Czytam po raz pierwszy "Krew na śniegu" Nesbo.
Nazywanie rzeczy i zjawisk przez autora oraz ich opisy nieodmienie budzą mój podziw. Genialne. Krótkie, ale treściwe.
"Dalszy ciąg zdania zawisł w powietrzu, jak most, którego inwestor zbankrutował."
"Zapaliłem papierosa. Ona spała. śnieg przestał padać. Wiatr, który od pewnego czasu wygwizdywał w rynnie smutną melodię, spakował instrument..."
Królestwo to dzieło mistrza.... co prawda nie Harry ale coś zupełnie innego. Nie moge uwierzyć jak Nesbo potrafi zanalizować człowieka... do tego ten norweski klimat. Klimat wsi norweskiej z jej atmosferka, bagażem, ludzkimi typami.. jak on to potrafi dostrzec! Te zachowania ludzkie... po mistrzowsku rozwija akcje... tak, ze jeździłam dzisiaj od farmy do farmy, po mleczarniach.. w Poszukiwaniu białego sera ale tak naprawdę, żeby słuchać... A tak poza tym to u nas nie ma już białego sera. Pewnie nikt nie kupował...
Brunhilda pisze:Królestwo to dzieło mistrza.... co prawda nie Harry ale coś zupełnie innego. Nie moge uwierzyć jak Nesbo potrafi zanalizować człowieka... do tego ten norweski klimat. Klimat wsi norweskiej z jej atmosferka, bagażem, ludzkimi typami.. jak on to potrafi dostrzec! Te zachowania ludzkie... po mistrzowsku rozwija akcje... tak, ze jeździłam dzisiaj od farmy do farmy, po mleczarniach.. w Poszukiwaniu białego sera ale tak naprawdę, żeby słuchać... A tak poza tym to u nas nie ma już białego sera. Pewnie nikt nie kupował...
Skończyłam. Zakończenia nie lubię, oczekiwałam innego chyba. Choć może właśnie takie jest właściwe? Trochę jakby pod koniec Nesbo puścił atmosfere, może się spieszył goniony przez wydawców? 😀 Mimo wszystko wciaz uwazam, ze dobry.
Zacząlem. Na razie miazga! Co za klimat. Przypominają mi się filmy Davida Lyncha.
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Nie mogę się doczekać kiedy dzisiaj sięgnę po książę. Nesbo ma unikalną zdolność narkotyzowania mego mózgu swoimi opowieściami... Odpuszczam sobie dzisiaj nawet mecz!
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
johny pisze:Nie mogę się doczekać kiedy dzisiaj sięgnę po książę. Nesbo ma unikalną zdolność narkotyzowania mego mózgu swoimi opowieściami...
Oj tak. świetnie to ująłeś.
Ja przestałam czytać inną książkę, jak odebrałam Nesbo. A też jest dobra i byłam już w połowie! Ale ranga Nesbo zwyciężyła.
johny pisze:Nie mogę się doczekać kiedy dzisiaj sięgnę po książę. Nesbo ma unikalną zdolność narkotyzowania mego mózgu swoimi opowieściami... Odpuszczam sobie dzisiaj nawet mecz!
O! Trochę Ci zazdroszczę, ze cała opowieść jest przed Tobą! Nesbo jest genialny!
johny pisze:Nie mogę się doczekać kiedy dzisiaj sięgnę po książę. Nesbo ma unikalną zdolność narkotyzowania mego mózgu swoimi opowieściami... Odpuszczam sobie dzisiaj nawet mecz!
O! Trochę Ci zazdroszczę, ze cała opowieść jest przed Tobą! Nesbo jest genialny!
Już tylko 3/4
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Yvonne pisze:Chciałam napisać recenzję "Królestwa", ale chyba się nie da bez zdradzania fabuły.
Proszę Cię nie rób tego na razie!
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Jakoś nie moge przez to przebrnąc. Czytając Nesbo wzmaga mi się apetyt na produkty mięsne i w zasadzie siedzę w lodówce.
W lodówce też można czytać, tam jest światło.
Ale tylko przy otwartych drzwiach, a długie trzymanie otwartych drzwi jest szkodliwe dla lodówki!
Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.
irycki pisze:
Ale tylko przy otwartych drzwiach, a długie trzymanie otwartych drzwi jest szkodliwe dla lodówki!
Ale można odblokować gasnące przy zamknięciu drzwi światło.
W mojej nie można. Wyszło na to, że kupiłem lodówkę nie nadającą się do czytania
Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.
irycki pisze:
W mojej nie można. Wyszło na to, że kupiłem lodówkę nie nadającą się do czytania
Moja lodówka ma już ze 13 lat to może dlatego.
Tak, w tamtych czasach więcej ludzi czytało w lodówkach.
Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.
Skończyłem... Z pewnością nie jest to najlepsza książka Nesbo ale oczywiście pewien wysoki poziom trzyma.
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Moja była bratowa zawsze mówiła, że mąż to nie rodzina... I jakoś muszę przyznać jej racje.
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...