Pod mocnym Aniołem

Dział poświęcony filmowi i kinematografii
Awatar użytkownika
Milady
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 1417
Rejestracja: 09 lip 2013, 14:49
Miejscowość: Bezludna Wyspa
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Pod mocnym Aniołem

Post autor: Milady »

Czy ktoś z Was widział może ten film? Ja niedawno widziałam go w kinie i muszę powiedzieć, że dziwnie się czułam po. Było mi smutno i źle. I jakoś tak wewnątrz chciało mi się płakać. I mam tak po każdym jego filmie. Trochę mniej po Drogówce, ale po Róży czułam się jak zbita. Ogólnie uważam, że film bardzo dobry i warto go obejrzeć, ale następnym razem chyba mocno się zastanowię zanim zdecyduję się obejrzeć jakiś film Smarzowskiego. Albo uzbroję się w muzykę lat 80-tych w ramach terapii.
Lubimy towarzystwo, ale nie mo?emy znie?? ludzi ca?y czas ko?o siebie. Wi?c gdzie? si? gubimy, potem wracamy i znów znikamy w diab?y.

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
Kynokephalos
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 1066
Rejestracja: 07 sie 2013, 14:01
Miejscowość: z dużego miasta
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: Kynokephalos »

"Dom zły" - ditto.
Wcześniejszych nie oglądałem, ciekawe jaka w nich była atmosfera.

Pozdrawiam,
Kynokephalos
Obrazek Obrazek
Wonderful things...
Nietajenko
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 938
Rejestracja: 09 lip 2013, 14:34
Tytuł: Użytkownik chwilowo nieaktywny
Miejscowość: Olsztyn
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: Nietajenko »

Róża to baaaaaardzo smutny film natomiast Drogówki obejrzałem 10 minut i wyłączyłem. Chyba od dużego i srebrnego ekranu wymagam czegoś innego.
Refert non fatigo et consolatoria calceamenta...
Harpagan http://www.harpagan.pl/rajd/
Awatar użytkownika
PawelK
Moderator
Moderator
Posty: 5358
Rejestracja: 27 lip 2013, 10:25
Podziękował;: 7 razy
Otrzymał podziękowań: 9 razy
Kontakt:

Post autor: PawelK »

Nietajenko pisze:Drogówki obejrzałem 10 minut i wyłączyłem. Chyba od dużego i srebrnego ekranu wymagam czegoś innego.
Ja wyłączyłem po 15 i chyba nie zamierzam włączyć. O ile świat w komediach jest przerysowany, wszyscy o tym wiemy i się z tego śmiejemy, to jakoś nie bawi mnie przerysowanie świata w drugą stronę. świat nie jest tak obrzydliwy.
Awatar użytkownika
Mysikrólik
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 4775
Rejestracja: 16 lip 2013, 14:37
Tytuł: harcerz
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 2 razy

Post autor: Mysikrólik »

A ja obejrzałem Drogówkę dwa razy i poza końcówką(dwa rozwiązania pobocznych zupełnie wątków), której nie mogliście widzieć, uważam że film jest bardzo dobry.
Awatar użytkownika
johny
Moderator
Moderator
Posty: 10611
Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
Miejscowość: Łódź
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: johny »

Widziałem dwa filmy Smarzowskiego. Dom zły - dla mnie dno. Róża - wspaniały. Tego filmu nie widziałem. Fakt faktem, że gościu ma tendencję do robienia dołujących obrazów.
Stop PLANDEMII COVID-1984
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1
Awatar użytkownika
Yvonne
Moderator
Moderator
Posty: 12081
Rejestracja: 09 lip 2013, 16:01
Miejscowość: Bydgoszcz
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 1 raz
Otrzymał podziękowań: 2 razy

Post autor: Yvonne »

Ja widziałam 3: "Wesele", "Dom zły" i "Drogówkę".

Podobało mi się tylko "Wesele".

"Dom zły" był intrygujący i bardzo mocny w wyrazie, ale nie przepadam za takim kinem.
"Drogówka" nie podobała mi się w ogóle, ale wytrwałam do końca.
Awatar użytkownika
Milady
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 1417
Rejestracja: 09 lip 2013, 14:49
Miejscowość: Bezludna Wyspa
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: Milady »

No to ja mam już na koncie jego:
1. Wesele - było ok, choć też niektóre obrazy lekko mną wstrząsnęły;
2. Róża - film świetny, ale jednocześnie dołujący niesamowicie :( ;
3. Drogówka - nic specjalnego, PawelK dobrze to skwitował;
4. Pod mocnym Aniołem - dobry, ale chciało mi się po nim płakać.

I chyba na tym zakończę.
Lubimy towarzystwo, ale nie mo?emy znie?? ludzi ca?y czas ko?o siebie. Wi?c gdzie? si? gubimy, potem wracamy i znów znikamy w diab?y.

