem jest chociażby przedstawienie Alfreda i jego praw do zbiorów pradziadka. Kwestię niemiecką pominę. Podobnie jak błędy faktograficzne. To szerszy temat, no ale w końcu Samochodziki to nie książki historyczne lecz przygodowe. Jest jednak jasne, że Nienacki swobodnie dobierał fakty, przy okazji albo je myląc albo nimi manipulując. Prawdę mówiąc, wolałbym pierwszą wersję ;)
Nie jestem prawnikiem, ale mam wątpliwości, czy list można potraktować jako ostatnią wolę zmarłej Anny von Dobeneck. Nie wiem. Może ktoś obeznany z prawem się do tego odniesie?
Jak odświeżę sobie całość, napiszę więcej.
_________________
Polemika z głupotą niepotrzebnie ją nobilituje.
Ostatnio zmieniony przez seth_22 2018-09-04, 22:45, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
panna Monika 
Zlotowicz



Dołączyła: 04 Sie 2013
Posty: 603
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-09-05, 15:57   

W prawie polskim list to raczej nie testament, przynajmniej nie taki. Myślę, że tu nie chodzi o dziedziczenie testamentowe, a raczej o dekret o majątkach opuszczonych i poniemieckich, a skarb Gottlieba był i opuszczony i poniemiecki. Tomasz mówi coś, że z prawnego punktu widzenia wszystko co znajduje się na terytorium Polski należy do państwa polskiego. Jeżeli w ogóle autor się nad tym zastanawiał...
Kilka lat temu zastanawiałam się też nad włamaniem w "Niesamowitym dworze". Jak dla mnie to sprawa na skazanie za usiłowanie kradzieży wyposażenia loży, a nie za wyłamanie kilku desek w podłodze.
Autor chyba po prostu pisał tak, jak mu się wydawało, albo jak pasowało do rozwoju intrygi.
_________________
 
 
TomaszK 
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 59
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7459

Wysłany: 2018-09-05, 18:07   

panna Monika napisał/a:
Autor chyba po prostu pisał tak, jak mu się wydawało, albo jak pasowało do rozwoju intrygi.

I chyba czasem wycofywał się z tego co wymyślił, być może pod wpływem kontaktu z jakimś prawnikiem. Np. udaje mu się nagrać rozmowę złodziei okradających schowek we Fromborku, ale potem stwierdza, że nagranie nie może byc dowodem w sprawie, bo podejrzani mogą powiedzieć, że tak się umówili i celowo nagrali.
_________________
Ostatnio zmieniony przez TomaszK 2018-09-05, 18:07, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group. Template GreyBlue v 0.2 created by Nasedo.
Strona wygenerowana w 0.42 sekundy. Zapytań do SQL: 16