Strona 1 z 4

Tatry 2015 rok i 2021 ?

: 05 lis 2020, 17:07
autor: RobertH
Mała foto relacja z wyprawy z Kasprowego ,prze świnicę ,Zawrat,Dolinę 5 stawów,Morskie Oko na Rysy .

Na Kasprowy wjazd kolejką. Nocleg w schronisku Morskie Oko.

Obrazek
POZDRAWIAMY , w tle Morskie Oko i Rybi Staw

Obrazek
Gdzieś Rysy

Obrazek
podejście na Rysy

Obrazek
podejście na Rysy

Obrazek
podejście na Rysy ,Po środku wsciągarki Gosia

Obrazek
Dolina 5 stawów

Obrazek
Dolina 5 stawów

Obrazek

Obrazek
górskie chomiki

Obrazek
Świnica

Obrazek

Obrazek
zejście z Zawrat

Obrazek
zejście z Zawrat

Obrazek
zejście z Zawrat , w tle Gosia

Obrazek
zejście z Zawrat

Obrazek
Zawrat

Obrazek
Świnica

Obrazek
W tle Świnica

Obrazek
Z Kasprowego na Świnicę


 

Re: Tatry 2015 rok

: 05 lis 2020, 18:18
autor: Czesio1
RobertH pisze:Mała foto relacja z wyprawy z Kasprowego ,prze świnicę ,Zawrat,Dolinę 5 stawów,Morskie Oko na Rysy .

Na Kasprowy wjazd kolejką. Nocleg w schronisku Morskie Oko.
Pięknie RobercieH, aż mi zęby szczękają z zazdrości. Widoki przepiękne. :564:
A nie korciło Was żeby szurnąć kawałek na Orlą perć?

: 05 lis 2020, 18:36
autor: RobertH
Czesio1 pisze:A nie korciło Was żeby szurnąć kawałek na Orlą perć?
Gosia była pierwszy raz tak wysoko ,więc wolałem nie szarżować.
Kupiła nawet sobie uprząż i wpinała się w łancuchy ,gdy niepewnie się czuła.

Na Orlą Perć ,jak i Polski Grzbiet to planuje wejść raczej z Tobą i kto odważny ;-) Kobiety niech sobie wjadą na Gubałówkę na grzańca :-)

: 05 lis 2020, 18:38
autor: Fantomas
Czesio byłeś na Orlej Perci? Trochę trzeba mieć wprawy i doświadczenia. No i kondycję. Nie każdy da radę z łańcuchami

: 05 lis 2020, 18:42
autor: Czesio1
RobertH pisze: Gosia była pierwszy raz tak wysoko ,więc wolałem nie szarżować.
Kupiła nawet sobie uprząż i wpinała się w łancuchy ,gdy niepewnie się czuła.
A to bardzo słusznie :564:
RobertH pisze: Na Orlą Perć ,jak i Polski Grzbiet to planuje wejść raczej z Tobą i kto odważny ;-) Kobiety niech sobie wjadą na Gubałówkę na grzańca :-)
Z przyjemnością. Byłoby super gdyby nadążyła się okazja.
Fantomas pisze:Czesio byłeś na Orlej Perci? Trochę trzeba mieć wprawy i doświadczenia. No i kondycję. Nie każdy da radę z łańcuchami
Przeszedłem Fantomasie Orlą perć od Koziej Przełęczy do Krzyżne. Został mi do pokonania tylko fragment od Zawrata do Koziej Przełęczy (w tym ta słynna drabinka, którą widzieliśmy tylko z Koziej Przełęczy).

: 05 lis 2020, 18:45
autor: RobertH
Kask potrzebny ? A zresztą lepiej mieć jakiś rowerowy w plecaku.

: 05 lis 2020, 18:46
autor: Fantomas
Ja bym się pisał w przyszłości :-) Na pewno kask jest potrzebny

: 05 lis 2020, 18:46
autor: Czesio1
RobertH pisze:Kask potrzebny ?
Ja nie miałem. Orla perć to nie jaskinie. Tam raczej kask się nie przyda.

