Kopenhaga, Malmo

Dział poświęcony relacjom z naszych wypraw
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
johny
Moderator
Moderator
Posty: 12056
Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
Miejscowość: Łódź
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 383 razy
Otrzymał podziękowań: 299 razy

Kopenhaga, Malmo

Post autor: johny »

Dzień 1.

Kiedy Wy szykowaliście się na zlot, my z inspiracji mojego dobrego kolegi uskuteczniliśmy wypad do Danii i Szwecji. Lot był bardzo krótki i już ok. 10.15 w niedzielę wylądowaliśmy na kopenhaskim lotnisku.
Obrazek

Jako, że nasza kwatera nie była jeszcze gotowa z bagażami ruszyliśmy do centrum. Pierwszym obiektem na jaki się natknęliśmy był przepiękny Kościół Fryderyka, inaczej zwany marmurowym kościołem.
Obrazek
Wnętrze naprawdę robi duże wrażenie.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Parę kroków od kościoła znajduje się pałac króla Amalienburg. Nie mogło się obyć bez takiego oto zdjęcia.  :-D

Obrazek

Następnie wolnym tempem podeszliśmy sobie powspominać jeden z niezapomnianych widzewskich momentów.

Obrazek

Obrazek

Czas mijał, w końcu dostaliśmy sygnał, że możemy się zakwaterować. Metrem jeżdżącym pod i nad ziemią udaliśmy się na kwaterę.

Obrazek

Rozpakowanie bagaży, krótki odpoczynek i nie ma zmiłuj z powrotem pojechaliśmy do centrum. Tym razem w okolice ratusza (o samym ratuszu będzie szerzej). Od ratusza odchodzi jedna z głównych handlowych ulic Kopenhagi. 

Obrazek

Idąc trafiliśmy do bardzo ładnej galerii wkomponowanej w kamienice.

Obrazek

Kilkaset metrów stamtąd znajduje się wyjątkowa ciekawe miejsce (któremu warto poświęcić odrębnie parę słów) FREE STATE OF CHRISTIANA.  :-D

Obrazek

Dzień zakończyliśmy koło godziny 20 przy kopenhaskich kanałach, które same w sobie stanowią atrakcję i które mieliśmy w planach zwiedzić w kolejnych dniach.

Obrazek

To był bardzo, bardzo intensywny dzień...
 
Za ten post autor johny otrzymał podziękowania (total 2):
PawelK (28 cze 2025, 07:02) • TomaszL (28 cze 2025, 09:28)
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 9298
Rejestracja: 09 lip 2013, 18:42
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 80 razy
Otrzymał podziękowań: 610 razy

Re: Kopenhaga, Malmo

Post autor: TomaszK »

Ten kościół Fryderyka jest dziwnie podobny do rzymskiego Panteonu. W środku i na zewnątrz. 
Ale żeby Syrenka była za Widzewem ? To już prędzej podejrzewałbym, że za Borussią  :-D 
Awatar użytkownika
johny
Moderator
Moderator
Posty: 12056
Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
Miejscowość: Łódź
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 383 razy
Otrzymał podziękowań: 299 razy

Re: Kopenhaga, Malmo

Post autor: johny »

Jeżeli chodzi o kościół to ma on największą kopułę w Skandynawii, zresztą była wzorowana na tej z bazyliki Św. Piotra w Watykanie.
A co do syrenki to w 1996 roku Widzew grał z Brondby Kopenhaga ( słynne Turek kończ pan ten mecz) i kibice opanowali Kopenhagę i przystroili syrenkę dokładnie w taki sam szalik.
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Awatar użytkownika
johny
Moderator
Moderator
Posty: 12056
Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
Miejscowość: Łódź
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 383 razy
Otrzymał podziękowań: 299 razy

Re: Kopenhaga, Malmo

Post autor: johny »

Dzień 2

Z racji tego, że część muzeów jest w poniedziałek zamknięta w Kopenhadze to już z góry założyliśmy sobie, że ten dzień poświęcimy na wycieczkę do Malmo. Już sam przejazd mostem nad Sundem to nie lada gratka. Najpierw wjeżdża się w tunel pod wodą a następnie wyjeżdża na sztucznie utworzonej wyspie, z której dopiero prowadzi most do Szwecji. Ale... jak przygoda to przygoda, o mało nasza wycieczka wzięłaby w łeb. Rano z kwatery musieliśmy dojechać na dworzec autonomicznym metrem, o którym już wspominałem. Usiedliśmy sobie na samym przodzie i frajda była spora patrzą  jak z dużą prędkością przemieszczamy się w tunelu.

