Ciekawostki z Australii
- PawelK
- Moderator

- Posty: 6758
- Rejestracja: 27 lip 2013, 10:25
- Podziękował;: 334 razy
- Otrzymał podziękowań: 242 razy
- Kontakt:
Lecimy do Brisbane, w listopadzie, na dwa tygodnie. Dzisiaj było dobre połączenie za dobrą cenę.TomaszK pisze:Poproszę o szczegóły.
Ostatnio zmieniony 14 maja 2015, 22:36 przez PawelK, łącznie zmieniany 1 raz.
- Mysikrólik
- Zlotowicz

- Posty: 5477
- Rejestracja: 16 lip 2013, 14:37
- Tytuł: harcerz
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 42 razy
- Otrzymał podziękowań: 176 razy
-
Brunhilda
- Zlotowicz

- Posty: 7454
- Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
- Płeć: Kobieta
- Podziękował;: 108 razy
- Otrzymał podziękowań: 142 razy
Paweł! Fajnie. Czekam co zdecydujecie i co z maturami! Doradzam Uluru , Cairns, krokodyle itp. Co to jest? Jak był Zbychowiec , moje starsze dziecko zdawało, teraz Paweł, to młodsze ma maturę!!! Na Yuli dzieci mi sie kończą wiec jest szansa, ze następnym razem bedzie sprawniej!
Noe odzywałam sie bo byłam "na wyjezdzie" fotografować gwiazy! Kuuuuuuuuuuuuurcze! No super było!
Teraz tylko trzeba zdjecia na komputerze jakos przystosować i wstawię na forum! No super!
Noe odzywałam sie bo byłam "na wyjezdzie" fotografować gwiazy! Kuuuuuuuuuuuuurcze! No super było!
Teraz tylko trzeba zdjecia na komputerze jakos przystosować i wstawię na forum! No super!
-
Brunhilda
- Zlotowicz

- Posty: 7454
- Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
- Płeć: Kobieta
- Podziękował;: 108 razy
- Otrzymał podziękowań: 142 razy
Hej Paweł ! Jest szansa, zeby wspólne Cairns i Uluru wypaliło! Daj znac jakie plany macie. Co chcecie zobaczyc itp.
Tymczasem opowiem Wam o moim fotografowaniu gwiazd. To był super experience- zacznę od tego!
No i pierwszy raz czyms takim sie zajmowałam! Albo nie! Opowiem od końca bo to niedobra wiadomość. W drodze powrotnej mieliśmy wypadek. Wyskoczył nam pod koła kangur. Wlasciwie kangurzyca, droga w country , my jechaliśmy tak 120 km/h, i nagle pod samochod z pobocza wyskoczyła kangurzyca. Oczywiscie zderzenie z nią czołowe. Ona jakby przodem prosto na nas wyskoczyła. Wyrzuciło ja na pobocze, z torby wypadł mały. Zginał na miejscu. A ona jeszcze ostatnimi siłami rozglądała sie, no., to za duzo powiedziane, usiłowała podnieść głowę, szukała małego... Tu sie rozpłakałam. Z powodu tego instynktu macierzyńskiego kangurzycy. Duza była. Szczęście, ze zginęli oboje bo trzebaby dobić. Nie zostawia sie cierpiącego zwierzęcia na drodze. I to tez by było okropne. Zwłaszcza, ze wożę ze soba tylko nóż kuchenny, w celach obronnych co prawda ale tylko kuchenny.
Tymczasem opowiem Wam o moim fotografowaniu gwiazd. To był super experience- zacznę od tego!
No i pierwszy raz czyms takim sie zajmowałam! Albo nie! Opowiem od końca bo to niedobra wiadomość. W drodze powrotnej mieliśmy wypadek. Wyskoczył nam pod koła kangur. Wlasciwie kangurzyca, droga w country , my jechaliśmy tak 120 km/h, i nagle pod samochod z pobocza wyskoczyła kangurzyca. Oczywiscie zderzenie z nią czołowe. Ona jakby przodem prosto na nas wyskoczyła. Wyrzuciło ja na pobocze, z torby wypadł mały. Zginał na miejscu. A ona jeszcze ostatnimi siłami rozglądała sie, no., to za duzo powiedziane, usiłowała podnieść głowę, szukała małego... Tu sie rozpłakałam. Z powodu tego instynktu macierzyńskiego kangurzycy. Duza była. Szczęście, ze zginęli oboje bo trzebaby dobić. Nie zostawia sie cierpiącego zwierzęcia na drodze. I to tez by było okropne. Zwłaszcza, ze wożę ze soba tylko nóż kuchenny, w celach obronnych co prawda ale tylko kuchenny.
- VdL
- Zlotowicz