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
Kynokephalos
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 1066
Rejestracja: 07 sie 2013, 14:01
Miejscowość: z dużego miasta
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: Kynokephalos »

To chyba nie musi być tak, że pewien rodzaj filmów się generalnie "lubi" i zawsze chętnie ogląda albo "nie lubi". W zależności od bieżących problemów życiowych, stopnia zapracowania, nastroju, nawet kontaktów towarzyskich powstają różne - nazwijmy to tak - potrzeby duchowe, które film zaspokaja albo nie. Filmy przygnębiające też są odpowiedzią na jakieś potrzeby i wzbogacają życie. Zapewnie należy się wystrzegać przedawkowania pesymizmu, ale co jakiś czas może pojawiać się bodziec do ponownego spotkania z tym rodzajem kinematografii.

Pozdrawiam,
Kynokephalos
Obrazek Obrazek
Wonderful things...
Brunhilda
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 5860
Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 1 raz
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Post autor: Brunhilda »

Muszę zobaczyć któryś z tych filmów. Zaintrygowalscie mnie! Jakos najbardziej dolujacy był dla mnie do tej pory "Dług", wiem, ze juz stary jest. Ale ta bezsilność mnie przygnębila.....
Awatar użytkownika
Milady
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 1417
Rejestracja: 09 lip 2013, 14:49
Miejscowość: Bezludna Wyspa
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: Milady »

Brunhilda pisze:Jakos najbardziej dolujacy był dla mnie do tej pory "Dług"
Bruniu, ja właśnie dlatego boję się zobaczyć ten film.

Zgadzam się Kynokephalosie:
Kynokephalos pisze:Filmy przygnębiające też są odpowiedzią na jakieś potrzeby i wzbogacają życie.
Po filmach ciężkich (nie koniecznie bez happy endu) mam zazwyczaj więcej przemyśleń i refleksji nad tym co zobaczyłam na ekranie, a lubię filmy, po których obejrzeniu mogę podyskutować bądź zastanowić się nad jakimś zagadnieniem. Ale czasem potrzebuję odskoczni w postaci filmów lekkich, lekkich ale nie głupich. Nie lubię głupawych komedyjek, jakoś tak żal mi życia. A w ogóle to mam jakieś uwielbienie dla kina trochę fantastycznego (Władca Pierścieni, filmy Burtona i na przykład INK, który polecam!).
Lubimy towarzystwo, ale nie mo?emy znie?? ludzi ca?y czas ko?o siebie. Wi?c gdzie? si? gubimy, potem wracamy i znów znikamy w diab?y.

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
johny
Moderator
Moderator
Posty: 10611
Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
Miejscowość: Łódź
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: johny »

Milady pisze: Brunhilda napisał/a:
Jakos najbardziej dolujacy był dla mnie do tej pory "Dług"


Bruniu, ja właśnie dlatego boję się zobaczyć ten film.
Dług jest świetny polecam! Jak Dałaś radę obejrzeć Róże to i dług dasz. Na marginesie, udało mi się poznać Sławomira Sikorę, przegadałem z nim kilka godzin także sprawę znam od podszewki również wiem o tym co nie było pokazane w filmie. Pokłosie tej całej sprawy ciągnęło się za Sikorą jeszcze długo po wyjściu z więzienia.
Stop PLANDEMII COVID-1984
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1
Brunhilda
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 5860
Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 1 raz
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Post autor: Brunhilda »

Acha i był jeszcze Płac Zbawiciela. Tez jakos nie mogłam spać po nim jakos czas.
Brunhilda
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 5860
Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 1 raz
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Post autor: Brunhilda »

No i ostatnio ten film o polskich biznesmenach z Krakowa, których Gajos z Kaczorem wrobili w wiezienie. Zapomniałam tytuł!
Awatar użytkownika
johny
Moderator
Moderator
Posty: 10611
Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
Miejscowość: Łódź
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: johny »

Brunhilda pisze:No i ostatnio ten film o polskich biznesmenach z Krakowa, których Gajos z Kaczorem wrobili w wiezienie. Zapomniałam tytuł!
Układ zamknięty.
Stop PLANDEMII COVID-1984
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1
Brunhilda
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 5860
Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 1 raz
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Post autor: Brunhilda »

Zobaczyłam Róże.... Matko Boska.....dzisiaj w zwiazku z filem pograzona w depresji wegetuje w łóżku. Cały dzień. I tak sobie myśle, ze niepotrzebnie posmiewam sie, ze Papuasi są tacy niecywilizowani, ze kobiety za prosiaki kupują...ci na filmie nie ubrani w spódnice z trawy, niby wyglądają podobnie, ńiby Europa a....jednak kobiety dopiero za inwentarzem maja w hierarchii ustawione....

