Tylko dlatego, napastnicy by cały czas przebywali na połowie przeciwnika. Paradoksalnie ten trudny do ogarnięcia przepis mocno wpływa na podnoszenie umiejętności taktycznych i technicznych. W przeciwnym przypadku by była tylko 'laga na Robercika'.Vasco pisze: ↑27 wrz 2026, 21:48Gdyby nie spalony, to ta akcja z pewnością by się nie wydarzyła, bo 3-4 obrońców cały mecz spędziłoby we własnym polu karnym.Czesio1 pisze: ↑23 wrz 2026, 20:13No i jeszcze ten nieszczęsny spalony. Pamiętam, że chyba już kiedyś na forum o tym pisaliśmy. Dla mnie to jest przepis, który potrafi skutecznie zabić sporą część potencjalnie ciekawej akcji. Człowiek już widzi sytuację sam na sam, zaczyna się emocjonować, a po chwili okazuje się, że ktoś był pół metra za linią obrońców i właściwie cała akcja się nie wydarzyła.
Czarny sport
- PawelK
- Moderator

- Posty: 6867
- Rejestracja: 27 lip 2013, 10:25
- Podziękował;: 364 razy
- Otrzymał podziękowań: 270 razy
- Kontakt:
Re: Czarny sport
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
- Yvonne
- Moderator

- Posty: 13416
- Rejestracja: 09 lip 2013, 16:01
- Miejscowość: Bydgoszcz
- Płeć: Kobieta
- Podziękował;: 14 razy
- Otrzymał podziękowań: 316 razy
Re: Czarny sport
Dopiero zobaczyłam tę ciekawą dyskusję! 
Najpierw zobaczyłam ostatni wpis o spalonym i się zdziwiłam skąd taki wpis w temacie "Czarny sport".
Przeszłam do historii i wszystko jasne.
Czesio, myślę, że jeśli ktoś się nastawił, że żużel jest nudny, to nie da się go przekonać.
Dla mnie jest jedynym sportem, jaki lubię.
Nie cierpię piłki nożnej, nie wyobrażam sobie oglądać tenisa, siatkówki itp.
W ogóle mało sportowa jestem.
Ale żużel kocham moim polonijnym sercem i bardzo się cieszę, że mamy Ekstraligę!
Najpierw zobaczyłam ostatni wpis o spalonym i się zdziwiłam skąd taki wpis w temacie "Czarny sport".
Przeszłam do historii i wszystko jasne.
Czesio, myślę, że jeśli ktoś się nastawił, że żużel jest nudny, to nie da się go przekonać.
Dla mnie jest jedynym sportem, jaki lubię.
Nie cierpię piłki nożnej, nie wyobrażam sobie oglądać tenisa, siatkówki itp.
W ogóle mało sportowa jestem.
Ale żużel kocham moim polonijnym sercem i bardzo się cieszę, że mamy Ekstraligę!
- irycki
- Zlotowicz

- Posty: 2956
- Rejestracja: 22 cze 2016, 12:05
- Tytuł: Pan Motocyklik
- Miejscowość: Legionowo
- Podziękował;: 232 razy
- Otrzymał podziękowań: 223 razy
Re: Czarny sport
Zgoda. Ale mogłoby to działać podobnie jak w hokeju. Czyli spalony jest jak zawodnik drużyny atakującej przetnie konkretną linię (namalowaną na boisku) wcześniej niż piłka. Plus ewentualnie zakaz podawania przez tę linię (czyli ten sam zawodnik musi mieć piłkę przed i za linią). Efekt byłby podobny a łatwiejsze do wysędziowania i mniej kontrowersji.PawelK pisze: ↑28 wrz 2026, 07:50Tylko dlatego, napastnicy by cały czas przebywali na połowie przeciwnika. Paradoksalnie ten trudny do ogarnięcia przepis mocno wpływa na podnoszenie umiejętności taktycznych i technicznych. W przeciwnym przypadku by była tylko 'laga na Robercika'.Vasco pisze: ↑27 wrz 2026, 21:48Gdyby nie spalony, to ta akcja z pewnością by się nie wydarzyła, bo 3-4 obrońców cały mecz spędziłoby we własnym polu karnym.Czesio1 pisze: ↑23 wrz 2026, 20:13No i jeszcze ten nieszczęsny spalony. Pamiętam, że chyba już kiedyś na forum o tym pisaliśmy. Dla mnie to jest przepis, który potrafi skutecznie zabić sporą część potencjalnie ciekawej akcji. Człowiek już widzi sytuację sam na sam, zaczyna się emocjonować, a po chwili okazuje się, że ktoś był pół metra za linią obrońców i właściwie cała akcja się nie wydarzyła.
Ale to takie gdybanie tylko, bo wiadomo przecież, nikt zasad teraz zmieniał nie będzie

Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.
Moje fotoszopki
.
- johny
- Moderator

- Posty: 12161
- Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
- Miejscowość: Łódź
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 426 razy
- Otrzymał podziękowań: 331 razy
Re: Czarny sport
300 metrów od mojej pracy jest stadion żużlowy gdzie jeździ Orzeł Łódź, chyba 1. liga. Ale jakoś nigdy nawet nie pomyślałem żeby się wybrać.
- PawelK
- Moderator

