Z przygodą na ty Strona Główna



Z przygodą na ty

Forum Miłośników Przygody im. Pana Samochodzika

• FAQ • Dane_osobowe • Szukaj • Użytkownicy • Grupy
• Rejestracja • Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Tatry 2015 rok i 2021 ?
Autor Wiadomość
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 5265
Wysłany: 2020-11-06, 10:18   

RobertH napisał/a:
tam nocleg w Zbójnickim Schronisku , dalej na Krywań


Tak z ciekawości, bo i tak z Wami nie pójdę z wiadomych względów, popatrzyłeś na trasę ze Zbójnickiego Schroniska na Krywań? Bo IMO nie ma takiej trasy. Czyli i tak musisz wrócić na Polski Grzebień, później zejść niżej, Popradskie Pleso, asfaltem do Szczyrbskiego Plesa i dopiero uderzać na Krywań. To już jest 30 kilometrów a jeszcze z Krywania musisz zejść.
_________________
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
 
 
RobertH
Przygodomaniak
RobertH



Wiek: 43
Dołączył: 26 Lis 2018
Posty: 1006
Skąd: Poznań
Wysłany: 2020-11-06, 10:19   

VdL napisał/a:
Fajny temat, ale z takimi biegaczami nie mam szans.


Czesio skacze jak kozica ,ja bardziej spaceruję . A wiadomo do najwolniejszego należy zastosować spacer.

Myślę że mamy podobne tępo ,ja ze względu na masę bardzo powoli schodzę by mi palce z butów nie wyjechały .

Żeby uniknąć braku przygotowania to każdy przed wyjściem będzie musiał zrobić 50 przysiadów i 10 podciągnieć podchwytem ,inaczej zostanie z babami ;-)
_________________
KSIĄŻKI NIE GRYZĄ !!! POCHŁANIAJĄ W CAŁOŚCI !!!

Ostatnio zmieniony przez RobertH 2020-11-06, 10:30, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
RobertH
Przygodomaniak
RobertH



Wiek: 43
Dołączył: 26 Lis 2018
Posty: 1006
Skąd: Poznań
Wysłany: 2020-11-06, 10:22   

PawelK napisał/a:
RobertH napisał/a:
tam nocleg w Zbójnickim Schronisku , dalej na Krywań


Tak z ciekawości, bo i tak z Wami nie pójdę z wiadomych względów, popatrzyłeś na trasę ze Zbójnickiego Schroniska na Krywań? Bo IMO nie ma takiej trasy. Czyli i tak musisz wrócić na Polski Grzebień, później zejść niżej, Popradskie Pleso, asfaltem do Szczyrbskiego Plesa i dopiero uderzać na Krywań. To już jest 30 kilometrów a jeszcze z Krywania musisz zejść.


Tak to na razie ogólny plan ,nie rozpracowałem szczegółów. Po zejściu na asfalt by nie pokonywać kilometrów można chyba sobie zafundować podwózkę pociągiem do Szczyrbskiego.
W zeszłym roku jechałem tam rowerem i coś było.
_________________
KSIĄŻKI NIE GRYZĄ !!! POCHŁANIAJĄ W CAŁOŚCI !!!

Ostatnio zmieniony przez RobertH 2020-11-06, 10:23, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
johny
Moderator



Wiek: 47
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 10606
Skąd: Łódź
Wysłany: 2020-11-06, 10:29   

Wchodziłem na Jagnięcy ale nie doszedłem. Mgła była mocna i zaczęło bardzo padać. Dolinka z Chatą pri Zelenom Plese - bajka!
Generalnie, Słowacja to 3/5 Tatr i 3/4 mniej turystów. Polecam!
_________________
Stop PLANDEMII COVID-1984
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

Ostatnio zmieniony przez johny 2020-11-06, 10:29, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Fantomas
Przygodomaniak


Dołączył: 30 Lip 2018
Posty: 1468
Wysłany: 2020-11-06, 10:42   

VdL daj spokój :-) Nie każdy jest już w formie. Jest czas i można trochę popracować.
_________________
 
