Z przygodą na ty Strona Główna



Z przygodą na ty

Forum Miłośników Przygody im. Pana Samochodzika

• FAQ • Dane_osobowe • Szukaj • Użytkownicy • Grupy
• Rejestracja • Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Zagadki Fromborka- analiza powieści
Autor Wiadomość
johny
Moderator



Wiek: 47
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 10586
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-05-25, 09:12   

Yvonne napisał/a:

Ty masz więcej szczęścia, Czesio.
Tobie nikt tego nie pisze. Mają respekt przed Adminem :-D

Czesio, czepiasz się! :-D
_________________
Stop PLANDEMII COVID-1984
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 44
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 14642
Wysłany: 2017-05-25, 09:29   

johny napisał/a:
Yvonne napisał/a:

Ty masz więcej szczęścia, Czesio.
Tobie nikt tego nie pisze. Mają respekt przed Adminem :-D

Czesio, czepiasz się! :-D

No i masz Yvonne, wykrakałaś :-D
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Mysikrólik 
Zlotowicz
harcerz



Wiek: 44
Dołączył: 16 Lip 2013
Posty: 4562
Wysłany: 2017-05-25, 14:04   

Czesio1 napisał/a:
johny napisał/a:
Yvonne napisał/a:

Ty masz więcej szczęścia, Czesio.
Tobie nikt tego nie pisze. Mają respekt przed Adminem :-D

Czesio, czepiasz się! :-D

No i masz Yvonne, wykrakałaś :-D


Wykrakała i jeszcze czepia się Czesia :-P
_________________
 
 
Yvonne 
Moderator



Wiek: 42
Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 11754
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-05-25, 15:33   

Mysikrólik napisał/a:
Wykrakała i jeszcze czepia się Czesia


Ja się czepiam?
Ależ ja zgadzam się z uwagą Czesia całkowicie!
I cieszę się, że ma on pełne prawo takie uwagi czynić ;-)
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 44
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 14642
Wysłany: 2017-05-25, 15:39   

Yvonne napisał/a:

Ja się czepiam?
Ależ ja zgadzam się z uwagą Czesia całkowicie!
I cieszę się, że ma on pełne prawo takie uwagi czynić ;-)

Yvonne, każdy z nas ma takie prawo, więc analizuj i Ty śmiało. :564:
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 44
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 14642
Wysłany: 2017-05-31, 15:33   

Wiecie co? Tak czytam te "Zagadki Fromborka" i myślę, że to jest idealna książka do nakręcenia ekranizacji. Aż dziw bierze, że nikt nie zdecydował się nakręcić takiego filmu. Sceny proste, miejsca dokładnie opisane, wszystko znajdziemy we Fromborku i okolicach. Naprawdę, nawet my jesteśmy w stanie nakręcić większość scen.
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 44
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 14642
Wysłany: 2017-06-02, 20:03   

W temacie o mediach przypomniałem projekt sprzed pięciu laty dotyczący mapy miejsc samochodzikowych. Mapa owa była pierwszą nieśmiałą próbą stworzenia planu Fromborka i okolic aby każdy chętny mógł zwiedzając to piękne miasto sam spróbować odnaleźć miejsca, które utrwalił Nienacki na kartach Zagadek Fromborka.
Przed zbliżającym się Zagadkowym Zlotem postanowiłem odświeżyć mapę, nadać jej bardziej realnych kształtów i kolorów. I oto co mi wyszło:

Frombork - mapa miejsc samochodzikowych

Frombork - opis mapy miejsc samochodzikowych
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Yvonne 
Moderator



Wiek: 42
Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 11754
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-06-02, 21:14   

Czesio1 napisał/a:
Przed zbliżającym się Zagadkowym Zlotem postanowiłem odświeżyć mapę, nadać jej bardziej realnych kształtów i kolorów. I oto co mi wyszło:


Super, Czesio!
Bardzo dziękuję w imieniu przyszłych zlotowiczów.
Wydrukuję sobie przed zlotem :-)
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
johny
Moderator



Wiek: 47
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 10586
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-06-02, 23:57   

Malina! :564:
_________________
Stop PLANDEMII COVID-1984
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
TomaszL 
Przygodomaniak



Wiek: 50
Dołączył: 14 Lip 2016
Posty: 750
Skąd: wielkopolskie
Wysłany: 2017-07-25, 18:46   

Czesio1 napisał/a:
Wiecie co? Tak czytam te "Zagadki Fromborka" i myślę, że to jest idealna książka do nakręcenia ekranizacji. Aż dziw bierze, że nikt nie zdecydował się nakręcić takiego filmu. Sceny proste, miejsca dokładnie opisane, wszystko znajdziemy we Fromborku i okolicach. Naprawdę, nawet my jesteśmy w stanie nakręcić większość scen.


