Czarny sport

Dział poświęcony różnym wydarzeniom sportowym
Awatar użytkownika
Czesio1
Administrator
Administrator
Posty: 16907
Rejestracja: 07 lip 2013, 14:00
Tytuł: Ojciec Prowadzący
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 677 razy
Otrzymał podziękowań: 334 razy

Re: Czarny sport

Post autor: Czesio1 »

Yvonne pisze: 22 wrz 2024, 16:40 Niestety, Czesio :(
Jeden punkt!
Bydgoszcz dzisiaj płacze :(

 
Jak już napisałem Ci smsami oglądałem ten mecz z kolegą w drodze powrotnej z Bieszczad. Przegraliście juniorami. Rybnik wygrał tą formacją 20:7 w dwumeczu. Dziś mieliście w zasadzie tylko dwóch zawodników. Trzech kolejnych trochę słabo a zamiast juniorów to właściwie daje kevlary.
Brak awansu Polonii oznacza że Przyjemski nadal będzie jeździł w Motorze.
 
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
Yvonne
Moderator
Moderator
Posty: 13412
Rejestracja: 09 lip 2013, 16:01
Miejscowość: Bydgoszcz
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 14 razy
Otrzymał podziękowań: 315 razy

Re: Czarny sport

Post autor: Yvonne »

Czesio, idziecie dzisiaj na mecz Lublin-Toruń?

Niech wygra lepszy! :)
Awatar użytkownika
Czesio1
Administrator
Administrator
Posty: 16907
Rejestracja: 07 lip 2013, 14:00
Tytuł: Ojciec Prowadzący
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 677 razy
Otrzymał podziękowań: 334 razy

Re: Czarny sport

Post autor: Czesio1 »

Yvonne pisze: 12 kwie 2026, 10:09 Czesio, idziecie dzisiaj na mecz Lublin-Toruń?

Niech wygra lepszy! :)

 
Jasne, że idziemy.  :564:
 
Przed meczem spotkanie z Woryną. 
 
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
Yvonne
Moderator
Moderator
Posty: 13412
Rejestracja: 09 lip 2013, 16:01
Miejscowość: Bydgoszcz
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 14 razy
Otrzymał podziękowań: 315 razy

Re: Czarny sport

Post autor: Yvonne »

No! Mamy to!

Do zobaczenia na stadionach w przyszłym roku, Czesio :)
Awatar użytkownika
Czesio1
Administrator
Administrator
Posty: 16907
Rejestracja: 07 lip 2013, 14:00
Tytuł: Ojciec Prowadzący
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 677 razy
Otrzymał podziękowań: 334 razy

Re: Czarny sport

Post autor: Czesio1 »

Gratulacje Yvonne, w końcu dopięliście swego po 13 latach.
Tylko z tym do zobaczenia może być problem bo my na najbliższe dwa sezony nie mamy stadionu, będziemy tułać się po Polsce. 
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
Mysikrólik
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 5544
Rejestracja: 16 lip 2013, 14:37
Tytuł: harcerz
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 59 razy
Otrzymał podziękowań: 198 razy

Re: Czarny sport

Post autor: Mysikrólik »

Szachy są bardziej emocjonujące.
Za ten post autor Mysikrólik otrzymał podziękowania (total 2):
johny (22 wrz 2026, 09:04) • irycki (22 wrz 2026, 18:42)
Awatar użytkownika
johny
Moderator
Moderator
Posty: 12159
Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
Miejscowość: Łódź
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 426 razy
Otrzymał podziękowań: 330 razy

Re: Czarny sport

Post autor: johny »

Mysikrólik pisze: 21 wrz 2026, 21:11 Szachy są bardziej emocjonujące.

 
Grabisz sobie u Szefostwa.  :-D 
 
 
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Awatar użytkownika
Barabasz
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 4235
Rejestracja: 25 sie 2015, 10:43
Miejscowość: Antoninów
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 251 razy
Otrzymał podziękowań: 280 razy

Re: Czarny sport

Post autor: Barabasz »

Kolega mnie właśnie uświadomił, że w czasie meczu żużlowego czas samych wyścigów trwa zaledwie ok 15 minut!
Już teraz wiem dlaczego jak byłem w życiu na 2 meczach tak bardzo się nudziłem (drugi raz poszedłem głównie żeby zobaczyć stadion, mecz był drugorzędny :-D).
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
irycki
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 2955
Rejestracja: 22 cze 2016, 12:05
Tytuł: Pan Motocyklik
Miejscowość: Legionowo
Podziękował;: 232 razy
Otrzymał podziękowań: 223 razy

Re: Czarny sport

Post autor: irycki »

Mnie też żużel jakoś nigdy nie jarał.
Pomysł na motocykl który skręca tylko w jedną stronę jest... dziwny.
 
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.

