Ciekawostki z Australii
- Mysikrólik
- Zlotowicz

- Posty: 5477
- Rejestracja: 16 lip 2013, 14:37
- Tytuł: harcerz
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 42 razy
- Otrzymał podziękowań: 176 razy
-
Brunhilda
- Zlotowicz

- Posty: 7454
- Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
- Płeć: Kobieta
- Podziękował;: 108 razy
- Otrzymał podziękowań: 142 razy
Naprawdę są.TomaszK pisze:Wraki są genialne.
City of Adelaide, który widać na zdjęciu z Instagram porośnięty mangrowcami miał bogata przeszłość. Najpierw jako trzymasztowy parowiec woził ludzi między Sydney, Melbourne i Brisbane.
http://elibrary.gbrmpa.gov.au
Sprzedany do Sydney, został przerobiony na czteromasztowy żaglowiec. Pływał tak po całym świecie, potem znowu sprzedany, przewoził węgiel. Później wybuchł na statku pożar i tak zaczął popadać w nicość aż w 1915 kupił go niejaki Butler, który chciał statek przerobić na pływający dookoła Wyspy Magnetycznej hotelik. Niestety lina, która ciągnęła starek się zerwała i City of Adelaide zniosło aż do Cockle Bay, gdzie tkwi do dzisiaj.
Przez jakiś czas służył jako przebieralnia dla turystów kąpiących się dookoła wraku a w czasie 2WW jako miejsce do praktykowania dla bombowców Beaufort Torpedo. Tez nie obyło się bez tragedii bo raz bombowiec ściął jeden z masztów i zginęła cała załoga.
https://www.abc.net.au/news
Ostatnio zmieniony 01 sty 2020, 13:13 przez Brunhilda, łącznie zmieniany 3 razy.
-
Brunhilda
- Zlotowicz

- Posty: 7454
- Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
- Płeć: Kobieta
- Podziękował;: 108 razy
- Otrzymał podziękowań: 142 razy
A tak, bo u nas się dba o turyste na kazdym froncie. Nawet przebieralnie są dobierane specjalnie, żeby współgrały z otoczeniemTomaszK pisze:Bardzo romantyczna ta przebieralnia dla turystów
Niestety teraz już nie jest tak romantycznie. Przede wszystkim był przypływ. Podobno przy odpływie można dojść do statku po mulowatym dnie. Trzeba tylko w butach bo dno upstrzone stingrays Cone shells i stonefish.
Stonefish wyglada jak kamień, trudna do odróżnienia od dna. Szczyci się sława ryby z najbardziej jadowitym venom. Ugryzienie=szpital.
Cone shells to domki Cone Snail, ślimaka, który ma wypustkę zakończona jakby harpunów, która wydziela truciznę, na która nie ma antivenom. Tylko te większe są niebezpieczne dla człowieka co jest pocieszające...
No i stingray. Najłagodniejszy z tego towarzystwa.
Ostatnio zmieniony 01 sty 2020, 14:36 przez Brunhilda, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Brunhilda
- Zlotowicz

- Posty: 7454
- Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
- Płeć: Kobieta
- Podziękował;: 108 razy
- Otrzymał podziękowań: 142 razy
zostawiam wraki, reszta jest niewidoczna, trzeba nurkować, żeby je oglądać. To zreszta gałąź turystyki na Magnetic Island. Można się wybrać na podwodna wycieczkę wzdłuż wraków. I to dość popularne jest ale w odpowiednich warunkach. Jak my byliśmy było bardzo wietrznie wiec duże fale, woda niespokojna i mętna wiec mało widać , nie nadawała się na snorkeling i na nurkowanie tez nie najlepiej.
Ostatnio zmieniony 02 sty 2020, 01:56 przez Brunhilda, łącznie zmieniany 3 razy.
-
Brunhilda
- Zlotowicz

- Posty: 7454
- Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
- Płeć: Kobieta
- Podziękował;: 108 razy
- Otrzymał podziękowań: 142 razy
Tu jeszcze widok zza figowca na jetty w Picnic Bay
I na plaże bez siatek, pusto jak widać..

I na plaże bez siatek, pusto jak widać..

Ostatnio zmieniony 02 sty 2020, 02:07 przez Brunhilda, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Brunhilda
- Zlotowicz

- Posty: 7454
- Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
- Płeć: Kobieta
- Podziękował;: 108 razy
- Otrzymał podziękowań: 142 razy
A to drzewo figowca Curtain ( czyli zasłona) fig Ficus macrophylla zwany tez figowcem z Moreton Bay. Ciekawe drzewo, opisywałam je już kiedyś. To figowiec dusiciel. Młode gałązki zwisają z głównego drzewa , funkcjonują jako epifit. Dopiero jak dotkną ziemi , zakorzeniają się , rozrastają i zaduszaja główne drzewo. Tak powstaje jakby zasłona. Pare lat temu zamieściłam zdjęcie, tez z północnego Queensland najbardziej znanego takiego figowca zasłony. Olbrzymiego. To na zdjęciu małe jest w porównaniu do tamtego.


