Elżbieta Cherezińska
-
Fantomas
- Zlotowicz

- Posty: 2796
- Rejestracja: 30 lip 2018, 09:44
- Podziękował;: 182 razy
- Otrzymał podziękowań: 184 razy
Re: Elżbieta Cherezińska
O właśnie. Cherezinska też napisała m. in. o rywalizacji wywiadów na terenie Afganistanu w XIX wieku i o Brygadzie Świętokrzyskiej i o córce Mieszka I...Piastów lubi (sama to przyznaje). Zresztą też ich lubię i uważam, że w tym zakresie ma dobry gust.
-
Fantomas
- Zlotowicz

- Posty: 2796
- Rejestracja: 30 lip 2018, 09:44
- Podziękował;: 182 razy
- Otrzymał podziękowań: 184 razy
Re: Elżbieta Cherezińska
Tylko się pochwalę, że jestem w trakcie V tomu (ostatniego) cyklu Cherezińskiej "Odrodzone Królestwo". Polecałem wielokrotnie. Teraz można przeczytać całość, a są to obszerne pozycje.
-
Fantomas
- Zlotowicz

- Posty: 2796
- Rejestracja: 30 lip 2018, 09:44
- Podziękował;: 182 razy
- Otrzymał podziękowań: 184 razy
Re: Elżbieta Cherezińska
No i skończyłem. Wiele lat temu przeczytałem Koronę Śniegu i Krwi. Dziś skończyłem Odrodzone Królestwo. Pięć opasłych tomów. Dramatyczne wydarzenia. Trzy koronacje (w tym pierwsza koronacja krakowska). Makabryczna zbrodnia, która połączyła cztery znamienite rody zmową milczenia. Najemnicy, zawodowi zabójcy, rycerze, którzy utracili honor, i tacy, którzy szukają zemsty. Chrześcijanie i poganie. Krzyżacy bezwzględni, debilowaci i okrutni oraz przebiegli, honorowi i niezwykle inteligentni. Mniej więcej tego możecie się spodziewać. Akcja powieści rozpoczyna się kiedy żyje jeszcze Bolesław Pobożny, a Przemysł jest pod jego kuratelą. Kończy wraz ze śmiercią Łokietka to ponad 50 lat.
- johny
- Moderator

- Posty: 12056
- Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
- Miejscowość: Łódź
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 383 razy
- Otrzymał podziękowań: 299 razy
Re: Elżbieta Cherezińska
Zachęcony Twoją rekomendacją dzisiaj wypożyczyłem I tom serii Odrodzone królestwo. Sam jestem ciekaw wrażeń. 
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
- Yvonne
- Moderator

- Posty: 13298
- Rejestracja: 09 lip 2013, 16:01
- Miejscowość: Bydgoszcz
- Płeć: Kobieta
- Podziękował;: 11 razy
- Otrzymał podziękowań: 273 razy
- johny
- Moderator

- Posty: 12056
- Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
- Miejscowość: Łódź
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 383 razy
- Otrzymał podziękowań: 299 razy
Re: Elżbieta Cherezińska
Wcale nie dużo. W tym roku to dopiero 11 lub 12 książka. Normalnie było coś koło 20. Teraz się trochę wziąłem bo co robić. Oglądanie TV to tylko nerwy i strata czasu. Generalnie uwielbiam te chwile gdy po całym dniu w domu jest cisza, a ja spokojnie mogę sobie usiąść wziąć do ręki kawę i poznawać takie historie jak braci Janoschek. 
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
- Yvonne
- Moderator

- Posty: 13298
- Rejestracja: 09 lip 2013, 16:01
- Miejscowość: Bydgoszcz
- Płeć: Kobieta
- Podziękował;: 11 razy
- Otrzymał podziękowań: 273 razy
Re: Elżbieta Cherezińska
Skończyłeś "Nemezis"?
Ja zazwyczaj rocznie czytam około 80-90 książek.
W tym roku zaledwie 50.
Ja zazwyczaj rocznie czytam około 80-90 książek.
W tym roku zaledwie 50.
- johny
- Moderator

