... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
TomaszK pisze:Ben Johnson, zdobywca rekordu świata i złotego medalu na olimpiadzie w Seulu, pozbawiony ich później za doping.
Nie.
Z kolei pisząc jeden z wielkich zwycięzców chodzi mi o to, że to zwycięstwo odniósł wspólnie.
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Nieeee!!!!!!!!!!!!
Moja postać "zagrała" w jednym z teledysków Iron Maiden!!!!
Ostatnio zmieniony 19 paź 2017, 21:33 przez johny, łącznie zmieniany 2 razy.
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
W avatarze forowym w rozwianym sztandarze znajdziesz rozwiązanie...
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Matko, jeszcze nie odgadliście? :shock:
Laureat nagrody Nobla.
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Niby przyjaciel Polski ale za naszymi plecami zrobił swoje...
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Podobno od dzieciństwa przygotowywał się do swojej późniejszej działalności. Potem udało mu się odnaleźć drogę, której poszukiwano od setek lat, ale wcale nie okazało się to aż tak przydatne. Pamiętany jest głównie ze względu na to, co udało mu się trochę później osiągnąć, ale równie znany jest jego największy i nieszczęsny rywal z tego okresu.
Roald Amundsen, który jako pierwszy przepłynął Przejście Północno-Zachodnie, w latach 1903-1906 (ze względu na rozmaite trudności do tej pory niewykorzystywane w pełni), a kilka lat później w 1911 roku jako pierwszy zdobył biegun południowy po szaleńczym wyścigu z Robertem Scottem.
A na poważnie to od dziecka zaczytuję się w różnych książkach o tematyce polarnej. A pamiętniki z różnych wypraw, to już w ogóle pasjonujące lektury.
Co ciekawe, Amundsen, kiedy stanął już w miejscu z którego można było iść już tylko i wyłącznie na północ, nie był zbyt szczęśliwy.
Pisał później w pamiętnikach: "Chyba jeszcze nikt nigdy nie był dalej od celu swego życia, niż ja wtedy. Całe życie marzyłem o biegunie pónocnym, a zdobyłem południowy..."
Zagadka:
Łamał podkowy i damskie serca.
Czyli był niezwykle silny i niezwykle kochliwy.
Także w jednej z powieści o Panu Samochodziku, jest wzmianka o Jego osobie, w ważnym dla Tomasza kontekście