Pogoda za oknem i w prognozie
- Aldona
- Zlotowicz

- Posty: 992
- Rejestracja: 11 lip 2013, 19:10
- Tytuł: Aldona
- Miejscowość: Z nikąd
- Płeć: Kobieta
- Podziękował;: 2 razy
- Otrzymał podziękowań: 9 razy
Pogoda za oknem i w prognozie
Nie wiem jak Wy, ale jestem załamana tą zimą. Tak, możemy się cieszyć, że nie mrozi nas minus trzydziestostopniowa aura.....ale zaczynają kwitnąć jabłonie, pojawiają się bazie.... Oczywiście nie ma co aż tak narzekać ale.....mi osobiście brakuje tego białego puchu, tak, tak....tego samego, który pare dni po spanięciu robi się brudną breją.
Dzisiaj temperatura plus 8.
Dzisiaj temperatura plus 8.
- Czesio1
- Administrator

- Posty: 16785
- Rejestracja: 07 lip 2013, 14:00
- Tytuł: Ojciec Prowadzący
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 599 razy
- Otrzymał podziękowań: 308 razy
Re: Pogoda za oknem i w prognozie
U mnie bez wypuścił pąki

Słyszałem, że są jakieś igloo do sprzedania na Grenlandii, może pomyśl tym?Aldona pisze: Oczywiście nie ma co aż tak narzekać ale.....mi osobiście brakuje tego białego puchu, tak, tak.....
- Czesio1
- Administrator

- Posty: 16785
- Rejestracja: 07 lip 2013, 14:00
- Tytuł: Ojciec Prowadzący
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 599 razy
- Otrzymał podziękowań: 308 razy
Ale to nie ja szukam śniegu. Halo, Aldonka obudź sięAldona pisze: Na specjalne życzenie Ci poszerzą.
Wszystko przez to, że zawsze marudzimy, że co to za Wielkanoc bez śniegu? No to będziemy mieli w tym roku jak nic.Aldona pisze: A tak w temacie, to zima przyjdzie w marcu i wtedy będę marudziła, że łażę w czapce![]()
Ale obrzydliwie jest za oknem i mnie to denerwuje.
- Aldona
- Zlotowicz

- Posty: 992
- Rejestracja: 11 lip 2013, 19:10
- Tytuł: Aldona
- Miejscowość: Z nikąd
- Płeć: Kobieta
- Podziękował;: 2 razy
- Otrzymał podziękowań: 9 razy
A Brunia nam nic nie podaje co piszczy w Australii.
Otóż w stanie Oodnadatta. Gdziekolwiek to jest
temperatura sięgnęła 50 st. C,
A w Toronto (nie mamy tam nikogo, ale wiemy gdzie to jest) rekord minus 34 st.C
Chicago zasypane śniegiem. a Stany północno zachodnie mogą się spodziewać nawet minus 50 st.
To ja już nie narzekam.
Otóż w stanie Oodnadatta. Gdziekolwiek to jest
A w Toronto (nie mamy tam nikogo, ale wiemy gdzie to jest) rekord minus 34 st.C
Chicago zasypane śniegiem. a Stany północno zachodnie mogą się spodziewać nawet minus 50 st.
To ja już nie narzekam.
- Czesio1
- Administrator

- Posty: 16785
- Rejestracja: 07 lip 2013, 14:00
- Tytuł: Ojciec Prowadzący
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 599 razy
- Otrzymał podziękowań: 308 razy
- 50 stopni to chyba temperatura nie do przeżycia dla zwykłego śmiertelnika z PolskiAldona pisze:A Brunia nam nic nie podaje co piszczy w Australii.
Otóż w stanie Oodnadatta. Gdziekolwiek to jesttemperatura sięgnęła 50 st. C,
A w Toronto (nie mamy tam nikogo, ale wiemy gdzie to jest) rekord minus 34 st.C
Chicago zasypane śniegiem. a Stany północno zachodnie mogą się spodziewać nawet minus 50 st.
To ja już nie narzekam.
- Czesio1
- Administrator

- Posty: 16785
- Rejestracja: 07 lip 2013, 14:00
- Tytuł: Ojciec Prowadzący
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 599 razy
- Otrzymał podziękowań: 308 razy
Ja nie cierpię leżenia na plaży. Czy może być coś gorszego od smażenia się w pełnym słońcu??Aldona pisze:O ? to może w końcu zgubisz zbędne kilogramy nie ruszając się tylko leżąc na plaży w Australii.....Czesio1 pisze: Ja już przy 25 zaczynam się topić.
Zbędne kilogramy to ja chętniej gubię na górskich szlakach.
-
Nietajenko
- Forowy Badacz Naukowy

- Posty: 938
- Rejestracja: 09 lip 2013, 14:34
- Tytuł: Użytkownik chwilowo nieaktywny
- Miejscowość: Olsztyn
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
Jak dla mnie to mogłoby tak zostać po wsze czasy. Rok bez zimy - marzenie. Ja nie znoszę śniegu a toleruję go jedynie w wyższych partiach gór.
Refert non fatigo et consolatoria calceamenta...
Harpagan http://www.harpagan.pl/rajd/
Harpagan http://www.harpagan.pl/rajd/
-
Brunhilda
- Zlotowicz

- Posty: 7454
- Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
- Płeć: Kobieta
- Podziękował;: 108 razy
- Otrzymał podziękowań: 142 razy
Oj no nie wiem czy taka temperatura na codzień byłaby do zniesienia. Chociaż dużo do ów w Darwin nie miało aircon. Nie mogłam sie nadziwić. Ja akurat jestem OK w wyższych temperaturach ale aż tak... No nie wiem...Aldona pisze:a plus 50? Jestem ciekawa co nam powie Brunia.Czesio1 pisze:- 50 stopni
U nas bosko tymczasem. Ciepło bardzo. Nie wiem ile stopni nawet ale super. Jak zwykle w styczniu. Czy ja Wam pisałam ze nie widziałam zimy juz ponad 25 lat?, czysty skandal.



























