Z przygodą na ty Strona Główna



Z przygodą na ty

Forum Miłośników Przygody im. Pana Samochodzika

• FAQ • Dane_osobowe • Szukaj • Użytkownicy • Grupy
• Rejestracja • Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Nowe przygody - inspiracje
Autor Wiadomość
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 5187
Wysłany: 2016-01-19, 21:47   Nowe przygody - inspiracje

Taki wywiad ktoś już podrzucał? (Zbychowiec, wiem, że czytałeś go parę miesięcy/lat temu, ale chodzi mi o innych uczestników forum)

http://kwidzyn.naszemiast...rt,t,id,tm.html

Panie twierdzą, że "rzeź" owiec na wyspie była zainspirowana prawdziwym zdarzeniem na wyspie, gdzie ktoś zarżnął owce ich dziadka, który kumplował się z autorem.
 
 
TomaszK 
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 59
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7467
Wysłany: 2016-01-20, 08:35   

Ciekawe, nie sądziłem, że bohaterowie "Skiroławek", mają aż tak realne pierwowzory.
_________________
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 5187
Wysłany: 2016-01-20, 09:04   

TomaszK napisał/a:
Ciekawe, nie sądziłem, że bohaterowie "Skiroławek", mają aż tak realne pierwowzory.


Nie wiem czy w tych opowieściach nie ma lekkiej nadinterpretacji - cieśla to kowal, tylko miał sześciu synów a nie sześć puszczalskich córek... Mam wrażenie, że każdy tam szukał siebie a autor w oparciu o autentyczne postaci tworzył fikcyjne kompilując różne cechy/atrybuty różnych ludzi. Podobnie robił przecież z miejscami akcji w PS.
 
 
Barabasz
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 42
Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 3018
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2018-01-18, 11:36   

Kilka widoczków znalezionych w internecie z lat 70 Iławy i Jezioraka z czasów "Nowych Przygód PS" Fajny był klimat tamtych lat.

"Podjechałem do restauracji „Kormoran” znajdującej się już prawie za miastem, w najbliższym sąsiedztwie osiedla kempingowego. Restauracja mieściła się nad samym brzegiem jeziora, odgrodzona od wody złocistą plażą z kąpieliskiem i przystanią. Przez wielkie szyby widziało się szarą toń Jezioraka i białe trójkąciki żaglówek."


jeziorak4.jpg
Widok ogólny na Jeziorak i restauracje Kormoran w Iławie (fotopolska.pl)
Plik ściągnięto 23 raz(y) 244.08 KB

jeziorak6.jpg
Plaża przed restauracją Kormoran (taras)
Plik ściągnięto 13 raz(y) 226.72 KB

jeziorak5.jpg
Plaża przed restauracją Kormoran (taras)
Plik ściągnięto 7 raz(y) 32.1 KB

jeziorak2.jpg
Kajaki nad Jeziorakiem
Plik ściągnięto 10 raz(y) 330.46 KB

jeziorak0.jpg
Rycerze spiningu w okolicach Bindugi
Plik ściągnięto 8 raz(y) 174.74 KB

jeziorak.jpg
Pole namiotowe nad Jeziorakiem
Plik ściągnięto 8 raz(y) 231.41 KB

_________________
 
 
Yvonne 
Moderator



Wiek: 42
Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 11781
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2018-01-18, 11:53   

Barabasz napisał/a:
Kilka widoczków znalezionych w internecie z lat 70 Iławy i Jezioraka z czasów "Nowych Przygód PS" Fajny był klimat tamtych lat.


O matko, jak pięknie!
Uwielbiam Cię za te zdjęcia, Barabaszu! :-)

Poproszę o więcej.
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
johny
Moderator



Wiek: 47
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 10605
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-01-18, 12:54   

Cudo, klimat niesamowity! :564:
_________________
Stop PLANDEMII COVID-1984
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Barabasz
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 42
Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 3018
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2018-01-18, 12:58   

Yvonne napisał/a:

O matko, jak pięknie!
Uwielbiam Cię za te zdjęcia, Barabaszu! :-)
Poproszę o więcej.