 
RobertH
Przygodomaniak
RobertH



Wiek: 43
Dołączył: 26 Lis 2018
Posty: 1006
Skąd: Poznań
Wysłany: 2020-11-06, 10:49   

johny napisał/a:
Dolinka z Chatą pri Zelenom Plese - bajka


O tym mówisz, co znalazłem? Bardzo ładnie. Warte rozważenia. Nawet jestem ZA !

http://edwardkrzyzak.pl/z...kopa-jaworzyna/

ZelnePleso_Javorina_2017_077.jpg
Plik ściągnięto 1 raz(y) 628.55 KB

ZelnePleso_Javorina_2017_065.jpg
Plik ściągnięto 3 raz(y) 497.54 KB

_________________
KSIĄŻKI NIE GRYZĄ !!! POCHŁANIAJĄ W CAŁOŚCI !!!

Ostatnio zmieniony przez RobertH 2020-11-06, 10:52, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
johny
Moderator



Wiek: 47
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 10606
Skąd: Łódź
Wysłany: 2020-11-06, 10:53   

:564:
Dokładnie o tym! Byłem 3 razy, wróciliśmy z kumplem jak pogoda była żyleta ale nie było już czasu skoczyć na jagniecy... Potem byłem z mamą tez przy pogodzie idealnej. Cudo absolutne...
Generalnie obawiam się, że Orlej nie dam rady pyknąć, wolałbym łatwiejsze szlaki...
_________________
Stop PLANDEMII COVID-1984
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
RobertH
Przygodomaniak
RobertH



Wiek: 43
Dołączył: 26 Lis 2018
Posty: 1006
Skąd: Poznań
Wysłany: 2020-11-06, 10:59   

johny napisał/a:
że Orlej nie dam rady pyknąć, wolałbym łatwiejsze szlaki...


Niech każdy się wypowie co lubi ,co chce zobaczyć ,co poleca. Można to zebrać do jednego posta i coś opracować .Myślę że Czesio by już taką trasę opracował ,że kto chce na Orlą ,a kto nie obchodzi z boku i spotykamy sie w jakimś punkcie by raźnym krokiem ,z muzyką na ustach wkroczyć w cywilizację,jako zwarta grupa ,

Hej Ho, Hej Ho !!!


Tak jak pisze poniżej Fantomas na początek też bym wziął coś na przetarcie . Możemy zacząć od Słowackiej strony.

A co robi się na Ruchaczu ? Ja z wami tam nie wchodzę ! :oops: :oops: :oops:
_________________
KSIĄŻKI NIE GRYZĄ !!! POCHŁANIAJĄ W CAŁOŚCI !!!

Ostatnio zmieniony przez RobertH 2020-11-06, 11:03, w całości zmieniany 4 razy  
 
 
Fantomas
Przygodomaniak


Dołączył: 30 Lip 2018
Posty: 1468
Wysłany: 2020-11-06, 11:00   

To Jagnięcy :564: Też mam z nim swoje porachunki :-D A jak będziemy mieli przetarcie to pykniemy do końca Orlą Perć, :564: Czerwoną Ławke i oba Ruchacze :-) :564:
_________________
 
 
RobertH
Przygodomaniak
RobertH



Wiek: 43
Dołączył: 26 Lis 2018
Posty: 1006
Skąd: Poznań
Wysłany: 2020-11-06, 11:09   

Fantomas napisał/a:
To Jagnięcy :564: Też mam z nim swoje porachunki :-D A jak będziemy mieli przetarcie to pykniemy do końca Orlą Perć, :564: Czerwoną Ławke i oba Ruchacze :-) :564:


Z muzyką w tle :) na poprawę morale

Rammstein - Ohne Dich

https://www.youtube.com/watch?v=LIPc1cfS-oQ
_________________
KSIĄŻKI NIE GRYZĄ !!! POCHŁANIAJĄ W CAŁOŚCI !!!

