Tryptyk litewski
: 29 sie 2025, 23:28
W temacie napisałem tryptyk litewski bo wydaje mi się, że Cmentarzowi na Rossie, samemu Wilnu i Trokom należą się odrębne relacje.
Do meritum jednak, drugą część urlopu spędziliśmy na Podlasiu. Tym razem jednak w końcu się zmóżdżyłem i w końcu na 2 dni pojechaliśmy na Litwę.
Nie dziwię się Pawłowi, że tak inspirują go stare cmentarze. My swoją wycieczkę zaczęliśmy od Cmentarza na Rosie. Zdawałem sobie sprawę, że jestem za granicą jednakże czułem, że to miejsce jest bardziej polskie od wielu miejsc w naszym kraju.

Mogiły żołnierzy AK poległych w (bezsensownej) akcji Ostra Brama.


Grób mamy Piłsudskiego wraz z jego sercem.

Oczywiście i tu i tu zapaliliśmy znicze.
Cmentarz jest przepiękny, same polskie nagrobki, na niektórych zachowały się jeszcze zdjęcia spoczywających tam osób.





Idziemy dalej na Nową Rossę i mogiły żołnierzy poległych w 1920 roku. Wzruszenie...


Tuż obok pochowani Litwini. Zwróćcie uwagę na napis: "ofiary okupacji 1918-1939"

Wracamy na najstarszą część cmentarza, w kaplicy pochowani powstańcy 1863 roku, w tym Zygmunt Sierakowski, ulica jego imienia jest tuż obok mojego domu. Do tego przeniesione z Paryża prochy Lelewela...



Ostatnie spojrzenia na przepiękne nagrobki i grobowce i kierujemy się ku wyjściu.


Wydawało nam się, że byliśmy raptem chwilę, a minęły 2 godziny.
Ten cmentarz robi niesamowite wrażenie i powoduje, że w sercu robi się bardzo ciepło.
Do meritum jednak, drugą część urlopu spędziliśmy na Podlasiu. Tym razem jednak w końcu się zmóżdżyłem i w końcu na 2 dni pojechaliśmy na Litwę.
Nie dziwię się Pawłowi, że tak inspirują go stare cmentarze. My swoją wycieczkę zaczęliśmy od Cmentarza na Rosie. Zdawałem sobie sprawę, że jestem za granicą jednakże czułem, że to miejsce jest bardziej polskie od wielu miejsc w naszym kraju.

Mogiły żołnierzy AK poległych w (bezsensownej) akcji Ostra Brama.


Grób mamy Piłsudskiego wraz z jego sercem.

Oczywiście i tu i tu zapaliliśmy znicze.
Cmentarz jest przepiękny, same polskie nagrobki, na niektórych zachowały się jeszcze zdjęcia spoczywających tam osób.





Idziemy dalej na Nową Rossę i mogiły żołnierzy poległych w 1920 roku. Wzruszenie...


Tuż obok pochowani Litwini. Zwróćcie uwagę na napis: "ofiary okupacji 1918-1939"

Wracamy na najstarszą część cmentarza, w kaplicy pochowani powstańcy 1863 roku, w tym Zygmunt Sierakowski, ulica jego imienia jest tuż obok mojego domu. Do tego przeniesione z Paryża prochy Lelewela...



Ostatnie spojrzenia na przepiękne nagrobki i grobowce i kierujemy się ku wyjściu.


Wydawało nam się, że byliśmy raptem chwilę, a minęły 2 godziny.
Ten cmentarz robi niesamowite wrażenie i powoduje, że w sercu robi się bardzo ciepło.






























