"Belle Epoque"

Dział poświęcony filmowi i kinematografii
Awatar użytkownika
Yvonne
Moderator
Moderator
Posty: 13386
Rejestracja: 09 lip 2013, 16:01
Miejscowość: Bydgoszcz
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 14 razy
Otrzymał podziękowań: 303 razy

"Belle Epoque"

Post autor: Yvonne »

Dzisiaj o 21:30 TVN wyemituje pierwszy odcinek nowego serialu "Belle Epoque" z Magdaleną Cielecką i Pawłem Małaszyńskim w rolach głównych.

Jestem go bardzo, bardzo ciekawa :-)
Ostatnio zmieniony 15 lut 2017, 18:31 przez Yvonne, łącznie zmieniany 1 raz.
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 9443
Rejestracja: 09 lip 2013, 18:42
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 91 razy
Otrzymał podziękowań: 697 razy

Post autor: TomaszK »

Ja też jestem bardzo ciekaw. Po pierwsze rzecz dzieje się w Krakowie, a po drugie wypożyczali od nas niektóre eksponaty.
Awatar użytkownika
johny
Moderator
Moderator
Posty: 12132
Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
Miejscowość: Łódź
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 414 razy
Otrzymał podziękowań: 325 razy

Post autor: johny »

Nagrywam właśnie.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Awatar użytkownika
Yvonne
Moderator
Moderator
Posty: 13386
Rejestracja: 09 lip 2013, 16:01
Miejscowość: Bydgoszcz
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 14 razy
Otrzymał podziękowań: 303 razy

Post autor: Yvonne »

Pierwsze wrażenia na świeżo:

Największy zachwyt: kostiumy i sceneria. Strój do jazdy na rowerze mnie olśnił. Coś pięknego, jak kobiety się kiedyś ubierały! Mogę na to patrzeć i patrzeć.
Największe rozczarowanie: muzyka. Aż nie mogę uwierzyć, że skomponował ją Bartosz Chajdecki. Jego muzyka z "Czasu honoru" była mistrzostwem świata. A ta ... jakaś taka mechaniczna :-/
Moim zdaniem kompletnie nie pasuje do klimatu filmu. A już intro tragiczne :-/
Ostatnio zmieniony 15 lut 2017, 22:36 przez Yvonne, łącznie zmieniany 2 razy.
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 9443
Rejestracja: 09 lip 2013, 18:42
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 91 razy
Otrzymał podziękowań: 697 razy

Post autor: TomaszK »

Co do fabuły się nie wypowiem, bo chyba nie jestem do tego odpowiednią osobą. Zasadniczo kryminały mi się nie podobają, bo pomysły na zbrodnie są wzięte z kosmosu, a ich śledzenie opiera się na niemożliwych założeniach technicznych. Jest nawet takie określenie "syndrom CSI", stosowane do osób, które wiedzę kryminalistyczną czerpią nie z książek, ale z seriali.
Natomiast kostiumy, scenografia, tło, aktorstwo - są genialne ! Dawno nie oglądałem polskiego filmu na takim poziomie. Skojarzyło mi się to z filmami z mojej młodości : "Arsene Lupin", "Komisarz Vidoq", "Brygady Tygrysa". Też kryminalne, ta sama epoka, podobne wątki i realizacja. I tylko te przerwy na reklamy. To koszmar !

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 319530.jpg medium=https://s25.postimg.org/oxazcr8vz/Belle_Epoque.jpg large=https://s25.postimg.org/oxazcr8vz/Belle_Epoque.jpg group=50509][/gimg]

Na tym zdjęciu są wypożyczone eksponaty: narzędzia sekcyjne i preparaty w słojach na szafie, ponadto w czołówce filmu pojawia się czaszka ze śladem po kuli.
Ostatnio zmieniony 16 lut 2017, 07:59 przez TomaszK, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
johny
Moderator
Moderator
Posty: 12132
Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
Miejscowość: Łódź
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 414 razy
Otrzymał podziękowań: 325 razy

