Kanał w Jerzwałdzie

Dział poświęcony dziewiątej przygodzie Pana Samochodzika
ODPOWIEDZ
seth_22
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 449
Rejestracja: 23 maja 2016, 22:15
Miejscowość: Dolny śląsk
Podziękował;: 11 razy
Otrzymał podziękowań: 7 razy

Kanał w Jerzwałdzie

Post autor: seth_22 »

Na stronie kanalelblaski.eu znalazłem interesujący materiał Kazimierza Skrodzkiego „Tajemnice Kanału Jerzwałdzkiego”, pierwotnie opublikowanego w „Zapiskach Zalewskich” nr 30-2015. Zainteresowanych odsyłam do lektury całości, natomiast tutaj zdradzę kilka ciekawostek w nim zawartych.

Kanał łączący Płaskie ze leśnymi jeziorkami Twaroczek (autor podaje Twaruczek) i Zdryńskim powstał w latach 30. XX wieku – najprawdopodobniej – w celach militarnych. Z grubsza rzecz ujmując, poprzez kanały i rzekę Liwę można było dostarczyć wodę z Jezioraka (leżącego o 7 metrów wyżej) od jeziora Gaudy, tworząc w ten sposób ogromne rozlewisko w okolicach Kamieńca Suskiego i Susza, które stanowiłoby przeszkodę dla polskich oddziałów operujących z Grudziądza w kierunku Elbląga.

Początek kanału znajdował się niedaleko domu Zbigniewa Nienackiego, a kończył groblą zlokalizowaną około 1,5 km za jeziorem Zdryńskim. Dalej było jeszcze jeziorko Karpie, obecnie niemal całkowicie zarośnięte.

Pierwsza ciekawostka – zatoka Jerzwałd „już w czasach budowy kanału była mocno zamulona i produkowała bąbelki o niezbyt przyjemnym zapachu”. Znane z Winnetou.

Druga – nad kanałem przebiegał nie tylko most z szosą wiodącą z Jerzwałdu do Susza lub Siemian. Istniały jeszcze dwie przeprawy. Pierwszą był mostek zlokalizowany pomiędzy drogą a jeziorem Twaruczek. W mrokach dziejów zawalił się. To chyba on został wykorzystany w Winnetou. Drugi mostek znajdował się przy samym jeziora i łączył leśniczówkę Bukownica z wsią Dolina.

Wyjątkowo interesująco wygląda mapka kanału i okolicy - z cyplem, na ktorym znajduje się podwyższenie terenu w kształcie okręgu, a wokół podmokłe tereny. Czyżby to było miejsce, które zainspirowało Nienackiego, do stworzenia królestwa Winnetou?
Ostatnio zmieniony 04 wrz 2018, 21:49 przez seth_22, łącznie zmieniany 2 razy.
Polemika z głupotą niepotrzebnie ją nobilituje.
Obrazek
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 8433
Rejestracja: 09 lip 2013, 18:42
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 28 razy
Otrzymał podziękowań: 184 razy

Post autor: TomaszK »

Rzeczywiście na obrazie satelitarnym widać ten kanał, obydwa jeziorka i ślady po trzecim, zarośniętym. Ale jeżeli jest taka duża różnica poziomów, to chyba musi tam być jakaś śluza ? I to wysoka na 7 metrów, albo system śluz. Ciekawe jak zachowałby się poziom wody w Jezioraku, gdyby spuszczono ją w kierunku Kamieńca. I ciekawe jaką rolę pełni teraz ten kanał, bo wygląda na zadbany.
Lubię takie znaleziska, Seth. Od razu mam ochotę tam jechać.

Obrazek

Nawiasem mówiąc, nie sądziłem że z domu Nienackiego jest tak blisko (idąc lasem) do pałacu w Kamieńcu.
Awatar użytkownika
Czesio1
Administrator
Administrator
Posty: 15998
Rejestracja: 07 lip 2013, 14:00
Tytuł: Ojciec Prowadzący
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 193 razy
Otrzymał podziękowań: 100 razy

Post autor: Czesio1 »