Obrazek

Kopenhaskie metro jest cały czas w budowie i w części jeździ się tylko jednym torem i trzeba przesiadać się na drugą stronę aby kontynuować podróż w wybranym kierunku choć na schemacie tego nie widać. Tak więc jadąc nie zdążyliśmy wysiąść na końcowym przystanku i musieliśmy cofnąć się i wrócić w to samo miejsce. Trwało to około 10 minut. O 8 mieliśmy Flixbusa a niestety nie było wcale oznaczeń gdzie jest dworzec autobusowy. Zapytałem najpierw pewną panią a następnie pana i biegiem wpadliśmy o 7.56 na dworzec. Autobus odjechał 8.06. Na szczęście udało się. 
Z okien mogliśmy podziwiać ten cud techniki inżynieryjnej.

Obrazek

Ok 9 byliśmy w centrum Malmo. Plan na dzień to był całkowity spontan. Zaczęliśmy od placu ratuszowego i okolic.

Obrazek

Tu fajny pomnik optymistycznej orkiestry

Obrazek

Następnie skierowaliśmy się do zamku, w którym obecnie znajduje się muzeum. Trochę jest tam historii, trochę przyrody... Ciekawostka jest taka, że po II w.ś. szwedzki Czerwony Krzyż ściągał tam na leczenie ocalałych z niemieckich obozów koncentracyjnych. Gros z nich to byli Polacy.

Obrazek

Tuż obok zamku mieści się muzeum techniki. Naprawdę jest świetne. Eksponaty to auta, samoloty , pociągi a przede wszystkim szwedzka łódź podwodna.

Gripen

Obrazek

Nie wyobrażam sobie podwodniackiej służby. Ta klaustrofobiczna przestrzeń jest przerażająca.

Obrazek

Obrazek

Minęło już ładnych parę godzin zwiedzania, zgłodnieliśmy dość mocno. Wujek google podpowiedział nam, że warto w celu konsumpcji udać się do takiej sporej zadaszonej hali. W środku roiło się od różnych fast foodów, ale nie w stylu KFC czy McDonalda. W tych knajpkach serwuje się przede wszystkim tradycyjne skandynawskie potrawy i przekąski. To miejsce znajduje się tuż obok uniwersytetu dlatego było tam multum zarówno studentów jak i wykładowców

Obrazek

Uniwersytet

Obrazek

Posileni ruszyliśmy dalej w tzw "miasto". Bardzo przyjemnych kilka chwil spędziliśmy w zatoczce wcinającej się do centrum odpoczywając na leżakach.

Obrazek

W Malmo mają bardzo ciekawe autobusy, które są podwójnie przegubowe i są stylizowane na wagoniki metra.

Obrazek

Już pod koniec wycieczki z powrotem trafiliśmy w okolice ratusza. Chwilkę pochodziliśmy po starym i nowym targu. Rano było tam pusto, ale po południu miejsce tętniło życiem.

Obrazek

Na koniec weszliśmy jeszcze do dużego, dość starego kościoła. Oczywiście należy on luteran.

Obrazek

Mieliśmy jeszcze chwilę do powrotu, było bardzo ciepło także z przyjemności weszliśmy do bardzo ładnego pubu na kraftowe piwko.

Obrazek

Następnie już bez żadnych przygód wracaliśmy znów Flixbusem do Kopenhagi. Usiedliśmy na górze żeby kolejny raz móc podziwiać most nad Sundem.

Obrazek

Około 21 byliśmy z powrotem na kwaterze. Kolejne ponad 25 tysięcy kroków zrobione. Było jednak warto.
 
Za ten post autor johny otrzymał podziękowanie:
PawelK (01 lip 2025, 21:57)
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 9298
Rejestracja: 09 lip 2013, 18:42
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 80 razy
Otrzymał podziękowań: 610 razy

Re: Kopenhaga, Malmo

Post autor: TomaszK »

johny pisze: 01 lip 2025, 21:51W środku roiło się od różnych fast foodów, ale nie w stylu KFC czy McDonalda. W tych knajpkach serwuje się przede wszystkim tradycyjne skandynawskie potrawy i przekąski.  
Szkoda że nie robiliście zdjęć. Dla mnie lokalne jedzenie w obcych krajach, to  egzotyka, której u nas nie znajdziemy. 
Vasco
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 603
Rejestracja: 24 sie 2016, 21:16
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 2 razy
Otrzymał podziękowań: 49 razy

Re: Kopenhaga, Malmo

Post autor: Vasco »

johny pisze: 01 lip 2025, 21:51 Gripen

Obrazek
 
Draken
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
johny
Moderator
Moderator
Posty: 12056
Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
Miejscowość: Łódź
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 383 razy
Otrzymał podziękowań: 299 razy

Re: Kopenhaga, Malmo

Post autor: johny »

Dzień 3

(Trochę się ociągałem z relacją z tego dnia ale w weekend ganiałem Baturę po Mazurach   ). Trzeci dzień naszego pobytu to chyba najbardziej napięty grafik. Już o 9 byliśmy pod ratuszem aby zwiedzić go w środku bo już na 10.30 mieliśmy zaplanowany rejs kopenhaskimi kanałami. Z zewnątrz ratusz jest ładny ale bez szału.