Post autor: johny »

TomaszK pisze:Co do fabuły się nie wypowiem, bo chyba nie jestem do tego odpowiednią osobą. Zasadniczo kryminały mi się nie podobają, bo pomysły na zbrodnie są wzięte z kosmosu, a ich śledzenie opiera się na niemożliwych założeniach technicznych. Jest nawet takie określenie "syndrom CSI", stosowane do osób, które wiedzę kryminalistyczną czerpią nie z książek, ale z seriali.
No to ja powiem tak z punktu widzenia zwykłego widza nie obciążonego syndromem swej pracy. Słabe to to! Oj bardzo słabe! Zero napięcia, zero emocji, zagadka rozwiązywalna w 3 min, przy Małaszyńskim Holmes to mały pikuś. Nuda, nic się nie dzieje! Chyba bym wolał aby serial stanowił jakąś ciągłość - tak jak Belfer - gdzie można by poprowadzić jakąś historię a tak przez 45 min to sie robi taki Komisarz Alex tyle tylko, że w przepieknej scenerii. Pod tym względem serial broni się absolutnie!
TomaszK pisze:Natomiast kostiumy, scenografia, tło, aktorstwo - są genialne !
Zgadzam się + do tego przepiękne IMO zdjęcia. Jednak to za mało aby poświęcić prawie godzinę cennego czasu. W 60 min mozna przeczytać ze 30 stron Skiroławek... albo zagrać 4 mecze w Fifę! :-D
Ostatni perfekcyjny polski serial kryminalny to bezdyskusyjnie Glina.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Awatar użytkownika
Yvonne
Moderator
Moderator
Posty: 13386
Rejestracja: 09 lip 2013, 16:01
Miejscowość: Bydgoszcz
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 14 razy
Otrzymał podziękowań: 303 razy

Post autor: Yvonne »

johny pisze:No to ja powiem tak z punktu widzenia zwykłego widza nie obciążonego syndromem swej pracy. Słabe to to! Oj bardzo słabe! Zero napięcia, zero emocji, zagadka rozwiązywalna w 3 min, przy Małaszyńskim Holmes to mały pikuś. Nuda, nic się nie dzieje!
Zgadzam się w zupełności.
Jestem rozczarowana po pierwszym odcinku :-/
A na dodatek drugiego nie obejrzę, bo nie będzie mnie w Polsce i raczej nie będę miała dostępów do polskich programów.
Ostatnio zmieniony 16 lut 2017, 12:27 przez Yvonne, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
johny
Moderator
Moderator
Posty: 12132
Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
Miejscowość: Łódź
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 414 razy
Otrzymał podziękowań: 325 razy

Post autor: johny »

Yvonne pisze:A na dodatek drugiego nie obejrzę, bo nie będzie mnie w Polsce i raczej nie będę miała dostępów do polskich programów.
Będzie do obejrzenia na player TVN, jeszcze jeden obejrzę. Może pierwsze śliwki robaczywki? :027:
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Awatar użytkownika
oldmalarz
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 1097
Rejestracja: 15 lis 2016, 12:26
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 60 razy
Otrzymał podziękowań: 118 razy

Post autor: oldmalarz »

johny pisze: Słabe to to! Oj bardzo słabe! Zero napięcia, zero emocji,
w tym klimacie kostiumowo historycznym
o niebo lepsze
http://alltube.tv/serial/outlander/1472

http://alltube.tv/serial/rzym-rome/283


http://alltube.tv/serial/piraci-black-sails/1365
Ostatnio zmieniony 16 lut 2017, 12:44 przez oldmalarz, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Yvonne
Moderator
Moderator
Posty: 13386
Rejestracja: 09 lip 2013, 16:01
Miejscowość: Bydgoszcz
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 14 razy
Otrzymał podziękowań: 303 razy

