Strona 1 z 2

Muzeum Techniki i Komunikacji - Szczecin 07.02.2015

: 29 sty 2015, 13:50
autor: Babie_Lato
Skoro kamieńskie spotkanie odsuwa się nam w czasie chciałabym zaproponować coś zastępczego.
Muzeum Techniki i Komunikacji w Szczecinie.

Termin już ścisły: 07.02.2015 - liczę na obecność forowej sekcji szczecińskiej! ;-)

Podziwiać będziemy motorki, rowerki, auta i inne cudaki.
Link do muzeum:
http://muzeumtechniki.eu/


I przykładowa, świetna panorama:
http://muzeumtechniki.eu/panoramy_app/muzeum-wystawa_glowna/index.html
Kto dołączy, kto?

: 29 sty 2015, 19:41
autor: Nemsta
Ja, jeśli mogę? :P

: 29 sty 2015, 20:00
autor: Czesio1
Roch pisze:Ja, jeśli mogę? :P
Oj pewnie niewielkie masz szanse. Wątpię, żeby Babie_Lato się zgodziła :027: :027: :027:

: 29 sty 2015, 20:59
autor: Konfiturek
Ja pewnie też wpadnę. Wybieram się tam już co najmniej od roku :)

: 29 sty 2015, 21:26
autor: Nemsta
Konfiturek pisze:Ja pewnie też wpadnę. Wybieram się tam już co najmniej od roku :)
I to jest słuszna koncepcja wykopu ;)
Czesio1 pisze:
Roch pisze:Ja, jeśli mogę? :P
Oj pewnie niewielkie masz szanse. Wątpię, żeby Babie_Lato się zgodziła :027: :027: :027:
Tobie to dawno czapka z avatara nie spadła widać :P :D
A ona tak broni admina i mi tu "Czesiulkuje" teraz cały czas :D

: 29 sty 2015, 21:33
autor: Konfiturek
Jestem ciekawy, czy Gienka wyciągnę...
On jest świeżo po "niezamierzonej ekwilibrystyce rowerowej zakończonej twardym przyziemieniem wielonarządowym - na szczęście bezzłamaniowej, lecz wysokootarciowej".
Chyba ma chwilowy uraz do techniki, szczególnie jednośladowej :-D

Re: Muzeum Techniki i Komunikacji - Szczecin 07.02.2015

: 29 sty 2015, 23:15
autor: VdL
Babie_Lato pisze:Skoro kamieńskie spotkanie odsuwa się nam w czasie chciałabym zaproponować coś zastępczego.
Muzeum Techniki i Komunikacji w Szczecinie.

Termin już ścisły: 07.02.2015 - liczę na obecność forowej sekcji szczecińskiej! ;-)

Podziwiać będziemy motorki, rowerki, auta i inne cudaki.
Link do muzeum:
http://muzeumtechniki.eu/


I przykładowa, świetna panorama:
http://muzeumtechniki.eu/panoramy_app/muzeum-wystawa_glowna/index.html
Kto dołączy, kto?
Babie_Lato szczujesz. Nie ładnie tak.

: 29 sty 2015, 23:21
autor: johny
świetne to muzeum! :-)

: 30 sty 2015, 07:43
autor: Babie_Lato
Konfiturek pisze:Jestem ciekawy, czy Gienka wyciągnę...
Konfiturku! Oczywiście, że wyciągniesz. Gienek rowery będzie omijał i wyśle się go do podziwiania wszędołazów ;)

van de loro pisze: Babie_Lato szczujesz. Nie ładnie tak.
Ha! van de loro! A to z myślą i o Tobie ta sieć była zarzucona.
Ciekawa byłam, czy się złapiesz :-D
To o której będziesz w Szczecinie? :027:


johny pisze:świetne to muzeum! :-)
johny, chyba nie odpuścisz i podjedziesz pozwiedzać? :-D

: 30 sty 2015, 09:58
autor: johny
Babie_Lato pisze: johny napisał/a:
świetne to muzeum!


johny, chyba nie odpuścisz i podjedziesz pozwiedzać?
Bardzo bym chciał ale niestety nie tym razem...

