Ostatnio zmieniony 01 sty 1970, 01:00 przez johny, łącznie zmieniany 1 raz.
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Dzięki Yvonne, zbychowiec, johny. Oby tylko albumiki dotarły do Was i aby się spodobały. Tak właściwie to nawet nie miałem okazji żeby dokładnie je przejrzeć. I już nie będę miał bo to jedyny jak do tej pory albumik, którego nie będzie na mojej półeczce.
TomaszK pisze:Właśnie otwarłem paczkę z fotoalbumem. Jest piękny ! A oglądając rozdział o zachodzie słońca nad Uroczyskiem, to się nawet wzruszyłem. Dzięki, Czesiu.
Nie ma za co TomaszKu. Cieszę się, że album Ci się podoba.
Przed chwilą przydarzyła mi się historia żywcem wyjęta z "Wyspy Złoczyńców"
Otóż do moich drzwi zapukała przygoda ubrana w mundur listonoszki. Przyniosła z sobą piękny, tak bardzo już znajomy i lubiany wygląd, wspaniały zapach druku i smak, smak minionych, niezapomnianych chwil spędzonych w Tumie
Czesio - dziękuję! Album jest PRZEPIęKNY. Jestem totalnie zauroczona. To był jeden z najbardziej urokliwych zlotów. Chciałabym kiedyś tam wrócić ...
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Yvonne pisze:Przed chwilą przydarzyła mi się historia żywcem wyjęta z "Wyspy Złoczyńców"
Otóż do moich drzwi zapukała przygoda ubrana w mundur listonoszki. Przyniosła z sobą piękny, tak bardzo już znajomy i lubiany wygląd, wspaniały zapach druku i smak, smak minionych, niezapomnianych chwil spędzonych w Tumie
Och Yvonne, jak pięknie to ubrałaś słowami z mojej ulubionej części.
Yvonne pisze:
Czesio - dziękuję! Album jest PRZEPIęKNY. Jestem totalnie zauroczona.
Dotarł album...PRZEPIęKNY Prosze tylko napisac ile za to cacko przeslać pieniązków i komu (nr konta poprosze na prv) bo jeszcze nie zaplacilem a album juz mam. Jak tylko dostane namiary to wysyłam pieniązki
Captain Nemo pisze:Dotarł album...PRZEPIęKNY Prosze tylko napisac ile za to cacko przeslać pieniązków i komu (nr konta poprosze na prv) bo jeszcze nie zaplacilem a album juz mam. Jak tylko dostane namiary to wysyłam pieniązki
Zaraz podeślę namiary na priva.
misia pisze:
Czesio, po bardzo pobieżnym przerzuceniu mam dwa byki, ale w tym i moja wina, nie zdążyłam się do tego należycie przyłożyć Wyślę na PW.
Oj tam, oj tam, to tylko małe "byczki". Ale boję się co będzie jak się przyjrzysz albumowi dokładniej.
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
To może nie zaginęło w takim razie tylko się ociągają w Łodziowni.
Przypominam, że ja dostałam już w piątek
Reklamować na poczcie można dopiero po dwóch tygodniach od wysyłki, ale Czesio możesz im podać numery przesyłek i można wyśledzić na stronach PP.
"Prawda leży pośrodku - może dlatego wszystkim zawadza" - Arystoteles
misia pisze:
Przypominam, że ja dostałam już w piątek
Reklamować na poczcie można dopiero po dwóch tygodniach od wysyłki, ale Czesio możesz im podać numery przesyłek i można wyśledzić na stronach PP.
Ja im dam dwa tygodnie! Jak przesyłki nie zostaną jutro doręczone to na poczcie będzie dym.
Faktycznie, nie pomyślałem o tym, żeby sprawdzić na stronie Poczty Polskiej, dzięki misia
Sprawdziłem i zapraszam Milady i johny'ego po odbiór przesyłek z foto-albumami!! One już na was czekają od kilku dni!!
Ostatnio zmieniony 28 cze 2018, 13:56 przez Czesio1, łącznie zmieniany 1 raz.
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
A ja nie mam! Johny, na Twoim awizo widnieje termin odbioru do piątku zeszłego tygodnia! Ciekawe czy jeszcze będzie na poczcie... Bo moja przesyłka była ponoć do odbioru do 30.10! I nie wiem nawet, w której placówce. Jest to gdzieś napisane?
Lubimy towarzystwo, ale nie mo?emy znie?? ludzi ca?y czas ko?o siebie. Wi?c gdzie? si? gubimy, potem wracamy i znów znikamy w diab?y.
A ja nie mam! Johny, na Twoim awizo widnieje termin odbioru do piątku zeszłego tygodnia! Ciekawe czy jeszcze będzie na poczcie... Bo moja przesyłka była ponoć do odbioru do 30.10! I nie wiem nawet, w której placówce. Jest to gdzieś napisane?
Milady, 30 to było dopiero do odbioru, a czekają chyba 7 dni. Powinnaś iść na pocztę Łódź 52, Plantowa 1a.
A ja nie mam! Johny, na Twoim awizo widnieje termin odbioru do piątku zeszłego tygodnia! Ciekawe czy jeszcze będzie na poczcie... Bo moja przesyłka była ponoć do odbioru do 30.10! I nie wiem nawet, w której placówce. Jest to gdzieś napisane?
Milady, 30 to było dopiero do odbioru, a czekają chyba 7 dni. Powinnaś iść na pocztę Łódź 52, Plantowa 1a.
Dzięki, już Czesio do mnie dzwonił. Dziś tam zajrzę.
Lubimy towarzystwo, ale nie mo?emy znie?? ludzi ca?y czas ko?o siebie. Wi?c gdzie? si? gubimy, potem wracamy i znów znikamy w diab?y.
Mam!!! Album jest po prostu piękny!!! Dzięki Czesiu!!!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Nie chciałem zakładać kolejnego tematu tumskiego.
To już chyba staje się tradycją, że w listopadzie jestem w Tumie. Lubię tą aurę. Pola zaorane, lekka mgła, klimat wyjątkowy i do o koła cisza.
Tum jesienny
Ostatnio zmieniony 01 sty 1970, 01:00 przez VdL, łącznie zmieniany 1 raz.
Odkąd wybudowali autostradę, przestałem przejeżdżać przez Łęczycę jadąc nad morze. Bądzie mi brakować widoku kolegiaty. Ogladana z drogi na Gdańsk, wyglada dokladnie tak jak na pierwszym zdjęciu. Zawsze mi się wtedy kojarzy z opisem Nienackiego :
podobna z dala do przykucniętego dziwacznego zwierza, który wsparł się o ziemię na przednich łapach, zgarbił, przyczaił, wtuliwszy głowę w ramiona i wystawiwszy spiczaste uszy. Dopiero gdy podejdzie się bliżej, owe uszy okazują się dwiema prostokątnymi wieżami o ostrych, spadzistych hełmach, grzbiet zwierza stanowi stromy, duży dach, a wtulony łeb to „empora” wciśnięta pomiędzy wieże.
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...