Ostatnio zmieniony przez RobertH 2020-11-06, 11:10, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
johny
Moderator



Wiek: 47
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 10606
Skąd: Łódź
Wysłany: 2020-11-06, 11:09   

Słuchajcie z pewnością chciałbym wjechać kolejką na Łomnicę. Ponoć wrażenia niezapomniane. Ja doszedłem do Popradskego Plesa i stamtąd chciałem wjechać (szlak na Łomnicę jest dostępny tylko z przewodnikiem i za opłatą ok. 400 plnów). Niestety mimo pięknej pogody kolejka przestał jeździć z uwagi na zbyt mocny wiatr....
_________________
Stop PLANDEMII COVID-1984
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Yvonne 
Moderator



Wiek: 42
Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 11918
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2020-11-06, 11:24   

johny napisał/a:
Słuchajcie z pewnością chciałbym wjechać kolejką na Łomnicę. Ponoć wrażenia niezapomniane. Ja doszedłem do Popradskego Plesa i stamtąd chciałem wjechać (szlak na Łomnicę jest dostępny tylko z przewodnikiem i za opłatą ok. 400 plnów). Niestety mimo pięknej pogody kolejka przestał jeździć z uwagi na zbyt mocny wiatr....


Od razu skojarzyło mi się z "Wiatrem" Ciszewskiego. Co to jest za książka!
Chyba kupię sobie ten cały cykl i będę do niego wracać.
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
Fantomas
Przygodomaniak


Dołączył: 30 Lip 2018
Posty: 1468
Wysłany: 2020-11-06, 11:24   

RobertH Rohacz Ostry i Rohacz Płaczliwy :-) To szczyty na poziomie Orlej Perci, ale po słowackiej stronie. Kiedy byłem nastolatkiem i studentem jeździliśmy w Tatry słowackie bo było o wiele taniej :-) Razem z kolegami tak nazwaliśmy te szczyty, co by było śmieszniej i łatwiej dla języka :-D
_________________
 
 
Fantomas
Przygodomaniak


Dołączył: 30 Lip 2018
Posty: 1468
Wysłany: 2020-11-06, 11:32   

https://gorydlaciebie.pl/wyprawy/rohacz-ostry-rohacz-placzliwy/
Tu relacja, żeby wiadomo było co i jak ;-)
_________________
Ostatnio zmieniony przez Fantomas 2020-11-06, 11:33, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
RobertH
Przygodomaniak
RobertH



Wiek: 43
Dołączył: 26 Lis 2018
Posty: 1006
Skąd: Poznań
Wysłany: 2020-11-06, 11:34   

Tak nadmienię ,że jeżeli ktoś przez pół roku zdoła zamienić 5 kg tłuszczyku na brzuchu ,na 5 kg plecak , to nie poczuję większego obciążenia :)
_________________
KSIĄŻKI NIE GRYZĄ !!! POCHŁANIAJĄ W CAŁOŚCI !!!

 
 
Fantomas
Przygodomaniak


Dołączył: 30 Lip 2018
Posty: 1468
Wysłany: 2020-11-06, 11:35   

https://hasajacezajace.com/czerwona-lawka-tatry-opis-szlaku/
A oto Czerwona Ławka :564:
_________________
 
 
johny
Moderator



Wiek: 47
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 10606
Skąd: Łódź
Wysłany: 2020-11-06, 11:35   

Cytat:
Od razu skojarzyło mi się z "Wiatrem" Ciszewskiego. Co to jest za książka!
Chyba kupię sobie ten cały cykl i będę do niego wracać.

Fakt! Genialna! Mam cały cykl oprócz "Mrozu", muszę dokupić.
_________________
Stop PLANDEMII COVID-1984
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 45
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 14796
Wysłany: 2020-11-06, 12:10   

RobertH napisał/a:

Ja już mapy całych Tatr zakupiłem. Ale za bardzo kolorowe i szlaki są za mało wyłuszczone ,ale laminowana i na siłę może być. zdjęcie poniżej.

Map i przewodników pod Tatrach mam kilkanaście pozycji. Również tych po słowackiej stronie. Chyba odświeżę sobie tę lekturę. :564:

RobertH napisał/a:

Czesio skacze jak kozica ,ja bardziej spaceruję . A wiadomo do najwolniejszego należy zastosować spacer.

E no bez przesady. Ja w Tatrach nie byłem już nie pamiętam ile. TomaszeK nie chce zorganizować żadnego wyjścia na Giewont albo Rysy to i okazji jakoś nie ma. :027:
W tym roku byłem tylko Tarnicy i powiem Wam, że te ćwiczenia biegowo-chodzeniowe które w tym roku sobie zaaplikowałem mocno podbudowały moją kondycję fizyczną. Plecak, w nim trzy 1,5 litrowe wody plus jedzenie dla 4 osób a nie mogę powiedzieć żebym wszedł z językiem na brodzie. Także polecam wszystkim zajęcia ruchowe. Spacerujcie, biegajcie!