Wyjątkowo Pan Samochodzik używa wyłącznie dróg lądowych - nie musielibyśmy poświęcać prywatnych samochodów na scenki wodne. Byłby tylko mały problem z As'em ... ale jakaś terenówka mogłaby po doklejeniu kilku płyt ze styropianu odegrać jego rolę :)
_________________
 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 44
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 14642
Wysłany: 2017-07-25, 19:24   

TomaszL napisał/a:

Wyjątkowo Pan Samochodzik używa wyłącznie dróg lądowych - nie musielibyśmy poświęcać prywatnych samochodów na scenki wodne. Byłby tylko mały problem z As'em ... ale jakaś terenówka mogłaby po doklejeniu kilku płyt ze styropianu odegrać jego rolę :)

Tak, As to największy chyba problem przy nakręceniu filmu.
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Prot 
Uwielbia przygody



Dołączył: 25 Cze 2017
Posty: 62
Wysłany: 2017-07-26, 00:52   

Aby powstal film , musi byc scenariusz dokladnie rozpisany na wszystkie sceny . Musi byc takze rezyser , ktory bedzie mial wizje zgadzajaca sie ze scenariuszem :) ( to juz trudniejsze )
Pamietacie ekranizacje czterech pancernych ? Jej popularnosc nie wziela sie z czestych emisji w tv tylko ze scenariusza , ktory jest bardzo wierny ksiazce .
Uwazam ze byla by to super przygoda , podjac sie realizacji takiego filmu ;-)
 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 44
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 14642
Wysłany: 2017-07-26, 06:44   

Prot napisał/a:
Aby powstal film , musi byc scenariusz dokladnie rozpisany na wszystkie sceny . Musi byc takze rezyser , ktory bedzie mial wizje zgadzajaca sie ze scenariuszem :) ( to juz trudniejsze )

Coś a'la scenariusz będzie, jak to miało miejsce przy okazji poprzednich zlotów. Oczywiście taki na potrzeby naszych scenek książkowych.
Reżyser też mam nadzieję będzie, prawda Yvonne?
Do tego kilka rekwizytów i kręcimy we Fromborku Zagadki. :564:
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
johny
Moderator



Wiek: 47
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 10586
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-07-26, 10:10   

O nowy kolega pojawił się! Powitać, powitać! :564:
_________________
Stop PLANDEMII COVID-1984
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Prot 
Uwielbia przygody



Dołączył: 25 Cze 2017
Posty: 62
Wysłany: 2017-07-26, 21:37   

Hmmm , nie chcial bym zabierac zabawy Ywonne , ale wolal bym po prawdzie pisac niz rezyserowac :-D
Zreszta nawet nie mial bym jak rezyserowac , bo na zlocie nie bede

( zapomnialem jak sie pisze wolalbym - razem czy osobno ? )
 
 
Prot 
Uwielbia przygody



Dołączył: 25 Cze 2017
Posty: 62
Wysłany: 2017-07-27, 02:37   

Cytat:
Coś a'la scenariusz będzie, jak to miało miejsce przy okazji poprzednich zlotów. Oczywiście taki na potrzeby naszych scenek książkowych.


Zacytowalem Czeska

spoko jak cos wybierzecie to podzialam :)
 
 
TomaszL 
Przygodomaniak



Wiek: 50
Dołączył: 14 Lip 2016
Posty: 750
Skąd: wielkopolskie
Wysłany: 2017-07-27, 22:21   

W Rozdziale VI opisany jest pierwszy nocleg Tomasza i Cagliostro. Można odpowiednie miejsce na mapie i cytat znaleźć w materiałach Czesia które są w tym wątku. Ale w książce po akapicie "Siedzieliśmy na brzegu Zalewu Wiślanego, w pobliżu plaży we Fromborku." można znaleźć w drugim i trzecim akapicie tekst: "... patrzyliśmy ponad czarną tonią w stronę Mierzei Wiślanej. Za naszymi plecami, nieco na lewo, leżał Frombork rozjarzony światłami."

Mi z mapy wychodzi że Frombork jest po prawej stronie, jeżeli siedzi się w tym miejscu i patrzy się w tym kierunku. Czy Nienacki się pomylił, czy też jest inne wyjaśnienie?