: 31 sty 2015, 14:20
autor: Gienek
O! a ja tym razem będę , tym bardziej, że mieszkam jakieś 2 km od tego przybytku i nawet kiedyś już tam byłem! Trauma rowerowa już mi powoli mija, a wypadek nie był winą jednoślada, tylko zbytniej brawury, a może wręcz głupoty:) Leczenie jest już prawie na ukończeniu, a przy okazji odkryłem, które tabletki zastępują 2 piwa i sprawiają uczucie ogólnego błogostanu;)

: 31 sty 2015, 16:09
autor: Nemsta
Gienek pisze:O! a ja tym razem będę , tym bardziej, że mieszkam jakieś 2 km od tego przybytku i nawet kiedyś już tam byłem! Trauma rowerowa już mi powoli mija, a wypadek nie był winą jednoślada, tylko zbytniej brawury, a może wręcz głupoty:) Leczenie jest już prawie na ukończeniu, a przy okazji odkryłem, które tabletki zastępują 2 piwa i sprawiają uczucie ogólnego błogostanu;)
"Lubię człowieka" powiedziała moja luba, przygotowując substytuty tych Twoich tabletek w formie grzańca :-)

To jest nas już czworo :564:

Zdrowia i do zobaczenia :-)

: 31 sty 2015, 19:02
autor: Gienek
No właśnie, gdzieś wyczytałem, że Babie lato po przeczytaniu przygód Dziada - Zielarza z uroczyska strasznie zainteresowała się tą dziedziną;) Podejrzewam, że 3 odpowiednie ziela zebrane w odpowiednim czasie i miejscu skutecznie zastąpiłyby to co mi przepisano i do tego nie zniszczyłyby nieodwracalnie wątroby i nerek:/ Do zobaczenia!

: 04 lut 2015, 09:49
autor: Nemsta
Gienek & Konfiturek - sobota godzina 11:00 pasuje?

: 04 lut 2015, 17:58
autor: Gienek
Jak najbardziej pasuje. Znakiem rozpoznawczym niech beda wszystkie czesci Pana samochodzika trzymane pod lewą pachą;)

: 04 lut 2015, 18:13
autor: Nemsta
Pod prawą pachą. Pod lewą będzie Babie_Lato ;)

Pani Kierowniczka poda szczegóły w prywatnej wiadomości.

: 04 lut 2015, 19:42
autor: Brunhilda
Konfiturek pisze: On jest świeżo po "niezamierzonej ekwilibrystyce rowerowej zakończonej twardym przyziemieniem wielonarządowym - na szczęście bezzłamaniowej, lecz wysokootarciowej".
D
:-D :-D :-D uwielbiam ten opis obrażeń Gienka.

: 04 lut 2015, 23:44
autor: VdL
Brunhilda pisze:
Konfiturek pisze: On jest świeżo po "niezamierzonej ekwilibrystyce rowerowej zakończonej twardym przyziemieniem wielonarządowym - na szczęście bezzłamaniowej, lecz wysokootarciowej".
D
:-D :-D :-D uwielbiam ten opis obrażeń Gienka.
Tak to jest, jak się jeździ góralem w mieście. :-D

edit: ofkors, mountain-baikiem ;-)

: 05 lut 2015, 21:58
autor: Gienek
Brunhilda pisze:
Konfiturek pisze: On jest świeżo po "niezamierzonej ekwilibrystyce rowerowej zakończonej twardym przyziemieniem wielonarządowym - na szczęście bezzłamaniowej, lecz wysokootarciowej".
D
:-D :-D :-D uwielbiam ten opis obrażeń Gienka.
Tak, diagnoza Konfitura brzmi rzeczywiście elegancko, a nawet miejscami zabawnie, choć niestety nie jest precyzyjna!
Obyło się bez jakichkolwiek otarć ( to chyba za sprawą delikatnego błocka, które wtedy zalegało w lesie), a przyziemienie nastąpiło tylko i wyłącznie jednym narządem, a mianowicie prawym płucem :570:
W międzyczasie spadł śnieg, więc teraz jeździ się duuuuuużo bezpieczniej :-)

: 06 lut 2015, 06:58
autor: Konfiturek
Tia... A do słuchawki to tak płakał, jakby mu co najmniej dwie ręce urwało :-D
Gienek, a zimówki założyłeś?
Obrazek

A żeby coś merytorycznie w temacie napisać... Oczywiście, też będę. Jako znak rozpoznawczy założę zimowy płaszcz i będę trzymał obie ręce w kieszeniach.

: 07 lut 2015, 00:02
autor: Nemsta
To już dziś :shock:

: 07 lut 2015, 09:25
autor: Nemsta
Jesteśmy już w drodze. Poruszamy się efektowną wersją zachodniopomorskiego Pendolino :-)

: 07 lut 2015, 16:26
autor: Nemsta
Konfiturek i Gienek są fantastyczni :-) Dziękujemy Wam za przybycie.
Muzeum wyśmienite i posiada akcent samochodzikowy! Niektórzy też czuli się jak w domu rodzinnym :-)
Odpoczniemy i jakaś relacja będzie.
I fajna pizza.
Dary przekazane.My już w domu.