- Posty: 12056
- Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
- Miejscowość: Łódź
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 383 razy
- Otrzymał podziękowań: 299 razy
Re: Elżbieta Cherezińska
Tak skończyłem... 50 książek... Matko... Już kiedyś pisałem, po pierwsze na więcej nie mam czasu (zagadka jak Ci się to udaje), po wtóre dla mnie to taka ilość, ze już nie rozróżniłbym o co, w której chodziło. 
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
-
Fantomas
- Zlotowicz

- Posty: 2796
- Rejestracja: 30 lip 2018, 09:44
- Podziękował;: 182 razy
- Otrzymał podziękowań: 184 razy
Re: Elżbieta Cherezińska
Zobaczymy jak Ci się spodoba. Ja z kolei czytam serię Wiedzmina. Potem chciałbym wrócić do Króla Artura.
- johny
- Moderator

- Posty: 12056
- Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
- Miejscowość: Łódź
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 383 razy
- Otrzymał podziękowań: 299 razy
Re: Elżbieta Cherezińska
Zaczyna się całkiem nieźle. Powoli wdrażam się w historię i poznaję postaci. Fascynująca jest historia dziewiczego małżeństwa Bolesława Wstydliwego i jego żony Kingi.
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
- johny
- Moderator

- Posty: 12056
- Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
- Miejscowość: Łódź
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 383 razy
- Otrzymał podziękowań: 299 razy
Re: Elżbieta Cherezińska
I przeczytane. Im dalej w las tym lepiej. Kocówka, koronacja Przemysła, zamach kapitalne. Oprócz Przemysła, ulubiona postać to Wielki Jakub Świnka. Bardzo spodobało mi się sportretowanie jego osoby.
Czas na ciąg dalszy...
Czas na ciąg dalszy...
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
-
Fantomas
- Zlotowicz

- Posty: 2796
- Rejestracja: 30 lip 2018, 09:44
- Podziękował;: 182 razy
- Otrzymał podziękowań: 184 razy
Re: Elżbieta Cherezińska
A nie Mechtylda Askańska? Na ostatnich stronach akcja mocno przyśpiesza. W tomie II bedą nowi bohaterowie.
- Yvonne
- Moderator

- Posty: 13298
- Rejestracja: 09 lip 2013, 16:01
- Miejscowość: Bydgoszcz
- Płeć: Kobieta
- Podziękował;: 11 razy
- Otrzymał podziękowań: 273 razy
Re: Elżbieta Cherezińska
Wczoraj postanowiłam rozpocząć przygodę z książkami Cherezińskiej.
Najpierw sięgnęłam po "Legion" mimo że Adam, który kiedyś to czytał nie był zachwycony i mówił, że ta powieść jest napisana w dziwny sposób.
Po kilku stronach stwierdziłam, że ma rację i postanowiłam zacząć jednak od Piastów.
Zaczęłam czytać "Koronę śniegu i krwi".
Tu już był inny sposób narracji, ale jednak nie zaiskrzyło
Zachciało mi się natomiast wrócić po raz nie wiem który do mojej ukochanej Trylogii Sienkiewicza
Cherezińska to chyba nie moja bajka, ale może kiedyś zrobię drugie podejście.
Najpierw sięgnęłam po "Legion" mimo że Adam, który kiedyś to czytał nie był zachwycony i mówił, że ta powieść jest napisana w dziwny sposób.
Po kilku stronach stwierdziłam, że ma rację i postanowiłam zacząć jednak od Piastów.
Zaczęłam czytać "Koronę śniegu i krwi".
Tu już był inny sposób narracji, ale jednak nie zaiskrzyło
Zachciało mi się natomiast wrócić po raz nie wiem który do mojej ukochanej Trylogii Sienkiewicza
Cherezińska to chyba nie moja bajka, ale może kiedyś zrobię drugie podejście.
-
Fantomas
- Zlotowicz