Moje fotoszopki
.
Awatar użytkownika
Barabasz
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 4235
Rejestracja: 25 sie 2015, 10:43
Miejscowość: Antoninów
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 251 razy
Otrzymał podziękowań: 280 razy

Re: Czarny sport

Post autor: Barabasz »

Tym bardziej, że jadąc w lewo skręcają kierownicą w prawo, nie mają hamulców, jeżdżą na spirytusie i żeby odpalić motocykl potrzebują mechaników. Dziwadła całkowite.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
Czesio1
Administrator
Administrator
Posty: 16907
Rejestracja: 07 lip 2013, 14:00
Tytuł: Ojciec Prowadzący
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 677 razy
Otrzymał podziękowań: 334 razy

Re: Czarny sport

Post autor: Czesio1 »

Co kto lubi. Mnie na przykład zdecydowanie mniej emocjonuje piłka nożna.
Bo jak na nią spojrzeć z boku, to też jest dość osobliwy sport. 22 chłopa, jedna piłka i 90 minut biegania. A efekt końcowy? Bardzo często 0:0 czy 1:0. Czyli przez półtorej godziny wszyscy się starali, żeby ostatecznie wyszło dokładnie to samo, co było przed rozpoczęciem meczu. 
A jak już ktoś strzeli tę jedną bramkę, to potem przez kolejne 30 minut połowa zawodników próbuje nie dopuścić do tego, żeby padła druga. I znowu człowiek siedzi i czeka.
W żużlu przynajmniej nie ma tego problemu. Wyścig trwa kilka minut, ale w tym czasie zawodnicy robią wszystko, żeby się wyprzedzić, a sytuacja potrafi zmienić się kilka razy w ciągu jednego okrążenia. Potem chwila przerwy, kolejny wyścig i znowu coś się dzieje. No i ten zapach 
Ale oczywiście — co kto lubi. I całe szczęście, bo gdyby wszystkich jarało to samo, byłoby strasznie nudno.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
Barabasz
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 4235
Rejestracja: 25 sie 2015, 10:43
Miejscowość: Antoninów
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 251 razy
Otrzymał podziękowań: 280 razy

Re: Czarny sport

Post autor: Barabasz »

Kilka minut, na pewno? Z tego co czytam, to wyścig trwa 60 do 90 sekund.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
PawelK
Moderator
Moderator
Posty: 6862
Rejestracja: 27 lip 2013, 10:25
Podziękował;: 361 razy
Otrzymał podziękowań: 269 razy
Kontakt:

Re: Czarny sport

Post autor: PawelK »

Barabasz pisze: 22 wrz 2026, 21:19 Kilka minut, na pewno? Z tego co czytam, to wyścig trwa 60 do 90 sekund.

 
Z czego bliżej tych 60 sekund niż 90.

A idąc w retorykę o piłce i przekładając na żużel, to siedzą na trybunach ludzie, którzy w większości nigdy w życiu nie spróbowali nawet usiąść na skuterze, przez 15 minut oglądają zawody trwające prawie dwie godziny po to żeby po zakończeniu wynikiem 45:45 mieć to samo co było na początku.
Ale co kto lubi. Niektórzy sport, który w każdych warunkach może uprawiać każdy, niezależnie od tego czy jest bogaty czy biedny, czy ma 5 lat, czy 50, ale zawsze jest to bieganie na świeżym powietrzu. Inni wolą sport, który nie tylko wymaga mega nakładów, nawet jeśli chcesz się bawić w to amatorsko, który powoduje, że siedzisz w oparach spalin i tracisz słuch. Bo podobno to jest urok tych zawodów.
 
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
Awatar użytkownika
johny
Moderator
Moderator
Posty: 12159
Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
Miejscowość: Łódź
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 426 razy
Otrzymał podziękowań: 330 razy

Re: Czarny sport

Post autor: johny »

Czesio1 pisze: 22 wrz 2026, 20:52 Co kto lubi. Mnie na przykład zdecydowanie mniej emocjonuje piłka nożna.
Bo jak na nią spojrzeć z boku, to też jest dość osobliwy sport. 22 chłopa, jedna piłka i 90 minut biegania. A efekt końcowy? Bardzo często 0:0 czy 1:0. Czyli przez półtorej godziny wszyscy się starali, żeby ostatecznie wyszło dokładnie to samo, co było przed rozpoczęciem meczu. 
A jak już ktoś strzeli tę jedną bramkę, to potem przez kolejne 30 minut połowa zawodników próbuje nie dopuścić do tego, żeby padła druga. I znowu człowiek siedzi i czeka.
W żużlu przynajmniej nie ma tego problemu. Wyścig trwa kilka minut, ale w tym czasie zawodnicy robią wszystko, żeby się wyprzedzić, a sytuacja potrafi zmienić się kilka razy w ciągu jednego okrążenia. Potem chwila przerwy, kolejny wyścig i znowu coś się dzieje. No i ten zapach 
Ale oczywiście — co kto lubi. I całe szczęście, bo gdyby wszystkich jarało to samo, byłoby strasznie nudno.