Niech żyje PROSTATA TURBO :-)

: 07 lut 2015, 16:39
autor: Yvonne
Roch pisze:Konfiturek i Gienek są fantastyczni
No ba! A jakże :-D

: 07 lut 2015, 16:51
autor: Konfiturek
I ja dziękuję za to spotkanko. Jednak internet i najsympatyczniejsze nawet forum nie zastąpią takich spotkań "w realu". Od razu weselej się robi na duszy :) Jeszcze raz dzięki za tak sympatyczne towarzystwo. Acha... I za śliwki w czekoladzie też :)

Dwie grupówki:

1. Z Ciotką Zenobią na Junaku

Obrazek

2. "Miś na miarę naszych możliwości" (wygląda na to, że w czasach Barei te możliwości były nieco większe ;) )

Obrazek

: 07 lut 2015, 17:32
autor: Czesio1
Roch pisze:Konfiturek i Gienek są fantastyczni :-)
No ba, miałeś jakieś wątpliwości co do tego Rochu? :-)
Czekamy na więcej fotek i relację.
Konfiturek pisze: 1. Z Ciotką Zenobią na Junaku

Obrazek
A czemu ciotka Zenobia nie ma takiej fajnej koszulki jak Wy?

: 07 lut 2015, 18:20
autor: Konfiturek
A pamiętacie tą maszkarę (mówię o aucie)?

Obrazek

Okazało się, że stoi sobie teraz spokojnie w szczecińskim muzeum:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Jak widać, pojazd oszpecono, demontując zeń parasolkę, komputer pokładowy Bajtek oraz rakiety-dopalacze. Rozkładanej paralotni też nie znalazłem... :-D
Zwróćcie uwagę na licznik. Liczby sugerują, że auto to może nosić godne miano "auta Pana Samochodzika". :-P

Z opisu znajdującego się przy aucie stojącym w muzeum:

Lekki pojazd terenowy pana Samochodzika
W 1978 r. Wojskowy Instytut Techniki Pancernej i Samochodowej w Sulejówku zbudował sześciokołową amfibię z napędem na 4 koła.
- Ponieważ inne armie miały takie pojazdy, skonstruowaliśmy własny - wspomina Stanisła Kukla z Instytutu, jeden z konstruktorów. - Miał służyć do wywożenia rannych z pola walki. Dlatego można było nim kierować idąc obok. Mógł też być wykorzystany do dowożenia amunicji w trudnym terenie. Bez kłopotu pokonywał niewielkie przeszkody wodne. Wyprodukowaliśmy 10 pojazdów i pieniądze nam się skończyły. Armia nie była zainteresowana naszą amfibią. No i tak się zakończyła historia LPT.
Pojazd zbudowano w oparciu o podzespoły małego fiata. Wykorzystano zawieszenie, sprzęgło, silnik, koła jezdne i półosie. Pod kierownictwem nieżyjącego już prof. Zbigniewa Burdzińskiego pracowali nad nim także dr Leszek Orłowski oraz inżynierowie Ryszard Mościcki i Władysław Bohuszewicz.
Nasz egzemplarz, zamiast służyć w armii, zagrał w dwóch filmach o Panu Samochodziku.
- Wyciągał góra 65 km/h - wspomina aktor Piotr Krukowski, odtwórca głównych ról w obu filmach reżyserowanych przez Janusza Kidawę.

: 07 lut 2015, 18:43
autor: Nemsta
Konfiturku, dawaj zdjęcia, bo są cudowne.

Teraz kilka ujęć cegłą.

Obrazek
Konfiturek przy pracy obok Wszędołazu.

Obrazek
Już kolega pokazał auto samochodzikowe i na jednym z nich widać PROSTATę TURBO, ale dla potomności ;)

Obrazek
Marzenia się spełniają :D :D :D Przed 40-tką :P

Obrazek
Z Gienkiem w symulatorze tramwajowym. Przyznaliśmy szczerze, że uruchomić i ruszyć tramwajem, to nie jest prosta sztuka. Powyżej 50 km/h dostawaliśmy słowne ostrzeżenia od dyspozytora :P Super zabawa!!!

: 07 lut 2015, 18:53
autor: johny
Brawo moi drodzy! :564:

: 07 lut 2015, 19:01
autor: Nemsta
Jak uruchomić tramwaj. Instrukcja ;)
Obrazek

Jeśli ktoś chce zobaczyć sobie dokładnie samochodzikowe autko, to polecam
http://muzeumtechniki.eu/panoramy_app/lekki%20pojazd_terenowy/index.html

Wrażenia.
Niesamowite Muzeum. Wszystko pięknie pokazane. Duży parking przed Muzeum. Kawiarnia i szatnia. Za 10 zł (bilet normalny) mamy dobre dwie godziny zabawy. Myślę, że można spędzić i cztery godziny. Zwiedzających sporo, nie było tłumu, ale pusto też nie. Wszystko pokazane bardzo rozsądnie. Obok stałej ekspozycji, trafiliśmy także na auta naszych sąsiadów z demoludów. Tam też można znaleźć swoje rodzinne meble :P
Jasno, przestronnie. Musimy się tam wybrać większą paczką jeszcze raz.