Dziękuję Yvonne :-) Znalazłem jeszcze zdjęcie Nienackiego z łódką z silnikiem trummlera, wspominanym często w książce. Najprawdopodobniej nad jeziorem Płaskim.

trummler.jpg
Niencaki przy łódce z silnikiem trummlera (pojezierzeilawskie.pl)
Plik ściągnięto 24 raz(y) 418.88 KB

_________________
 
 
johny
Moderator



Wiek: 47
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 10605
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-01-18, 13:05   

Mi się udało jeszcze chwycić ten klimat nieskomercjolizowanych Mazur podczas wakacji A.D. 1987 i podróży z moim tatą. pamiętam jak byliśmy nad Śniardwami w miejscowości Nowe Guty. Olbrzymia tafla jeziora i tylko my. Dwadzieścia lat później w tym samym miejscu i mniej więcej tym samym czasie ciężko było o miejsce na rozłożenie ręcznika....
_________________
Stop PLANDEMII COVID-1984
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
TomaszK 
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 59
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7467
Wysłany: 2018-01-23, 21:01   

Boże, pamiętam te lata, te pola namiotowe i ten sposób spędzania wakacji. Prawie czuję ten zapach propanu z butli gazowej, widzę kolejkę do sklepiku, mycie naczyń we wspólnej umywalni. Gotowanie obiadu na kuchence spirytusowej, kąpiel w jeziorze, wieczorem oglądanie filmu w świetlicy, na jedynym dostępnym programie TV. Żadnej lodówki na prąd, wyłącznie konserwy i makaron (mniam !), siedzenie pod namiotem w czasie kilkudniowego deszczu, chodzenie na grzyby i smażoną rybę. To se ne vrati.
Może dlatego tak lubię książki Nienackiego ?
_________________
 
 
johny
Moderator



Wiek: 47
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 10605
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-01-23, 21:08   

TomaszK napisał/a:
Może dlatego tak lubię książki Nienackiego ?

Ja mam dokładnie takie same odczucia. Ten nocleg na Fort Lyck czy na zamku w Radzyniu to była namiastka ale jakże fantastyczna...
_________________
Stop PLANDEMII COVID-1984
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 44
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 14654
Wysłany: 2018-01-23, 21:15   

TomaszK napisał/a:
Boże, pamiętam te lata, te pola namiotowe i ten sposób spędzania wakacji. Prawie czuję ten zapach propanu z butli gazowej, widzę kolejkę do sklepiku, mycie naczyń we wspólnej umywalni. Gotowanie obiadu na kuchence spirytusowej, kąpiel w jeziorze, wieczorem oglądanie filmu w świetlicy, na jedynym dostępnym programie TV. Żadnej lodówki na prąd, wyłącznie konserwy i makaron (mniam !), siedzenie pod namiotem w czasie kilkudniowego deszczu, chodzenie na grzyby i smażoną rybę. To se ne vrati.
Może dlatego tak lubię książki Nienackiego ?

TomaszKu, dlaczego to se ne vrati? Nasz nocleg na Fort Lyck to było coś z tamtych czasów. Kup namiot, porządny śpiwór i powtorzymy to jeszcze raz tylko tym razem conajmniej dwa noclegi na wyspie. Spenetrujemy dokładnie wyspę, posiedzimy przy ognisku, przed namiotami, przeżyjemy wspaniałą przygodę. Bez radia, z puszkami konserw z makaronem! TO SE VRATI!
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Yvonne 
Moderator



Wiek: 42
Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 11781
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2018-01-23, 21:21   

Czesio1 napisał/a:
TomaszKu, dlaczego to se ne vrati? Nasz nocleg na Fort Lyck to było coś z tamtych czasów. Kup namiot, porządny śpiwór i powtorzymy to jeszcze raz tylko tym razem conajmniej dwa noclegi na wyspie. Spenetrujemy dokładnie wyspę, posiedzimy przy ognisku, przed namiotami, przeżyjemy wspaniałą przygodę. Bez radia, z puszkami konserw z makaronem! TO SE VRATI!