Post autor: Yvonne »

oldmalarz pisze:w tym klimacie kostiumowo historycznym
o niebo lepsze
Tak, ale to są seriale zagraniczne.
A "Belle Epoque" jest polski i miałam nadzieję na dobrą rodzimą produkcję.
Awatar użytkownika
Yvonne
Moderator
Moderator
Posty: 13386
Rejestracja: 09 lip 2013, 16:01
Miejscowość: Bydgoszcz
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 14 razy
Otrzymał podziękowań: 303 razy

Post autor: Yvonne »

TomaszK pisze:Zasadniczo kryminały mi się nie podobają, bo pomysły na zbrodnie są wzięte z kosmosu, a ich śledzenie opiera się na niemożliwych założeniach technicznych.
No właśnie, Tomaszku. Poruszyłeś ciekawą kwestię.
Zawsze, jak czytam kryminał (a czytam ich sporo), to zastanawiam się, jak osoby z branży, jeśli mogę tak powiedzieć, odbierają treści opisane przez autora - metody śledcze, opisywane przypadki, osoby zaangażowane w śledztwo i badania itp.
Awatar użytkownika
Mysikrólik
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 5527
Rejestracja: 16 lip 2013, 14:37
Tytuł: harcerz
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 59 razy
Otrzymał podziękowań: 194 razy

Post autor: Mysikrólik »

Ja też jestem bardzo ciekaw. Po pierwsze rzecz dzieje się w Krakowie, a po drugie wypożyczali od nas niektóre eksponaty.
Agnieszka się zastanawiała nawet, czy laboratorium Eryka Lubosa jest u Ciebie.

Co do wrażeń, mam tak samo jak większość. świetny klimat, słaba fabuła.
Na początku się cieszyłem, że nie będzie się to ciągnęło przez kilkanaście odcinków, ale jak zobaczyłem, że odcinek wraz z reklamami trwa 60 min., to już wiedziałem że rozwiązanie będzie błyskawiczne i dość płytkie.
No zobaczymy. Oby pierwsze koty za płoty.
Awatar użytkownika
VdL
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 4861
Rejestracja: 29 maja 2014, 23:05
Miejscowość: dokąd
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 151 razy
Otrzymał podziękowań: 128 razy

Post autor: VdL »

Ja nie dałem rady, dosyć szybko poszedłem spać.
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 9443
Rejestracja: 09 lip 2013, 18:42
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 91 razy
Otrzymał podziękowań: 697 razy

Post autor: TomaszK »

Yvonne pisze:Zawsze, jak czytam kryminał (a czytam ich sporo), to zastanawiam się, jak osoby z branży, jeśli mogę tak powiedzieć, odbierają treści opisane przez autora - metody śledcze, opisywane przypadki, osoby zaangażowane w śledztwo i badania itp.
We wszystkich dobrych kryminałach, przypadki są z życia wzięte. Ale to co jest pokazywane w jednym odcinku serialu kryminalnego, w realu zdarza się w ciągu wielu lat i to w skali całego kraju. W pierwszym odcinku "Belle epoque", w Krakowie pojawił się seryjny zabójca, który odciął ofierze głowę. Tymczasem pierwszy przypadek odcięcia głowy po zabójstwie, miał w tym mieście miejsce 20 lat później, a pierwszy seryjny zabójca pojawił się 40 lat później. Przedstawiona sprawa bazuje raczej na kilku rzeczywistych sprawach z USA. Poza tym przypadki są łączone, np. wycinanie wzoru na ciele ofiary to jedna sprawa, seryjne zabójstwo to inna, a znajdywanie rośliny pomagającej ustalić motyw i ująć sprawcę - jeszcze inna. Tak samo wykrycie sprawcy na podstawie znalezienia komórek naskórka od osoby z łuszczycą, jest realne, ale to nie znaczy, że każdy zabójca z łuszczycą zostawia taki ślad u swojej ofiary, i to możliwy do wykrycia na należącej do niego monecie. I dlatego nie oglądam ani nie czytam kryminałów - bo często są nierealne.
Nietajenko
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 938
Rejestracja: 09 lip 2013, 14:34
Tytuł: Użytkownik chwilowo nieaktywny
Miejscowość: Olsztyn
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: Nietajenko »