 
Czeski, ja już niejednokrotnie takie 0:0 widziałem, że kopara opada. To też po trosze kwestia ligi. Włączasz sobie Premier League i praktycznie masz gwarancję fajnego meczu. 
 
 
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Awatar użytkownika
Mysikrólik
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 5544
Rejestracja: 16 lip 2013, 14:37
Tytuł: harcerz
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 59 razy
Otrzymał podziękowań: 198 razy

Re: Czarny sport

Post autor: Mysikrólik »

No właśnie z tym wyprzedzaniem to tak nie do końca.
Kiedyś już mówiłem. Byłem raz i widziałem 20 wyścigów, zero zmian po starcie.
Awatar użytkownika
PawelK
Moderator
Moderator
Posty: 6862
Rejestracja: 27 lip 2013, 10:25
Podziękował;: 361 razy
Otrzymał podziękowań: 269 razy
Kontakt:

Re: Czarny sport

Post autor: PawelK »

Mysikrólik pisze: 23 wrz 2026, 08:44 No właśnie z tym wyprzedzaniem to tak nie do końca.
Kiedyś już mówiłem. Byłem raz i widziałem 20 wyścigów, zero zmian po starcie.

 
Na jakich zawodach byłeś? Bo wydaje się, że na lidze jest 15 biegów.
 
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
Awatar użytkownika
irycki
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 2955
Rejestracja: 22 cze 2016, 12:05
Tytuł: Pan Motocyklik
Miejscowość: Legionowo
Podziękował;: 232 razy
Otrzymał podziękowań: 223 razy

Re: Czarny sport

Post autor: irycki »

PawelK pisze: 22 wrz 2026, 21:51
 
Inni wolą sport, który nie tylko wymaga mega nakładów, nawet jeśli chcesz się bawić w to amatorsko, który powoduje, że siedzisz w oparach spalin i tracisz słuch. Bo podobno to jest urok tych zawodów.
 



 
Ja generalnie do sportów motorowych nic nie mam, czasami sobie lubię coś obejrzeć, ale ta jazda w kółko mnie dobija. Z tego samego powodu nigdy nie rozumiałem fenomenu Indy Cars (o ile nie mylę zawodów, generalnie chodzi mi o wyścigi samochodowe po owalnym torze).

Zawody żużlowe były by dużo ciekawsze, gdyby np.  w ramach jednego „biegu” (czy jak to się tam nazywa) były dwa półbiegi, każdy w inną stronę. Oczywiście tym samym składem.

I takie teksty komentatorów:
„Światłowód” Przewodowo ma po pierwszym półbiegu kilka punktów przewagi, ale w ekipie „Słodkich Dżemów” Małkinia są zawodnicy preferujący prawe zakręty, więc jeszcze wszystko może się proszę państwa wydarzyć, widzimy się po przerwie reklamowej...
 
 
 
 
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.

Moje fotoszopki
.
Awatar użytkownika
PawelK
Moderator
Moderator
Posty: 6862
Rejestracja: 27 lip 2013, 10:25
Podziękował;: 361 razy
Otrzymał podziękowań: 269 razy
Kontakt:

Re: Czarny sport

Post autor: PawelK »

irycki pisze: 23 wrz 2026, 08:52
PawelK pisze: 22 wrz 2026, 21:51
 
Inni wolą sport, który nie tylko wymaga mega nakładów, nawet jeśli chcesz się bawić w to amatorsko, który powoduje, że siedzisz w oparach spalin i tracisz słuch. Bo podobno to jest urok tych zawodów.
 



 
Ja generalnie do sportów motorowych nic nie mam, czasami sobie lubię coś obejrzeć, ale ta jazda w kółko mnie dobija. Z tego samego powodu nigdy nie rozumiałem fenomenu Indy Cars (o ile nie mylę zawodów, generalnie chodzi mi o wyścigi samochodowe po owalnym torze).

Zawody żużlowe były by dużo ciekawsze, gdyby np.  w ramach jednego „biegu” (czy jak to się tam nazywa) były dwa półbiegi, każdy w inną stronę. Oczywiście tym samym składem.

I takie teksty komentatorów:
„Światłowód” Przewodowo ma po pierwszym półbiegu kilka punktów przewagi, ale w ekipie „Słodkich Dżemów” Małkinia są zawodnicy preferujący prawe zakręty, więc jeszcze wszystko może się proszę państwa wydarzyć, widzimy się po przerwie reklamowej...
 