- Posty: 2796
- Rejestracja: 30 lip 2018, 09:44
- Podziękował;: 182 razy
- Otrzymał podziękowań: 184 razy
Re: Elżbieta Cherezińska
Legionu nie czytałem, ale "Korona Krwi i Śniegu" jest super. Teraz masz przywilej przeczytania całości od razu. Ktoś kiedyś mi powiedział, że ciężko było mu się wciągnąć w "Koronę". Narzekał na zbyt wielką mnogość faktów i postaci. Poradziłem tej osobie, aby najpierw przypomniała sobie historię Polski z czasów rozbicia dzielnicowego. Trzeba cofnąć się do tzw. ustawy sukcesyjnej Krzywoustego (albo Testamentu Krzywoustego to to samo). Możesz też odsłuchać sobie audio Nowy Poczet Władców Polskich" wg. Świerzego. Wtedy będziesz wiedziała "o co biega". Mogę zrobić dla zainteresowanych taki kurs "historia dla pamiętających tylko Grunwald" na forum chcecie?
- TomaszL
- Forowy Badacz Naukowy

- Posty: 2192
- Rejestracja: 14 lip 2016, 10:19
- Miejscowość: wielkopolskie
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 789 razy
- Otrzymał podziękowań: 258 razy
Re: Elżbieta Cherezińska
TAK !!!! Chcemy !!!!Fantomas pisze: ↑23 cze 2024, 17:13 Legionu nie czytałem, ale "Korona Krwi i Śniegu" jest super. Teraz masz przywilej przeczytania całości od razu. Ktoś kiedyś mi powiedział, że ciężko było mu się wciągnąć w "Koronę". Narzekał na zbyt wielką mnogość faktów i postaci. Poradziłem tej osobie, aby najpierw przypomniała sobie historię Polski z czasów rozbicia dzielnicowego. Trzeba cofnąć się do tzw. ustawy sukcesyjnej Krzywoustego (albo Testamentu Krzywoustego to to samo). Możesz też odsłuchać sobie audio Nowy Poczet Władców Polskich" wg. Świerzego. Wtedy będziesz wiedziała "o co biega". Mogę zrobić dla zainteresowanych taki kurs "historia dla pamiętających tylko Grunwald" na forum chcecie?
- johny
- Moderator

- Posty: 12056
- Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
- Miejscowość: Łódź
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 383 razy
- Otrzymał podziękowań: 299 razy
Re: Elżbieta Cherezińska
Ja doszedłem już do Wojennej korony. Sama historia jest bardzo ciekawa, wszystko mniej więcej sobie poukładałem, ale niestety smoki, jaszczury to nie dla mnie. Spokojnie te książki mogłyby być krótsze bez utraty jakości co do merytorycznych treści. Trochę Cherezińska poszła niw w jakość a w ilość (napisanych stron). Mimo wszystko lektura na +.
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
-
Fantomas
- Zlotowicz

- Posty: 2796
- Rejestracja: 30 lip 2018, 09:44
- Podziękował;: 182 razy
- Otrzymał podziękowań: 184 razy
Re: Elżbieta Cherezińska
A moim zdaniem te elementy, o których pisze johny dodają powieściom Cherezińskiej wiarygodności. Przecież w średniowieczu wiara chrześcijańska mieszała się z wiarą w różne przesądy, legendy, gusła. Wystarczy wspomnieć wiarę w wampiry, wilkołaki, strzygi. Cały etos rycerskości został zbudowany na legendach arturianskich. A postacie takie jak Artur, Lancelot, Parsival były pojmowane w sposób dosłowny. Wierzono w państwo Księdza Jana, które znajdowało się gdzieś, poza granicami znanego świata. W Trylogii husyckiej Sapkowskiego jeden z bohaterów jest polimorfem. U Eco z kolei główny bohater przeżywa romans z hypatią. Krótko mowiąc, witajcie w średniowieczu, gdzie to co realne miesza się z tym, co całkowicie fantastyczne.
-
Fantomas
- Zlotowicz