RobertH napisał/a:

Żeby uniknąć braku przygotowania to każdy przed wyjściem będzie musiał zrobić 50 przysiadów i 10 podciągnieć podchwytem ,inaczej zostanie z babami ;-)

Mi przy okazji pierwszych wypadów w Tatry mocno dokuczały kolana. Szczególnie przy zejściach. To potem planując kolejne tatrzańskie włóczęgi ćwiczyłem właśnie przysiady. Zimą po 100 dziennie.

RobertH napisał/a:

Niech każdy się wypowie co lubi ,co chce zobaczyć ,co poleca. Można to zebrać do jednego posta i coś opracować .Myślę że Czesio by już taką trasę opracował ,że kto chce na Orlą ,a kto nie obchodzi z boku i spotykamy sie w jakimś punkcie by raźnym krokiem ,z muzyką na ustach wkroczyć w cywilizację,jako zwarta grupa ,

Hej Ho, Hej Ho !!!

Nie, no jeszcze nic nie zdążyłem opracować. Ale to co piszesz ma sens i myślę, że da się zrobić.
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
RobertH
Przygodomaniak
RobertH



Wiek: 43
Dołączył: 26 Lis 2018
Posty: 1006
Skąd: Poznań
Wysłany: 2020-11-06, 13:32   

- cicho


- CICHO


- CICHO!




- Słyszycie ?


- co ?


- Słyszycie ?



- CO ? No co ?
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
- WŁASNIE RODZI SIĘ PRZYGODA !!!
.
.
.
.
;-)
_________________
KSIĄŻKI NIE GRYZĄ !!! POCHŁANIAJĄ W CAŁOŚCI !!!

Ostatnio zmieniony przez RobertH 2020-11-06, 13:33, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Aldona 
Zlotowicz
Aldona



Wiek: 47
Dołączyła: 11 Lip 2013
Posty: 818
Skąd: Z nikąd
Wysłany: 2020-11-06, 17:52   

Czesio1 napisał/a:
TomaszeK nie chce zorganizować żadnego wyjścia na Giewont


Trzeba go zmusić jakoś.
_________________
 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 45
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 14796
Wysłany: 2020-11-06, 17:56   

Aldona napisał/a:
Czesio1 napisał/a:
TomaszeK nie chce zorganizować żadnego wyjścia na Giewont


Trzeba go zmusić jakoś.

Przydałoby się. Użyj swojego uroku czarownicy, może ulegnie? :027:
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Aldona 
Zlotowicz
Aldona



Wiek: 47
Dołączyła: 11 Lip 2013
Posty: 818
Skąd: Z nikąd
Wysłany: 2020-11-06, 18:42   

Czesio1 napisał/a:
Użyj swojego uroku czarownicy


Mogę go miotłą przez plecy zdzielić :D
_________________
 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 45
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 14796
Wysłany: 2020-11-06, 18:54   

Aldona napisał/a:
Czesio1 napisał/a:
Użyj swojego uroku czarownicy


Mogę go miotłą przez plecy zdzielić :D

O, to jest świetny pomysł :564:
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Aldona 
Zlotowicz
Aldona



Wiek: 47
Dołączyła: 11 Lip 2013
Posty: 818
Skąd: Z nikąd
Wysłany: 2020-11-06, 19:27   

TomaszKu zdzielam Cię miotłą i wnioskuję o ukaranie :D
_________________
 
 
RobertH
Przygodomaniak
RobertH



Wiek: 43
Dołączył: 26 Lis 2018
Posty: 1006
Skąd: Poznań
Wysłany: 2020-11-06, 22:20   

Jestem za tym by zorganizować nocleg w Zakopcu we własnym zakresie, nie jedźmy na Tomaszu jak na łysej kobyle.
_________________
KSIĄŻKI NIE GRYZĄ !!! POCHŁANIAJĄ W CAŁOŚCI !!!

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group. Template GreyBlue v 0.2 created by Nasedo.
Strona wygenerowana w 0.43 sekundy. Zapytań do SQL: 22