Żeby popaść w depresję totalna oglądam teraz Dom Zły. Ciekawe jak ten wyższy urzędnik mówi do tego policjanta ze Zlotopolskich: może go wyślemy za granice albo posadzimy. Za granice wysyłamy, żeby tym z Solidarności zrobić zła opinie...... Z przykrością stwierdzam, ze to może być prawda.....były u nas rożne sprawki z rodakami w rolach głównych.....
Brunhilda
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 5860
Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 1 raz
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Post autor: Brunhilda »

Totalnie zdolowana. Tak, dzięki Johny. Właśnie Uklad Zamknięty.
Brunhilda
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 5860
Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 1 raz
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Post autor: Brunhilda »

Dom Zły zobaczyłam..... Matko Boska.....
Awatar użytkownika
misia
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 1244
Rejestracja: 10 lip 2013, 22:32
Miejscowość: miasto Łódź
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: misia »

To ja jakiś miesiąc temu wybrałam się na Noc Smarzowskiego, czyli cztery w/w filmy w jedną noc ;), oprócz "Róży", którą mam w planach. Wtedy jak byłam to nie przeszła jako najbardziej dołujący film ;/

Bardzo chciałam wszystkie zobaczyć, a jakoś do tej pory nie miałam okazji. Bardzo się cieszę, że wszystkie zobaczyłam, ale do żadnego już nie wrócę. Nie zmrużyłam oka ani na chwilę, co mi się zdarza przy takich maratonach, przez cały czas targały mną najróżniejsze odczucia, ale zdecydowanie w przewadze te dołujące...

"Pod mocnym aniołem" to film bardzo przerysowany, ale jego celem jest zwrócenie uwagi na problem alkoholizmu w Polsce, gdzie podobno co czwarty człowiek jest alkoholikiem... Raz... dwa... trzy... cztery... Na kogo wypadło? ;)
Aby zwrócić na coś uwagę, trzeba przesadzić i to się udało. Ale ludzie oglądają i myślą: "Ja tak jeszcze nie mam..." i dalej piją. Jednych ten film odstrasza, innych nie.
Najbardziej podobała mi się ostatnia scena, dająca nadzieję na dobry finał.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
"Praw­da leży pośrod­ku - może dla­tego wszys­tkim za­wadza" - Arystoteles
Brunhilda
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 5860
Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 1 raz
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Post autor: Brunhilda »

Tak Misiu! Dzisiaj tez jakos nie mogę sobie miejsca znaleźć! Wiesz...naprawde. Smutne to. Czy rzeczywiście problem z alkoholem jest AŻ tak duży? No nic. Poluje teraz na Smarzowskiego. Ciekawa jestem dlaczego take dolujacy filmy kręci.
Brunhilda
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 5860
Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 1 raz
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Post autor: Brunhilda »

Jest. Tylko,ze na wakacjach. Wraca za tydzień. Mam nadzieje, ze wywiad dojdzie do skutku! Hurrraa!
Awatar użytkownika
misia
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 1244
Rejestracja: 10 lip 2013, 22:32
Miejscowość: miasto Łódź
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: misia »

Brunhilda pisze:Jest. Tylko,ze na wakacjach. Wraca za tydzień. Mam nadzieje, ze wywiad dojdzie do skutku! Hurrraa!
O to super, bardzo chętnie wysłucham tego wywiadu g;)
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
"Praw­da leży pośrod­ku - może dla­tego wszys­tkim za­wadza" - Arystoteles
Awatar użytkownika
johny
Moderator
Moderator
Posty: 10611
Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
Miejscowość: Łódź
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: johny »

Rozumiem Bruniu, że masz zrobić wywiad ze Smarzowskim? Bardzo chętnie wysłucham go i może się dowiem dlaczego kręci takie a nie inne filmy.
Stop PLANDEMII COVID-1984
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1
Brunhilda
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 5860
Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 1 raz
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Post autor: Brunhilda »

No tak. O ile sie ńie wycofa.
Awatar użytkownika
johny
Moderator
Moderator
Posty: 10611
Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
Miejscowość: Łódź
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: johny »

Czekamy zatem!
Stop PLANDEMII COVID-1984
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1
Awatar użytkownika
Waldemar_B
Żądny przygód
Żądny przygód
Posty: 227
Rejestracja: 11 lip 2013, 10:06
Tytuł: czarny charakter
Miejscowość: Allenstein
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: Waldemar_B »

Mi "Pod Aniołem.." się nie podobało. Jestem raczej fanem reżysera, lecz w tym filmie zabrakło mi myśli przewodniej, a momentami nawet fabuły. Ktoś powiedział, że to film o piciu - ja mam wrażenie, że prawie każdy film WS jest o tym - po "Domu Złym"miałem objawy kaca! Moje wrażenia dotyczące "Anioła..." są takie, że można by pociąć film na sceny i po zmieszaniu połączyć, a film byłby z grubsza taki sam - zbiorem scen upodlenia człowieka. Nie wiem co autor chciał mi pokazać, w innych filmach Smarzowskiego odnajduje jakiś sens, tu niestety nie.
Obrazek
Awatar użytkownika
johny
Moderator
Moderator
Posty: 10611
Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
Miejscowość: Łódź
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: johny »

Waldemar_B pisze:w innych filmach Smarzowskiego odnajduje jakiś sens, tu niestety nie.
Ja powiem Ci w Domu złym sensu jakiegokolwiek nie widziałem...
Stop PLANDEMII COVID-1984
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1
ODPOWIEDZ

Wróć do „Film i kinematografia”