- Posty: 2796
- Rejestracja: 30 lip 2018, 09:44
- Podziękował;: 182 razy
- Otrzymał podziękowań: 184 razy
Re: Elżbieta Cherezińska
Kiedy Bolesław Krzywousty umierał w 1138 r. miał 4 synów i piątego w drodze. Najstarszy był Władysław pózniej nazwany Wygnańcem. Był już dojrzałym mężczyzną. Ojciec przygotowywał Władysława do rządzenia. Był synem Zbysławy i jednocześnie przyrodnim bratem pozostałych spadkobierców. Ojciec wybrał dla niego Śląsk jako osobistą i dziedziczną dzielnicę. Władysław przejął (jako najstarszy z rodu) tzw. dzielnicę senioralną. To pas ziem od południa do północy Polski. Dzielnica senioralna miała w założeniu być niepodzielna i przechodzić każdorazowo na najstarszego Piasta z rodu. Linia śląska Piastów to potomkowie Władysława (CDN.)
Ostatnio zmieniony 28 cze 2024, 16:47 przez Fantomas, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Fantomas
- Zlotowicz

- Posty: 2796
- Rejestracja: 30 lip 2018, 09:44
- Podziękował;: 182 razy
- Otrzymał podziękowań: 184 razy
Re: Elżbieta Cherezińska
Kolejnym synem był Bolesław zwany Kędzierzawy. W chwili śmierci ojca miał około 14-16 lat. Był na tyle dorosły, aby przejąć samodzielne rządy w dzielnicy wyznaczonej przez Krzywoustego czyli na Mazowszu i części Kujaw. Po wygnaniu Władysława zostaje princepsem jako najstarszy Piast w rodzie. Władzę sprawuje, aż do śmierci. Jego jedyny syn Leszek umiera w 1186 r. Wtedy też linia mazowiecka wygasa. Potomków Kędzierzawego nie ma zatem na kartach powieści Cherezińskiej.
-
Fantomas
- Zlotowicz

- Posty: 2796
- Rejestracja: 30 lip 2018, 09:44
- Podziękował;: 182 razy
- Otrzymał podziękowań: 184 razy
Re: Elżbieta Cherezińska
Mieszko trzeci z kolei. Spośród braci wyróżnił się długim żywotem. Też bezpośrednio po śmierci Krzywoustego przejmuje swoją dzielnicę, którą jest Wielkopolska. Musiał mieć zatem minimum 13 lat w 1138 r. Od niego wywodzą się wszyscy Piastowie wielkopolscy, w tym oczywiście król Przemysł II.
-
Fantomas
- Zlotowicz

- Posty: 2796
- Rejestracja: 30 lip 2018, 09:44
- Podziękował;: 182 razy
- Otrzymał podziękowań: 184 razy
Re: Elżbieta Cherezińska
Henryk, który przeszedł do historii jako Sandomierski wyróżniał się tym, że nie był specjalnie zainteresowany rządzeniem. Nie otrzymał dzielnicy. Był zbyt młody, aby ją objąć. Pierwsze lata spędzał z matką w ziemii snadomierskiej i łęczyckiej. Gdy osiągnał lata sprawne, udał się do Ziemii Świętej, głównie licząc na męczeńską śmierć w walce z niewiernymi. Co się odwlecze to nie uciecze. W 1166 zginął podczas zasadzki w trakcie wyprawy na Prusów. Pozostał w stanie bezżennym i nie pozostawił potomków. Nie ma ich w związku z tym u Cherezińskiej.
-
Fantomas
- Zlotowicz

- Posty: 2796
- Rejestracja: 30 lip 2018, 09:44
- Podziękował;: 182 razy
- Otrzymał podziękowań: 184 razy
Re: Elżbieta Cherezińska
Najmłodszy syn był pogrobowcem. Kazimierza upamiętniono przydomkiem Sprawiedliwy. A zrobił to nie kto inny tylko Wincenty Kadłubek. Dla Kazimierza po raz pierwszy złamano zasadę senioratu. Po śmierci Bolesława Kędzierzawego kolejnym najstarszym Piastem z rodu był Mieszko, ale władza trafiła do Kazimierza. Dwaj ostatni królowie Polski z dynastii Piastów są jego potomkami. Podobnie jak wszyszyscy książęta mazowieccy.
-
Fantomas
- Zlotowicz