Obrazek

Za to wielkie wow robi w środku. Jest naprawdę pięknie. Zdjęcia tego nie oddają.

Obrazek

Obrazek

Fajne jest to, że kręcić się można bez przeszkód prawie po całym budynku. Nas zachwyciła biblioteka.

Obrazek

Parę zdjęć i lecimy dalej, czeka na nas rejs. Będąc już na łodzi dostrzegliśmy na ulicy orszak królewski, który zmierzał do pałacu Christianborg

Obrazek

Zachywycił nas ten orszak, ale jak się miało później okazać nie był to dla nas dobry znak.
Ruszyliśmy, płynęliśmy ponad godzinę, to była świetna wycieczka, można było podziwiać miasto z innej perspektywy.

Dom na wodzie

Obrazek

Zaadoptowany dok dla łodzi podwodnych na mieszkania i lokale użytkowe.

Obrazek

Dawne osiedle rybackie, teraz biura.

Obrazek

Wpływamy w zabudowę miejską.

Obrazek

Po zacumowaniu z miejsca poszliśmy zwiedzać Pałac Christianborg. Niestety okazało się, że w związku z wizytą  króla zwiedzanie tego dania jest niemożliwe za wyjątkiem pałacowej kuchni i podziemi. Dobre i to... Podziemia robią robotę bo dość dobrze zachowane są fundamenty budowli, które znajdowały się w tym miejscu na przestzeni wieków. Sam zamek a potem pałac spaliły się doszczętnie 2 razy. 

Obrazek

Po wyjściu z podziemi dostrzegliśmy jakiegoś oficera w pełnym rynsztunku, który był pewnie na uroczystości w pałacu.  Wyglądał zacnie także poprosiliśmy o wspólne zdjęcie.

Obrazek

Następnie udaliśmy się do podmiejskiej rezydencji duńskich królów, zamku Rosenborg. Po drodze zahaczając o wieżę widokową kościoła, z której roztacza się piękna panorama Kopenhagi.

Obrazek

Obrazek

Rosenborg mi osobiści bardzo przypadł do gustu. Lubię takie średniowieczne gotyckie budowle.

Obrazek

Sala tronowa.

Obrazek

Coś co mnie urzekło i zachwyciło to skarbiec, w którym znajdują się: miecz koronacyjny królów Danii, insygnia królewskie i korony.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Zrobiłem sobie jeszcze jedno pamiątkowe zdjęcie i mocno, mocno umęczeni całym dniem obraliśmy drogę na nasze mieszkanie.

Obrazek

Po drodze byliśmy jeszcze w obecnej siedzibie króla, ale to co jest udostępnione do zwiedzania nie zrobiło na nas szczególnego wrażenia. Nasza łódzka Willa Herbsta jest o wiele bardziej interesująca.  
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Awatar użytkownika
johny
Moderator
Moderator
Posty: 12056
Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
Miejscowość: Łódź
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 383 razy
Otrzymał podziękowań: 299 razy

Re: Kopenhaga, Malmo

Post autor: johny »

Dzień 4

Kolejny ranek przywitał nas znów świetną pogodą. Z uwagi na to, że samolot mieliśmy dopiero o 20. to znów mieliśmy mocno zapełniony planami grafik. Zaczęliśmy od Domu Carlsberga.

Obrazek

Obrazek

Muzeum jest świetne. Na wstępie jest degustacja piwa.

Obrazek

Później przechodzi się przez kolejne pomieszczenia, gdzie można oglądać urządzenia browaru, a także opisany jest cały proces produkcji piwa. Do tego jest mnóstwo świetnych pokazów multimedialnych gdzie opisana jest historia powstania browaru.

Tu zbiór piw z całego świata, znaleźliśmy też polskie piwa.

Obrazek

I kolejne miejsce, dla mnie szczególnie interesujące. Carlsberg od wielu lat jest jednym z głównych sponsorów Liverpool FC.

