Nie chcę niczego ukrywać więc przyznaję ,iż jest to moje drugie forum dotyczące Pana Samochodzika na którym bedę funkcjonował, przybyłam tu za moją ziomalką Yvonne
Imię: Krzysiek
Rok produkcji: 1978
Miasto: Okolice Grudziądza
Geneza nicku: ...bo wszystkie fajne już zajęliście
ulubiona część: Wszystkie są świetne, ale jako entuzjasta wypoczynku biwakowego chyba...Nowe przygody ( Nemo ) oraz Winnetou. Jak zaznaczyłem pozostałe także są świetne.
Geneza fascynacji:
Moja zakręcona fascynacja Panem Samochodzikiem powstała dość nietypowo. W siódmej klasie szkoły podstawowej niemożliwie podobała mi się dziewczyna pracująca w szkolnej bibliotece. Trudno sobie to wyobrazić, ale w porywie młodzieńczych uniesień OCHOTNICZO zgłosiłem się do porządkowania owego przybytku. Byłem tak w nią wpatrzony iż nawet nie zauważyłem kiedy wlepiła mi potężną jak mi się wtedy wydawało cegłę do przeczytania. Oczywiście udałem, że ogromnie jestem rad z tego powodu. Następnie na języku polskim zaświtała mi myśl...przecież oddając książkę może mnie zapytać o cokolwiek na jej temat...więc otworzyłem ją w celu przekartkowania...jedna strona druga...piętnasta....trzydziesta...dzwonek. Książka wciągnęła mnie do tego stopnia, iż najzwyczajniej....zwiałem z lekcji aby ją przeczytać !!
Grzech główny: Nigdy, przenigdy nie mogłem się zmusić do przeczytania ostatniej pozycji Pan Samochodzik i człowiek z Ufo...Podchodziłem do niej kilkanaście razy i....nic. Jest inna, dziwna i w ogóle mi nie podeszła...
Obecnie postanowiłem ponownie przeczytać cały cykl...doszedłem do pozycji "Zagadki Fromborka" i ze smutkiem stwierdziłem, iż po książce pozostało puste miejsce. Wczoraj na allegro zakupiłem brakującą z niewiadomych przyczyn część po całe 3 złote 29 groszy polskich
Fajnie, że są ludzie którzy są pozytywnie zakręceni i dla których wiek nie jest przeszkodą aby realizować własne marzenia i pasje. Mam nadzieję, że nie jeden szlak wspólnie zbadamy
Tymczasem pozdrawiam "fanatyków" i lecę przeglądać forum...

