- Posty: 6867
- Rejestracja: 27 lip 2013, 10:25
- Podziękował;: 364 razy
- Otrzymał podziękowań: 270 razy
- Kontakt:
Re: Czarny sport
Nie rozumirm tego co napisałeś ale wydaje się, że by to nie było uproszczenie. Generalnie sporty zespołowe teraz idą w kierunku komplikowania zasad aby zwiększyć dynsmikę. Moim zdaniem to nie jest dobry kierunek bo jednocześnie pojawiają się miejsca na interoretację i nadużycia. Ja bym raczej szedł w kirunku upraszczania, komputerowego znakoeania i analizy AI.irycki pisze: ↑28 wrz 2026, 12:31Zgoda. Ale mogłoby to działać podobnie jak w hokeju. Czyli spalony jest jak zawodnik drużyny atakującej przetnie konkretną linię (namalowaną na boisku) wcześniej niż piłka. Plus ewentualnie zakaz podawania przez tę linię (czyli ten sam zawodnik musi mieć piłkę przed i za linią). Efekt byłby podobny a łatwiejsze do wysędziowania i mniej kontrowersji.PawelK pisze: ↑28 wrz 2026, 07:50Tylko dlatego, napastnicy by cały czas przebywali na połowie przeciwnika. Paradoksalnie ten trudny do ogarnięcia przepis mocno wpływa na podnoszenie umiejętności taktycznych i technicznych. W przeciwnym przypadku by była tylko 'laga na Robercika'.Vasco pisze: ↑27 wrz 2026, 21:48Gdyby nie spalony, to ta akcja z pewnością by się nie wydarzyła, bo 3-4 obrońców cały mecz spędziłoby we własnym polu karnym.Czesio1 pisze: ↑23 wrz 2026, 20:13No i jeszcze ten nieszczęsny spalony. Pamiętam, że chyba już kiedyś na forum o tym pisaliśmy. Dla mnie to jest przepis, który potrafi skutecznie zabić sporą część potencjalnie ciekawej akcji. Człowiek już widzi sytuację sam na sam, zaczyna się emocjonować, a po chwili okazuje się, że ktoś był pół metra za linią obrońców i właściwie cała akcja się nie wydarzyła.
Ale to takie gdybanie tylko, bo wiadomo przecież, nikt zasad teraz zmieniał nie będzie
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
- Czesio1
- Administrator

- Posty: 16909
- Rejestracja: 07 lip 2013, 14:00
- Tytuł: Ojciec Prowadzący
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 678 razy
- Otrzymał podziękowań: 334 razy
Re: Czarny sport
Ja z kolei hokeja zupełnie nie ogarniam. Za krążkiem nie jestem w stanie nadążyć — człowiek patrzy, widzi go przez sekundę, mrugnie i już nie wiadomo, gdzie się podział.Nie rozumiem też, dlaczego w czasach, kiedy technika potrafi niemal wszystko, krążek nie może być jakoś podświetlony, żeby zwykły widz też miał szansę go śledzić. Może jakiś LED-owy albo fluorescencyjny? Wtedy przynajmniej wszyscy mieliby równe szanse.A jeśli chodzi o spalony w hokeju, to już w ogóle jestem bezradny. W piłce przynajmniej mniej więcej wiem, o co chodzi, a tutaj: „spalony na niebieskiej linii” i człowiek tylko kiwa głową, udając, że wszystko rozumie.irycki pisze: ↑28 wrz 2026, 12:31 Zgoda. Ale mogłoby to działać podobnie jak w hokeju. Czyli spalony jest jak zawodnik drużyny atakującej przetnie konkretną linię (namalowaną na boisku) wcześniej niż piłka. Plus ewentualnie zakaz podawania przez tę linię (czyli ten sam zawodnik musi mieć piłkę przed i za linią). Efekt byłby podobny a łatwiejsze do wysędziowania i mniej kontrowersji.
Tak dokładnie to Metalkas 2 Ekstraliga. Przegraliście dwumecz playoff z Polonią Bydgoszcz o wejście do Ekstraligi.
Mysikróliku, wygraliście (tzn. Hunters PSŻ Poznań) pierwszy mecz barażowy ze Stalą Gorzów 47:43 o wejście do Ekstraligi. Rewanż na weekendzie, szanse nie są duże ale są.
- PawelK
- Moderator

- Posty: 6867
- Rejestracja: 27 lip 2013, 10:25
- Podziękował;: 364 razy
- Otrzymał podziękowań: 270 razy
- Kontakt:
Re: Czarny sport
Mam tak samo ale z doświadczenia wiem, że stali kibice mogą widzieć ten krążek, tak jak ja widzę ze 100 metrów spalonego, czy faul, na boisku. Pewnie Johny ma to samo.Czesio1 pisze: ↑28 wrz 2026, 19:20
Ja z kolei hokeja zupełnie nie ogarniam. Za krążkiem nie jestem w stanie nadążyć — człowiek patrzy, widzi go przez sekundę, mrugnie i już nie wiadomo, gdzie się podział.Nie rozumiem też, dlaczego w czasach, kiedy technika potrafi niemal wszystko, krążek nie może być jakoś podświetlony, żeby zwykły widz też miał szansę go śledzić. Może jakiś LED-owy albo fluorescencyjny? Wtedy przynajmniej wszyscy mieliby równe szanse.
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...





