Ostatnio zmieniony 02 sty 2020, 05:39 przez Brunhilda, łącznie zmieniany 1 raz.
-
TomaszK
- Forowy Badacz Naukowy

- Posty: 9302
- Rejestracja: 09 lip 2013, 18:42
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 82 razy
- Otrzymał podziękowań: 615 razy
Macie tam jakieś niegroźne zwierzęta ?Brunhilda pisze:...Niestety teraz już nie jest tak romantycznie. Przede wszystkim był przypływ. Podobno przy odpływie można dojść do statku po mulowatym dnie. Trzeba tylko w butach bo dno upstrzone stingrays Cone shells i stonefish.
Stonefish wyglada jak kamień, trudna do odróżnienia od dna. Szczyci się sława ryby z najbardziej jadowitym venom. Ugryzienie=szpital.
Cone shells to domki Cone Snail, ślimaka, który ma wypustkę zakończona jakby harpunów, która wydziela truciznę, na która nie ma antivenom. Tylko te większe są niebezpieczne dla człowieka co jest pocieszające...trucizna składa się z ponad 100 toksyn i paraliżuje. Szpital.
No i stingray. Najłagodniejszy z tego towarzystwa.
-
Brunhilda
- Zlotowicz

- Posty: 7454
- Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
- Płeć: Kobieta
- Podziękował;: 108 razy
- Otrzymał podziękowań: 142 razy
TomaszK pisze:Macie tam jakieś niegroźne zwierzęta ?
Ale mamy. Dugongi na przykład.... popatrzyłam, ze po polsku nazywa się diugoń i musze przyznać, ze pierwszy raz widzę słowo diugoń!
Ostatnio zmieniony 02 sty 2020, 14:06 przez Brunhilda, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Brunhilda
- Zlotowicz

- Posty: 7454
- Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
- Płeć: Kobieta
- Podziękował;: 108 razy
- Otrzymał podziękowań: 142 razy
Oj niedobrze u nas...
Stan wyjątkowy. Znowu dzisiaj obudziliśmy się rano w kolorze rdzawym, w dymie... wszyscy drżą przed jutrem. Maja być znowu wysokie temperatury i silny wiatr....
jak jest źle...pokazuje kolor lodowca u sąsiadów, w Nowej Zelandii.. brązowy.od dymu.

www.washingtonpost.com
Stan wyjątkowy. Znowu dzisiaj obudziliśmy się rano w kolorze rdzawym, w dymie... wszyscy drżą przed jutrem. Maja być znowu wysokie temperatury i silny wiatr....
jak jest źle...pokazuje kolor lodowca u sąsiadów, w Nowej Zelandii.. brązowy.od dymu.

www.washingtonpost.com
Ostatnio zmieniony 03 sty 2020, 15:16 przez Brunhilda, łącznie zmieniany 4 razy.
-
Brunhilda
- Zlotowicz

- Posty: 7454
- Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
- Płeć: Kobieta
- Podziękował;: 108 razy
- Otrzymał podziękowań: 142 razy
Nagrałam krótkie coś dla I programu radia w Polsce. Powinno być dzisiaj w radiu , na jedynce. Zadzwonili z prośba o pare słów. Mam nadzieje, ze mówiłam z sensem.moze ktoś z forowiczow bedzie akurat słuchał. Ciekawa jestem jak wyszło.
Ostatnio zmieniony 03 sty 2020, 11:36 przez Brunhilda, łącznie zmieniany 1 raz.
-
TomaszK
- Forowy Badacz Naukowy

- Posty: 9302
- Rejestracja: 09 lip 2013, 18:42
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 82 razy
- Otrzymał podziękowań: 615 razy
Znalazłem to: https://polskieradio24.pl/5/1223/Artyku ... -ewakuacji
Jest wzmianka że Brunhilda sie wypowiadała, ale nie wiem jak odtworzyć tę wypowiedź.
Jest wzmianka że Brunhilda sie wypowiadała, ale nie wiem jak odtworzyć tę wypowiedź.
- RobertH
- Zlotowicz