 
Mi jest wszystko jedno, bo i tak nie będę tego sportu oglądał, ale to by wystarczył tor w kształcie ósemki. Z tym że, jak czytam, w obecnej dyscyplinie nie da się. Bo to nie są zwykłe, podrasowane, motocykle, tylko urządzenia służące do skręcania w jedną stronę. Co, faktycznie, jeszcze bardziej powoduje, że to sport drogi i dla wybranych. Janko Muzykant nie ma szans. Nie da się nauczyć tego sportu na Copacabanie czy na klepisku w Nigerii.
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
Awatar użytkownika
Mysikrólik
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 5544
Rejestracja: 16 lip 2013, 14:37
Tytuł: harcerz
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 59 razy
Otrzymał podziękowań: 198 razy

Re: Czarny sport

Post autor: Mysikrólik »

PawelK pisze: 23 wrz 2026, 08:49
Mysikrólik pisze: 23 wrz 2026, 08:44 No właśnie z tym wyprzedzaniem to tak nie do końca.
Kiedyś już mówiłem. Byłem raz i widziałem 20 wyścigów, zero zmian po starcie.


 
Na jakich zawodach byłeś? Bo wydaje się, że na lidze jest 15 biegów.
 

 
Oj dawno to było. Mogło być 15 biegów. Pogoda idealna, tor bez niespodzianek. Wszystkie biegi tak jak weszli w pierwszy łuk, tak kończyli. Najbardziej to kiełbasę zapamiętałem z tego meczu.
Dostałem bilety w Zielonej Górze z Unią Leszno. Jeszcze pamiętam że chyba jakąś kosę mieli chyba, bo jak zobaczyli że się pchamy z rejestracją PNT na miejsca parkingowe dla kibiców miejscowych to mi odradzali.
 
Za ten post autor Mysikrólik otrzymał podziękowanie:
PawelK (23 wrz 2026, 17:12)
Awatar użytkownika
irycki
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 2955
Rejestracja: 22 cze 2016, 12:05
Tytuł: Pan Motocyklik
Miejscowość: Legionowo
Podziękował;: 232 razy
Otrzymał podziękowań: 223 razy

Re: Czarny sport

Post autor: irycki »

PawelK pisze: 23 wrz 2026, 09:18Mi jest wszystko jedno, bo i tak nie będę tego sportu oglądał, ale to by wystarczył tor w kształcie ósemki.

 
Tor w kształcie ósemki by nie przeszedł ze względów bezpieczeństwa, jeśli ktoś znacząco by odstawał od reszty to istniało by ryzyko kolizji.
Bo to nie są zwykłe, podrasowane, motocykle, tylko urządzenia służące do skręcania w jedną stronę. 
 
Dokładnie tak. Może mój punkt widzenia jest nieco spaczony faktem, że jestem motocyklistą, ale poraża mnie absolutny bezsens takiego rozwiązania. :)
 
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.

Moje fotoszopki
.
Ater
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 660
Rejestracja: 05 sie 2017, 22:54
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 97 razy
Otrzymał podziękowań: 60 razy

Re: Czarny sport

Post autor: Ater »

W sumie to ciekawe, że żużel jest popularny tam gdzie nie ma mocnych zespołów Ekstraklasy. Z drugiej strony nie muszą cierpieć, ją oglądając.
Awatar użytkownika
PawelK
Moderator
Moderator
Posty: 6862
Rejestracja: 27 lip 2013, 10:25
Podziękował;: 361 razy
Otrzymał podziękowań: 269 razy
Kontakt:

Re: Czarny sport

Post autor: PawelK »

irycki pisze: 23 wrz 2026, 14:23
PawelK pisze: 23 wrz 2026, 09:18Mi jest wszystko jedno, bo i tak nie będę tego sportu oglądał, ale to by wystarczył tor w kształcie ósemki.


 
Tor w kształcie ósemki by nie przeszedł ze względów bezpieczeństwa, jeśli ktoś znacząco by odstawał od reszty to istniało by ryzyko kolizji.
  
Oczywiście, że by przeszedł, z wiaduktem na "skrzyżowaniu".
 
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
Awatar użytkownika
Czesio1
Administrator
Administrator
Posty: 16907
Rejestracja: 07 lip 2013, 14:00
Tytuł: Ojciec Prowadzący
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 677 razy
Otrzymał podziękowań: 334 razy

Re: Czarny sport

Post autor: Czesio1 »

Barabasz pisze: 22 wrz 2026, 21:19 Kilka minut, na pewno? Z tego co czytam, to wyścig trwa 60 do 90 sekund.
 
Tak, wyścigi trwają tak do 70 sekund.
PawelK pisze: 22 wrz 2026, 21:51 A idąc w retorykę o piłce i przekładając na żużel, to siedzą na trybunach ludzie, którzy w większości nigdy w życiu nie spróbowali nawet usiąść na skuterze, przez 15 minut oglądają zawody trwające prawie dwie godziny po to żeby po zakończeniu wynikiem 45:45 mieć to samo co było na początku.
 