: 05 lis 2020, 18:48
autor: RobertH
Tak sobie myślę czy nie dało by się przejść przez Wrota Chałubińskiego ,lub Polski Grzbiet na Słowację ,tam nocleg i zaatakować Krywań :)

: 05 lis 2020, 18:53
autor: Fantomas
Jak na Slowacji to Jagnięcy Szczyt, Ruchacze :-) i Czerwona Ławka :-)

: 05 lis 2020, 19:50
autor: Czesio1
RobertH pisze:Tak sobie myślę czy nie dało by się przejść przez Wrota Chałubińskiego ,lub Polski Grzbiet na Słowację ,tam nocleg i zaatakować Krywań :)
Przez Wrota Chałubińskiego nie przejdziesz, nie ma zejścia na słowacką stronę.

: 05 lis 2020, 20:50
autor: johny
Cudo! tez bym spróbował!

: 05 lis 2020, 20:52
autor: RobertH
Zacna już ekipa się robi . 4 jest.

: 05 lis 2020, 21:01
autor: Czesio1
RobertH pisze:Zacna już ekipa się robi . 4 jest.
A kto czwarty? Gosię chcesz zabrać?

: 05 lis 2020, 21:15
autor: RobertH
A kto czwarty?

Czesio ,Fantomas,Johny i ja. To mamy 4.

: 06 lis 2020, 08:14
autor: Czesio1
RobertH pisze:A kto czwarty?

Czesio ,Fantomas,Johny i ja. To mamy 4.
A faktycznie. Nie zauważyłem odpowiedzi Fantomasa bo napisał w tym samym czasie co ja.
To już ładna ekipa się tworzy. To proponuję już teraz zacząć ćwiczyć kondycję. I zrobimy to! :564:

: 06 lis 2020, 08:20
autor: Czesio1
Fantomas pisze:Ja bym się pisał w przyszłości :-) Na pewno kask jest potrzebny
Tu można poczytać o wyposażeniu na Orlą perć i nie tylko:
https://gorsko.eu/jaki-sprzet-zabrac-na-orla-perc/

: 06 lis 2020, 09:45
autor: Fantomas
Czesio to miała by być Orla Perć czy jeden z Rohaczy (albo oba) czy coś łatwiejszego?

: 06 lis 2020, 09:49
autor: RobertH
TO nic nie pozostało tylko opracować plan przejścia z 1 -2 noclegami . Np. w Zbójnickie Schronisko.

Co do terminu to znajdziemy jakiś letni weekend z piątkiem i poniedziałkiem,wtorkiem.
Byle do przodu porobić rezerwację by pod kosodrzewiną nie chrapać przytulająć się do Pana Misia .

Jak będzie potrzeba to też w śpiworach pod gwiazdami, w parę osób sobie poradzimy ,szkoda że już bez ogniska ,chyba że takie malutkie :564:

: 06 lis 2020, 09:53
autor: Czesio1
Fantomas pisze:Czesio to miała by być Orla Perć czy jeden z Rohaczy (albo oba) czy coś łatwiejszego?
Ja słowackich szlaków poza wejściem na Rysy nie znam więc trudno mi się tu wypowiadać co tam jest łatwiejszego co trudniejszego.
Natomiast bardzo chciałbym dokończyć tą Orlą perć czyli odcinek Zawrat - Kozia Przełęcz.

: 06 lis 2020, 09:54
autor: Czesio1
RobertH pisze:TO nic nie pozostało tylko opracować plan przejścia z 1 -2 noclegami . Np. w Zbójnickie Schronisko.

Co do terminu to znajdziemy jakiś letni weekend z piątkiem i poniedziałkiem,wtorkiem.
Byle do przodu porobić rezerwację by pod kosodrzewiną nie chrapać przytulająć się do Pana Misia .

Jak będzie potrzeba to też w śpiworach pod gwiazdami, w parę osób sobie poradzimy ,szkoda że już bez ogniska ,chyba że takie malutkie :564:
RobercieH, noclegu pod gwiazdami raczej nie polecam w planach. Sceneria i owszem może być piękna ale lepiej się tu trzymać przepisów o noclegach w górach.

: 06 lis 2020, 10:01
autor: RobertH
Czesio1 pisze:Ja słowackich szlaków poza wejściem na Rysy nie znam więc trudno mi się tu wypowiadać co tam jest łatwiejszego co trudniejszego.
Natomiast bardzo chciałbym dokończyć tą Orlą perć czyli odcinek Zawrat - Kozia Przełęcz.
Ja już mapy całych Tatr zakupiłem. Ale za bardzo kolorowe i szlaki są za mało wyłuszczone ,ale laminowana i na siłę może być. zdjęcie poniżej.