- Posty: 4838
- Rejestracja: 29 maja 2014, 23:05
- Miejscowość: dokąd
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 143 razy
- Otrzymał podziękowań: 119 razy
Czyli robisz kółko.PawelK pisze:Powrót z Brisbane. Na PW wyślę dane.Brunhilda pisze:Padam z nóg. Jutro popatrzę. Potrzebne Wasze imiona Bazwiska jak w paszporcie i adres.
Z Cairns moznaby lecieć do Uluru, tylko powrót do brisbane bo wylot z Brisbane, tak?
Planujesz na outback. Wiatr we włosy, namiot na dachu itd. To jest to co mnie akurat kręci.
-
Brunhilda
- Zlotowicz

- Posty: 7454
- Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
- Płeć: Kobieta
- Podziękował;: 108 razy
- Otrzymał podziękowań: 142 razy
Tak wiec powracam do relacji z astrophotograhy. Zlot Towarzystwa astronomów amatorów odbywa sie co roku w tym samym miejscu, tak około 400 km od Sydney. Powietrze jest tam krystalicznie czyste i chmury sie nie trzymają nawet tam. Suuper! W ogole widać tak Bosko, ze z wrażenia dech zapiera. Na górce, na polance mozna sie rozbić namiotem. I większość tak zrobiła, zwłaszcza, ze i tak siedzi sie pol nocy na obserwacji i fotografowaniu. My zatrzymaliśmy sie w B&B .
Ostatnio zmieniony 20 maja 2015, 10:48 przez Brunhilda, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Brunhilda
- Zlotowicz

- Posty: 7454
- Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
- Płeć: Kobieta
- Podziękował;: 108 razy
- Otrzymał podziękowań: 142 razy
Super bo bilety do Uluru juz kupulam. Po pół ceny bo akurat promocja, dwie osoby za cenę jednej. $95 na osobę w jedna stronę. To jedna czwarta ceny normalnie. Tak, ze lecimy Paweł! Super. Yula z nami leci. Weźmiemy tam samochod i będziemy jeździć. Tylko na trzy dni lecimy, powrót do Sydney. Tam nie ma co wiecej robić niz trzy dni. Musimy obfotografował Uluru świtem, o zachodzie i dniem. No i zobaczyc Olgas. No i pokręcić sie po miasteczku. Ech! Suuuper bedzie!
A ile tam gwiazd bedzie! Paweł! Nie masz pojęcia jakie nasze nocne niebo piekne jest! I psy dingo beda! Moze nawet pójdziemy na kolacje pod gwiazdami! No super.
A ile tam gwiazd bedzie! Paweł! Nie masz pojęcia jakie nasze nocne niebo piekne jest! I psy dingo beda! Moze nawet pójdziemy na kolacje pod gwiazdami! No super.
- PawelK
- Moderator