Tak, masz rację, Pawle — z tym, że wielu ludzi na trybunach nigdy nie siedziała nawet na motocyklu. Najlepszym przykładem jestem zresztą ja. Nigdy w życiu nie siedziałem za kierownicą żadnego motocykla, bo generalnie nie przepadam za jazdą na jednośladach. I zupełnie mi to nie przeszkadza bardzo lubić oglądać żużel.
Tylko że porównanie 45:45 do 0:0 jest trochę nietrafione. Z tym 0:0 łączy je właściwie tylko jedno — oba wyniki oznaczają remis.45:45 oznacza, że w trakcie meczu punkty były zdobywane cały czas i wynik wielokrotnie się zmieniał. Było 3:3, 7:5, 12:12, 18:14, 25:23 itd. — w zależności od przebiegu spotkania. Na końcu obie drużyny mają po 45 punktów, ale trudno powiedzieć, że „mają to samo, co na początku”.Jeśli już szukać piłkarskiego odpowiednika, to dużo bardziej pasowałby mecz, w którym pada po kilka bramek i ostatecznie kończy się remisem, np. 4:4 czy chociaż 3:3. Tylko że takie wyniki w piłce zdarzają się raczej rzadko.
PawelK pisze: 22 wrz 2026, 21:51 Ale co kto lubi. Niektórzy sport, który w każdych warunkach może uprawiać każdy, niezależnie od tego czy jest bogaty czy biedny, czy ma 5 lat, czy 50, ale zawsze jest to bieganie na świeżym powietrzu. Inni wolą sport, który nie tylko wymaga mega nakładów, nawet jeśli chcesz się bawić w to amatorsko, który powoduje, że siedzisz w oparach spalin i tracisz słuch. Bo podobno to jest urok tych zawodów.
 
No dobrze, powiem nawet więcej — jak jest gorąco i sucho, to oprócz oparów spalin i hałasu dochodzi jeszcze chmara kurzu lecąca w stronę trybun, a od czasu do czasu można się załapać na darmowy pocisk w postaci kamyka z toru. Czyli pełna zgoda: komfortowo nie jest. Ale właśnie w tym chyba też jest jakiś urok żużla. Zapach metanolu, huk silników, kurz, adrenalina i świadomość, że jak zawodnik wejdzie trochę za szeroko w łuk, to możesz się nagle znaleźć w pierwszym rzędzie uczestników wydarzenia.A co do tego, że bieganie może uprawiać praktycznie każdy — pełna zgoda. Tylko znowu: to, że coś jest tanie, dostępne i zdrowe, nie oznacza automatycznie, że musi być dla każdego bardziej emocjonujące. Ja na przykład mogę bardzo lubić bieganie i jednocześnie z przyjemnością pójść na żużel. Jedno drugiego naprawdę nie wyklucza. 
johny pisze: 22 wrz 2026, 21:52 Czeski, ja już niejednokrotnie takie 0:0 widziałem, że kopara opada. To też po trosze kwestia ligi. Włączasz sobie Premier League i praktycznie masz gwarancję fajnego meczu.
 
Czeski? A nie angielski skoro Premier League? Johny, rozumiem Cię, ja jednak wolałbym oglądać gole.
Mysikrólik pisze: 23 wrz 2026, 08:44 Kiedyś już mówiłem. Byłem raz i widziałem 20 wyścigów, zero zmian po starcie.
 
E, to chyba niemożliwe. Fakt, że w wielu meczach mijanek jest mało, ale 20 wyścigów od startu do mety to w to nie wierzę. 
PawelK pisze: 23 wrz 2026, 08:49 Na jakich zawodach byłeś? Bo wydaje się, że na lidze jest 15 biegów.
 
To mogły być zawody indywidualne. W takich często bywa właśnie 20 wyścigów. A podsumowując — co kto lubi. Moja przygoda z żużlem zaczęła się na początku lat 90., kiedy na 1 kwietnia zapowiedziano przyjazd do Lublina duńskiego mistrza świata Hansa Nielsena. Wszyscy byli przekonani, że to prima aprilis, bo przecież kto by uwierzył, że mistrz świata naprawdę pojawi się w Lublinie i pojedzie w barwach Koziołków? A jednak przyjechał. To były zresztą zupełnie inne czasy. Można było podejść praktycznie pod sam park maszyn, zobaczyć zawodników z bliska, poprosić o autograf, a czasem nawet po prostu postać obok nich i razem pooglądać zawody. Bez barierek, ochroniarzy i całej dzisiejszej otoczki.Dzisiaj to samo miejsce jest odgrodzone dwiema siatkami i do zawodnika łatwiej chyba podejść na konferencji prasowej niż na stadionie. I może właśnie dlatego żużel tak mi został — nie tylko jako sport, ale też jako kawałek wspomnień z czasów, kiedy ten sport i zawodnicy byli znacznie bliżej kibica. Dlatego mogę zrozumieć, że kogoś żużel kompletnie nie interesuje, ale dla mnie to coś więcej niż tylko 15 minut jazdy motocykli w ciągu dwugodzinnego meczu.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
PawelK
Moderator
Moderator
Posty: 6862
Rejestracja: 27 lip 2013, 10:25
Podziękował;: 361 razy
Otrzymał podziękowań: 269 razy
Kontakt:

Re: Czarny sport

Post autor: PawelK »

Czesio1 pisze: 23 wrz 2026, 18:58
PawelK pisze: 22 wrz 2026, 21:51 A idąc w retorykę o piłce i przekładając na żużel, to siedzą na trybunach ludzie, którzy w większości nigdy w życiu nie spróbowali nawet usiąść na skuterze, przez 15 minut oglądają zawody trwające prawie dwie godziny po to żeby po zakończeniu wynikiem 45:45 mieć to samo co było na początku.

 
Tak, masz rację, Pawle — z tym, że wielu ludzi na trybunach nigdy nie siedziała nawet na motocyklu. Najlepszym przykładem jestem zresztą ja. Nigdy w życiu nie siedziałem za kierownicą żadnego motocykla, bo generalnie nie przepadam za jazdą na jednośladach. I zupełnie mi to nie przeszkadza bardzo lubić oglądać żużel.
Tylko że porównanie 45:45 do 0:0 jest trochę nietrafione. Z tym 0:0 łączy je właściwie tylko jedno — oba wyniki oznaczają remis.45:45 oznacza, że w trakcie meczu punkty były zdobywane cały czas i wynik wielokrotnie się zmieniał. Było 3:3, 7:5, 12:12, 18:14, 25:23 itd. — w zależności od przebiegu spotkania. Na końcu obie drużyny mają po 45 punktów, ale trudno powiedzieć, że „mają to samo, co na początku”.Jeśli już szukać piłkarskiego odpowiednika, to dużo bardziej pasowałby mecz, w którym pada po kilka bramek i ostatecznie kończy się remisem, np. 4:4 czy chociaż 3:3. Tylko że takie wyniki w piłce zdarzają się raczej rzadko.
PawelK pisze: 22 wrz 2026, 21:51 Ale co kto lubi. Niektórzy sport, który w każdych warunkach może uprawiać każdy, niezależnie od tego czy jest bogaty czy biedny, czy ma 5 lat, czy 50, ale zawsze jest to bieganie na świeżym powietrzu. Inni wolą sport, który nie tylko wymaga mega nakładów, nawet jeśli chcesz się bawić w to amatorsko, który powoduje, że siedzisz w oparach spalin i tracisz słuch. Bo podobno to jest urok tych zawodów.
 
No dobrze, powiem nawet więcej — jak jest gorąco i sucho, to oprócz oparów spalin i hałasu dochodzi jeszcze chmara kurzu lecąca w stronę trybun, a od czasu do czasu można się załapać na darmowy pocisk w postaci kamyka z toru. Czyli pełna zgoda: komfortowo nie jest. Ale właśnie w tym chyba też jest jakiś urok żużla. Zapach metanolu, huk silników, kurz, adrenalina i świadomość, że jak zawodnik wejdzie trochę za szeroko w łuk, to możesz się nagle znaleźć w pierwszym rzędzie uczestników wydarzenia.A co do tego, że bieganie może uprawiać praktycznie każdy — pełna zgoda. Tylko znowu: to, że coś jest tanie, dostępne i zdrowe, nie oznacza automatycznie, że musi być dla każdego bardziej emocjonujące. Ja na przykład mogę bardzo lubić bieganie i jednocześnie z przyjemnością pójść na żużel. Jedno drugiego naprawdę nie wyklucza. 
 
Czesio, nie emocjonuje Cię gdy się ścigają? Emocje generuje tylko wynik?

A co do piłki, to nie chodzi o bieganie na świeżym powietrzu, tylko o to, że każdy może uprawiać ten sport, dziecko w każdym kraju na świecie może marzyć o tym, że zostanie znanym piłkarzem, reprezentantem kraju. Dlatego tak dużo ludzi uprawia piłkę nożną, dlatego również oglądają piłkę. Bo to jest to, co każdy robił, a ci na boisku, zazwyczaj, robią to lepiej. Choć przecież ludzie chodzą oglądać również mecze, w których grają koledzy, na poziomie ligi okręgowej.