Każdy by się wypowiedział co by chciał zaliczyć .
Ja po książce Chałubińskiego chciałbym przejść słowacka Doliną Białej wody ( ta koło Łysej Polany) na Polski Grzbiet , tam nocleg w Zbójnickim Schronisku , dalej na Krywań i powrót busem lub przez góry.Bardzo ogólny plan na który nacisku nie mam bo żadna góra nie ucieknie,nie teraz to za rok.

Obrazek

: 06 lis 2020, 10:02
autor: Fantomas
Czesio Rohacze to poziom Orlej Perci. Tylko są po Słowackiej stronie. Jagnięcy Szczyt łatwiejszy :-)

: 06 lis 2020, 10:08
autor: RobertH
Fantomas pisze:Czesio Rohacze to poziom Orlej Perci. Tylko są po Słowackiej stronie. Jagnięcy Szczyt łatwiejszy
To na spokojnie każdy opracuję swoją propozycje ,tak ogólnie ,długość szlaku czas przejścia itd ,by nie rozbijac się na poszczególne punkty bo będzie bałagan .

Uważam ,że na wszystko nas stać tylko by wziąść parę godzin bezpiecznego zapasu .
Czesio skacze jak kozica ,ja bardziej spaceruję . A wiadomo do najwolniejszego należy zastosować spacer.

Jak ktoś coś zwichnie to i tak schodzimy wszyscy .

Weźmy pod uwagę ,że może zawsze przyjechać po nas jakaś kobieta samochodem ,ale to tylko z braku czasu i kontuzji.

: 06 lis 2020, 10:15
autor: VdL
Fajny temat, ale z takimi biegaczami nie mam szans.

: 06 lis 2020, 10:18
autor: PawelK
RobertH pisze: tam nocleg w Zbójnickim Schronisku , dalej na Krywań
Tak z ciekawości, bo i tak z Wami nie pójdę z wiadomych względów, popatrzyłeś na trasę ze Zbójnickiego Schroniska na Krywań? Bo IMO nie ma takiej trasy. Czyli i tak musisz wrócić na Polski Grzebień, później zejść niżej, Popradskie Pleso, asfaltem do Szczyrbskiego Plesa i dopiero uderzać na Krywań. To już jest 30 kilometrów a jeszcze z Krywania musisz zejść.

: 06 lis 2020, 10:19
autor: RobertH
VdL pisze:Fajny temat, ale z takimi biegaczami nie mam szans.
Czesio skacze jak kozica ,ja bardziej spaceruję . A wiadomo do najwolniejszego należy zastosować spacer.

Myślę że mamy podobne tępo ,ja ze względu na masę bardzo powoli schodzę by mi palce z butów nie wyjechały .

Żeby uniknąć braku przygotowania to każdy przed wyjściem będzie musiał zrobić 50 przysiadów i 10 podciągnieć podchwytem ,inaczej zostanie z babami ;-)

: 06 lis 2020, 10:22
autor: RobertH
PawelK pisze:
RobertH pisze: tam nocleg w Zbójnickim Schronisku , dalej na Krywań
Tak z ciekawości, bo i tak z Wami nie pójdę z wiadomych względów, popatrzyłeś na trasę ze Zbójnickiego Schroniska na Krywań? Bo IMO nie ma takiej trasy. Czyli i tak musisz wrócić na Polski Grzebień, później zejść niżej, Popradskie Pleso, asfaltem do Szczyrbskiego Plesa i dopiero uderzać na Krywań. To już jest 30 kilometrów a jeszcze z Krywania musisz zejść.
Tak to na razie ogólny plan ,nie rozpracowałem szczegółów. Po zejściu na asfalt by nie pokonywać kilometrów można chyba sobie zafundować podwózkę pociągiem do Szczyrbskiego.
W zeszłym roku jechałem tam rowerem i coś było.

: 06 lis 2020, 10:29
autor: johny
Wchodziłem na Jagnięcy ale nie doszedłem. Mgła była mocna i zaczęło bardzo padać. Dolinka z Chatą pri Zelenom Plese - bajka!
Generalnie, Słowacja to 3/5 Tatr i 3/4 mniej turystów. Polecam!

: 06 lis 2020, 10:42
autor: Fantomas
VdL daj spokój :-) Nie każdy jest już w formie. Jest czas i można trochę popracować.