TomaszK pisze: Nawiasem mówiąc, nie sądziłem że z domu Nienackiego jest tak blisko (idąc lasem) do pałacu w Kamieńcu.
To wcale nie tak blisko bo przynajmniej 10 km. Ale nie wiem czy pamiętasz TomaszKu z "Niewidzialnych", że Tomasz zabrał Monikę na spacer do tego właśnie pałacu:
"W milczeniu ująłem ją za rękę i poprowadziłem z powrotem w las. Nie wróciliśmy jednak do wehikułu, tylko omijając jezioro Bądze leśną drogą maszerowaliśmy do wsi Dolina i dalej, również leśnymi drogami — aż nad jezioro Gaudy. (...)
Zrobiliśmy chyba z siedem kilometrów, zanim ścieżka wzdłuż północnego brzegu jeziora Gaudy doprowadziła nas do asfaltowej szosy i zabudowań dużego pegeeru. Zatrzymałem się w pobliżu wypalonego podczas wojny pałacu, po którym zostały tylko mury i wspaniały fronton, świadczący o dawnej świetności.
— Co to za pałac? — zainteresowała się Monika. — Gdzie jesteśmy?
— Pamięta pani mały dworek w Gardzieniu, gdzie mieszkała Jenny von Gustedt? Ten pałac leży o trzydzieści kilometrów od tamtego dworku i także upamiętnił się pobytem niezwykle interesującej kobiety. Nazwisko jej brzmiało Maria Walewska. Jak pani wie, była ona przyjaciółką cesarza Francuzów, Napoleona. Przebywał on w tym pałacu przez wiele tygodni, gdy prowadził walki na terenie Prus, zdobywał Malbork i Gdańsk. W tym to okresie zaprosił do tego pałacu Marię Walewską i spędził z nią tutaj, jak to sam określał, wiele szczęśliwych chwil. Ta miejscowość i pałac nazywały się wtedy Finckenstein i były rezydencją pruskich junkrów von Finckensteinów."
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 8433
Rejestracja: 09 lip 2013, 18:42
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 28 razy
Otrzymał podziękowań: 184 razy

Post autor: TomaszK »

Czesio1 pisze:To wcale nie tak blisko bo przynajmniej 10 km. Ale nie wiem czy pamiętasz TomaszKu z "Niewidzialnych", że Tomasz zabrał Monikę na spacer do tego właśnie pałacu:
Ciekawe skąd ją tam zabrał. Bo jeżeli znad Jezioraka, to nie wierzę w jego czyste intencje na tych siedmiu kilometrach w lesie.
Awatar użytkownika
Czesio1
Administrator
Administrator
Posty: 15998
Rejestracja: 07 lip 2013, 14:00
Tytuł: Ojciec Prowadzący
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 193 razy
Otrzymał podziękowań: 100 razy

Post autor: Czesio1 »

TomaszK pisze:
Czesio1 pisze:To wcale nie tak blisko bo przynajmniej 10 km. Ale nie wiem czy pamiętasz TomaszKu z "Niewidzialnych", że Tomasz zabrał Monikę na spacer do tego właśnie pałacu:
Ciekawe skąd ją tam zabrał. Bo jeżeli znad Jezioraka, to nie wierzę w jego czyste intencje na tych siedmiu kilometrach w lesie.
Oj TomaszKu, TomaszKu, nie czytałeś dawno Niewidzialnych. Z miejsca gdzie mieszkał Wągrowski. Stamtąd udali się w stronę Jeziora Bądze, gdzie mieli obozowisko z Wielkim Bobrem i Winnetou. Musimy jak nic zrobić tam zlot, taki dłuższy zlot. Piętnaście zlotów za nami a w Jerzwałdzie i okolicach byliśmy tylko przez chwilę na początku pierwszego zlotu.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
seth_22
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 449
Rejestracja: 23 maja 2016, 22:15
Miejscowość: Dolny śląsk
Podziękował;: 11 razy
Otrzymał podziękowań: 7 razy

Post autor: seth_22 »

Szkoda, że nie znałem tego artykułu wcześniej, bo bym się zapuścił zarówno na półwysep z marki, jak i wzdłuż kanału do stronę leśnych jeziorek. Może następnym razem?

Dołączam zdjęcia kanału w Jerzwałdzie, leśniczówki Bukownica i drogi do wsi Bądze, która powstawała równolegle z kanałem.

Jak znajdę trochę czasu, to naskrobię kilka słów z tegorocznego wypadku nad Jeziorak. Bazę mieliśmy w Iławie, ale bawiliśmy w Jerzwałdzie, Szałkowie, Siemianach, Szymbarku, Borecznie, Karczmisku, Karnitach, Makowie, no i na wyspach Jezioraka. To była podróż śladami Nowych przygód i Złotej rękawicy. Siłą rzeczy także Winnetou i Niewidzialnych.

PS. Prośba do Administratora o odwrócenie zdjęć. Nie mam, niestety, pojęcia jak to zrobić. Przy okazji, w jakiej postaci najlepiej wrzucać zdjęcia?
Załączniki
Bukownica
Bukownica
Droga do wsi Bądze
Droga do wsi Bądze
Kanał
Kanał
Ostatnio zmieniony 04 wrz 2018, 22:24 przez seth_22, łącznie zmieniany 5 razy.
Polemika z głupotą niepotrzebnie ją nobilituje.
Obrazek
Awatar użytkownika
Yvonne
Moderator
Moderator
Posty: 12752
Rejestracja: 09 lip 2013, 16:01
Miejscowość: Bydgoszcz
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 4 razy
Otrzymał podziękowań: 116 razy