- Posty: 2796
- Rejestracja: 30 lip 2018, 09:44
- Podziękował;: 182 razy
- Otrzymał podziękowań: 184 razy
Re: Elżbieta Cherezińska
W 1157 ruszyła wielka wyprawa na Polskę. Barbarossa dotarł aż pod Poznań. W Krzyszkowie doszło do zawiarcia pokoju. Często pisze się, że Krzyszków to upokorzenie Kędzierzawego. Nie bardzo miał wyjście. Pokój miał pomóc w restytucji praw Wygnańca. Jednak Władyslaw nigdy do Polski nie wrócił. Dopiero w 1163 sląską dzielnicę objeli jego synowie: Bolesław Wysoki i Mieszko Plątonogi. To już drugie pokolenie Piastów. Mieszko nawet na chwilę objął tron w Krakowie. Wysoki natomiast był świetnym rycerzem, ale władcą niekoniecznie. Jego synem był Henryk Brodaty, twórca potęgi Piastów śląskich. Jego synem był Henryk II Pobożny. Wnukiem mało udany Piast Boleslaw Rogatka, ale też Henryk III Biały ojciec Henryka IV Probusa. Rogatka z kolei to ojciec Henryka Brzuchatego. Tego samego, który u Cherezińskiej jest bohaterem bitwy pod Stolcem, a pózniej jest przetrzymywany w skrzyni przez Głogowczyka. Od Brodatego wywodzą się Piastowie bohaterowie powieści Cherezińskiej czyli Henryk IV Probus, okrutny Henryk Głogowski, Bolko Surowy, Henryk V Brzuchaty.
-
Fantomas
- Zlotowicz

- Posty: 2796
- Rejestracja: 30 lip 2018, 09:44
- Podziękował;: 182 razy
- Otrzymał podziękowań: 184 razy
Re: Elżbieta Cherezińska
Teraz potomkowie Mieszka Starego. Tu jest łatwo. Mieszko miał dużo dzieci i długie życie. Następcę zostawił tylko jednego był nim znany z niemoralnego prowadzenia się Władysław Laskonogi. Ten z kolei pozostawił po sobie następcę w osobie Władysława Odonica (chyba wspominany u Cherezińskiej) o pięknym przydomku Plwacz. Odonic miał dwóch synów Bolesława Pobożnego (który wychowywał przyszłego króla i swojego bratanka Przemysła II) oraz Przemysła I. Synem tego ostatniego był król Przemysł II. Ten sam, który jest bohaterem pierwszego tomu.
-
Fantomas
- Zlotowicz

- Posty: 2796
- Rejestracja: 30 lip 2018, 09:44
- Podziękował;: 182 razy
- Otrzymał podziękowań: 184 razy
Re: Elżbieta Cherezińska
Zostaje najmłodszy syn Krzywoustego. Kazimierz Sprawiedliwy. Tu też jest łatwo. Synami księcia byli Leszek Biały i Konrad Mazowiecki. Leszek miał tylko jednego dziedzica był to wuj Bolesław czyli mentor Łokietka Bolesław Wstydliwy. Ten sam, który miał za żonę swiętą Kingę. Na nim konczy się ta linia Piastów. Z kolei Konrad Mazowiecki to ojciec Bolesława, Kazimierza i Siemowita. Wszyscy pózniejsi Piastowie mazowieccy to potomkowie Konrada. Drugi syn Konrada - Kazimierz Kujawski to ojciec Władyslawa Łokietka, a także Leszka Czarnego. Kazimierz Kujawski to dziadek ostatniego króla z dynastii Piastów czyli Kazimierza Wielkiego.
-
Fantomas
- Zlotowicz