- Posty: 6758
- Rejestracja: 27 lip 2013, 10:25
- Podziękował;: 334 razy
- Otrzymał podziękowań: 242 razy
- Kontakt:
Ufff, już się nie mogę doczekaćBrunhilda pisze:Super bo bilety do Uluru juz kupulam. Po pół ceny bo akurat promocja, dwie osoby za cenę jednej. $95 na osobę w jedna stronę. To jedna czwarta ceny normalnie. Tak, ze lecimy Paweł! Super. Yula z nami leci. Weźmiemy tam samochod i będziemy jeździć. Tylko na trzy dni lecimy, powrót do Sydney. Tam nie ma co wiecej robić niz trzy dni. Musimy obfotografował Uluru świtem, o zachodzie i dniem. No i zobaczyc Olgas. No i pokręcić sie po miasteczku. Ech! Suuuper bedzie!
A ile tam gwiazd bedzie! Paweł! Nie masz pojęcia jakie nasze nocne niebo piekne jest! I psy dingo beda! Moze nawet pójdziemy na kolacje pod gwiazdami! No super.
-
Brunhilda
- Zlotowicz

- Posty: 7454
- Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
- Płeć: Kobieta
- Podziękował;: 108 razy
- Otrzymał podziękowań: 142 razy
No wiesz, ze ja tez?
Super.
Wracam do pola namiotowego/ miejsca zlotu astronomów amatorów. Otóż przyjechali z teleskopami i najróżniejszym sprzętem do obserwacji i do fotografowania. Podobno, ze amatorzy maja na swoim kacie najwiecej odkryć! To wlasnie kawałek pola namiotowego.
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 106880.jpg medium= large= group=glr28698][/gimg]
Super.
Wracam do pola namiotowego/ miejsca zlotu astronomów amatorów. Otóż przyjechali z teleskopami i najróżniejszym sprzętem do obserwacji i do fotografowania. Podobno, ze amatorzy maja na swoim kacie najwiecej odkryć! To wlasnie kawałek pola namiotowego.
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 106880.jpg medium= large= group=glr28698][/gimg]
-
Brunhilda
- Zlotowicz

- Posty: 7454
- Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
- Płeć: Kobieta
- Podziękował;: 108 razy
- Otrzymał podziękowań: 142 razy
Zimno było jak diabli. Temperatura oscylowała wokół zera. Jak robiłam przez pół godziny, co trzydzieści sekund zdjęcie gwiezdnych trails, to prawie przymarzały do gruntu. Brrrr... Ciekawe czy coś w ogole wyjdzie. To moje pierwsze zdjecia tego typu. Mało mam zdjeć bo mój aparat był przytwierdzony do teleskopu, nie robił,przez teleskop zdjeć ale był prowadzony przez teleskop komputerowo na obiekty. Robiłam tez Jewell Box czyli skupisko gwiazd w obrębie Krzyża Południa. Ciekawe czy wyszło coś. One sa tak rozsypane jak w pudełku z biżuteria. No czyste diamenty i rubiny!
-
Ace79
- Zlotowicz

- Posty: 57
- Rejestracja: 18 sty 2015, 20:49
- Miejscowość: Bydgoszcz
- Płeć: Kobieta
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
A ja się nie mogę doczekać relacji i zdjęć z tej Waszej wyprawy.PawelK pisze:Ufff, już się nie mogę doczekaćBrunhilda pisze:Super bo bilety do Uluru juz kupulam. Po pół ceny bo akurat promocja, dwie osoby za cenę jednej. $95 na osobę w jedna stronę. To jedna czwarta ceny normalnie. Tak, ze lecimy Paweł! Super. Yula z nami leci. Weźmiemy tam samochod i będziemy jeździć. Tylko na trzy dni lecimy, powrót do Sydney. Tam nie ma co wiecej robić niz trzy dni. Musimy obfotografował Uluru świtem, o zachodzie i dniem. No i zobaczyc Olgas. No i pokręcić sie po miasteczku. Ech! Suuuper bedzie!
A ile tam gwiazd bedzie! Paweł! Nie masz pojęcia jakie nasze nocne niebo piekne jest! I psy dingo beda! Moze nawet pójdziemy na kolacje pod gwiazdami! No super.
-
Brunhilda
- Zlotowicz