Post autor: Yvonne »

Jak znajdę trochę czasu, to naskrobię kilka słów z tegorocznego wypadku nad Jeziorak. Bazę mieliśmy w Iławie, ale bawiliśmy w Jerzwałdzie, Szałkowie, Siemianach, Szymbarku, Borecznie, Karczmisku, Karnitach, Makowie, no i na wyspach Jezioraka. To była podróż śladami Nowych przygód i Złotej rękawicy. Siłą rzeczy także Winnetou i Niewidzialnych.
Napisz koniecznie.
Brzmi bardzo ciekawie :-)

A kiedy byłeś?
Ostatnio zmieniony 04 wrz 2018, 22:32 przez Yvonne, łącznie zmieniany 1 raz.
seth_22
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 449
Rejestracja: 23 maja 2016, 22:15
Miejscowość: Dolny śląsk
Podziękował;: 11 razy
Otrzymał podziękowań: 7 razy

Post autor: seth_22 »

Yvonne pisze:
Jak znajdę trochę czasu, to naskrobię kilka słów z tegorocznego wypadku nad Jeziorak. Bazę mieliśmy w Iławie, ale bawiliśmy w Jerzwałdzie, Szałkowie, Siemianach, Szymbarku, Borecznie, Karczmisku, Karnitach, Makowie, no i na wyspach Jezioraka. To była podróż śladami Nowych przygód i Złotej rękawicy. Siłą rzeczy także Winnetou i Niewidzialnych.
Napisz koniecznie.
Brzmi bardzo ciekawie :-)

A kiedy byłeś?
Początek lipca i weekend sierpniowy.
Ostatnio zmieniony 04 wrz 2018, 22:33 przez seth_22, łącznie zmieniany 1 raz.
Polemika z głupotą niepotrzebnie ją nobilituje.
Obrazek
Awatar użytkownika
PiTT
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 920
Rejestracja: 26 kwie 2017, 00:20
Miejscowość: Gd./Tcz.
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 2 razy
Otrzymał podziękowań: 6 razy

Post autor: PiTT »

A propos.

Wracając z ostatniego wypadu nad Jeziorak, zatrzymałem się w drodze powrotnej, aby zrobić zdjęcie Kamieńca.

Na terenie pasły się krowy! Wiecie, czy można tam w ogóle jakoś wejść?
Załączniki
Kamieniec
Kamieniec
Awatar użytkownika
Barabasz
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 3690
Rejestracja: 25 sie 2015, 10:43
Miejscowość: Antoninów
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 71 razy
Otrzymał podziękowań: 66 razy

Post autor: Barabasz »

To chyba jednak konie, a nie krowy .
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
Yvonne
Moderator
Moderator
Posty: 12752
Rejestracja: 09 lip 2013, 16:01
Miejscowość: Bydgoszcz
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 4 razy
Otrzymał podziękowań: 116 razy

Post autor: Yvonne »

Można. Od tyłu. Byliśmy tam.
Awatar użytkownika
PiTT
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 920
Rejestracja: 26 kwie 2017, 00:20
Miejscowość: Gd./Tcz.
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 2 razy
Otrzymał podziękowań: 6 razy

Post autor: PiTT »

Barabasz pisze:To chyba jednak konie, a nie krowy .
Fakt! ;-) Nie powiększyłem sobie tego zdjęcia, a robiłem je z auta.
Awatar użytkownika
PiTT
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 920
Rejestracja: 26 kwie 2017, 00:20
Miejscowość: Gd./Tcz.
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 2 razy
Otrzymał podziękowań: 6 razy

Post autor: PiTT »

Yvonne pisze:Można. Od tyłu. Byliśmy tam.
Warto? Ja wiem, że zawsze warto ;-), ale jestem ciekaw, co się tam zachowało. To jest teren jakoś chroniony - wchodzi się legalnie inaczej?
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 8433
Rejestracja: 09 lip 2013, 18:42
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 28 razy
Otrzymał podziękowań: 184 razy

Post autor: TomaszK »

PiTT pisze:Wracając z ostatniego wypadu nad Jeziorak, zatrzymałem się w drodze powrotnej, aby zrobić zdjęcie Kamieńca.
Widzę, że na wierzchołku tympanonu, nadal jak w czasie naszego zlotu, znajduje sę bocianie gniazdo. Ciekawe czy zamieszkałe ?
Awatar użytkownika
johny
Moderator
Moderator
Posty: 11302
Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
Miejscowość: Łódź
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 135 razy
Otrzymał podziękowań: 103 razy

Post autor: johny »

To musimy się razem wybrać! Jak wracaliśmy z weekendu na Mazurach to też miałem chrapkę na eksplorację.
Stop PLANDEMII COVID-1984
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
ODPOWIEDZ

Wróć do „Pan Samochodzik i Winnetou”