- Posty: 2796
- Rejestracja: 30 lip 2018, 09:44
- Podziękował;: 182 razy
- Otrzymał podziękowań: 184 razy
Re: Elżbieta Cherezińska
A moim zdaniem te elementy, o których pisze johny dodają powieściom Cherezińskiej wiarygodności. Przecież w średniowieczu wiara chrześcijańska mieszała się z wiarą w różne przesądy, legendy, gusła. Wystarczy wspomnieć wiarę w wampiry, wilkołaki, strzygi. Cały etos rycerskości został zbudowany na legendach arturianskich. A postacie takie jak Artur, Lancelot, Parsival były pojmowane w sposób dosłowny. Wierzono w państwo Księdza Jana, które znajdowało się gdzieś, poza granicami znanego świata. W Trylogii husyckiej Sapkowskiego jeden z bohaterów jest polimorfem. U Eco z kolei główny bohater przeżywa romans z hypatią. Krótko mowiąc, witajcie w średniowieczu, gdzie to co realne miesza się z tym, co całkowicie fantastyczne.
Kiedy Bolesław Krzywousty umierał w 1138 r. miał 4 synów i piątego w drodze. Najstarszy był Władysław pózniej nazwany Wygnańcem. Był już dojrzałym mężczyzną. Ojciec przygotowywał Władysława do rządzenia. Był synem Zbysławy i jednocześnie przyrodnim bratem pozostałych spadkobierców. Ojciec wybrał dla niego Śląsk jako osobistą i dziedziczną dzielnicę. Władysław przejął (jako najstarszy z rodu) tzw. dzielnicę senioralną. To pas ziem od południa do północy Polski. Dzielnica senioralna miała w założeniu być niepodzielna i przechodzić każdorazowo na najstarszego Piasta z rodu. Linia śląska Piastów to potomkowie Władysława (CDN.)
Kolejnym synem był Bolesław zwany Kędzierzawy. W chwili śmierci ojca miał około 14-16 lat. Był na tyle dorosły, aby przejąć samodzielne rządy w dzielnicy wyznaczonej przez Krzywoustego czyli na Mazowszu i części Kujaw. Po wygnaniu Władysława zostaje princepsem jako najstarszy Piast w rodzie. Władzę sprawuje, aż do śmierci. Jego jedyny syn Leszek umiera w 1186 r. Wtedy też linia mazowiecka wygasa. Potomków Kędzierzawego nie ma zatem na kartach powieści Cherezińskiej.
Mieszko trzeci z kolei. Spośród braci wyróżnił się długim żywotem. Też bezpośrednio po śmierci Krzywoustego przejmuje swoją dzielnicę, którą jest Wielkopolska. Musiał mieć zatem minimum 13 lat w 1138 r. Od niego wywodzą się wszyscy Piastowie wielkopolscy, w tym oczywiście król Przemysł II.
Henryk, który przeszedł do historii jako Sandomierski wyróżniał się tym, że nie był specjalnie zainteresowany rządzeniem. Nie otrzymał dzielnicy. Był zbyt młody, aby ją objąć. Pierwsze lata spędzał z matką w ziemii snadomierskiej i łęczyckiej. Gdy osiągnał lata sprawne, udał się do Ziemii Świętej, głównie licząc na męczeńską śmierć w walce z niewiernymi. Co się odwlecze to nie uciecze. W 1166 zginął podczas zasadzki w trakcie wyprawy na Prusów. Pozostał w stanie bezżennym i nie pozostawił potomków. Nie ma ich w związku z tym u Cherezińskiej.
Najmłodszy syn był pogrobowcem. Kazimierza upamiętniono przydomkiem Sprawiedliwy. A zrobił to nie kto inny tylko Wincenty Kadłubek. Dla Kazimierza po raz pierwszy złamano zasadę senioratu. Po śmierci Bolesława Kędzierzawego kolejnym najstarszym Piastem z rodu był Mieszko, ale władza trafiła do Kazimierza. Dwaj ostatni królowie Polski z dynastii Piastów są jego potomkami. Podobnie jak wszyszyscy książęta mazowieccy.