Dokładnie! Zgadzam się z Czesiem.
To może wrócić. I to wraca przecież na naszych zlotach!
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
johny
Moderator



Wiek: 47
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 10605
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-02-14, 11:57   

Kurczę, jaki kapitalny klimat ma ta książka! :-) Jeszcze połowa przede mną.
_________________
Stop PLANDEMII COVID-1984
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 44
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 14654
Wysłany: 2018-02-14, 12:51   

johny napisał/a:
Kurczę, jaki kapitalny klimat ma ta książka! :-) Jeszcze połowa przede mną.

Ruchy, ruchy johny to zdążysz na konkurs. :027:
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
johny
Moderator



Wiek: 47
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 10605
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-02-14, 13:37   

Czesio1 napisał/a:
johny napisał/a:
Kurczę, jaki kapitalny klimat ma ta książka! :-) Jeszcze połowa przede mną.

Ruchy, ruchy johny to zdążysz na konkurs. :027:

Czytam dla przyjemności kolego! :-)
_________________
Stop PLANDEMII COVID-1984
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
johny
Moderator



Wiek: 47
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 10605
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-02-19, 21:00   

Kończę...Przecudowna jest ta ksiązka. Bardzo, bardzo wysoko w moim aktualnym rankingu on-line... :-)
_________________
Stop PLANDEMII COVID-1984
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
johny
Moderator



Wiek: 47
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 10605
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-02-21, 12:19   

Po lekturze, marzy mi się wycieczka z plecakiem w okolice Jezioraka. :-)
_________________
Stop PLANDEMII COVID-1984
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 44
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 14654
Wysłany: 2018-02-21, 12:51   

johny napisał/a:
Po lekturze, marzy mi się wycieczka z plecakiem w okolice Jezioraka. :-)

To by było coś!! :564:
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
johny
Moderator



Wiek: 47
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 10605
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-02-21, 13:00   

Czesio1 napisał/a:
johny napisał/a:
Po lekturze, marzy mi się wycieczka z plecakiem w okolice Jezioraka. :-)

To by było coś!! :564:

Możemy to zrealizować! :-)
_________________
Stop PLANDEMII COVID-1984
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Yvonne 
Moderator



Wiek: 42
Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 11781
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2018-02-21, 15:02   

Ja cały czas czekam na zlot żeglarski nad Jeziorakiem.
A co do Nowych przygód, to myślę, że Mysikrolik może odgrywać rolę Kaznodziei ze swoim worem żeglarskim :-)
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 44
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 14654
Wysłany: 2018-02-21, 15:14   

Yvonne napisał/a:
Ja cały czas czekam na zlot żeglarski nad Jeziorakiem.
A co do Nowych przygód, to myślę, że Mysikrolik może odgrywać rolę Kaznodziei ze swoim worem żeglarskim :-)

To jak nic w jednej ze scen będzie chodził po jeziorze po łódeczką :-D
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 44
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 14654
Wysłany: 2018-02-21, 15:15   

johny napisał/a:
Czesio1 napisał/a:

To by było coś!! :564:

Możemy to zrealizować! :-)

Jestem ZA!! :564:
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Eksplorator63
Zlotowicz



Wiek: 57
Dołączył: 16 Maj 2016
Posty: 1577
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2018-02-21, 15:40   

Ja też!!! :564:
_________________
 
 
johny
Moderator



Wiek: 47
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 10605
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-02-21, 16:26   

No to czekamy na cieplejsze dni. :-)
_________________
Stop PLANDEMII COVID-1984
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
PiTT 
Przygodomaniak



Dołączył: 25 Kwi 2017
Posty: 900
Skąd: Gd./Tcz.
Wysłany: 2018-02-21, 23:47   

Yvonne napisał/a:
Ja cały czas czekam na zlot żeglarski nad Jeziorakiem.
A co do Nowych przygód, to myślę, że Mysikrolik może odgrywać rolę Kaznodziei ze swoim worem żeglarskim :-)


Ja się zdecydowanie piszę na taki zlot. Mogę poprowadzić jeden z jachtów - bo na jednym chyba się nie zmieścimy ;-)
_________________
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group. Template GreyBlue v 0.2 created by Nasedo.
Strona wygenerowana w 0.52 sekundy. Zapytań do SQL: 16