(Prawie wszystko zbadane i opisane i zostały jedynie małe wątpliwości tego typu)
_________________
 
 
Yvonne 
Moderator



Wiek: 42
Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 11754
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-07-31, 15:16   

Czesio1 napisał/a:
Reżyser też mam nadzieję będzie, prawda Yvonne?


Będzie, Czesio, będzie ;-)
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 44
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 14642
Wysłany: 2017-07-31, 15:17   

Yvonne napisał/a:
Czesio1 napisał/a:
Reżyser też mam nadzieję będzie, prawda Yvonne?


Będzie, Czesio, będzie ;-)

No to super. Scenki będziesz miała przygotowane tylko trzeba będzie je już w trakcie kręcenia poskracać. ;-)
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
TomaszK 
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 59
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7459
Wysłany: 2017-07-31, 21:22   

Czesio1 napisał/a:
No to super. Scenki będziesz miała przygotowane tylko trzeba będzie je już w trakcie kręcenia poskracać. ;-)

Gdyby nie było chętnych, to mogę robić za zaskrońca Piotrusia, umiem robić ssss.... albo za króliczka. Po kilku piwach mogę nawet kicać, albo zaśpiewać; "czy kto widział jak biegnie króliczek ulicą...". W relacji z poprzedniego zlotu we Fromborku, jest taka scena, jak rzucam się na piwo.
Czy jest ktoś chętny żeby zagrać Ducha Przygody ?
_________________
 
 
johny
Moderator



Wiek: 47
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 10586
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-07-31, 21:26   

TomaszK napisał/a:
Po kilku piwach mogę nawet kicać, albo zaśpiewać; "czy kto widział jak biegnie króliczek ulicą...".

:-D :-D :-D
TomaszK napisał/a:
Czy jest ktoś chętny żeby zagrać Ducha Przygody ?

Ja, zrobie to po Darze puszczy! :-D
_________________
Stop PLANDEMII COVID-1984
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 44
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 14642
Wysłany: 2017-08-01, 08:46   

Oj czuję, że ten film to będzie absolutny hit kinowy :-D
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
TomaszL 
Przygodomaniak



Wiek: 50
Dołączył: 14 Lip 2016
Posty: 750
Skąd: wielkopolskie
Wysłany: 2017-08-01, 08:46   

Rozdział V. U mnie dziesiąty wiersz do zakończenia rozdziału.

"Prędziutko wycofałem się tyłem z wąwozu".

Zwrot "cofnąć się do tyłu" jest przytaczany jako klasyczny przykład dublowania treści i jest błędny, zatem powyższy cytat również nie jest poprawny.
_________________
 
 
johny
Moderator



Wiek: 47
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 10586
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-08-01, 12:44   

A mnie ciekawi jaki to silnik wstawiono do wehikułu? W pierwszych rozdziałach Tomasz pisze, że wrócił z F gdzie kpt. Petersen zamówił mu nowy silnik w firmie Pinin Farina. Jak wiem to firma stricte projektowa, która robiła projekty dla ferrari czy maserati.
A zatem co to był za silnik, jakie miał parametry? Zakładam, że lepsze niż ten z ferrari superamerica. :-)
_________________
Stop PLANDEMII COVID-1984
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
grim_reaper 
Przygodomaniak



Wiek: 44
Dołączył: 27 Cze 2017
Posty: 517
Wysłany: 2017-08-01, 19:59   

johny napisał/a:
A mnie ciekawi jaki to silnik wstawiono do wehikułu? W pierwszych rozdziałach Tomasz pisze, że wrócił z F gdzie kpt. Petersen zamówił mu nowy silnik w firmie Pinin Farina. Jak wiem to firma stricte projektowa, która robiła projekty dla ferrari czy maserati.
A zatem co to był za silnik, jakie miał parametry? Zakładam, że lepsze niż ten z ferrari superamerica. :-)


Może wehikuł miał pod maską silnik Ferrari 365 GTC/4 (Daytona)?
W czasie powstawania książki bylo to całkiem niezłe toczydełko ;-)
Projekt powstawał w Pininfarina.
Jak na Ferrari, moc nie powala na kolana, ale w latach 70-tych to bylo coś.

Troche danych:
oznaczenie kodowe silnika - F 101 AC 000F
V12 4.4 litra 340 koni mechanicznych 423Nm

Jednak to tylko moje gdybanie :-D
_________________
„Przygoda warta jest każdego trudu.”
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group. Template GreyBlue v 0.2 created by Nasedo.
Strona wygenerowana w 0.63 sekundy. Zapytań do SQL: 13