Jak dla mnie za prosto, za szybko i zdecydowanie za czysto. Przecież to przełom XIX i XX wieku i gnająca industrializacja. Gdzie tu dymy z manufaktur, dostawcy w konnych zaprzęgach, gdzie dzieciarnia grająca szmacianą piłką popychaną patykiem. Dlaczego tam jest tak czysto, a ludzie tak nieskazitelnie odziani. Pomysł na polski retro kryminał bardzo mi się podoba. Nie w pełni wykorzystano element laboratorium kryminalistycznego. Zbyt mało spięć na linii tradycjonaliści i reformatorzy kryminalistyki. Zbyt łatwo bohater dochodzi do prawdy, zbyt mało mroczności, słabo wyjaśniony modus operandi sprawcy, za mało trupów, a te które są jakieś takie nierzeczywiste. Małaszyński trochę jak John Wayne "szeryf przybył do miasta i będzie robił porządek".
A poza tym fajny serialik. Z pewnością będę oglądał. Ufam że będzie to przyczynek do dobrych telewizyjnych produkcji takich jakie serwuje brytyjskie BBC. Na plus jest zarost Lubaszenki zwany w branży barberów friendly mutton chops. Sam przez dwa tygodnie taki nosiłem dopóki żona nie zagroziła eksmisją. ;-) Podobała mi się scena gdy do Małaszyńskiego weszła ta barowa panienka i spytała "czy zarobię coś dzisiaj?" :-)
Refert non fatigo et consolatoria calceamenta...
Harpagan http://www.harpagan.pl/rajd/
Awatar użytkownika
Yvonne
Moderator
Moderator
Posty: 13386
Rejestracja: 09 lip 2013, 16:01
Miejscowość: Bydgoszcz
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 14 razy
Otrzymał podziękowań: 303 razy

Post autor: Yvonne »

Jak wrażenia po drugim odcinku?
Dla mnie nadal bardzo to średnie ...
Oczekiwałam dużo, dużo więcej.

P.S. Bardzo szybko odgadłam, kto jest mordercą ;-)
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 9443
Rejestracja: 09 lip 2013, 18:42
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 91 razy
Otrzymał podziękowań: 697 razy

Post autor: TomaszK »

Yvonne pisze:Jak wrażenia po drugim odcinku?
Gdyby ten serial powstał 30 lat temu - zrobiłby furorę. Kostiumowy kryminał, dziejący się w polskich realiach, nakręcony z tak dużym rozmachem, że nawet niedostatki fabuły by nie przeszkadzały. Ale standardy się trochę zmieniły i wymagania widzów też.
Nietajenko pisze: Małaszyński trochę jak John Wayne "szeryf przybył do miasta i będzie robił porządek".
Co prawda, to prawda. Sposób mówienia, chodzenia, a nawet gesty - zupełnie jak z westernu.
Awatar użytkownika
johny
Moderator
Moderator
Posty: 12132
Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
Miejscowość: Łódź
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 414 razy
Otrzymał podziękowań: 325 razy

Post autor: johny »

Yvonne pisze:Jak wrażenia po drugim odcinku?
Dla mnie nadal bardzo to średnie ...
Oczekiwałam dużo, dużo więcej.

P.S. Bardzo szybko odgadłam, kto jest mordercą ;-)
Bardzo, bardzo średnie by nie powiedzieć słabe...
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Awatar użytkownika
Yvonne
Moderator
Moderator
Posty: 13386
Rejestracja: 09 lip 2013, 16:01
Miejscowość: Bydgoszcz
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 14 razy
Otrzymał podziękowań: 303 razy

Post autor: Yvonne »

