... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
johny melduje swoje przybycie na Podlasie. ☺️
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
johny pisze:johny melduje swoje przybycie na Podlasie. ☺️
Noclegownia przygotowana na nasz przyjazd?
Na razie jestem u teściowej.
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
A ja dalej nie wiem na którą mam być w Jeleniewie?
O której obiad?
Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.
Ja już się rozkoszuję urokami (i smakami ) Podlasia...
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Ja tylko się dopytam, czy w ogóle są chętni na nocne podchody/marszobieg na orientację? A jak tak, to którego dnia?
Bo Oldmalarz poczynił pewne przygotowania, ja zresztą też. A obecnie siedzę jeszcze nad pytaniami. Nie chciałbym, aby podzieliły los imprezy z Francji. Teczka pełna wydruków gdzieś w domu jeszcze leży.
Jeżeli jednak nie ma zainteresowania, to czas ten poświęcę na sensowniejsze pakowanie się. Bo ja już w blokach startowych - mam jutro urlop i będę się przygotowywał do wyjazdu
PiTT pisze:Ja tylko się dopytam, czy w ogóle są chętni na nocne podchody/marszobieg na orientację? A jak tak, to którego dnia?
Bo Oldmalarz poczynił pewne przygotowania, ja zresztą też. A obecnie siedzę jeszcze nad pytaniami. Nie chciałbym, aby podzieliły los imprezy z Francji. Teczka pełna wydruków gdzieś w domu jeszcze leży.
Jeżeli jednak nie ma zainteresowania, to czas ten poświęcę na sensowniejsze pakowanie się. Bo ja już w blokach startowych - mam jutro urlop i będę się przygotowywał do wyjazdu
Ja jestem chętny.
A co do dnia to albo 1 albo 3 maja.
W sensownych godzinach my też jak najbardziej. Nawet busole kupiliśmy, bo starej ni cholery nie mogłem znaleźć...
Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.
W załączeniu są do pobrania dwa pliki z naszymi obiadowymi zamówieniami.
Proszę się zapoznać i przygotować na zlot odpowiednią dla każdej z osób kwotą pieniążków.
Te książki wymagają uzupełnienia. Np. nie ma informacji, że ojciec Nienackiego był w seminarium, i np. wujek Gromiłło to w rzeczywistości prawdziwy wujek Strumiłło, itd.
Babka ziemniaczana już się dla Was piecze! Poleciałem rano do sklepu i kupiłem 5 kg młodych ziemniaków. Ponoć z młodych lepsza... A Dar studzi się w bagażniku...
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Zycze Wam dużo wrażeń i zabawy! Żałuje, ze nie mieszkam bliżej i nie moge do Was dołączyć a knajpy Pod Jelonkiem to nawet Wam zazdroszczę! Placówka o takiej nazwie musi być niecodzienna!