- Posty: 7454
- Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
- Płeć: Kobieta
- Podziękował;: 108 razy
- Otrzymał podziękowań: 142 razy
No bedzie relacja, bedzie!
Kurcze! Ja mam tyle zaległych relacji, ze musze chyba gdzies wyjechać w głuszę, zaszyć sie i spisać wszystko!
Sorry! Wiszę z relacja z Koscieliska,Z Saigon, z Kambodzy, z Madrytu, Sevilla, Dubaju, Singapore i z Polski w ogole! :shock: :shock: i teraz jeszcze z gwiazd. I z miasteczka Gulgong ,centrum z czasów Goraczki Złota...
Kurcze! Ja mam tyle zaległych relacji, ze musze chyba gdzies wyjechać w głuszę, zaszyć sie i spisać wszystko!
Sorry! Wiszę z relacja z Koscieliska,Z Saigon, z Kambodzy, z Madrytu, Sevilla, Dubaju, Singapore i z Polski w ogole! :shock: :shock: i teraz jeszcze z gwiazd. I z miasteczka Gulgong ,centrum z czasów Goraczki Złota...
-
Brunhilda
- Zlotowicz

- Posty: 7454
- Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
- Płeć: Kobieta
- Podziękował;: 108 razy
- Otrzymał podziękowań: 142 razy
No moze kilkanaście, pod dwadzieścia. A cAsem tylko dwanaście naprzyklad. Ale to zimno jest. Inny klimat. Brrrr.
Sorry, ze nie odzywam sie. Jakos czas mo sie skrócił i zaniedbuje Was, przepraszam. Weszłam w fazę zbierania specimens ( w koncu!!!) i pochłania mnie to zupełnie, bo normalnie praca plus specimens. I załatwianie papierowych spraw! No makabra. Na specimens zbieranie w szpitalu nie mam jeszce oficjalnej zgody! Tyle podań i formularzy.
Jade za chwile na konferencje do Singapore. Bede miała wiecej czasu to nadrobię moze zaległości. A tyle do opisania. I Czesiu, sorry. Wszystko nadrobię. To co mam nagrać ,ponagrywałm przed wyjazdem, OK? Sorry jeszcze raz. Ale wpadam na chwilkę czasem. Unormuje sie wszystko jak skończę te specimens. Tomaszku! Tak. W kwestionariuszu jest jedno ciekawe pytanko re moje study.
ale nawet jak dotąd przechodzi gładko. Zreszta jest nowy development. Opisze. Albo sie zadzwonimy.
Sorry, ze nie odzywam sie. Jakos czas mo sie skrócił i zaniedbuje Was, przepraszam. Weszłam w fazę zbierania specimens ( w koncu!!!) i pochłania mnie to zupełnie, bo normalnie praca plus specimens. I załatwianie papierowych spraw! No makabra. Na specimens zbieranie w szpitalu nie mam jeszce oficjalnej zgody! Tyle podań i formularzy.
Jade za chwile na konferencje do Singapore. Bede miała wiecej czasu to nadrobię moze zaległości. A tyle do opisania. I Czesiu, sorry. Wszystko nadrobię. To co mam nagrać ,ponagrywałm przed wyjazdem, OK? Sorry jeszcze raz. Ale wpadam na chwilkę czasem. Unormuje sie wszystko jak skończę te specimens. Tomaszku! Tak. W kwestionariuszu jest jedno ciekawe pytanko re moje study.
- Czesio1
- Administrator

- Posty: 16790
- Rejestracja: 07 lip 2013, 14:00
- Tytuł: Ojciec Prowadzący
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 601 razy
- Otrzymał podziękowań: 309 razy
Dokładnie! My się nigdzie stąd nie ruszamy, czasu mamy dużo.zbychowiec pisze:Bruniu, nie ma sprawy. Dokończ sobie spokojnie ten projekt, zbierz próbki. To ważna sprawa w Twoim życiu i być może jedyna taka okazja. Tu na forum nie musisz nic nadrabiać, to nie fabryka
Trzymam kciuki za powodzenie Twojego projektu! You go girl!















