- Posty: 1279
- Rejestracja: 26 lis 2018, 00:22
- Tytuł: RobertH
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 6 razy
- Otrzymał podziękowań: 7 razy
To nie potrafią zrobić przesieki na szerokości 100 metrów ,by nie rozprzestrzeniał się ogień ? To normalna procedura w Polsce ,że robi się przesiekę,pomaga wojsko ,ludzie chroniący własny dobytek.
Jak z kontrolowanym kontr-wypalaniem ?
Jak z kontrolowanym kontr-wypalaniem ?
Ostatnio zmieniony 04 sty 2020, 13:33 przez RobertH, łącznie zmieniany 3 razy.
- Barabasz
- Forowy Badacz Naukowy

- Posty: 4157
- Rejestracja: 25 sie 2015, 10:43
- Miejscowość: Antoninów
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 208 razy
- Otrzymał podziękowań: 241 razy
Będzie trudno! Podobno powierzchnia pożaru jest większa niz powierzchnia Danii!
Ostatnio zmieniony 04 sty 2020, 13:42 przez Barabasz, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Brunhilda
- Zlotowicz

- Posty: 7454
- Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
- Płeć: Kobieta
- Podziękował;: 108 razy
- Otrzymał podziękowań: 142 razy
Dzisiaj tylko w samej Victorii spalił się milion hektarów.RobertH pisze:To nie potrafią zrobić przesieki na szerokości 100 metrów ,by nie rozprzestrzeniał się ogień ? To normalna procedura w Polsce ,że robi się przesiekę,pomaga wojsko ,ludzie chroniący własny dobytek.
Jak z kontrolowanym kontr-wypalaniem ?
-
Brunhilda
- Zlotowicz

- Posty: 7454
- Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
- Płeć: Kobieta
- Podziękował;: 108 razy
- Otrzymał podziękowań: 142 razy
Ogólnie spłonęło ponad 6000000 hektarów, to jak cała Dania i pół Belgii.
Uważa się, ze koale wygina. Te, które przetrwają zginą z głodu. Te, które przetrwają w rejonach nieobjętych ogniem nie wystarcza, żeby się rozmnożyły.
Na dodatek formuje się tropikalny cyklon na zachodnim wybrzeżu..... to druga masakra...
Z drugiej strony czekamy na deszcz...
Uważa się, ze koale wygina. Te, które przetrwają zginą z głodu. Te, które przetrwają w rejonach nieobjętych ogniem nie wystarcza, żeby się rozmnożyły.
Na dodatek formuje się tropikalny cyklon na zachodnim wybrzeżu..... to druga masakra...
Z drugiej strony czekamy na deszcz...
-
Brunhilda
- Zlotowicz

- Posty: 7454
- Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
- Płeć: Kobieta
- Podziękował;: 108 razy
- Otrzymał podziękowań: 142 razy
Noc jakos przeszła...
Są co prawda nowe pożary, spaliły się „tuziny” domów, jak podają media, ale na szczęście nie na taka skale jak się obawiano. Jest tez dużo chłodniej i u nas i w Victorii. U mnie połowa wczorajszej temperatury, 24 stopnie...
Koło mnie były 3 pożary. Stosunkowo małe, jak na zdjęciu powyżej..Ugaszone. Uff..
Są co prawda nowe pożary, spaliły się „tuziny” domów, jak podają media, ale na szczęście nie na taka skale jak się obawiano. Jest tez dużo chłodniej i u nas i w Victorii. U mnie połowa wczorajszej temperatury, 24 stopnie...
Koło mnie były 3 pożary. Stosunkowo małe, jak na zdjęciu powyżej..Ugaszone. Uff..
Ostatnio zmieniony 05 sty 2020, 00:44 przez Brunhilda, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Brunhilda
- Zlotowicz

- Posty: 7454
- Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
- Płeć: Kobieta
- Podziękował;: 108 razy
- Otrzymał podziękowań: 142 razy
Paprocie przed moim domem po wczorajszych 48 stopniach...

Magnolia tez chyba nie przeżyje... nie wiem zreszta. Mam nadzieje, ze całkiem nie uschła uschła.


Magnolia tez chyba nie przeżyje... nie wiem zreszta. Mam nadzieje, ze całkiem nie uschła uschła.

Ostatnio zmieniony 12 sty 2020, 01:00 przez Brunhilda, łącznie zmieniany 3 razy.
-
Brunhilda
- Zlotowicz

- Posty: 7454
- Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
- Płeć: Kobieta
- Podziękował;: 108 razy
- Otrzymał podziękowań: 142 razy
Jedynie lokalny krzew herbaciany ma się dobrze. Widać go tez powyżej, zielony na tle rudobrazowej reszty.
Pod krzewem trawy o brązowym kolorze.

Pod krzewem trawy o brązowym kolorze.

Ostatnio zmieniony 12 sty 2020, 01:01 przez Brunhilda, łącznie zmieniany 4 razy.









