 
Za ten post autor PawelK otrzymał podziękowanie:
johny (23 wrz 2026, 20:30)
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
Awatar użytkownika
Czesio1
Administrator
Administrator
Posty: 16907
Rejestracja: 07 lip 2013, 14:00
Tytuł: Ojciec Prowadzący
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 677 razy
Otrzymał podziękowań: 334 razy

Re: Czarny sport

Post autor: Czesio1 »

PawelK pisze: 23 wrz 2026, 20:05 Czesio, nie emocjonuje Cię gdy się ścigają? Emocje generuje tylko wynik?

A co do piłki, to nie chodzi o bieganie na świeżym powietrzu, tylko o to, że każdy może uprawiać ten sport, dziecko w każdym kraju na świecie może marzyć o tym, że zostanie znanym piłkarzem, reprezentantem kraju. Dlatego tak dużo ludzi uprawia piłkę nożną, dlatego również oglądają piłkę. Bo to jest to, co każdy robił, a ci na boisku, zazwyczaj, robią to lepiej. Choć przecież ludzie chodzą oglądać również mecze, w których grają koledzy, na poziomie ligi okręgowej.

 
Pawle, oczywiście, że emocjonuje mnie samo ściganie, a nie tylko wynik. Tyle że właśnie w tym widzę różnicę między żużlem a piłką nożną.I nie twierdzę przecież, że tylko żużel daje emocje. Koszykówka, siatkówka czy piłka ręczna też potrafią być kapitalne do oglądania. W tych dyscyplinach po prostu mam poczucie, że zdecydowanie więcej się „dzieje” w sensie sportowym. Drużyna przeprowadza akcję i bardzo często kończy się ona jakimś wymiernym efektem — punktami, golem, zmianą wyniku. W koszykówce czasami wynik zmienia się kilka razy w ciągu minuty, w siatkówce każda akcja kończy się zdobyciem punktu przez którąś z drużyn.A w piłce? Akcja idzie w jedną stronę, podanie, kolejne podanie, dośrodkowanie… i nic. Strata, kontra i teraz przez pół minuty akcja idzie w drugą stronę. Potem znowu strata i wracamy. Celnych strzałów na bramkę wcale nie ma tak dużo, a z tych wszystkich dośrodkowań też najczęściej niewiele wynika. I znowu trzeba czekać na kolejną akcję.No i jeszcze ten nieszczęsny spalony. Pamiętam, że chyba już kiedyś na forum o tym pisaliśmy. Dla mnie to jest przepis, który potrafi skutecznie zabić sporą część potencjalnie ciekawej akcji. Człowiek już widzi sytuację sam na sam, zaczyna się emocjonować, a po chwili okazuje się, że ktoś był pół metra za linią obrońców i właściwie cała akcja się nie wydarzyła. Pamiętasz, Paweł, jak się grało kiedyś na szkolnych boiskach? Zawsze znalazł się jakiś „sęp”, który zostawał pod bramką przeciwnika i czekał na długą piłkę. „DAWAJ!!!” — piłka leciała przez pół boiska i po chwili była bramka. Oczywiście dzisiaj wiem, że to był klasyczny spalony, ale wtedy człowiek miał z tego dużo więcej radości. I oczywiście rozumiem ten argument, że piłkę może uprawiać praktycznie każdy i dlatego jest tak powszechna. Tylko popularność dyscypliny i moje osobiste odczucia podczas oglądania to dwie różne rzeczy. Ja też grałem w piłkę, tak jak pewnie większość z nas, ale jako widz zdecydowanie bardziej wolę sport, w którym mam wrażenie, że każda kolejna akcja coś zmienia.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
PawelK
Moderator
Moderator
Posty: 6862
Rejestracja: 27 lip 2013, 10:25
Podziękował;: 361 razy
Otrzymał podziękowań: 269 razy
Kontakt:

Re: Czarny sport

Post autor: PawelK »

Czyli wpierw piszesz, że emocjonuje Cię ściganie, a później twierdzisz, że nie ma emocji we współzawodnictwie o ile nie ma na końcu punktów. Czyli nie powiesz "ależ on pięknie jedzie", "jak sprytnie wyprzedził" o ile nie będzie to na końcu miało efektu punktowego? Też tak można.
Gdyby mnie bawiły tylko na końcu punkty, to zamiast wydawania hajsu na mecze i tracenie mnóstwa czasu bym oglądał losowania lotto z kuponem w ręku. Też na końcu są liczby.
Ja jednak lubię popatrzeć na to jak grają. Jak taktycznie jest rozegrany mecz, jakie umiejętności indywidualne mają zawodnicy. Bramki są tylko dodatkiem, bo równie emocjonujący może być piękny strzał i jednocześnie piękna obrona. Punktów (bramek) z tego nie ma, co nie znaczy, że nie ma w tym emocji i nie warto tego zobaczyć.
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
Awatar użytkownika
Czesio1
Administrator
Administrator
Posty: 16907
Rejestracja: 07 lip 2013, 14:00
Tytuł: Ojciec Prowadzący
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 677 razy
Otrzymał podziękowań: 334 razy

