Termin przyjazdu Bruni zbliża się dużymi krokami, myślę że nadszedł czas, żeby napisać coś konkretnego o zlocie w Kościelisku.
Zlot planowany jest na dni 23-25 stycznia 2015 (piątek-sobota-niedziela). Będziecie naszymi gośćmi, ale ponieważ w domku jest tylko 12 miejsc do spania, planuję wynająć pokoje od sąsiada, a rachunek za te dodatkowe miejsca, podzielimy równo między wszystkich uczestników.
Zapraszam do zgłaszania chętnych na zlot, teraz już bardziej wiążąco.
Ostatnio zmieniony 22 cze 2018, 09:14 przez TomaszK, łącznie zmieniany 1 raz.
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
TomaszK pisze:Termin przyjazdu Bruni zbliża się dużymi krokami, myślę że nadszedł czas, żeby napisać coś konkretnego o zlocie w Kościelisku.
Zlot planowany jest na dni 23-25 stycznia 2015 (piątek-sobota-niedziela). Będziecie naszymi gośćmi, ale ponieważ w domku jest tylko 12 miejsc do spania, planuję wynająć pokoje od sąsiada, a rachunek za te dodatkowe miejsca, podzielimy równo między wszystkich uczestników.
Zapraszam do zgłaszania chętnych na zlot, teraz już bardziej wiążąco.
Tomaszu, spróbuję sprawdzić czy u mnie nie będzie miejsca, dam znać na prv.
Planowana trasa:
Piękna Bydgoszcz - Otłoczyn jakiego nie znacie - Brześć Kuj. - Autostrada A1 - Łódź (misia) - kilka atrakcji o których pojęcia nie macie - Kraków miastem podziemnym - Kościelisko.
Roch pisze:Piękna Bydgoszcz - Otłoczyn jakiego nie znacie - Brześć Kuj. - Autostrada A1 - Łódź (misia) - kilka atrakcji o których pojęcia nie macie - Kraków miastem podziemnym - Kościelisko.
I tym samym z trzydniowego wypadu robi się tygodniowy
Podoba mi się - zaczniemy przyszły rok rewelacyjnym spotkaniem!
misia pisze:chciałabym się 'wkręcić' do jakiegoś samochodu, np. albo do johnego albo do Rocha
Jak się nie będziesz bała to zapraszam!!!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Pawle, misia po prostu toleruje prędkości do ok. 120 km/h. Jak wracalismy z Morynia to głośno artykułowała to, że jadę zbyt szybko! A przecież ja tylko chciałem zadbać o stosowną atmosferę rodem z Pana Samochodzika.
Stąd moje pytanie ale oczywiście będzie mi niezmiernie miło gdyby ze mną pojechała.
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Rochu, Katem to Yvonne potraktowałem Dzielnie to zniosła! A Łza dla cieniów minionych to nawet jej się podobała!
To było Somewhere in Poland - Live
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Tak, johny zdecydowanie przesadzał z prędkością, natomiast z muzyką znaleźliśmy wspólny poziom
Im bliżej terminu będziemy się wspólnie umawiać na wyjazd. Widzę, że jeszcze kolega vdl też z miasta Łodzi, więc może i tego busa zabierzemy
"Prawda leży pośrodku - może dlatego wszystkim zawadza" - Arystoteles
Do planowanej trasy przejazdu, dołączyłem oddalone od Brześcia o rzut toporem, Wietrzychowice z tzw. grobowcami kujawskimi. Są jeszcze inne stanowiska w okolicy, może będziecie mieli ochotę je kiedyś zobaczyć, to chętnie oprowadze. Gdyby czas pozwolił, to mam kolegę który oprowadza po kopalni soli w Kłodawie
TomaszKu, pomysł styczniowych odwiedzin w znanym mi już miejscu w Kościelisku jest niezwykle kuszący. Na tyle kuszący, że nie wiem czy mu się oprę. Moje wymagania są bardzo niewielkie - aby kawałek podłogi i dachu co bym mógł rozłożyć karimatę i by mi na głowę nie padało. Da się zrobić?
Jeśli można, to też chciałabym się dopisać do listy Wymagania mam podobne jak Nietajenko, a jak wiesz, nie zajmę dużego kawałka podłogi A może jeszcze wcześniej uda się spotkać w Krakowie? Zbychowiec obiecywał i co?