Otóż spektakl wystawiany był przez klasę Bartka w ramach edukacyjnego programu gimnazjalnego.
Młodzież ćwiczyła wszystko już od kilku miesięcy.
Całość wypadła znakomicie!!!
Spektakl trwał 2 godziny i był majstersztykiem.
Przygotowany był w najdrobniejszych szczegółach. Począwszy od świetnego obsadzenia ról, przez kostiumy wypożyczone z teatru, aż do oprawy scenicznej.
Ponadto miał piękną oprawę muzyczną, wszak przygotowywała go klasa ze szkoły muzycznej. Była zatem harfa, wiolonczela, flet poprzeczny i fortepian.
Cudo!
Dodam, że Bartek grał Grabca i był w tej roli naprawdę niezły