W 1157 ruszyła wielka wyprawa na Polskę. Barbarossa dotarł aż pod Poznań. W Krzyszkowie doszło do zawiarcia pokoju. Często pisze się, że Krzyszków to upokorzenie Kędzierzawego. Nie bardzo miał wyjście. Pokój miał pomóc w restytucji praw Wygnańca. Jednak Władyslaw nigdy do Polski nie wrócił. Dopiero w 1163 sląską dzielnicę objeli jego synowie: Bolesław Wysoki i Mieszko Plątonogi. To już drugie pokolenie Piastów. Mieszko nawet na chwilę objął tron w Krakowie. Wysoki natomiast był świetnym rycerzem, ale władcą niekoniecznie. Jego synem był Henryk Brodaty, twórca potęgi Piastów śląskich. Jego synem był Henryk II Pobożny. Wnukiem mało udany Piast Boleslaw Rogatka, ale też Henryk III Biały ojciec Henryka IV Probusa. Rogatka z kolei to ojciec Henryka Brzuchatego. Tego samego, który u Cherezińskiej jest bohaterem bitwy pod Stolcem, a pózniej jest przetrzymywany w skrzyni przez Głogowczyka. Od Brodatego wywodzą się Piastowie bohaterowie powieści Cherezińskiej czyli Henryk IV Probus, okrutny Henryk Głogowski, Bolko Surowy, Henryk V Brzuchaty.
Teraz potomkowie Mieszka Starego. Tu jest łatwo. Mieszko miał dużo dzieci i długie życie. Następcę zostawił tylko jednego był nim znany z niemoralnego prowadzenia się Władysław Laskonogi. Ten z kolei pozostawił po sobie następcę w osobie Władysława Odonica (chyba wspominany u Cherezińskiej) o pięknym przydomku Plwacz. Odonic miał dwóch synów Bolesława Pobożnego (który wychowywał przyszłego króla i swojego bratanka Przemysła II) oraz Przemysła I. Synem tego ostatniego był król Przemysł II. Ten sam, który jest bohaterem pierwszego tomu.
Zostaje najmłodszy syn Krzywoustego. Kazimierz Sprawiedliwy. Tu też jest łatwo. Synami księcia byli Leszek Biały i Konrad Mazowiecki. Leszek miał tylko jednego dziedzica był to wuj Bolesław czyli mentor Łokietka Bolesław Wstydliwy. Ten sam, który miał za żonę swiętą Kingę. Na nim konczy się ta linia Piastów. Z kolei Konrad Mazowiecki to ojciec Bolesława, Kazimierza i Siemowita. Wszyscy pózniejsi Piastowie mazowieccy to potomkowie Konrada. Drugi syn Konrada - Kazimierz Kujawski to ojciec Władyslawa Łokietka, a także Leszka Czarnego. Kazimierz Kujawski to dziadek ostatniego króla z dynastii Piastów czyli Kazimierza Wielkiego.
Kiedy Bolesław Krzywousty umierał w 1138 r. miał 4 synów i piątego w drodze. Najstarszy był Władysław pózniej nazwany Wygnańcem. Był już dojrzałym mężczyzną. Ojciec przygotowywał Władysława do rządzenia. Był synem Zbysławy i jednocześnie przyrodnim bratem pozostałych spadkobierców. Ojciec wybrał dla niego Śląsk jako osobistą i dziedziczną dzielnicę. Władysław przejął (jako najstarszy z rodu) tzw. dzielnicę senioralną. To pas ziem od południa do północy Polski. Dzielnica senioralna miała w założeniu być niepodzielna i przechodzić każdorazowo na najstarszego Piasta z rodu. Linia śląska Piastów to potomkowie Władysława (CDN.)
Kolejnym synem był Bolesław zwany Kędzierzawy. W chwili śmierci ojca miał około 14-16 lat. Był na tyle dorosły, aby przejąć samodzielne rządy w dzielnicy wyznaczonej przez Krzywoustego czyli na Mazowszu i części Kujaw. Po wygnaniu Władysława zostaje princepsem jako najstarszy Piast w rodzie. Władzę sprawuje, aż do śmierci. Jego jedyny syn Leszek umiera w 1186 r. Wtedy też linia mazowiecka wygasa. Potomków Kędzierzawego nie ma zatem na kartach powieści Cherezińskiej.
Mieszko trzeci z kolei. Spośród braci wyróżnił się długim żywotem. Też bezpośrednio po śmierci Krzywoustego przejmuje swoją dzielnicę, którą jest Wielkopolska. Musiał mieć zatem minimum 13 lat w 1138 r. Od niego wywodzą się wszyscy Piastowie wielkopolscy, w tym oczywiście król Przemysł II.
