To niezwykły film. Fotograf grany przez Davida Hemminngsa, urządza sobie sesję fotograficzną w parku, przypadkiem fotografując całującą się parę.


W pewnym momencie kobieta podbiega do niego aby zaprotestować, a on robi jej jeszcze kilka zdjęć. Później oglądając zdjęcia zauważa na nich coś podejrzanego,

a dokonując kolejnych powiększeń z negatywu, zauważa w krzakach rękę trzymającą pistolet

a na innym zdjęciu coś co przypomina ludzkie zwłoki

Tej samej nocy jedzie w to miejsce i rzeczywiście znajduje tam zwłoki

Ale kiedy wraca do domu zastaje tam dziewczynę ze zdjęć, która następnie spędza z nim noc. Kiedy budzi się rano, dziewczyna zniknęła, a wraz z nią negatywy i odbitki. Jedzie do parku i okazuje się, że zwłok nie ma.

W tej sytuacji nie wie, czy to wszystko było snem czy jawą. Ale jeżeli to było naprawdę, to znaczy, że dziewczyna z którą spędził noc, zwabiła starszego pana w tamto miejsce i wystawiła go zabójcy, prawie na jego oczach
















