TomaszK pisze:Gdyby ten serial powstał 30 lat temu - zrobiłby furorę. Kostiumowy kryminał, dziejący się w polskich realiach, nakręcony z tak dużym rozmachem, że nawet niedostatki fabuły by nie przeszkadzały. Ale standardy się trochę zmieniły i wymagania widzów też.
Ja myślę, że nie zrobiłby furory nawet wtedy.
Ten serial jest jakiś strasznie sztuczny ... Mechaniczny, pozbawiony emocji - tak go odbieram.
Główna postać jest fatalnie zagrana, męczy mnie mocno ten Małaszyński, którego w sumie jeszcze niedawno lubiłam.
Czekam na Cielecką i Rosati. Może one wniosą do serialu grę na wyższym poziomie.
Ostatnio zmieniony 26 lut 2017, 14:03 przez Yvonne, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
johny
Moderator
Moderator
Posty: 12132
Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
Miejscowość: Łódź
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 414 razy
Otrzymał podziękowań: 325 razy

Post autor: johny »

Yvonne pisze:Ten serial jest jakiś strasznie sztuczny ... Mechaniczny, pozbawiony emocji, sztuczny - tak go odbieram.
Absolutnie zgadzam się!
Yvonne pisze:męczy mnie mocno ten Małaszyński, którego w sumie jeszcze niedawno lubiłam.
Mnie też, sodówa? Widziałem go na żywo w teatrze i odniosłem wrażenie takie. Wejść na scenę, odwalić chałturę i na browara...
A Tajemnicę twierdzy szyfrów oglądałem z wielką przyjemnością... :-(
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Awatar użytkownika
Czesio1
Administrator
Administrator
Posty: 16890
Rejestracja: 07 lip 2013, 14:00
Tytuł: Ojciec Prowadzący
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 670 razy
Otrzymał podziękowań: 331 razy

Post autor: Czesio1 »

johny pisze: Mnie też, sodówa? Widziałem go na żywo w teatrze i odniosłem wrażenie takie. Wejść na scenę, odwalić chałturę i na browara...
A Tajemnicę twierdzy szyfrów oglądałem z wielką przyjemnością... :-(
A seriale "Oficer" i "Oficerowie" oglądałeś? Tam dla mnie Małaszyński był świetny.
Ostatnio zmieniony 26 lut 2017, 17:42 przez Czesio1, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Konfiturek
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 584
Rejestracja: 10 lip 2013, 20:25
Tytuł: Degustator porzeczek
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 26 razy
Otrzymał podziękowań: 74 razy

Post autor: Konfiturek »

Z ciekawości obejrzałem dziś pierwszy odcinek. Generalnie, spostrzeżenia mam podobne, jak Nietajenko (za czysto, za sterylnie). Dodałbym jeszcze tylko niedoróbki "warsztatowe" obecne, niestety, dosyć często w polskiej kinematografii.
Już po kilku minutach filmu trafiamy na pierwszy "zonk" - data śmierci na nagrobku w pobliżu grobu matki bohatera: 1920. A akcja dzieje się podobno w 1908. W dobie cyfrowej obróbki obrazu takie "wpadki" to ewidentne niedoróbki. Dalej z premedytacją starałem się oglądać film mniej uważnie, żeby skupić się na fabule :)
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Dorośli bardzo rzadko przeżywają takie przygody jak Pan Samochodzik. Nie mają na to czasu.
Awatar użytkownika
johny
Moderator
Moderator
Posty: 12132
Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
Miejscowość: Łódź
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 414 razy
Otrzymał podziękowań: 325 razy

Post autor: johny »

Z trzecim odcinkiem dałem już sobie spokój...
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Awatar użytkownika
Yvonne
Moderator
Moderator
Posty: 13386
Rejestracja: 09 lip 2013, 16:01
Miejscowość: Bydgoszcz
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 14 razy
Otrzymał podziękowań: 303 razy

Post autor: Yvonne »

johny pisze:Z trzecim odcinkiem dałem już sobie spokój...
Ja tak samo.
Powiedziałam, że do trzech razy sztuka i jeszcze trzeci obejrzałam.
Ale czwartego już nie oglądam. Po co się męczyć?
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 9443
Rejestracja: 09 lip 2013, 18:42
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 91 razy
Otrzymał podziękowań: 697 razy

