Ja jestem bardzo rozczarowana.
Czułam, że to będzie złe, ale nie sądziłam, że aż tak

Ja jestem bardzo rozczarowana.





Podoba mi się taka wizjaTomaszL pisze: ↑12 lip 2023, 12:39
Johny !!! Yvonne się poleca jako konsultant językowy !!! W razie czego przedstawicielom Netflixa mów, że Yvonne jest zachwycona Panem Samochodzikiem i jej marzeniem jest dołożyć swoja symboliczną cegiełkę do następnej produkcji Netflixa o Panu Samochodziku.
PS. Tylko nie podawaj szczegółów, że Yvonne jest zachwycona Panem Samochodzikiem KSIĄŻKOWYM, oraz że kto nie przejdzie pytań konkursowych na minimum 80% ZNIKA z planu zdjęciowego. Wtedy Yvonne zaprosi finalistów wszystkich wcześniejszych konkursów zlotowych na plan zdjęciowy i kręci własną wersję - to jest ta CEGIEŁKA.



""Książek o Panu Samochodziku autorstwa Zbigniewa Nienackiego wyszło piętnaście"złoczyńca pisze: ↑12 lip 2023, 14:37 wywiad z Mateuszem Janickim:
https://www.pap.pl/aktualnosci/news%2C1 ... dzika.html

Weźcie pod uwagę to ze my jesteśmy coraz starsi, a klasyka PSa na stałym poziomie 10-12 lat.


Jeszcze do Kortumowa nie doszedłem ale kręcili trochę w ruinach zamku Świny.

W napisach końcowych jest jeszcze zamek Gryf w Proszówce.


Ale całość jest super ! "De gustibus non est disputandum", po prostu mamy odmienny gust. A ja cieszę się podwójnie, bo Pan Samochodzik ożył 30 lat po poprzedniej ekranizacji ("Latające machiny", to dopiero był idiotyzm !), a to znaczy, że nasze forum ma sens, bo Pan Samochodzik jest ponadczasowy !

Tak, to ten. A już miałem nadzieję, że to Papowo Biskupie, czyli nasze domniemane Kortumowo.


Wyciągnąć szczawia za ucho, niech zna swoje miejsce w szeregu.Konfiturek pisze: ↑12 lip 2023, 21:34I co mu zrobisz? Nic. Bo jesteś dorosły i podejdzie pod paragraf.



Zgadzam się z Tobą.

Noze które wbijają się w cialo na 1 cm ! Boze czy nikt kto byl na planie tego nie widział..? . Ja wiem ze stare dobre triki ze slynnych scen warto kopiowac ale niech by na litość Boga zrobili to dobrze ..niedoróbki gonią niedoróbki..sceny walki tragiczne ..Batura zastapiony jakimś przyglupem z krainy deszczowców .Gromillo zyje i pozuje na "Q" .Marczak kobietą? Jak "M" w Bondzie ? Tak lubiłem starego poczciwego Marczaka a tu taki zawód...i Petersen stary dziadyga go ratuje .



Pełna zgoda.


Ja wytrwałem kwadrans i dalej nie dałem rady oglądać. Zupełnie nie tego oczekiwałem po ekranizacji Pana Samochodzika. Ale może to moja wina, bo w filmie próbuję odnaleźć to wszystko co znam z kart książki? A może za szybko się zniechęciłem?

Jeśli chodzi o te dwa pierwsze, to bym nie był taki pewny. A co do Klossa, to już udało się to spieprzyć.