Henryk, który przeszedł do historii jako Sandomierski wyróżniał się tym, że nie był specjalnie zainteresowany rządzeniem. Nie otrzymał dzielnicy. Był zbyt młody, aby ją objąć. Pierwsze lata spędzał z matką w ziemii snadomierskiej i łęczyckiej. Gdy osiągnał lata sprawne, udał się do Ziemii Świętej, głównie licząc na męczeńską śmierć w walce z niewiernymi. Co się odwlecze to nie uciecze. W 1166 zginął podczas zasadzki w trakcie wyprawy na Prusów. Pozostał w stanie bezżennym i nie pozostawił potomków. Nie ma ich w związku z tym u Cherezińskiej.
Najmłodszy syn był pogrobowcem. Kazimierza upamiętniono przydomkiem Sprawiedliwy. A zrobił to nie kto inny tylko Wincenty Kadłubek. Dla Kazimierza po raz pierwszy złamano zasadę senioratu. Po śmierci Bolesława Kędzierzawego kolejnym najstarszym Piastem z rodu był Mieszko, ale władza trafiła do Kazimierza. Dwaj ostatni królowie Polski z dynastii Piastów są jego potomkami. Podobnie jak wszyszyscy książęta mazowieccy.
W 1157 ruszyła wielka wyprawa na Polskę. Barbarossa dotarł aż pod Poznań. W Krzyszkowie doszło do zawiarcia pokoju. Często pisze się, że Krzyszków to upokorzenie Kędzierzawego. Nie bardzo miał wyjście. Pokój miał pomóc w restytucji praw Wygnańca. Jednak Władyslaw nigdy do Polski nie wrócił. Dopiero w 1163 sląską dzielnicę objeli jego synowie: Bolesław Wysoki i Mieszko Plątonogi. To już drugie pokolenie Piastów. Mieszko nawet na chwilę objął tron w Krakowie. Wysoki natomiast był świetnym rycerzem, ale władcą niekoniecznie. Jego synem był Henryk Brodaty, twórca potęgi Piastów śląskich. Jego synem był Henryk II Pobożny. Wnukiem mało udany Piast Boleslaw Rogatka, ale też Henryk III Biały ojciec Henryka IV Probusa. Rogatka z kolei to ojciec Henryka Brzuchatego. Tego samego, który u Cherezińskiej jest bohaterem bitwy pod Stolcem, a pózniej jest przetrzymywany w skrzyni przez Głogowczyka. Od Brodatego wywodzą się Piastowie bohaterowie powieści Cherezińskiej czyli Henryk IV Probus, okrutny Henryk Głogowski, Bolko Surowy, Henryk V Brzuchaty.
Teraz potomkowie Mieszka Starego. Tu jest łatwo. Mieszko miał dużo dzieci i długie życie. Następcę zostawił tylko jednego był nim znany z niemoralnego prowadzenia się Władysław Laskonogi. Ten z kolei pozostawił po sobie następcę w osobie Władysława Odonica (chyba wspominany u Cherezińskiej) o pięknym przydomku Plwacz. Odonic miał dwóch synów Bolesława Pobożnego (który wychowywał przyszłego króla i swojego bratanka Przemysła II) oraz Przemysła I. Synem tego ostatniego był król Przemysł II. Ten sam, który jest bohaterem pierwszego tomu.
Zostaje najmłodszy syn Krzywoustego. Kazimierz Sprawiedliwy. Tu też jest łatwo. Synami księcia byli Leszek Biały i Konrad Mazowiecki. Leszek miał tylko jednego dziedzica był to wuj Bolesław czyli mentor Łokietka Bolesław Wstydliwy. Ten sam, który miał za żonę swiętą Kingę. Na nim konczy się ta linia Piastów. Z kolei Konrad Mazowiecki to ojciec Bolesława, Kazimierza i Siemowita. Wszyscy pózniejsi Piastowie mazowieccy to potomkowie Konrada. Drugi syn Konrada - Kazimierz Kujawski to ojciec Władyslawa Łokietka, a także Leszka Czarnego. Kazimierz Kujawski to dziadek ostatniego króla z dynastii Piastów czyli Kazimierza Wielkiego.
-
Fantomas
- Zlotowicz

- Posty: 2796
- Rejestracja: 30 lip 2018, 09:44
- Podziękował;: 182 razy
- Otrzymał podziękowań: 184 razy
Re: Elżbieta Cherezińska
A wracając do maritum jeśli macie jeszcze jakieś pytania o zawiłości historyczne u Cherezińskiej to jasne odpowiem.



