Post autor: TomaszK »

A mi się akurat spodobał. Być może dlatego, że przedstawiono prawdziwą historię, do tego z Krakowa i z tamtego okresu. Co prawda to nie było na taką skalę ani jako zorganizowany proceder, ale były częste przypadki, kiedy podejrzane kobiety, za opłatą brały takie małe dzieci "na wychowanie", a potem te dzieci umierały. Te kobiety były określane jako Fabrykantki Aniołków.
I gdyby ta historia została przedstawiona tylko w tym zakresie, to pomimo wyolbrzymienia faktów byłaby ciekawa. Zdałem sobie sprawę że tym co mi przeszkadza w oglądaniu tego filmu, jest postać głównego bohatera, który tu zupełnie nie pasuje. Jak dla mnie śledztwa mogłoby prowadzić rodzeństwo Skarżyńskich.
Awatar użytkownika
Mysikrólik
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 5527
Rejestracja: 16 lip 2013, 14:37
Tytuł: harcerz
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 59 razy
Otrzymał podziękowań: 194 razy

Post autor: Mysikrólik »

Nadrobiłem zaległości. No nie da się w 40 minutach zawiązać akcji i sensownie jej poprowadzić do zaskakującego końca. Mam trochę wrażenie jakbym oglądał Słodowego w wersji kryminał.
Nie mniej, serial pewnie obejrzę, może nie z wypiekami na twarzy i nie w premierze, ale na jakimś playerze.
Yvonne pisze:Czekam na Cielecką i Rosati. Może one wniosą do serialu grę na wyższym poziomie.
Chodzi Ci o to, że wg panienki z hotelu brały udział w orgietkach? :027:
Nietajenko
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 938
Rejestracja: 09 lip 2013, 14:34
Tytuł: Użytkownik chwilowo nieaktywny
Miejscowość: Olsztyn
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: Nietajenko »

To nie miała być z założenia superprodukcja, a jedynie pierwszy polski serialik kryminalny z epoki przed Wielką Wojną. Tak należy na niego spojrzeć i wówczas przyjemniej się ogląda. To taki polski Murdoch Mysteries. Trzeci odcinek zdecydowanie najlepszy. Brak mi jeszcze pościgów bryczkami ale może się jeszcze doczekam. Za Cielecką nie przepadam ale z kobitek pani Mila póki co trzyma poziom i póki co nie zawodzi (częściej poziom niż pion ;-) ). Będę nadal śledził losy Edigey'a.
Refert non fatigo et consolatoria calceamenta...
Harpagan http://www.harpagan.pl/rajd/
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 9443
Rejestracja: 09 lip 2013, 18:42
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 91 razy
Otrzymał podziękowań: 697 razy

Post autor: TomaszK »

Podobno dzisiaj zagra nasza czaszka, tak wynika ze zwiastunu. Ale cóż, konkurs ważniejszy.
Awatar użytkownika
Yvonne
Moderator
Moderator
Posty: 13386
Rejestracja: 09 lip 2013, 16:01
Miejscowość: Bydgoszcz
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 14 razy
Otrzymał podziękowań: 303 razy

Post autor: Yvonne »

TomaszK pisze:Podobno dzisiaj zagra nasza czaszka, tak wynika ze zwiastunu. Ale cóż, konkurs ważniejszy.
:564:
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 9443
Rejestracja: 09 lip 2013, 18:42
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 91 razy
Otrzymał podziękowań: 697 razy

Post autor: TomaszK »

Chyba już tylko ja to oglądam, głównie poszukując wypożyczonych od nas eksponatów. Dzisiaj zagrała szklana płyta do oznaczanie grup krwi. Fabuła coraz lepsza, tylko nie wiem po co w tym filmie grają Małaszyński i Cielecka. Zagadki i tak odgaduje rodzeństwo Skarżyńskich, a Anna Próchniak, z odcinka na odcinek podoba mi się coraz bardziej. Rola Lubaszenki też bardzo dobra.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Film i kinematografia”