Czy muzea motoryzacyjne, są samochodzikowe?

Dział poświęcony relacjom z naszych wypraw
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
VdL
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 4867
Rejestracja: 29 maja 2014, 23:05
Miejscowość: dokąd
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 153 razy
Otrzymał podziękowań: 128 razy

Czy muzea motoryzacyjne, są samochodzikowe?

Post autor: VdL »

W sobotę podjechałem do Muzeum Motoryzacyjnego Wena w Oławie.  Ro chyba nawieksza kolekcja pojazdów w Polsce.  Przy okazji jest też klimat PRLu. Muzemu ma też sporo instalacji interaktywny h dla dzieci. Spędziłem tam ponad 3 godziny i to w intensywnym tempie. 

https://youtube.com/shorts/QuPTH8IIunc? ... -zjWIrcCqI 
Awatar użytkownika
GrzegorzCh
Forowy Lektor
Posty: 173
Rejestracja: 17 sty 2014, 19:30
Miejscowość: Wrocław / Pęgów
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 1 raz
Otrzymał podziękowań: 3 razy

Re: Czy muzea motoryzacyjne, są samochodzikowe?

Post autor: GrzegorzCh »

Powiedziałbym, że wszystkie muzea są panosamochodzikowe, przy czym oczywiście te motoryzacyjne najbardziej.
Kilka lat temu w ciągu kilku miesięcy byłem w Oławie, Otrębusach i w Muzeum Polskie Drogi koło Końskich.
I każde z tych muzeów ma swój urok, każde jest warte odwiedzenia. Oława oczywiście bije pozostałe rozmachem, ale każde z nich jest ciekawe.

A jeszcze niedaleko Kielce niedawno otwarto kolejne muzeum - Ars Old Car w Wolicy koło Chęcin. Jeszcze tam nie byłem.

W Oławie zresztą byłem już kilka razy, ostatnio kilka tygodni temu i przy kasie siedział właściciel Tomek ;-) Wyłowił mnie z kolejki i wpuścił. Nie wiem jak mu się biznes spina jak znajomych wpuszcza za darmo a ludzi zna coś koło miliona ;-)
Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
irycki
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 2957
Rejestracja: 22 cze 2016, 12:05
Tytuł: Pan Motocyklik
Miejscowość: Legionowo
Podziękował;: 232 razy
Otrzymał podziękowań: 223 razy

Re: Czy muzea motoryzacyjne, są samochodzikowe?

Post autor: irycki »

Byłem w muzeum w Oławie rok temu. Świetne!

A stosunkowo niedaleko od Oławy, w miejscowości Frączków, znajduje się Stodoła Motoryzacyjna. Wielkością oczywiście daleko jej do Weny w Oławie, ale myślę że też warto. Nie jest to muzeum sensu stricte, nie mają godzin otwarcia, dobrze jest przedzwonić wcześniej, żeby się nie okazało że nikogo nie ma, a za wstęp biorą co łaska ;).

I skoro wymieniamy muzea motoryzacyjne, to dorzucę jeszcze muzeum Motonostalgia w Nieborowie, tuż obok pałacu.
 
 
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.

Moje fotoszopki
.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Relacje z naszych wypraw”