Re: Czarny sport

Post autor: Czesio1 »

PawelK pisze: 23 wrz 2026, 20:31 Czyli wpierw piszesz, że emocjonuje Cię ściganie, a później twierdzisz, że nie ma emocji we współzawodnictwie o ile nie ma na końcu punktów. Czyli nie powiesz "ależ on pięknie jedzie", "jak sprytnie wyprzedził" o ile nie będzie to na końcu miało efektu punktowego? Też tak można.
Gdyby mnie bawiły tylko na końcu punkty, to zamiast wydawania hajsu na mecze i tracenie mnóstwa czasu bym oglądał losowania lotto z kuponem w ręku. Też na końcu są liczby.
Ja jednak lubię popatrzeć na to jak grają. Jak taktycznie jest rozegrany mecz, jakie umiejętności indywidualne mają zawodnicy. Bramki są tylko dodatkiem, bo równie emocjonujący może być piękny strzał i jednocześnie piękna obrona. Punktów (bramek) z tego nie ma, co nie znaczy, że nie ma w tym emocji i nie warto tego zobaczyć.

 
Pawle, trochę spłaszczasz moją wypowiedź.  Oczywiście, że emocjonuje mnie samo ściganie. Tyle że wiem też, że na końcu tego wyścigu będzie jakiś konkretny efekt — punkty za zajęte miejsce. A po każdym wyścigu zmienia się wynik całego meczu. I właśnie to też jest dla mnie częścią emocji.Przecież napisałem wcześniej, że nie chodzi mi wyłącznie o wynik. Na żużlu jest cała otoczka, której nie ma w żadnej tabelce: zapach palonego metanolu, huk silników, kurz lecący na trybuny, adrenalina i świadomość, że jak zawodnik wejdzie trochę za szeroko w łuk, to możesz się nagle znaleźć w pierwszym rzędzie uczestników wydarzenia. To wszystko razem powoduje, że lubię być na żużlu.I oczywiście doceniam to, o czym piszesz — taktykę, indywidualne umiejętności, piękny strzał czy świetną obronę. Rozumiem, że właśnie to Cię w piłce najbardziej kręci. Mnie akurat niekoniecznie. Ty lubisz oglądać mecz z perspektywy, którą opisujesz, ja wolę żużel. Ciebie nie kręci żużel, mnie nie kręci piłka nożna. Jak już chyba kilka razy tutaj napisaliśmy — co kto lubi. I naprawdę nie próbuję Cię przekonać, że żużel jest lepszy od piłki. Próbuję tylko wyjaśnić, dlaczego mnie żużel emocjonuje, a piłka zdecydowanie mniej. 
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
PawelK
Moderator
Moderator
Posty: 6862
Rejestracja: 27 lip 2013, 10:25
Podziękował;: 361 razy
Otrzymał podziękowań: 269 razy
Kontakt:

Re: Czarny sport

Post autor: PawelK »

Czesio1 pisze: 23 wrz 2026, 20:43 Próbuję tylko wyjaśnić, dlaczego mnie żużel emocjonuje, a piłka zdecydowanie mniej. 

 
 No nie do końca. Na początku spłaszczyłeś piłkę do gości, którzy biegają za piłką i nie ma z tego efektu, więc wszedłem w dyskusję stosując tę samą retorykę. Przyjmuję do wiadomości, że ludzie mogą się emocjonować żużlem, nie próbowałem i raczej już nie spróbuję. Byłem na kilku innych dyscyplinach i oprócz siatkówki, na której bywałem regularnie (Legii) oraz z doskoku, bo grały moje koleżanki (Polonez, AZS-AWF i Skra) i boksu, gdy w Legii boksowali najlepsi polscy pięściarze, to właściwie nic mnie nie wciągnęło. Ani kosz, ani ręczna, ani hokej.
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
Awatar użytkownika
TomaszL
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 2308
Rejestracja: 14 lip 2016, 10:19
Miejscowość: wielkopolskie
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 853 razy
Otrzymał podziękowań: 291 razy

Re: Czarny sport

Post autor: TomaszL »

Myślałem że "żużel" jest taki "emocjonujący" bo jest dyscypliną gdzie startują wyłącznie Panowie, ale ..... myliłem się.

Zostało b.mało dyscyplin sportowych gdzie nie ma Pań. Bo nawet w Formule 1 startowały dwie Panie i Panie mogą być (podobno) kierowcami.

Wg. AI bez kobiet zostały:
- Kombinacja norweska na Igrzyskach Olimpijskich (Komitet Olimpijski odrzuca petycje o udział kobiet)
- Sumo (względy religijne)

Czy "żużel" też ma takie materiały pokazujące emocje, jak piłka nożna (poniżej przykład) ?


 
 
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
ODPOWIEDZ

Wróć do „To i owo na sportowo”