Obrazek

Obrazek

Na końcu w cenie biletu również serwowane jest piwo. My tym razem spróbowaliśmy czerwonego, takiego nigdzie w Polsce nie widziałem.

Obrazek

Kolejnym punktem programu były ogrody Tivoli. W sumie to takie wesołe miasteczko. Mnie takie przybytki za bardzo nie fascynują ale zobaczyć można.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Jak Dania to Lego, tuż obok ogrodów Tivoli był wielki market wyłącznie z klockami. Malina!

Obrazek

Trzeba było ruszać dalej bo jeszcze musieliśmy zwiedzić w środku Pałac Christianborg, wszak król uniemożliwił nam wizytę dzień wcześniej.  :-D

Obrazek

No i tak, to miejsce w środku robi wrażenie. Można zwiedzać tylko część ponieważ to miejsce jest siedzibą duńskiego parlamentu i bodajże Sądu Najwyższego.

Biblioteka królewska

Obrazek

Jadalnia

Obrazek

Obrazek

Sala tronowa

Obrazek

Ostatnim punktem naszej wycieczki było Muzeum Narodowe. 

Obrazek

Niestety choć mnogość wystaw i eksponatów była imponująca to byliśmy już tak fizycznie zmęczeni czterodniowym maratonem, że tylko zwiedziliśmy je "po łebkach". Poszliśmy jeszcze na kawę i ciastko i około 18 metrem pojechaliśmy na lotnisko.

Wyjazd był na wskroś udany, jeden z lepszych jakie odbyłem. Planujemy już kolejne kierunki.
 
 
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Awatar użytkownika
TomaszL
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 2192
Rejestracja: 14 lip 2016, 10:19
Miejscowość: wielkopolskie
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 789 razy
Otrzymał podziękowań: 258 razy

Re: Kopenhaga, Malmo

Post autor: TomaszL »

Po zlocie z noclegiem w Pałacu w Gliśnie, to mam takie marzenie, by więcej było zlotów z noclegiem w pałacach.
Za ten post autor TomaszL otrzymał podziękowanie:
Barabasz (11 lip 2025, 14:39)
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
Barabasz
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 4157
Rejestracja: 25 sie 2015, 10:43
Miejscowość: Antoninów
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 208 razy
Otrzymał podziękowań: 241 razy

Re: Kopenhaga, Malmo

Post autor: Barabasz »

Szczególnie całych tylko dla nas  :-D
 
 
Za ten post autor Barabasz otrzymał podziękowanie:
TomaszL (12 lip 2025, 09:46)
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 9298
Rejestracja: 09 lip 2013, 18:42
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 80 razy
Otrzymał podziękowań: 610 razy

Re: Kopenhaga, Malmo

Post autor: TomaszK »

johny pisze: 11 lip 2025, 13:20Kolejny ranek przywitał nas znów świetną pogodą. Z uwagi na to, że samolot mieliśmy dopiero o 20. to znów mieliśmy mocno zapełniony planami grafik. Zaczęliśmy od Domu Carlsberga.


Tu zbiór piw z całego świata, znaleźliśmy też polskie piwa.  
Pewnie Okocim. Kilkanaście lat temu Carlsberg wykupił browar w moim rodzinnym Brzesku  i właśnie markę Okocim.
Awatar użytkownika
johny
Moderator
Moderator
Posty: 12056
Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
Miejscowość: Łódź
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 383 razy
Otrzymał podziękowań: 299 razy

Re: Kopenhaga, Malmo

Post autor: johny »

TomaszK pisze: 12 lip 2025, 16:17
johny pisze: 11 lip 2025, 13:20Kolejny ranek przywitał nas znów świetną pogodą. Z uwagi na to, że samolot mieliśmy dopiero o 20. to znów mieliśmy mocno zapełniony planami grafik. Zaczęliśmy od Domu Carlsberga.


Tu zbiór piw z całego świata, znaleźliśmy też polskie piwa.  
Pewnie Okocim. Kilkanaście lat temu Carlsberg wykupił browar w moim rodzinnym Brzesku  i właśnie markę Okocim.

 
Niespodzianka.  :-)
 
 
Załączniki
IMG-20250620-WA0026.jpg
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Awatar użytkownika
johny
Moderator
Moderator
Posty: 12056
Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
Miejscowość: Łódź
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 383 razy
Otrzymał podziękowań: 299 razy

Re: Kopenhaga, Malmo

Post autor: johny »

I jeszcze...
Załączniki
IMG-20250620-WA0024.jpg
IMG-20250620-WA0023.jpg
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
ODPOWIEDZ

Wróć do „Relacje z naszych wypraw”